biankalow
20.03.06, 09:59
:( probowalam sie dzisiaj polaczyc z ta placowka. polaczylam sie trzy razy i
za kazdym razem "uprzejmy pan" laczyl mnie z faksem. jak mu powiedzialam, ze
ja nie chce wyslac faksu tylko porozmawiac o koncie to powiedzial "cholercia"
i z lekka zly powiedzial, ze to na pewno ja mam problem z telefonem i ze to
ja powinnam zadzwonic do telekomunikacji. polaczyl mnie czwarty raz, po czym
odzywa sie pani z tekstem "czesc bozenka" (mam na imie bianka), pewnie zmylil
ja numer wewnetrzny blaahahahaha....... po prostu smiechu warte