ala_dwa 17.07.10, 12:55 bardziej debilnej parki do reklamowania knora nie mogli juz znaleźć, nigdy więcej nie kupię produktu tej firmy Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lilith76 Re: reklama knora 17.07.10, 13:13 To o tę reklamy chodzi? forum.gazeta.pl/forum/w,14,111522808,111522808,Cala_familia_K_Herman_salatka_w_proszku.html Odpowiedz Link Zgłoś
wodnik53 Re: reklama knora 18.07.10, 16:43 Reklama debilna i nadawana z tak dużą częstotliwością !!!Zegnaj Knor -przejadłeś się i pani Herman z rodzinką też. Odpowiedz Link Zgłoś
adi0075 Re: reklama knora 19.07.10, 12:54 I jeszcze łamią tradycje kulinarną serwując gołąbki w postaci kotleta.Co to za promowanie jakiegoś syfu? Gołąbki były i będą tylko w jednej postaci a to są zwykłe kotlety z dodatkiem kapusty.Reklama mi też działa na nerwy i te powiedzonka Hermanowej na końcu "Mój sposób na ugode międzyplanetarną czy coś takiego" dla dzieci co się bawią w spacemana. Odpowiedz Link Zgłoś
marslo55 Re: reklama knora 19.07.10, 13:42 adi0075 napisał: "Gołąbki były i będą tylko w jednej postaci a to są zwykłe kotlety z dodatkiem kapusty." Tfu! Mars i Wenus zamachnęły się na tradycję narodową! Następny będzie bigos bez mięsa i kapusty! Tępić to, tępić.. Odpowiedz Link Zgłoś
buttergirl Re: reklama knora 19.07.10, 16:34 Jest taka potrawa, zwie się chyba leniwe gołąbki czy gołąbki po poznańsku. ;) Kilka razy spotkałam się z tą nazwą i właśnie chodziło o zwykłe mielone zmieszane z kapustą i duszone w sosie pomidorowym. Kilka razy, niedawno i nigdy w Poznaniu (wiem, bo to moje miasto). :D Potrawa więc istnieje, ale... Ale... Też protestuję by miała w nazwie słowo "gołąbki" :D Odpowiedz Link Zgłoś
asiaz28 Re: reklama knora 19.07.10, 16:43 Tak, są takie gołąbki, ja od lat je robię i wszyscy wcinają, ja nazywam je "fałszywe gołąbki":):), ale nie robię z żadnych woreczków. Różnią się tym, że kapustę szatkuję i daje do środka Odpowiedz Link Zgłoś
asiaz28 Re: reklama knora 19.07.10, 16:44 ale fakt....reklama bardzo denerwująca Odpowiedz Link Zgłoś
jaginger Re: reklama knora 19.07.10, 21:58 Za dawnych studenckich czasów mówiliśmy na nie gołąbki do minus pierwszej:D A o knorze to nikt wtedy jeszcze nie słyszał... Odpowiedz Link Zgłoś