Gość: cukerro IP: *.chello.pl 06.04.04, 08:57 Film podobal mi sie,ale jednak wieksze wrazenie zrobil na mnie RING. Troche za dlugi i aktorzy troche za starzy. Ogolnie 3+ Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lahliq Re: Co kryje prawda 06.04.04, 09:11 A mnie jakoś nie przekonywał Harrison Ford w roli "złego". ;) Odpowiedz Link Zgłoś
agnie_szka9 Re: Co kryje prawda 06.04.04, 09:28 ja też ogladałam Ring/Krąg i podobieństwo do wczorajszego filmu było bardzo duże...W zasadzie film łatwy do przewidzenia. Sceny oklepane - wiadomo było w którym momencie zasłonić oczy. Mnie się podobał. Ford też. Kto by przypuszczał, że stary, poczciwy Ford jest zdolny do morderstwa w imię miłości :-))))) daję 5- Odpowiedz Link Zgłoś
lahliq Podobieństwo 06.04.04, 09:32 Ale chodzi Wam o amerykańską wersję "Ringu"? Widziałam tylko oryginalną, japońską i niejak nie dostrzegam podobieństwa... I prośba: skończyłam ogladać gdy Michelle P. wydostała się z wanny. Co było dalej??? Odpowiedz Link Zgłoś
agnie_szka9 Re: Podobieństwo 06.04.04, 10:05 ja oglądałam amerykańską wersję. i według mnie ogólne podobieństwo tych dwóch filmów dało się zauważyć. Michelle wydostała się z wanny, doczłapała do pokoju i chciała zadzwonic. kabel od telefonu był wyrwany. zobaczyła czyjś cień po drzwiami i wzięła kawałek stłuczonego lustra do obrony. gdy wyszła z pokoju zobaczyła leżącego na ziemi swojego męża. podeszła do niego (czekałam kiedy ją złapie za nogi - tak jak to na filmach na ogół bywa...) wyciągnęła telefon, złapała kluczyki i wybiegła z domu (chyba w takiej kolejnośći..). wsiadła do jednego samochodu, ale kluczyki nie pasowały, więc szybko przesiadła się do drugiego, który na przyczepie miał łódź. zapaliła i szybko odjechała, bo mężuś już wyłaził z domu...wjechała na most i tam dopiero złapała zasię w telefonie. ale kiedy zaczęła dzwonić...nagle z łodzi wyszedł mężuś i złapał ją za włosy :-) krzyczała do słuchawki, że jest na moście...i w tym momencie wpadli samochodem do wody i zaczęli tonąć. pomimo próśb Michelle, żeby jej mężuś życie darował, on ją pogłaskał po główce i już chcial zatopić, kiedy z otchłani wynurzyła się....utopiona panienka Madison. złapała Forda za rękę i przytrzymała. Michelle wypłynęła i już też nadjechała policja...ostatnia scena - Michelle na grobie Madison kładzie różyczkę i odchodzi... Odpowiedz Link Zgłoś
lahliq Re: Podobieństwo 06.04.04, 10:20 Dzięki. :) Czyli niewiele straciłam. ;) Ogólnie zmęczył mnie ten film i cieszę się, że nie dałam się nabrać i nie poszłam do kina. ;) Niemniej Harrison nie pasował mi do tej roli, praktycznie do końca chciałam wierzyć, że jest dobrym "Ściganym". ;) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kacha Re: Podobieństwo IP: 213.76.130.* 06.04.04, 10:42 a dlaczego Ford chciał zabić żonę?/ ..bo zasnełam.. Odpowiedz Link Zgłoś
lahliq Re: Podobieństwo 06.04.04, 10:59 Bo ona odkryła, że pozbył się kochanki. :) Odpowiedz Link Zgłoś
agnie_szka9 Re: Podobieństwo 06.04.04, 11:11 myśle, że gdyby ona w końcu dała spokój z tymi swoimi wymysłami i przestała go wciąż zadręczać...to nadal byliby kochającym się małżeństwem :-))) czyli co? baba sama sobie winna!! Odpowiedz Link Zgłoś
lahliq Re: Podobieństwo 06.04.04, 11:18 Przewrażliwiona neurotyczka. ;) Zgadzam się z Toba. ;) Poza tym zabił dla ratowania małżeństwa. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: king Re: Podobieństwo IP: *.zec.lodz.pl 06.04.04, 14:01 eee tam, dla tyłka własnego ratowania zabił - bo w razie, gdyby romans burzliwy na jaw wyszedł- bye bye opinia, kariera, stanowisko i to "wszystko na co tak ciężko pracował" no i żonie by musiał się tłumaczyć i słuchać "marudzenia", a który facet to wytrzyma? Harisson jako szwarc charakter - cód miód i orzeszki (ale ja obiektywna nie jestem bo mam świra na jego punkcie i gdyby mietłe grał nawet - to też bym zachwycona była) Odpowiedz Link Zgłoś
lahliq Re: Podobieństwo 06.04.04, 14:06 Ale my też go lubimy i dlatego bronimy. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maxWroc Re: Co kryje prawda IP: *.neting.com.pl 06.04.04, 14:17 w kinie film zrobil na mnie o wiele wieksze wrazenie ale mimo tego nawet ogladajac go drugi raz i tak mi sie podobal:) ja wieksze podobienstwo niz z ringiem widze z gothika-i tu i tu duch zmarlej dziewczyny nawiedza zone niby pozadnego meza ktory okazuje sie na koncu morderca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w Re: Co kryje prawda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.04, 15:31 wymęczyłem ten film na polsacie,nawet dobry film wymaga poświęceń gdy włączają się reklamy co 15 minut zauważyłem że na TVN jest jest o wiele lepiej,w nocy reklamy potrafią się nie pojawiać przez 40 minut Odpowiedz Link Zgłoś
ed_norton Re: Co kryje prawda_polski tytul 06.04.04, 18:32 WHAT LIES BENEATH...co lezy pod spodem, co kryja klamstwa i jeszcze pewnie z 10 innych opcji... czy zawsze polskie tytuly musza sie tak znaczaco roznic od oryginalu? lies mozna rozumiec na kilka sposobow, ale nigdy jako PRAWDA Odpowiedz Link Zgłoś