Gość: max
IP: 62.111.250.*
14.05.04, 11:43
236
Opis: Kinga jest śmiertelnie obrażona na Piotra. On denerwuje się, że żona uwierzyła słowom obcej kobiety, a nie jemu. Próbuje się tłumaczyć, ale dziewczyna jest nieprzejednana. Ma żal do męża, że ją okłamywał. Małgosia jest bardzo zdenerwowana. Właśnie wybiera się na pierwszą rozprawę w sprawie rozwodu. Po wszystkim Michał zaprasza ją na kawę. Nie chce rozstawać się z nią w złej atmosferze. U Marty zjawia się Rafał. Pani sędzia pokazuje mu tajemniczy list, w którym nieznany nadawca udziela jej rad na temat zemsty na mężu i jego kochance. Rafał zastanawia się, czy autorem listu jest Radomska. On i Marta postanawiają pójść do niej i zapytać o to wprost.
237
Opis: Zduńscy przygotowują się do drogi na przysięgę Pawła. Do wyjazdu szykuje się też Teresa. Chciałaby zabrać ze sobą córkę, ale mąż kategorycznie się temu sprzeciwia. Tadeusz wciąż jest zazdrosny o Pawła. Zresztą Agnieszka i tak powinna zostać w domu, bo zaczyna uskarżać się na ból brzuszka. Po kłótni z Piotrkiem Kinga jest bardzo rozżalona. Jej nastrój bardzo dobrze wyczuwa Kamil. Gdy zostają w domu tylko we dwoje, chłopak zaczyna ją całować. Madzia odbiera telefon z domu. Matka dzwoni z wymówkami, bo dziewczyna została wyrzucona ze studiów
238
Opis: Operacja Agnieszki udała się. Lekarz mówi jednak Teresie, że dziewczynka została przywieziona do szpitala o wiele za późno. Kobieta ma wyrzuty sumienia, że wdając się w romans zaniedbała córkę. Zduńscy całą rodziną wracają z przysięgi. Nie mogą zrozumieć, dlaczego ich syna nie odwiedziła Teresa. Paweł, mimo przepustki, decyduje się zostać w jednostce i od razu popada w tarapty. Razem z kilkoma starszymi żołnierzami wszczyna bójkę. Marta ma niezapowiedzianego gościa. Odwiedza ją Rafał, który wyznaje, że na jeden dzień zamienił się w detektywa - śledził Radomską. A to, co odkrył, bardzo go zaniepokoiło.
239
Opis: Małgosia jest załamana. Do tej pory nie znalazła zatrudnienia, a pieniądze z agroturystyki już się kończą. Kolejna rozmowa w sprawie pracy czeka ją w firmie Dariusza Maciejaka. Hanka bierze w Fundacji dzień wolny. Zostawia księgowego sam na sam z papierami. Barbara jest tym zaniepokojona. Marek i Stefan jadą na licytację zniszczonego baru. Lucjanowi nie podoba się jednak pomysł, że syn będzie we wsi sprzedawać alkohol. Renia w rozmowie z Marią wytyka jej, że jest zbyt wyrozumiała dla męża. Dziwi ją, że znalazła pracę jego byłej kochance. Całą rozmowę słyszy Ewa. Dziewczyna wybiega z płaczem.