aankaa 17.01.05, 21:38 matko buska s curkom jakbym miskę zieleniny na stół (z takim tekstem) postawiła to pierwsze pytanie - a gdzie reszta ??? rozumiem, że młody jest gotów głodować aż do wyjazdu Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dzika_rzeka Re: sałatka (ukryta w piecu) - to mamy dziś obiad 17.01.05, 21:39 Dokładnie! Micha sałatki i mamy obiad! NIe dziwię się, że Omen chce spieprzać do juesej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dezerter Re: sałatka (ukryta w piecu) - to mamy dziś obiad IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.05, 07:17 Omen ! - no tak, wiedziałem, że znam skądś tego dzieciaka ! Dobrze to wykumałaś Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosia Re: sałatka (ukryta w piecu) - to mamy dziś obiad IP: *.chello.pl 17.01.05, 21:44 To juz nie pierwszy raz w tym serialu, gdy jedza dziwne rzeczy. Moze sie czegos nowego naucze... Pamietam pare odcinkow temu na obiad u studentow byly grzanki z owocem czyli tosty po hawajsku. Dzis pożywne sniadanie czyli salatka owocowa popijana sokiem z wyciskarki. Ale najlepiej jest u Marty, jesli akurat nie ma poblizu zadnego faceta (Rafal, Norbert, kiedys Jacek), to jako zwykly posilek sa kanapki, tarta z podlogi czy tak jak dzis na obiad - salatka. Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa Re: sałatka (ukryta w piecu) - to mamy dziś obiad 17.01.05, 21:48 Gosiu - przesadziłaś ;) tuż po "powrocie" młodego w domowe pielesze Papuga jajecznicę zrobiła mało tego, pozwoliła mu się wyspać ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosia Re: sałatka (ukryta w piecu) - to mamy dziś obiad IP: *.chello.pl 17.01.05, 21:50 aankaa masz racje. Zapomnialam o dwoch koronnych daniach Marty - jajecznicy i odgrzewanej pizzy :) Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wronka Re: sałatka (ukryta w piecu) - to mamy dziś obiad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 21:52 nie dziwota, ze marta wciaz chodzi wk....iona. Ona po prostu jest niedozywiona. A mlody niech jak najszybciej wyjezdza, gdzie chce, przynajmniej nie bedziemy miec watpliwej przyjemnosci patrzenia na tego zblazowanego mlodzienca Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa Re: sałatka (ukryta w piecu) - to mamy dziś obiad 17.01.05, 21:58 ja bym młodego tak szybko nie wysyłała ... stęskniona i niedorżnięta Papuga gotowa pojechać do Grabiny i "synka" Alicji uwieść Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosia Re: sałatka (ukryta w piecu) - to mamy dziś obiad IP: *.chello.pl 17.01.05, 21:59 Juz rozumiem czemu z braku faceta rzuci sie na Norberta :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wronka Re: no ... lepszy wielkooki jak pazura ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 22:25 a moze by staruszka pojechala z syneczkiem i bysmy ten nudziarski watek mieli z glowy? a synek Alicji sie pusci niechybnie z ta laska zza baru, bo ona chetna na Niemiaszkow, a jak jego bryke zobaczy to na bank zrezygnuje ze stefana Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wronka Re: pierwsza pod kołderką pazury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 22:54 e tam, to zbyt przewidywalne, chociaz bardzo prawdopodobne. dramaturgii dodal by fakt, gdyby tam sie znalazla macocha - wiek podobny, atrakcyjna, z kasa po tatusku do odzysku. stawiam jednak na Alicje Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa stawiam na Gochę 17.01.05, 23:05 świętojebliwa już skry kolanami krzesała przy herbatce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wronka Re: stawiam na Gochę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 23:24 dobra. niech bedzie Goska. a stefan z alicja, ale moze inne mozliwosci? Moze kisiel z alicja? z tesknoty za matka stefana oczywiscie......a strara ciotka z niemiec z pazurkiem. inne mozliwosci? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: griszek powrot do salatki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 00:13 wracam do slatki. Zmyslne dziecko. Ukryc salatke w piekarniku, to trzeba miec leb nie od parady. ja bym ukryl u sasiadow, byloby wiecej szukania i lepsza dramaturgia. A Peter pusci sie ze Steffenem Odpowiedz Link Zgłoś
mag26nov Re: powrot do salatki 18.01.05, 02:43 a ja dalabym sobie paznokcie na rekach obciac, ze ta salatka byla jednak kupna. mlody sie wykosztowal na obiad, a Papuga nawet calej nie zjadla. na miejscu chlopaczyny bym zarzucila focha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iza-bel Re: stawiam na Gochę IP: 212.244.195.* 18.01.05, 14:06 ja tam obstawiam, że stara ciotka przelicytuje Alicję i kupi przetwórnię za ten plik euro, co to go pod poduszka ukrywa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vege Re: sałatka IP: *.chello.pl 18.01.05, 22:13 Eeeę a co w tym zlego? Pewnie scenarzysta/scenarzystka jest vegetarianin/ka i tyle - nie chce żeby w obecności kamery scierwo jedli ;)) popieram, dobra salata na obiad jest ok :)______________V______________ _ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosia Re: sałatka IP: *.chello.pl 18.01.05, 22:15 a skad wiesz ze w tej salatce mieska nie bylo ? Moze tam kurczak albo szynka ukryta byla ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lezka_z_posen Re: sałatka 18.01.05, 22:18 Gość portalu: Gosia napisał(a): > a skad wiesz ze w tej salatce mieska nie bylo ? > Moze tam kurczak albo szynka ukryta byla ;) na pewno pod stertą sałaty na dnie samym były 2 schabowe:) Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa Re: sałatka 18.01.05, 22:22 lezka_z_posen napisała: > na pewno pod stertą sałaty na dnie samym były 2 schabowe:) i żeberka duszone Odpowiedz Link Zgłoś
spojrzenie.kota.w.butach Re: sałatka 18.01.05, 22:28 i watroba calkiem surowa dla anemicznej mamusi, i pluco wieprzowe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vege Re: sałatka IP: *.chello.pl 18.01.05, 22:35 >i befsztyczek lekko krwisty< aaaaaaaa!!! az sie zimnym potem zlalem. tam NIE BYLO zadnych tunczykow ani szynki, wyobrazcie sobie... tak naprawde to nawet nie wiem o czym jest ten watek, przepraszam :) ale ZEBERKOM mowie stanowcze NIE!:) Dajcie spokoj, dobra wegetarianka po prostu nie pisze im, ze maja jesc swinie, to nie jedza. A jakby byla weganka? wtedy nawet tarty z podlogi ani jajecznicy... Hę? To na pewno agentka z krainy roslinnosci, mowie wam. Pozd____v_____ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P-77 Re: sałatka (ukryta w piecu) - to mamy dziś obiad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 14:55 Latem jedzenie szybko się psuje - o tym młody nie pomyślał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga_Ata Re: sałatka (ukryta w piecu) - to mamy dziś obiad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 15:02 to było strasznie straszne...moje pierwsze słowa, to własnie, a gdzie reszta? ja rozumiem, że może latem się jeść nie chce, rozumiem też, że nie wszędzie się jada zupę i drugie, ale sałatka to tak chyba bardziej jako dodatek.... no, ale marta to jest ewenement na skalę światową... w ogóle zauważył ktoś jak ona się pod kolor ubiera? w tym jej gabinetto istna zieleń łąkowo, aż mi się zlewała z firankami.. :P brakowało mi tylko obrazków Papuga :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wronka watek alicji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 21:16 no i wyglada na to, ze moje wczorajsze proroctwo a propos romansu macochy z pasierbem ziscilo sie w dzisiejszym odcinku. Pod kolderke pazurka wpelzla piekna alicja.Mlody tez chce cos miec z kasy s.p. tatuska, a przy okazji cieplej bedzie pod kolderka Odpowiedz Link Zgłoś