Gość: BUC
IP: *.klobuck.sdi.tpnet.pl
31.05.02, 16:05
I się spiewało Osiecką. A nawet pamietam Piwnicę pod Baranami! I mój Boże, co z
tego zostalo? Jakiś skrzat z pochodnią i przeżarta rutyną Budka Suflera? Pani
Górniak może i dobrze spiewa, ale nieznośnie mizdrzy się do publiczności.Czy to
są najlepsi? A gdzie ci z "szansy na sukces"? Niektórzy byli znakomici. A czy
kogoś ujmie prawdą stary drwal Rynkowski?