Gość: mass
IP: *.man.axelspringer.com.pl
17.06.02, 10:00
wczoraj w TV4 i na Polsacie w programie IDOL oprocz wystepow utalentowanych bez
watpienia mlodych spiewakow
pokazano rowniez tzw. "osobistosci castingu". generalnie chodzilo o najbardziej
obciachowe wystepy totalnych świrow bez krzty samokrytyki, ktorzy robili z
siebie niezle posmiewisko.
byl miedzy innymi "chomik" albo pan Zbyszek, wykonawca kultowej
juz "turystycznej piosenki" - chyba wiekszosc z was dostala to mailem....
ogladalem program z wielkim zażenowaniem. nie ulega watpliwosci ze ludzie
pokroju chomika czy zbyszka to osoby lekko upośledzone umysłowo - sposob w jaki
wygladaja, mowia, spojrzenie nie pozostawia cienia watpliwosci co do tego. czy
w obec tego robienie sobie z nich ewidentnych jaj nie jest przez telewizje
przekroczeniem pewnej bariery moralnej ? czy ludzie wystepujacy w takim
programie poprzez swoje ograniczenie umyslowe zdaja sobie do konca sprawe jakie
sa intencje zapraszajacej ich redakcji? moze w swojej błogiej naiwnosci wydaje
im sie ze ktos chce docenic ich "talent" a tym czasem telewizja robi sobie z
chorych ludzi niewybredne dowcipy ?
co o tym sadzicie ?
[ prosze zeby osoby ktore maja zamiar napisac cos w stylu "nie ogladam idola bo
to syf" nie zabieraly glosu - to jest post do tych ktorzy ogladali wczorajszy
program ]