Dodaj do ulubionych

LOST, sezon drugi

23.09.05, 22:38
Czy ktoś oglądał już pierwszy odcinek? Andy??? Przed chwilą obejrzałam,
wymiata absolutnie! Poryczałam się, a już daaawno nie jestem egzaltowaną
panienką...
Obserwuj wątek
    • ariwederczi Re: LOST, sezon drugi 24.09.05, 14:38
      Oglądałem "Man of Science, Man of Faith". Serial zwala z nóg. Wszelkie obawy
      (których nigdy nie podzielałem!), że drugi sezon będzie gorszy od pierwszego,
      można wyrzucić przez okno (albo wysłać na jakąś bezludną wyspę - tam jest pełno
      takich dziwactw)... ;)

      Z niecierpliwością czekam na czwartek i na "Adrift". Powinno być ciekawie.

      Szkoda tylko, że...

      ...

      (uwaga! spoiler! czytaj litery w słowach wstecz!)

      ..

      adąlgyw an ot, eż dnomseD ipątsyw einydej w hcezrt hcaknicdo, oc eżom ćazcanzo,
      eż einigz (a adokzs!).
    • Gość: Andy Re: LOST, sezon drugi IP: *.chello.pl 25.09.05, 18:00
      już się melduje :P byłem na dzialce przez weekend :]

      oczywiscie że obejrzalem! w czwartek wieczorkiem. jazda absolutna! również nie
      wiedzialem czego sie spodziewać po 2.sezonie. wydawalo mi sie że bedzie gorszy
      ale po tym co zobacyzlem w 1.odcinku można być pewnym że bedzie ostro w tym
      sezonie. nie zdziwie się jeśli bedzie lepiej niż w pierwszym.

      Monikate, a czemu sie poryczałaś? przecież nikt nie zginął! dopiero w drugim
      albo trzecim odcinku ma ktoś umrzeć ;)

      pozdrawiam!

      PS: w USA pierwszy odcinek 2.sezonu obejrzało 23 miliony widzów! jest to
      najlepszy wynik serialu LOST wogóle! Nawet finał 1.sezonu oglądało 'tylko' 20
      mln ludzi :)
      • monikate Re: LOST, sezon drugi 25.09.05, 20:45
        Ech, Andy tak ogólnie się z emocji poryczałam... LOST wytwarza taką linię
        wysokiego napięcia psychiki, że to musi znaleźć jakieś ujście. Tak mnie
        zwaliło, że, no tego...
        Poza tym przedstawiona sytuacja z przeszłości Jacka była mi bliska ze względu
        na niejakie podobieństwo do sytuacji, w której była znajoma osoba po wypadku...
        Mam pytania, jeśli można:
        1. Co jest z Claire?
        2. Skąd wiadomo, ze ktoś wkrótce zginie?
        3. Czy macie adres nowego forum o serialu LOST?
        • Gość: Andy Re: LOST, sezon drugi IP: *.chello.pl 25.09.05, 22:10
          no masz racje, ja też miałem łzy w oczach przy ostatniej części wspomnień Jacka
          gdy okazało sie że jego przyszła żona (nie pamietam imienia) jednak bedzie
          chodzić. te sceny są niby takie zwyczajne a rzeczywiscie jest w nich coś
          specjalnego że powoduje takie reakcje. to może sie przytrafić tylko w LOST.

          1. co do Claire to wydaje mi sie że z nią wszystko w porządku. nie dam sobie
          glowy uciąć ale chyba wydaje mi sie (heh) że była przez chwilę widoczna w tym
          ostatnim odcinku. ale nie wiem na pewno. w kazdym razie na pewno z nią OK.
          pewnie bedzie w nast. odcinku.

          2. to że ktoś zginie jest od wielu tygodni podawane w różnych źródłach i
          spoilerach. Najlepszym źródłem jest Kristin Veitch z telewizji E! i czaty jakie
          przeprowadza raz w tygodniu z ludźmi i ktore można przeczytac na jej stronie
          www.eonline.com/Gossip/Kristin/
          Podobno ma zginąć kobieta (a nawet na pewno).

          3. chodzi Ci i polskie forum czy to na stronie ANC? z polskiego nei korzystam
          kompletnie bo malo soob z niego korzysta i nic praktycznie nowego sie nie
          dowiesz. ja czytam i czasem pisze na oficjalnym forum LOST na stronach ABC
          abc.go.com/primetime/lost/boards.html
          bardzo dobre jest też oficjalne forum ze strony www.oceanicflight815.com
          ktorego adres to forums.go.com/abc/oceanic/index tylko że tam jest tyle
          tych teorii że jak zaczynam to czytac to szybko kończe bo mam wrażenie że jak
          zaczne w to wnikać, czytać i mysleć o tym wszystkim to wyląduje w
          psychiatryku :]

          Za kilka dni odcinek z Michaelem w roli głownej. Miał być odcinek o Sawyerze
          ale ABC nie spodobal sie sposob w jaki przedstawili kilka scen więc zmienili na
          Michaela.

          A dziś w nocy co?! :) PREMIERA 2.sezonu DESPERATE HOUSEWIVES! :D
    • Gość: frida Re: LOST, sezon drugi IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.09.05, 08:07
      Już wreszcie zobaczyłam, jak dla mnie rewelka, coraz bardziej się komplikuje, a
      też się bałam, że 2 sezon nie dorówna 1 i tu taka niespodzianka. Szkoda tylko,
      że nie pokazali Sayera - mojego ulubieńca, ale z nim chyba ok. Jeżeli tak dalej
      pójdzie to dla mnie ten serial może mieć i 6 sezonów.
            • deana Re: napisy 05.10.05, 05:28
              A propos "Lost",chciałam wszystkich serdecznie zaprosić na moje ulubione forum
              dotyczące tego serialu:p073.ezboard.com/blosttheunofficalforumfortheabcseries
              W dziale International Edition jest również wątek dla Polaków,niestety nikt na
              razie tam nie zagląda i trochę mi samotnie.Może akurat komuś się spodoba:)Na
              forum jest mnóstwo teorii,spekulacji,interesujących wypowiedzi,szczegolnie warto
              tam zajrzeć tuż po tym gdy nowy odcinek jest wyemitowany w USA.
              Co do serialu,to z Claire wszystko w porządku,nie wiem skąd te głosy o jej
              kłopotach.Pozdrawiam
              • monikate Andy, deana... 05.10.05, 17:23
                1. Dzięki, dzisiaj będę oglądać DH!
                2. Deana, dziękuję za informację o tej stronie, ale nie mogę znaleźć działu
                International Edition! Chętnie bym tam zerknęła. Też pozdrawiam.
                • deana Re: Andy, deana... 05.10.05, 18:13
                  Monikate,dział International Edition to dokładnie piąty dział licząc od
                  góry.Dokładnie nazywa się on General Discussion:International Edition.Klikasz i
                  znajdujesz tam mnóstwo wątków-każdy odnośnie innego państwa w którym obecnie
                  leci/leciał Lost.W wątku Poland na razie są tylko 2 wypowiedzi.Zapraszam!
        • asiek101 Re: ??? 05.10.05, 18:05
          Gość portalu: Andy napisał(a):

          > przecież 3.odcinek dopiero dziś w nocy :/ ściągasz pewnie jakiegoś fake'a :]

          A mi się wydawało, że na końcu ostatniego 2 były fragmenty i napisane środa.
          Szkoda bo już nie mogę sie doczekać:(
            • monikate Re: ??? 05.10.05, 21:45
              Jestem już po obejrzeniu 2-go odcinka drugiego sezonu DH :)
              Nie doceniałam przedtem Lynette! Bardzo kreatywnie podchodzi do swojego
              życia... cokolwiek to znaczy. Te jej pomysły! :)))))
                • monikate Re: ??? 06.10.05, 17:51
                  Moim zdaniem Bree tak chciała kontrolować swoje emocje, mieć emocje otoczenia
                  pod kontrolą, aby w ten sposób być na pierwszym planie w swoim stylu. Idąc za
                  swoim "ja" straciła jednak kontrolę; owszem, na pierwszy plan się w ten sposób
                  wysunęła, lecz chyba nie w ten sposób, o jaki jej chodziło.
                  Gabrielle pomysłowości nigdy nie brakowało; natomiast nie podejrzewałam o to
                  Lynette! Toż to bardziej styl matka-Polka, niż Hamerykanka!
    • asiek101 Trzeci odcinek 09.10.05, 18:33
      Wreszcie się udało. Po ściągnięciu 2 pornoli wreszcie udało się ściągnąć
      prawdzieego losta:) Odcinek taki sobie na szczęście pojawił się choć na chwilę
      Sawyer. Zobaczymy co będzie dalej. Pozdrawiam wszystkich lostmaniaków
      • monikate Re: Everybody hates Hugo 15.10.05, 21:40
        Trochę nadal jestem pogubiona. Może dlatego, iż poprzedni sezon oglądałam po 3
        do 8 odcinków na jednym posiedzeniu :))) łatwiej było ogarnąć, ciągłość
        istniała sama przez się.
        Cóż, wśród grupy ludzi poznanych dotychczas istnieje demokracja i lepsza lub
        gorsza-ale współpraca. Natomiast na razie jestem przerażona tym, co się
        porobiło w części wyspy, gdzie znaleźli się rozbitkowie z tylnej części
        samolotu. Jakaś dyktatura tam panuje??? A ta Ana Luna to lepsza od Fidela
        Castro jest! Nawet Sawyerowi dała radę.
        Hm, ja się zastanawiam...Jack, Sawyer, Sayd-każdy inny, każdy symbolizuje inne
        wartości. Ostatno najbardziej przemawia do mnie Sayd.
    • Gość: Andy LOST sucks! IP: *.chello.pl 10.11.05, 19:44
      zaczyna mnie lekko mówiąc wkurzać ten cały Lost! wczorajszy odcinek to jedna
      wielka kaszana!

      jak obejrzalem 1. odcinek drugiego sezonu to pomyślałem że drugo sezon będzie
      rewelacyjny (może nawet lepszy od pierwszego) bo odcinek premierowy był na
      prawdę świetny! kolejne odcinki też jakoś znosiłem natomiast po 3-tygodniowym
      oczekiwaniu na nowy epizod który miał być tym o którym będzie się mówić przez
      cały rok i odpalając takie badziewie to jestem już tak rozczarowany i
      rozgoryczony że szkoda gadać. prawdę mówiąc wogóle nie czuję już tego
      podniecenia czekając na nowe odcinki jak w 1.sezonie. z o wiele wiekszą
      przyjemnością ogląda mi sie odcinki powtókowe na TVP1 niż to nowe badziwie
      drugiego sezonu.
      • dyzi0m Re: LOST sucks! 10.11.05, 20:52
        w pelni sie z Toba zgadzam. Drugi sezon losta stal sie nudna telenowela. Nic
        ciekawego sie nie dzieje, montaz i sposob prowadzenia narracji na poziomie
        Klanu. Jeszcze do dzisiaj myslalem, ze to rozczarowanie wynika z faktu, ze
        pierwszy sezon ogladalem ciurkiem. Ale to nie to. LOST sie po prostu zeszmacil -
        wydaje mi sie, ze to jest efekt suckesu jaki osiagneli. Serial zapewne byl
        pomyslany na max 2 sezony, i dlatego akcja tak pedzila. Gdy jednak okazalo sie,
        ze mozna na loscie zarobic kupe szmalu, postanowili to sztucznie rozciagnac na 6
        sezonow, i teraz mamy wspomniana telenowele. Szkoda, bo mialobyc tak pieknie...
        • Gość: larkin czyli co?! IP: 217.17.33.* 10.11.05, 22:22
          ...czyli przestajecie ogladac??! Moze i jest troche prawdy w tym co mowicie ale
          nie wiem co gorsze to co sie dzieje (lub jak mowicie- sie nie dzieje)w S02 czy
          te "cuda niewidy" z 1.serii ktorych pewnie nigdy nie rozszyfruja.Mi
          sie "Abandoned" podobal, choc wiem ze to co sie zdarzylo i tak nic nie oznacza
          bo w "Loscie" nic nie jest takie na jakie wyglada..;) jedno wiem- jak dla mnie
          koniec ze spoilerami.A ktokolwiek zabil Shannon i tak szkoda, ze juz jej nie
          ma..hmm.pozdrowienia dla "watpiacych" i wciaz zafascynowanych..
          • Gość: Andy Re: czyli co?! IP: *.chello.pl 10.11.05, 22:30
            larkin,

            pierwszy odcinek s02 był rewelacyjny jak już pisałem. kolejne odcinki też mi
            sie w miarę podobały mimo że mnóstwo osob narzekało ze nic sie nie dzieje
            konkretnego co jest związane z wyspą. podobały mi sie za to flashbacki i
            siedzialem cicho z nadzieją że dalej coś ruszy.

            na pewno nie skończę oglądać LOST ale wkurzyli mnie strasznie tymi zajawkami że
            to będzie odcinek "we will be talking about all year long". przygotowalem sie
            na coś naprawdę wielkiego.

            co do spoilerów to ja tak samo - od dziś przestaje czytać jakiekolwiek
            artykuły, czaty, fora na stronach ABC i inne.
          • dyzi0m Re: czyli co?! 10.11.05, 22:45
            pierwszy sezon sprawil, ze u mnie i pewnie u wielu z Was Lost ogromny kredyt
            zaufania. nie przestaje wiec ogladac w nadziei, ze serial sie jeszcze odnajdzie
            i wroci na wlasciwa droge ;-) bo obecnie tworcy wyraznie pobladzili, zeby nie
            rzec, ze przytloczeni sukcesem, ktory osiagneli, sami sa LOST ;-)
      • Gość: gasina Re: LOST, sezon drugi IP: *.pronet.lublin.pl 11.11.05, 20:04
        Zdaje się że tak bo w "Terms of use" jest napisane że właścicielem jest cały
        konglomerat Walta Disneya (właściciel stacji ABC). Zatem można raczej ją nazwać
        oficjalną stronką.

        Co do ostatniego odcinka to faktem jest że troszke z igły widły. Zapowiedź
        wielkich reczy a bez oglądania już sie je wiedziało. Ot choćby sprawa ojca
        Shannon który reanimowany był w szpitalu Jacka. Możan to było już przypuszczać.
        A tu tylko potwierdzenie przez mignięcie Jacka na korytarzu. Ale spotkali się i
        coś w tym jest.
        Ostatnie odcinki dają tylko drobne smaczki. Zgadzam się że jest to zasługa
        sukcesu i planowanego rozciągnięcia serialu na kilka serii. Ale nic mi nie
        wiadomo żebym przestawał oglądać;) Co to to nie!!!
        Ana Lucia mnie wkurza, taki policyjny typ.

        Co do pojawienia sie Walta to pewnie niektórzy już wiedzą ale może nie wszyscy
        że w namiocie powiedział do Shannon "They are coming and they are close" (tłum.
        Idą i są blisko). Do posłuchania:
        www.guerrilla.pl/stef/theyrecoming.mp3
        Coś się niewątpliwie jeszcze ciekawego wydarzy i czekam cierpliwie. Zwłaszcza na
        ponowne pojawienie się Desmonda (chyba w 8 odcinku) oraz na wspólne odkrycie
        pana Eko i Locka czegoś ciekawego w filmie "Orientation". Ae jeśli chodzi o
        spoilery to koniec. Nie czytam to nie ma sensu. Człowiek przeczyta i myśli że to
        będzie jakiś wielki odcinek a później jest rozczarowania. Wiec lepiej zostawić to.
        Pozdrawiam
        • monikate Re: The Other 48 Days 18.11.05, 20:30
          Ja dopiero obejrzałam 6-ty odcinek drugiego sezonu. Nieeee... moja idolka
          Shannon... może jest tylko ranna? Może to taka "śmierć pozorowana"? Czy ktoś
          wie??
          Coraz bardziej nie lubię tej głupiej peezdy Any Luny. Co ona narobiła...
      • Gość: aśka Re: The Other 48 Days IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.11.05, 18:52
        Gość portalu: Andy napisał(a):

        > świetny odcinek - WRESZCIE!!!

        Potwierdzam w zupełności. Na jakimś forum ktoś podał, że była wpadka z
        samochodem, więc zaciekawiona obejrzałam drugi raz i faktycznie scenie gdy Ana
        l. i ten koleś siedzą na górze i jedzą brzoskwinię w tle widać jadące auto :)
        to jest ok. 30 minuty.
        • monikate Re: The Other 48 Days 22.11.05, 20:00
          A może auto specjalnie było? Może sprawa auta wyjaśni się później?
          Czy Shannon naprawdę nie ma, czy tylko... bo przecież w LOST nic nie jest
          takie, jak się wydaje...
          • Gość: axen Re: The Other 48 Days IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.11.05, 21:05
            monikate napisała:

            > A może auto specjalnie było? Może sprawa auta wyjaśni się później?
            > Czy Shannon naprawdę nie ma, czy tylko... bo przecież w LOST nic nie jest
            > takie, jak się wydaje...

            Shanon nie żyje, ale prawdopodobnie nie zabiła jej Anna Lucia tylko ktoś inny.
            Pozatym okaże się, że Anna Lucia zabiła kogos kogo kochał Said i nie chodzi tu
            o Shanon tylko chyba o tą jego Nadiję ( tak wynika z zapowiedzi kolejnego
            odcinka ).
            Pozdro
            • monikate Re: The Other 48 Days 22.11.05, 22:23
              Jezu, jak to będzie bez Shannon... Najbardziej się z nią identyfikowałam.
              Strasznie szkoda...
              jak to, Nadija nie żyje? W 1 sezonie wynikało, że jednak żyje, pracuje w LA,
              dlatego Saiyd tam leciał.
              A kto to jest, ta Ana Lucia? Jakaś marines, czy co?
              Nie lubię baby. Może za osobiście ten LOST biorę...
              Pozdro!
    • Gość: Andy Psalm 23 IP: *.chello.pl 01.12.05, 17:47
      W promosie ktory zapowiada styczniowe odcinki LOST w tle słychać głoś Eko ktory
      cytuje Psalm 23. Oto on:

      PSALM 23

      Pan jest moim pasterzem, niczego mi nie braknie,
      pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach.

      Prowadzi mnie nad wody, gdzie odpocząć mogę,
      orzeźwia moją duszę.

      Wiedzie mnie po ścieżkach właściwych
      przez wzgląd na swoją chwałę.

      Chociażby, przechodził przez ciemną dolinę,
      zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną.

      Kij Twój i laska pasterska
      są moją pociechą.

      Stół dla mnie zastawiasz
      na oczach moich wrogów,

      Namaszczasz mi głowę olejkiem,
      kielich mój pełny po brzegi.

      Dobroć i łaska pójdą w ślad za mną
      przez wszystkie dni życia.

      I zamieszka, w domu Pana
      po najdłuższe czasy.


      _________________________

      Psalm 23. należy do psalmów ufnościowych. Składa się z dwóch części, z których
      pierwsza przedstawia Jahwe jako pasterza, a druga - Jahwe jako gospodarza,
      który wyprawia ucztę na świętym miejscu. Modlitwa psalmu jest bardzo osobistym
      wyznaniem autora, ma charakter liturgiczny.

      w. 1-3 - Autor nazywa Boga swoim pasterzem. Dlaczego właśnie pasterzem?

      Wielki szacunek, jakim darzono pasterza prowadzącego swoje stado na pastwisko i
      broniącego je przed dzikimi zwierzętami, przejawiał się w tym, że wśród
      starowschodnich tytułów królewskich (Egipt) bardzo często pojawiał się tytuł
      PASTERZ. Nie jest dziełem przypadku, że Dawid wprost od trzody został powołany
      do godności królewskiej (2 Sam 7, 8). Bóg sam powiedział do Dawida: ty będziesz
      pasł mój lud i będziesz wodzem nad Izraelem.

      W metaforze pasterza jest zawarta idea władzy, a zarazem dobroci (alegoria o
      dobrym pasterzu wymienia przymioty pasterza (J 10, 1n); autor Listu do
      Hebrajczyków zwraca się do adresatów z zachętą i życzeniem:



      Bóg zaś pokoju, który na mocy krwi przymierza wiecznego wywiódł spomiędzy
      zmarłych Wielkiego Pasterza owiec - Pana naszego Jezusa Chrystusa, niech was
      uzdolni do wszelkiego dobra (Hbr 13, 20).

      Św. Piotr zauważa:
      Błądziliście bowiem jak owce, ale teraz nawróciliście się do Pasterza i Stróża
      dusz waszych (1 P 2, 25).



      Autor Księgi Izajasza prorokuje:

      Oto Pan Bóg przychodzi z mocą. Podobny jest do pasterza pasącego swe stado,
      który je gromadzi swoim ramieniem. Jagnięta nosi na swej piersi, owce karmiące
      prowadzi łagodnie (Iz 40, 10n).




      Chrystus - obiecany Mesjasz - pojawia się jako pasterz i do pasterza siebie
      przyrównuje. Chrystus jest dobrym pasterzem - w przeciwieństwie do najemników i
      złych pasterzy. On bierze na swoje ramiona zagubioną owcę, On zna każdą po
      imieniu. On przekazuje swoją owczarnię apostołom. Św. Piotr zachęca w 1 P 5,3
      pasterzy-przełożonych, aby byli żywymi przykładami dla stada.


      Wracając do Ps 23. Widzimy, iż autor wyraźni opisuje swoje szczęście i jego
      przyczynę: właśnie dlatego, że Bóg jest jego pasterzem - niczego mu nie
      brakuje. Pasterstwo Boga jest gwarantem szczęścia.

      Opis pasterskiej troski:
      Pasterz pozwala wypocząć na zielonych pastwiskach, stąd też autor nie musi
      poszukiwać pokarmu dla siebie; prowadzi nad wodę, która w Palestynie ma tak
      wielkie znaczenie jak i pokarm - są to wody spokojne, wody wypoczynku, w
      przeciwieństwie do wód potopu, wód gwałtownych, niszczących; pasterz szuka dla
      swoich owiec ścieżek właściwych, bezpiecznych, prowadzących do celu, godnych
      postępowania.

      w. 4 - Gdy pasterz w poszukiwaniu pożywienia prowadzi owce przez ciemne doliny,
      wąwozy (dosł. Dolina cieni i śmierci), to i wtedy nie grozi im żadne
      niebezpieczeństwo. Bóg ze swoją wszechmocą jest zawsze przy psalmiście.
      Dolinami śmierci, są dla człowieka miejsca i sytuacje, w których raniona jest
      jego godność, potrzeba bycia kochanym, wrażliwość, życie fizyczne i duchowe.

      Pasterz nosi dla obrony trzody kij pasterski, kij, którego koniec jest okuty
      żelazem. Tym kijem odpędza się wilki i inne drapieżne zwierzęta. Laska
      pasterska cała była wykonana z drewna. Służyła do popędzania opieszałych owiec.
      Laską pasterz przynaglał owce do tego, aby trzymały się stada. Kij ochronny i
      laska kierująca pochodem dawały owcom poczucie bezpieczeństwa i ufności.

      Drugi obraz obecny w Ps 23. przedstawia Boga jako gospodarza. Nie jest to obraz
      przeciwstawny, ale dopełniający pierwszy. Oto pasterz doprowadza owce do
      bezpiecznego miejsca, do miejsca obfitującego w dobra i przyjmuje postawę
      usługującego.

      w. 5 - Ów zastawiany stół to skóra, którą rozciągano na ziemi. Gospodarz -
      według wschodniego rytuału - namaszczał głowę gościa pachnącym olejkiem.
      Kielich wypełniony po brzeg był wyrazem życzliwości i zasobności gospodarza.
      Wspólnota stołu był świadectwem najwyższego uznania oraz traktowania
      współbiesiadnika - gościa jako członka rodziny.

      w. 6 - Psalm kończy się całkowitym oddaniem się Bogu. Już nie wrogowie i
      nieprzyjaciele, ale dobroć i łaska pasterza będą iść za autorem tekstu.

      Bóg jest Twoim i moim pasterzem i wiedzie nas do wód chrztu - są to wody
      odnowy, wody życiodajne (łzy nawrócenia). Następnie zaprasza nas na
      eucharystyczną ucztę - ucztę przeobfitą, szczególną.

      ______________

      Co o tym myślicie? :/
      • Gość: winnie Re: Psalm 23 IP: 213.17.201.* 02.12.05, 11:12
        Jak się weźmie pod uwagę, że Jack się Shephard nazywa, to się robi ciekawie:)))
        Może on takim Lostowym Neo jest:)
        Z drugiej strony, czytałam wywiad z twórcami serialu, że ten kij Eko jest
        bardzo ważny, a w Biblii właśnie pasterz z kijem chodzi. A może będzie scena
        jak Eko kij przekazuje Jackowi?
        A może Eko się pojawił żeby wnieść trochę spokoju i ukształtować Jacka jako
        psterza? W końcu to on powstrzymał wyprawę na Ane-Lucię.

        Mnóstwo możliwości jest, zaczynam się gubić.
        A to "Dad?" na końcu ostatniego odcinka? Ciarki mnie przeszły...
    • mckenziegirl Re: LOST, sezon drugi 22.12.05, 22:50
      przeczytalam na spoilerfix.com , że oprócz 10 odcinka , 11 stycznia , emitowany
      będzie również Lost:revelations- taki małe podsumowanie i wyjaśnienie sezonu 1
      i 2. Takie coś było juz odnośnie pierwszej serii.www.lost-
      media.com/modules.php?name=coppermine&cat=41 - tu sa juz zdjęcia z 10 i 11
      odcinka:)
      • Gość: gasina Re: LOST, sezon drugi IP: *.stb.ubr02.hari.blueyonder.co.uk 24.12.05, 18:45
        Dopiero teraz ogladalem odcinek dziewiaty.Troszke to zajelo bo nie jestem w domu.No i musze powiedziec ze calkiemprzyjemny.Ale czegos mi zaczyna brakowac.Troszke wdzieraja sie dluzyzn.Jakos mnie to martwi.
        Eko z Lockiem to niezle herbatniki.Jak oni na siebie patrza.Ciekawe jaki wypadek sie wydarzy po tym jak Micheale zaczal rozmawiac z Waltem.Czekam niecierpiliwie i nie pekam.
    • Gość: iso Sezon drugi następne odcinki IP: *.acn.waw.pl 27.12.05, 10:16
      The 23rd Psalm 11 01 2006
      The Hunting party 18 01 2006
      Fire + Water 25 01 2006
      Admissions 01 02 2006
      TBA 08 02 2006
      Incognito 15 02 2006

      Zamkneli download na lost.gwrota.com/page.php?id=69
      ale jest jeszcze
      napisy.gwrota.com/index.php?page=27&PHPSESSID=ee8667dbf00a4c1e874be98f978758df
    • kubissimo ehhh 22.01.06, 13:24
      niestety poziom serialu leci na leb na szyje
      pierwsza seria rewelacyjna
      druga seria, tak do 7 odcinka nierowna, ale wciaz wiecej pozytywow
      od 7 minusy zaczely brac gore, a odcinki 10 i 11 to juz straszny niesmak

      mam wrazenie, ze wątek z włazem i maszyna, ktora robi PING to byl strzal w
      stope w wykonaniu scenarzystow
      do tego tempo serialu robi sie rozlazle na miare mody na sukces
      szkoda :/
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka