andrzej26
07.10.02, 00:09
Nowych kandydatów na gwiazdy prawie nie pokazano. Skupiono się na
nawiedzonych - widocznie doszli do wniosku, że to się teraz najlepiej
sprzedaje.
W tej sytuacji dla mnie najciekawsze były wypowiedzi członków jury oraz
gwiazd polskiej estrady. Jeśli chodzi o jury, wyjaśniła się zagadka dlaczego
Leszczyński jednak występuje w II edycji. Nie braliśmy pod uwagę tego, że ci
ludzie przyzwyczaili się do siebie i polubili się.
Jeśli zaś chodzi o wypowiedzi gwiazd to:
- zachowania Rodowicz nie chcę komentować ze wzgledu na szacunek dla osoby
tak zasłużonej dla polskiej estrady
- Kukulska nic w zasadzie nie powiedziała
- Lipnicka była złośliwa i niesprawiedliwa. Wiadomo jaka była formuła
programu, pośród imitacji było jednak trochę nowych interpretacji, nawet
bardzo dobrych (jak Małgosi "Star People"). Słucham "Light my Fire" w
wykonaniu Willa Younga i coraz bardziej mi się podoba. Jednak różni się od
wersji Jose Feliciano
- Naprawdę zaskoczył i zaintrygował mnie atak Markowskiego na Wojewódzkiego i
Leszczyńskiego. Był oburzony ich zachowaniem i powiedział że nie poda im
ręki, ale w ogóle nie uzasadnił tego. Po pierwsze ci panowie trochę się
różnią od siebie, a po drugie ich zachowanie w trakcie programu się
zmieniało, trochę się mitygowali. Pozostała dwójka także bywała irytująca.
Wojewódzki i Leszczyński to ludzie rocka tak jak i Markowski. O co mu
chodziło - czuje się zaniedbywany przez media?