ziemka12 20.03.06, 22:45 Czy mógłby ktoś napisać jak sie zakończył ten film, byłabym wdzięczna. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mozambique Re: Okruchy Dnia 21.03.06, 10:43 konczy sie tak , ze po 20 latach Hopkins znów jest majordomusem w tej samej rezydecji , ktorą kupił juz Amerykanin- Supermen i własnie sie tam sprowadza z żoną. Hopkins kompletuje słuzbe i spotyka sie z Emmą Thompson , zeby zaproponowac jej powrót do tej samej pracy. Emma jest nieszczęsliwą żoną Mr. Benna ( odeszła od niego i mieskza w pensjonacie) ale szczęśliwą matką dorosłej już córki. Mąż przyjezdza do Emmy do pensjonatu aby powiedziec jej ze ze ich córka jest w ciązy. Emma jest bardzo szczęsliwa. W czasie spotakania z Hopkinsem rozmawiają o starych czasach , czują do siebie ciepło ale oboje nie wychodza poza uprzejme konwenanse.Emma mówi ze chciałaby wrócic do tej samej pracy razem z Hopkinsem ale ze wzgldeu na ciąze córki chce byc blizej niej zeby sie nia i dzieckeim opiekować ( to jakiś zachodnei wybrzeze) Pod koniec dnia Emma z Hopkinsem podają soebi ręce na pozegnanie i odjezdza autobusem w deszzcu i chyba płacze. Hopkins wraca do rezydencji i razem z Supermenem upiękaszają dom na przyjazd zony Supermena. Amen . Odpowiedz Link Zgłoś
mozetakmozenie Re: Okruchy Dnia 21.03.06, 10:46 Piękny film oby takich więcej w TV... a dziś polecam na TVP Kultura film dokumentalny "Takiego pieknego syna sobie urodziłam" naprawde warto. Od 22.15 do 22.40 :) Odpowiedz Link Zgłoś
spacey1 Re: Okruchy Dnia 21.03.06, 13:51 dzięki za przypomnienie! obejrzę ten film, to jest coś, co wciska w fotel! Odpowiedz Link Zgłoś
tomassi.rollo Re: Okruchy Dnia 21.03.06, 14:46 Pamiętam to jeszcze z TVP 1. To po prostu było miażdżące. Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Re: Okruchy Dnia 21.03.06, 19:47 Oj - coś mi znajomo ten tytuł brzmi. Nie pamiętam, co to było, ale pamiętam duuuuże wrażenie. Obejrzę :) Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: Okruchy Dnia 21.03.06, 12:43 Pod koniec dnia Emma z Hopkinsem podają soebi ręce na pozegnanie i > odjezdza autobusem w deszzcu i chyba płacze. NA PEWNO płacze. To najbardziej wzruszający moment tego cudownego filmu. Odpowiedz Link Zgłoś
mozetakmozenie Re: Okruchy Dnia 21.03.06, 12:46 Cały film był fantastyczny, mnie najbardziej utkwił w pamięci dialog między Hopkinsem a Emmą po śmierci ojca majordomusa. "Czy mogę zamknąć mu oczy?" "Będę zobowiązany". Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: Okruchy Dnia 21.03.06, 13:10 W żadnym chyba filmie nie widziałem aktora bardziej skupionego na odtwarzanej przez siebie postać jak w właśnie tutaj. Hopkins grający Stevensa to popis gry aktorskiej najwyższej próby. Odpowiedz Link Zgłoś
khj Re: Okruchy Dnia 21.03.06, 13:26 Wszystko sie zgadza, tylko, ze Hopkins nie pojechal do Emmy zaproponowac jej TYLKO powrot do pracy. W momencie, kiedy wsiadal w uruchomiony po przymusowym postoju samochod, powiedzial, ze jedzie naprawic najwiekszy blad swego zycia - on jechal sie oswiadczyc, ale wobec decycji Emmy o pozostaniu przy wnuku pozostawil swe uczucia na zawsze w ukryciu! Kurcze, zawsze jak ogladam tem film ciary mi chodza po pleach... Odpowiedz Link Zgłoś
mozambique Re: Ja też usnąłem... 21.03.06, 14:36 ten film jest w ogóle bardzo gęsty a najbardziej niesamowita jest scena gdy Hopkins przy zwłokach ojca zagaduej lekarza aby pomogł francuzowi , który obtarł sobie stopy Odpowiedz Link Zgłoś