Dodaj do ulubionych

Telewizyjne programy z dzieciństwa

19.03.03, 22:20
Jakie programy dla dzieci pamiętacie? Kto je prowadził? Jak nazywał się pan
od Zwierzyńca?
Próbuję sobie przypomnieć, co się za młodych lat oglądało.
A co wy pamiętacie?
Obserwuj wątek
    • filmmix Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa 19.03.03, 22:32
      ten pan ze "Zwierzyńca" nazywał się Michał Sumiński
      a inne programy?
      "Teleranek"
      "Sobótka"
      5-10-15 i "Delfin Um"
      dobranocka jakaś chińska
      "Drops"
      "Dyskoteka Pana Dżeka"
      no i jeszcze..."Kwadrans rolniczy" :-)))
      • sasky7 Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa 19.03.03, 22:50
        "Ekran z bratkiem"na przykład..
      • popiolkowa Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa 19.03.03, 23:53
        Dzięki, jasne, że Sumiński. Jako prawdziwa postać jest króciótko wspomniany w
        fikcyjnej "Dzikiej Mrówce", zdaje się, że Pod żaglami. A propos żagli.
        Zwierzyniec co drugi poniedziałek z Latającym Holendrem. Ding dong.
        Pozdrawiam :)
      • Gość: sixa Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.acn.pl 20.03.03, 08:57
        5-10-15 oczywiście jeszcze w soboty po południu na programie 2 z kompletną
        czołówką - gdy przeniesiono program na rano to czołówka została obcięta i
        straciła połowę swojego klimatu
        poza tym rambit w piątek, cojak we wtorek, kwant w czwartek, luz w
        poniedziałek
        tik tak najpierw był w środy potem we wtorki
        • Gość: Kriss Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.CNet.Gawex.PL 08.04.03, 18:45
          We czwartki o 20:00 Bergerac (francuski film kryminalny) po polsku a po 22:00
          ten sam odcinek w oryginale:-) Był też Dempsey i Makepeace
        • Gość: Barton98 Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 12.04.03, 18:29
          taaaak LUZ . niewiele pamietam . jedno jest pewne zaden rower blazeja nie moze
          sie z nim rownac
          • Gość: popiolkowa Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: 213.122.224.* 20.04.03, 23:42
            Po obejrzeniu Luz-u (wiek mocno pacholęcy) zadałam rodzinie pytanie: co to
            znaczy "ćpać"?. Nikt mi wtedy nie odpowiedział.
      • Gość: Kriss Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.CNet.Gawex.PL 08.04.03, 18:42
        barbapapa , Bolek i Lolek, załoga G
    • oryginal Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa 19.03.03, 23:06
      Łapy, łapy - cztery łapy!
      A na łapach pies kudłaty!
      Kto dogoni psa, kto dogoni psa?
      Może ty? Może on?
      A może właśnie ja!
      :))
      • Gość: ulster Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.03, 23:10
        A pamiętacie piosenkę z "Delfina Uma"?
        • popiolkowa Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa 19.03.03, 23:48
          Delfina nie pamiętam, niestety...a co dopiero piosenkę.
          • Gość: crazy_r Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: 195.116.133.* 20.03.03, 07:56
            Tik Tak
        • Gość: AlexK Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.03, 19:13
          To jest link pod którym można znaleźć stronkę o delfinie :).
          Pod AUDIO można znaleźć też piosenkę z serialu :).
          Życzę miłych wspomnień ;-D.

          Pozdrówka AlexK

          P.S. Ten adres, nomen omen, był kiedyś podawany na tym forum.
          • Gość: rgtuty Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 29.03.03, 20:46
            hej podaj ten link .........prosze;-))))
    • Gość: brian Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.defbank.com.pl 20.03.03, 10:18
      dodam od siebie, że "Zwierzyniec" i "Ekran z bratkiem" oglądałem głównie dla
      filmów wyświetlanych zaraz po tych programach.
      No i jeszcze "Pora na Telesfora", ale te pierwsze odcinki prowadzone przez
      Macieja Damięckiego. Niedzielne przedstawienia teatralne Jana Wilkowskiego. I
      oczywiście, w czsie ferii zimowych "teleferie" (..ach, niezapomniany smok
      Smokofilomidanek z filmu "Gość ze Smokolandii", Pipi Langstrumpf...)
      Czy ktoś już wspomniał "Teleranek" (czterej pancerni...)
      Jak coś mi się jeszcze przypomni to dopiszę.

      P.S. No oczywiście... "Kino Ptyś". ale to już prehistoria.....
      • Gość: jaś Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.acn.waw.pl 20.03.03, 10:30
        Pora na Telesfora
        • popiolkowa Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa 22.03.03, 18:25
          Porę na Telesfora znam tylko z winylowej płyty z przedszkola. Była tam
          piosenka, o którą do dziś się spieramy z mężem - "Cztery słonie (zielone,
          różowe*) słonie".
          Może pamiętasz, jakiego koloru były te słonie?
          pozdrawiam

          * Niepotrzebne skreślić.
          • Gość: brian Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.03.03, 01:00
            Słonie były zielone ( na 100%)
            • Gość: Gosia Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: 195.94.204.* 01.04.03, 11:21
              Gość portalu: brian napisał(a):

              > Słonie były zielone ( na 100%)

              Zgadzam się. Ale było też o słoniu różowym (dlatego im się pomyliło):
              Był sobie słoń rózowy
              Jak poziomkowy krem
              coś tam coś tam...
              Mówiłem druhnie o nim
              lecz powiedziała mi,
              że nie ma takich słoni,
              że pewnie mi się śnił...
              Słoń różowy, słoń różowy na różowej trąbie gra
              bum ta ra ra bum tara...


              pamięta to ktoś?
          • Gość: Ana Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.krakow.pl 23.03.03, 13:54
            Cztery słonie, zielone słonie
            każdy kokardkę ma na ogonie
            ten kudłaty, ten łaciaty
            kochają się jak wariaty
            • uriel1 Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa 23.03.03, 18:41
              Gość portalu: Ana napisał(a):

              > Cztery słonie, zielone słonie
              > każdy kokardkę ma na ogonie
              > ten kudłaty, ten łaciaty
              > kochają się jak wariaty
              ======
              Poszły nad rzekę cztery słonie,
              małe, wesołe, zielone słonie,
              wtem gwałtu rety!! - jeden tonie!!
              smarkaty - tonie.

              Na pomoc biegną mu wszystkie wnet
              Za trabę ciągną go i za grzbiet
              I wyciągnęły wreszcie go
              Węc razem nucą to:

              Cztery słonie, zielone słonie.....

              Kurcze, zwrotek było chyba z sześć. Dobrze, ze mi przypomnieliscie o tym. Mam w
              domu takie małe pachole, które żąda piosenek. No to się zemszczę i MU
              ZAŚPIEWAM. Ha ha...
          • Gość: jolek Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.ae.poznan.pl 01.04.03, 12:25
            Słonie były jak najbardziej zielone. Cztery słonie, zielone słonie, każdy z
            kokardką na ogonie...
          • Gość: gch Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.03, 20:09
            Słonie były zielone.
      • Gość: raf Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.echostar.pl 30.05.03, 21:29
        Nie pamiętam jakiej produkcji był serial ze Smokofilomidankiem. Czy ktoś
        pomoże?
    • ew.ka Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa 20.03.03, 10:32
      Już za chwileczkę już za momencik
      piątek z Pankracym zacznie się kręcić
      kręcić się będzie Pankracy z Panem
      czy wszystkie dzieci już roześmiane?
      to był mój ulubiony program...
      oprócz tego Michałki we wtorki...
      5-10-15 też bardzo lubiłam
      i Tik Tak ale juz mniej
    • Gość: kali Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: 194.204.184.* 20.03.03, 10:52
      oj tylko wam teleranek w głowie
      a SOBÓTKA - kto pamięta?
      • popiolkowa Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa 24.03.03, 00:41
        Przypomniało mi się, jak miałam 5 lat i leżałam w szpitalu, który jest ok. 50
        kilometrów od mojej miejscowości. Była ostra zima, autobusy rzadko kiedy
        kursowały. Mama wybrała się odwiedzić mnie w niedzielę. Po 5 minutach
        odwiedzin powiedziałam, że muszę pójść obejrzeć teleranek i odwróciłam się na
        pięcie.
        Mama do dziś mi to wypomina.
        Ech, szalona młodość;)
    • Gość: Graceful Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: 157.25.119.* 20.03.03, 13:19
      A co to był za program jak jakiś koleś zmieniał się w malutkiego człowieczka i
      skakał po pianinie ??????
      • Gość: P-77 Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.03, 17:23
        Gość portalu: Graceful napisał(a):

        > A co to był za program jak jakiś koleś zmieniał się w malutkiego człowieczka
        i
        > skakał po pianinie ??????
        Tytułu nie pamiętam ,ale zdaje się, że gościem był Tadeusz Kwinta, aktor z
        Krakowa, który w "Przybyszach z Matplanety" grał Sigmę.
        Ja pamiętam
        -poniedziałki - najpierw "Zwierzyniec" potem "Luz", pierwszy z programów
        stricte młodzieżowych z dosć "niepoprawnymi" poglądami
        -wtorki - magazyn harcerski "Kwant" a później Cojak albo "Wyprawy profesora
        Ciekawskiego" gdzie zaczynali idole dzieci lat 90 - Kulfon i żaba Monika
        (mówiąca głosem męskim)
        -środy, wiadomo Tik - Tak, ale do czasu od 1988 przeniesiono na wtorki. PRogram
        zepsuł się w momencie, kiedy przyszedł pan Krzysio Marzec wcześniej grający z
        Robertem Janowskim w zespole ZOO
        -czwartki magazyn popularnonaukowy "Kwant"
        -piątki teleturnej "Rambit" dla szkół z nagrodą w postaci anteny satelitarnej
        (to były czasy) no i "Piątek z Pankracym". Tam były kultowe filmy (np.
        czeski "Nikto nie je doma") i piosenki do zapamiętania. Potem odszedł p.
        Kęstowicz i się popsuło
        -soboty rano nakpierw magazyn "Sobótka", potem "Klub zdobywców oceanów",
        wreszcie najlepszy moim zdaneim "Drops". 5-10-15 był dobrym programem po
        południu i z Mannem (długo nie wiedziałem nawet jak wygląda, znałem tylko
        głos), przeniesiony na rano dużo stracił a ostatnio sprowadzony do 15-
        minutowych popłuczyn
        -no i "Teleranek" w niedziele z prowadzącym Tadeuszem Brosiem (ostatnio objawił
        się w "Klanie" jako pośrednik w handlu nieruchomościami). Nie wiem, czy jeszcze
        jest, ale pewnie podobnie jak 5-10-15 mocno podupadł.
        • Gość: P-77 Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.03, 17:24
          Gość portalu: P-77 napisał(a):

          > -wtorki - magazyn harcerski "Kwant" a później Cojak albo "Wyprawy profesora
          > Ciekawskiego" gdzie zaczynali idole dzieci lat 90 - Kulfon i żaba Monika
          > (mówiąca głosem męskim)
          Pardon, oczywiście "Krąg", "Kwant" był w czwartki.
      • asci Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa 02.04.03, 14:26
        Gość portalu: Graceful napisał(a):

        > A co to był za program jak jakiś koleś zmieniał się w malutkiego człowieczka
        i
        > skakał po pianinie ??????

        To był Henryk Kwinta, nazwy programu nie pamiętam, natomiast on kiedyś tam
        śpiewał taką piosenkę, która do dziś mnie męczy:

        Co ja mam, co ja mam,
        księżycowy kamień
        Błyszczy się , świeci się
        księżycowy kamień
        To się ze mną zamień
        ja ci dam, ja ci dam

        (tu wymienia kilka różnych dziecięcych skarbów, których nie pamiętam i właśnie
        to mnie tak męczy)

        Koraliki liczydełka
        i te dwa pudełka


        Czy ktoś zna resztę tekstu, czy też do końca świata ta piosenka nie da mi
        spokoju.
        Pzdr.A.
        • Gość: didi Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.acn.pl 10.04.03, 16:24
          asci napisała:
          >
          > To był Henryk Kwinta, nazwy programu nie pamiętam, natomiast on kiedyś tam
          > śpiewał taką piosenkę, która do dziś mnie męczy:
          >

          jeśli już to tadeusz kwinta :))
          imię henryk skojarzyło ci się z pewnym przedwojennym kasiarzem o bardzo
          podobnym nazwisku
        • Gość: Anka Re: KIĘZYCOWY KAMIEŃ IP: 217.153.15.* 11.04.03, 11:21
          To było tak:

          Co ja mam, co ja mam,
          księżycowy kamień
          Błyszczy się, srebrzy się
          księżycowy kamień
          To się ze mną zamień
          ja ci dam, ja ci dam
          kredki, znaczki, szkiełka,
          koraliki, liczydełka i te dwa pudełka

          Nie dam go, nie dam go, nie dam za nic w świecie
          Musiałabym, musiałbym znów na księżyc lecieć
          a w jakiej rakiecie?
          gidze ją masz, pokaż nam,
          może ty nas kłamiesz może to nie księżycowy ale zwykły kamień


          To jest moja ukochana piosenka, długo nie mogłam przypomniec sobie całego
          tekstu, ale od kilku lat znam cały i mam nadzieję, że nie zapomnę.


          Gorąco pozdrawiam
    • Gość: uasiczka Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: 212.244.209.* 20.03.03, 13:32
      UWAGA SIGMA, UWAGA PI!!!
      CZEKAMY NA KOLEJNY ROZKAZ Z MATPLANETY
    • givenchy Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa 21.03.03, 17:07
      a ja lubiłam ogłądać "Piątek z Pankracym", Teleranek, "Zrób to sam" (chyba tak
      się nazywał ten program o majsterkowaniu) i jeszcze był taki program, w którym
      prowadząca Pani (Magda ?) czytała listy od dzieci. Ktoś może pamięta ?
    • Gość: Ana Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.krakow.pl 21.03.03, 18:47
      1. Zwierzyniec ze wspaniałym panem Michałem Sumińskim
      "I kudłate, i łaciate
      Pręgowane i skrzydlate
      te co skaczą i fruwają
      na nasz program zapraszają..."

      2. Kółko graniaste - wystepowali tam aktorzy z takimi wielkimi, sztucznymi
      głowami
      "Kółko graniaste, czerokanciaste,
      kręci się po domu,
      czasem może pomóc..."

      3. Pankracy z Panem Zygmuntem - mój ulubiony program z dzieciństwa

      4. 5-10-15 - rosłam razem z programem... najpierw było 5, potem 10, potem 15...
      a potem niestety ja wyrosłam, a program podupadł
      "Że co? że jak? no własnie
      5-10-15
      zaraz się zacznie...."

      5. Tik-tak - nie znosiłam Zająca Poziomki...chyba miałam na niego jakąś
      alergię :)
      "Ja jestem Pan tik tak,
      a to mój mały swiat...
      tak tak tak, to ja tik-tak
      ten zegar to mój znak..."

      6. Teleranek - i jego czołówka z kogutem, który biegł po płocie i w pewnej
      chwili płot zamieniał się w napis: TELERANEK

      Ponadto uwielbiałam filmy "Biały delfin Um" oraz "Był sobie człowiek".
      • Gość: gch Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.03, 20:14
        W 5-10-15 zza ekranu gadał Wojciech Mann... Wtedy był to chyba jedyny program
        dla dzieci na dobrym poziomie... A wcześniej było ich bez liku... Wspominany
        Zwierzyniec, Ekran z bratkiem... A pamiętacie przeglądy teatrów lalek w czasie
        ferii zimowych? To było w erze Studia 2...
      • Gość: pata pusia Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.kolmet.com.pl 18.04.03, 11:46
        Gość portalu: Ana napisał(a):

        > 1. Zwierzyniec ze wspaniałym panem Michałem Sumińskim
        > "I kudłate, i łaciate
        > Pręgowane i skrzydlate
        > te co skaczą i fruwają
        > na nasz program zapraszają..."
        >
        > 2. Kółko graniaste - wystepowali tam aktorzy z takimi wielkimi, sztucznymi
        > głowami
        > "Kółko graniaste, czerokanciaste,
        > kręci się po domu,
        > czasem może pomóc..."
        >
        > 3. Pankracy z Panem Zygmuntem - mój ulubiony program z dzieciństwa
        >
        > 4. 5-10-15 - rosłam razem z programem... najpierw było 5, potem 10, potem
        15...
        >
        > a potem niestety ja wyrosłam, a program podupadł
        > "Że co? że jak? no własnie
        > 5-10-15
        > zaraz się zacznie...."
        >
        > 5. Tik-tak - nie znosiłam Zająca Poziomki...chyba miałam na niego jakąś
        > alergię :)
        > "Ja jestem Pan tik tak,
        > a to mój mały swiat...
        > tak tak tak, to ja tik-tak
        > ten zegar to mój znak..."
        >
        > 6. Teleranek - i jego czołówka z kogutem, który biegł po płocie i w pewnej
        > chwili płot zamieniał się w napis: TELERANEK
        >
        > Ponadto uwielbiałam filmy "Biały delfin Um" oraz "Był sobie człowiek".

        a kto pamięta pata piki:
        a któż to może być
        nadstawię dobrze uszka
        lecz wpierw policzę ich policzę na paluszkach:
        pata pik
        pata pusia
        pata tatuś
        i mamusia
        a kogo jeszcze brak?
        zrzędy!
        to była bajka!!!!
    • Gość: daner Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 23.03.03, 18:19
      Po Ekranie z bratkiem były najlepsze seriale na które się czekało,"Stawiam na
      Tolka Banana","Szaleństwo Majki Skowron"itp.To były czasy...
      • uriel1 Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa 23.03.03, 18:43
        Gość portalu: daner napisał(a):

        > Po Ekranie z bratkiem były najlepsze seriale na które się czekało,"Stawiam na
        > Tolka Banana","Szaleństwo Majki Skowron"itp.To były czasy...


        Daner, a pamiętasz - "Tylko Kaśka"?
        • martuha Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa 23.03.03, 20:25
          pamietam, ze w piatki, chyba po Pankracym byl teleturniej dla mlodziezy.
          wystepowaly tam 3 druzyny (z roznych szkol w kraju) zlozone z 3 osob kazda.
          oprocz zadan typowo kwizowych byly rowniez zadania sprawnosciowe. nie moge
          sobie przypomniec jaki tytul mial program.
          poza tym moge jeszcze dorzucic francuski film animowany, cos na zasadzie "Bylo
          sobie zycie" ale tym razem o "fizyce". zwal sie ten serial Ordi, od imienia
          glownego bohatera, takiego latajacego stworka.
          • uriel1 Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa 23.03.03, 22:46
            O rany, jeszcze mi się przypomniało, że w czasie wyczynów naszego
            Hermaszewskiego, jedna z regionalnych telewizji realizowała taki program
            dla "młodych kosmonautów".

            No i był jeszcze Adam S., który namawiał "Zrób to sam". Rany, ale jestem
            staty... :o(
            • Gość: łezka Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 25.03.03, 08:20
              uriel1 napisał:

              > O rany, jeszcze mi się przypomniało, że w czasie wyczynów naszego
              > Hermaszewskiego, jedna z regionalnych telewizji realizowała taki program
              > dla "młodych kosmonautów".
              >
              > No i był jeszcze Adam S., który namawiał "Zrób to sam". Rany, ale jestem
              > staty... :o(

              ten kosmiczny program był nadawany z Poznania i zaczynała go piosenka"To my,tu
              <Orbita>,telewizja młodych kosmonautów".prowadzący nmiała narzeczoną w moim
              bloku(notabene na Os.Kosmonautów);))))
          • Gość: didi Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.acn.pl 24.03.03, 12:50
            ten program to był rambit
            prowadził go pan szurgot a konkurencje sportowe pan bunio
            • Gość: Norman Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.acn.pl / 10.65.3.* 28.03.03, 18:54
              Krzysztof Surgowt dla precyzji...
              I Michał Bunio.
        • Gość: Adam Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: 217.153.94.* 30.03.03, 16:04
          J apamietam Tylko Kaska ! Ich mama gdzies wyjechala, a oni zostali sami w domu
          i musieli walczyc z jakimis dryblasami ze starszych klas. A Kaska kochala sie w
          Jacku i zapisywala pamietniki wyznaniami milosnymi !!!
    • Gość: esscort Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.03, 02:05
      popiolkowa napisała:

      > Jakie programy dla dzieci pamiętacie?

      Przemówienia Władysława Gomułki. Trwały godzinami.
      Kto je prowadził?
      Tow. Wiesław
      • Gość: AlexK Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.03, 15:23
        Gość portalu: esscort napisał(a):

        > popiolkowa napisała:
        >
        > > Jakie programy dla dzieci pamiętacie?
        >
        > Przemówienia Władysława Gomułki. Trwały godzinami.
        > Kto je prowadził?
        > Tow. Wiesław
        >
        No to Ty rzeczywiście stary jesteś ;)
    • Gość: Xionc Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: 213.77.7.* 24.03.03, 16:03
      A pamiętacie "Michałki"?
      Albo jeszcze serial koreański o dwóch niedźwiadkach (chyba dżeki i nuka)?

      rambit też był ok...
      za to zupełnie nie pamiętam Cojaka...

      Natomiast zawsze czekałem na ferie zimowe, bo przedpołudniowe programy dla
      dzieci zawsze mi się podobały (no i te seriale)... Zresztą w wakacje też było
      fajnie np. lato z Juliuszem Verne...
      • norma_jean Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa 24.03.03, 19:07
        Delfin Um!!! Jak ja bym go chciala znowu zobaczyc!
        No i oczywiscie Piatek z Pankracym, Pan Zygmunt niestety sie postarzal....jak
        my wszyscy :))
      • Gość: popiokowa Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.in-addr.btopenworld.com 28.03.03, 21:38
        A po wyemitowaniu serialu o koreańskich niedźwiadkach połowa psiaków w okolicy
        wabiła się Dżeki. (ta brzydsza połowa oczywiście)
    • Gość: antek TELEWIZYJNE PROGRAMY DLA DZIECI OBECNIE IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 24.03.03, 22:42
      W TE FERIE BYL EMITOWANY PROGRAM"BUDUJEMY MOSTY" WTVP1 - uwazam,ze swietny
      najlepszy program tivi. szkoda,ze go nie ma.
      W dwojce jest emitowany dla dzieci program"Krzyzowka 13 latkow"- podoba mi
      sie.Wiel szkol z polskiw nim sie prezentuje I DOSTAJA fajne nagrody
    • ellivia Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa 24.03.03, 23:24
      Tik Tak , pi i sigma, Domowe przedszkole. Chodziłam do szkoly na popoludniu
      więc rano oglądałam telewizję.
      Abstrahując od programów typowo dla dzieci mam też parę innych telewizyjnych
      wspomnień.
      Pamietam np. program "Pilkarska karda czeka". To sie zaczalo w stylu " witajcie
      dziewczęta i chlopcy ze wsi i miasteczek" czy jakos tak. Prowadzil taki
      śmieszny facet:-)
      W drugiej polowie lat 80-tych program telewizyjny zaczynał się zwykle okolo 16-
      tej, chyba ,że były jeszcze jakies programy edukacyjne typu Telewizyjne
      technikum Rolnicze.Najbardziej lubiłam oglądać transmisje z mistrzostw w
      jezdzie figurowej na lodzie i kibicowałam Grzesiowi Filipowskiemu, pamięta go
      ktoś?
      Największym hitem były tez dla mnie wybory Miss Polonia. Co roku z zapartym
      tchem ogladałam ten konkurs...
      pozdrawiam
      E.
      • Gość: Lala Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.03.03, 08:22
        Straszne z was małolaty:))
        Moje programy z dziciństwa to sobótka, teleranek, zwierzyniec (ach, ten pies
        huckleberry:))), telesfor i teodor. Z koleżankami załozyłyśmy chyba w I czy II
        klasie podstwówki klub niewidzialnej ręki i rysowałyśmy laurki dla pań z klubu
        rencistów:))) Robiłam też zabawki wg pana Słodowego, np. miś yogi kręcacy
        nogami umocowanymi na korku. pan miał taką super białą strzałkę.

        I kochałam się w Klossie:)))

        A 5,10, 15 to było w liceum i pamietam, że straszyła tam sandra walter, brrrr:)
        • Gość: Kasiacz Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.abo.wanadoo.fr 28.03.03, 23:13
          To pewnie ktos pamieta Klub Czarnego Krazka wtedy go nie cierpialam i
          odwracalam sie plecami do telewizora, ateraz pewnie chetnie posluchalabym tych
          starych kawalkow. Nie pamietam tylko kto to prowadzil, ale to bylo chyba w
          ramach Teleranka.
      • Gość: jarek Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.isep.pw.edu.pl 25.03.03, 17:42
        ellivia napisała:


        > Pamietam np. program "Pilkarska karda czeka". To sie zaczalo w stylu "
        witajcie
        >
        > dziewczęta i chlopcy ze wsi i miasteczek" czy jakos tak. Prowadzil taki
        > śmieszny facet:-)

        Koleś nazywał się chyba Adam Gocel i poza tym programem prowadził jeszcze w
        niedzielę rano "Tydzień" albo "Tydzień na działce", rolniczy w każym razie.

        Pamiętam że w tym programie Janusz Chomontek uczył techniki, Michał Listkiewicz
        wyjaśniał "co powinien zrobić sędzia", a program kończyło ...jak robią to
        gwiazdy światowego futbolu
      • Gość: didi Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.acn.pl 28.03.03, 06:02
        tak dla uściślenia
        rano był program do godziny ok.12 a potem była przerwa (zależnie czy było ttr
        czy nie była krótsza albo dłuższa)
        w poniedziałki nie było porannego programu
        o godzinie 10.00 był dziennik telewizyjny z okna - może ktoś wie kiedy był
        ostatni raz - z tym że chodzi mi właśnie o to poranne wydanie a nie 19.30
    • Gość: łezka Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 25.03.03, 08:23
      ...a czeski film nadawany w teleferiach "Lato z Katką" pamietacie??od tego
      filmu czeskie klimaty chwytaja mnie za serce do dzisiaj ;)))
      • Gość: chayanne Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.com.pl 25.03.03, 13:48
        Oczywiście "Pora na telesfora" ale razem z Teodorem, Teleranek z "Niewidzialna
        Ręka to także TY". Uwielbiałam też Michałki i jak w 5-10-15 uczyli angielskiego
        z tekstów piosenek najnowszych przebojów. A z zapomnianych seriali
        pamiętam "Siedem stron świata" albo jakoś podobnie.
        • Gość: ryejk Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.crowley.pl 25.03.03, 15:54
          Był też taki program "Co-jak"

          A pamiętam bo kiedys oglądaliśmy i przyszedł starszy brat. Zapytał co oglądamy -
          gdy usłyszał odpowiedź :"cojak" to chwilke nie wiedział o co chodzi a potem
          powiedział: "chyba kodżak!!!"
    • Gość: zoya Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: 81.15.148.* 25.03.03, 18:41
      A Arabellę i Rumburaka pamiętacie? Eh, te czeskie filmy...
      Do tych wszystkich w/w programów przypomnę jeszcze "Sondę".
      Acha, padło już to pytanie: jak sie nazywał ten program gdzie skakał po
      instrumentach muzycznych ( zwłaszcza po fortepianie) taki śmieszny pan. Był
      super.
    • Gość: kail Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: 194.204.184.* 26.03.03, 07:17
      Pamiętam jeszcze film chyba niedzielny, nie chcę spalić tytułu może ktoś
      podpowie, ale leciało to tak:
      - EEEEMMILLLL( Imil) marsz do drewutni
      kochałem ten film :)
      • Gość: martuha Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.chello.pl 26.03.03, 07:36
        to byl Emil z Lenebergii!!!!!
      • Gość: Aldona Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.elartnet.pl 04.04.03, 22:31
        To jest na podstawie książki Astrid Lindgren "Emil ze Smalandii".
        Do tej pory chwyta za serce.
        Czytam moim dzieciom i ryczę ze śmiechu.
    • thesims Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa 26.03.03, 16:05
      pamietam ze po zwierzyncu w poniedzialek byl film rysunkowy Jana z Dżungli. W
      poniedzialki po poludniu mialem basen ktory konczyl sie na 10 min przed
      rozpoczeciem filmu. pamietam jak bieglem do domu, zazwyczaj film juz trwal i
      zazwyczaj ogladalem go w kurtce, bo przeciez nie moglem tracic czasu na jakies
      tam rozbieranie sie ;-)

      Byl tez film, chyba czeski albo enerdowski, pt. "Pan Tau" o takim gosciu z
      melonikiem, ktory cos nim czarowal - tez mi sie podobal.

      Emisja Arabeli przpadala akurat na okres gdy mialem chyba pierwsza komunie bo
      pamietam ze dosyc czesto chdzilem w tym okresie do kosciola. Pamietam ze kazda
      modlitwe konczylem slowami "...i zebym mial czarodziejski pierscien Arabeli"
      • popiolkowa Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa 26.03.03, 20:34
        Najbardziej chciałam mieć pierścień Arabelli, kiedy pracowałam z Mamą przy
        zbieraniu ogórków:)
    • Gość: punia Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.ciech.waw.pl 27.03.03, 14:55
      Oprocz Jany z Dzunglii byla jeszcze kultowa Zaloga G (haslo "G force" wszyscy
      rozumieli), a pozniej He-man czy jakos tak.

      Kto pamieta ten cykl koreanskich lub japonskich bajek, ktore zawsze zaczynaly
      sie piosenka:
      "Szla noca bajka przez pola i wsie, przez zaklety las.
      Smutno bylo jej isc, bo nawet jej przyjaciel ksiezyc zgasl.
      Wtem promyk swieczki na drozke padl i piosenka chops z okienka
      za bajka w swieat.
      Jutro znow wzejdzie ze snow kolorowy swiat,
      znow bedzie drozka do kresu dnia bajeczka szla."
      Rany, tyle lat, a to ciagle tkwi gdzies w mozgu.

      A Jacek i Agatka, a Miś z okienka?
      • uriel1 Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa 27.03.03, 22:11
        Jestem wredny. ale Cię poprawię...
        Gość portalu: punia napisał(a):

        > "Szla noca bajka przez pola i wsie, przez zaklety las.
        > Smutno bylo jej isc, bo nawet jej przyjaciel ksiezyc zgasl.
        to szło tak "smutno bło jej i źle. Nawet jej przyjaciel księżyc zgasł.
        dalej już pamiętasz wspaniale:
        > Wtem promyk swieczki na drozke padl i piosenka chops z okienka
        > za bajka w swieat.
        > Jutro znow wzejdzie ze snow kolorowy swiat,
        > znow bedzie drozka do kresu dnia bajeczka szla."
        > Rany, tyle lat, a to ciagle tkwi gdzies w mozgu.
        >
        Masz rację, Puniu. Siedzi w głowie.
        • Gość: Joanna Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: 213.17.139.* 28.03.03, 19:19
          Moim ulubionym programem był Pankracy zasze płakałam jak się kończył.
          • Gość: mouchi MIś Koralgol IP: 195.136.95.* 31.03.03, 15:52
            Gość portalu: Joanna napisał(a):

            > Moim ulubionym programem był Pankracy zasze płakałam jak się kończył.

            przypomniałam sobie jeszcze jedno. absolutnym hitem mojego dzieciństwa był Miś
            Koralgol. kochałam go nad życie. ciągle jednak płakałam, jak miś płakał ( a
            robił to często) wtedy mama wyłączała mi telewizor, a ja ryczałam jeszcze
            głośniej.
        • Gość: asiagryniasia Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.parpa.pl 01.04.03, 11:22
          czekalam na te bajki jak wariatka, a juz wcale nie bylam taka mala! fajne byly,
          z moralem :)
      • Gość: mouchi Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: 195.136.95.* 31.03.03, 15:46
        no nareszcie jakiś rówieśnik, bojuz zaczynałam się czuć strasznie staro i
        samotnie.
        Zaloga G była super, Jacka i Agatkę też pamiętam, a tak poza tym, to większości
        tych programów dla dzieci nie trawiłam (jakś dziwna widocznie jestem). do dziś
        dostaję gęsiej skórki ze wstrętu na te głupie czeskie seriale czy programy typu
        tik-tak i 5-10-15 (choć to już nie moje dzieciństwo)
        z wielkim nabożeństwem za to wpartywałam się panów Kurka i Kamińskiego i Sondy
        nigdy nie opuściłam (choć miałam jakieś 9-10 lat)
        Gość portalu: punia napisał(a):

        > Oprocz Jany z Dzunglii byla jeszcze kultowa Zaloga G (haslo "G force" wszyscy
        > rozumieli), a pozniej He-man czy jakos tak.
        >
        > Kto pamieta ten cykl koreanskich lub japonskich bajek, ktore zawsze zaczynaly
        > sie piosenka:
        > "Szla noca bajka przez pola i wsie, przez zaklety las.
        > Smutno bylo jej isc, bo nawet jej przyjaciel ksiezyc zgasl.
        > Wtem promyk swieczki na drozke padl i piosenka chops z okienka
        > za bajka w swieat.
        > Jutro znow wzejdzie ze snow kolorowy swiat,
        > znow bedzie drozka do kresu dnia bajeczka szla."
        > Rany, tyle lat, a to ciagle tkwi gdzies w mozgu.
        >
        > A Jacek i Agatka, a Miś z okienka?
    • Gość: daner Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 28.03.03, 20:49
      Serial "Tylko Kaśka" pamiętam,bo ojca bohaterki grał kapitan Kloss,co
      niezmiernie mnie dziwiło no i tematyka była jak na owe czasy niecodzienna.
      Z serialu "Siedem stron świata "pamiętam jednego z bohaterów ,który musiał
      opiekować się siostrą Dorotką i na wszystkie chłopackie spotkania targał ją w
      wózku,nieszczęsny.Pozdrawiam!
    • Gość: as Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.uni-rostock.de 29.03.03, 14:20
      A pamietacie Marysie Sadowska, ktora spiewala strasznie durne piosenki dla
      nastolatkow? Co sie z nia teraz dzieje?
      • popiolkowa tęczowy music-box 29.03.03, 17:23
        Tęcza, tęcza
        cza cza cza
      • Gość: memems Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: 212.76.37.* 29.03.03, 21:56
        ciekawe...co sie z nia dzieje. Miałyśmy z siostrą niezły ubaw gdy deklamowała:
        a nagrody, walkmany , ufundowała firma Braborg.. była sztuczna i nadęta,
        dziecko warszawki...brrr
        • Gość: ssx Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.przedpole.hoop 30.03.03, 03:46
          Czeski serial "Nikto nie je doma" - mój ulubiony.
          • Gość: . Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.visp.energis.pl 17.06.03, 00:27
            Gość portalu: ssx napisał(a):

            > Czeski serial "Nikto nie je doma" - mój ulubiony.
    • Gość: punia Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.acn.waw.pl 30.03.03, 10:12
      To nie byl co prawda program dla dzieci, ale pamietam go z dziecinstwa, wiec
      przypomne: Piorkiem i weglem prowadzone przez prof. Zina. Z otwarta buzia
      patrzylam jakie cudenka potrafi wyczarowac przy pomocy wegla i kredy w kilku
      kolorach. I pamietam, ze tej kredy to zawsze mial takie ogryzki, ze prawie nie
      bylo ich widac. :)
      • rose2 Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa 30.03.03, 14:28
        Byl jeszcze Szymon Kobylinski i tez rysowal weglem. Pamietam rowniez domowe
        przedszkole i piosenki Natalii Kukulskiej o puszku okruszku miedzy innymi. Lub
        Majke Skowron. Lubilam piosenke o ogorku: orgorek ogorek ogorek zielony ma
        garniturek i buzie i sandaly zielony zielony jest caly...
        Delfin Um niezapomniany, Pan Tau, Arabella, pies Fido, Pomyslowy Dobromil. Adam
        Slodowy i jego lampa blyskowa z lyzki aluminiowej, mini odkurzacz z puszki po
        groszku oraz niezapomniane misie.
        Lubilam Muppet Show (najbardziej swinie w kosmosie) i Fraglesow.
        Pamietam tez, ze nie bylo programu drugiego, tylko jedynka.
    • Gość: Bajeczka Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.in-addr.btopenworld.com 30.03.03, 22:05
      Była ona wyświetlana w niedzielę, pamiętam, że ją kochałam.
      W czołówce chłopiec i smok czy wąż, na którym ten chłopiec podróżuje. Wąż (czy
      smok) wił się po ekranie, w tle muzyka. Produkcja koreańska albo jakaś inna
      azjatycka.
      Ktokolwiek pamięta?
      • Gość: jada_jada_misie Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.47.30.61.isp.tfn.net.tw 18.04.03, 10:31
        Ja pamietam...to byla chyba produkcja japonska, ale bajki byly chinskie.
        Pamietam jak przez mgle odcinek, w ktorym bohater mogl rozumiec mowe ptakow i
        dzieki temu unikal niebezpieczenstw. Byla tez woda, ktora odmladzala i para
        staruszkow na koncu odcinka zostala para niemowlat.
        Cudowne czasy...
        sciskam
    • Gość: cypisek Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.gwiazda.net.pl 31.03.03, 09:38
      Ja bedąc jeszcze w podstawówce gdy chorowałem ogladałem wszytsko
      'mama i ja" ('dobrz w domu być z mamą i wieczorem i rano...')
      'domowe przedszkole' ( i nie umiałem pojąć co to 'tuptanocą')
      i wiele innych...

      'tik tak'
      'teleranek'
      '5,10,15' (przy czym będąc małym nie lubiłem części dla 15latków)
      'klub pana Rysia'

      tyle tego było...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka