Dodaj do ulubionych

Telewizyjne programy z dzieciństwa

    • Gość: radziel Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 31.03.03, 12:05
      No to nie pozostaje nic innego, jak zaprosic:
      www.aiw.cad.pl/kultowa.html
    • Gość: AniaJ Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: 213.77.33.* 31.03.03, 13:14
      A kto pamięta kota Filemona i Bonifacego, Plastelinki - jeden był długi i chyba
      niebieski a drugi gruby i czerwony, a Sąsiedzi - też z plasteliny!
      Uwielbiałam Psa Pankracego, Reksia, Bolka i Lolka, Pszczółkę Maję. Były Dwa
      Michały, pan Adam Słodowy i jego Zrób to sam.
      Najbardziej zapamiętałam jak w moje urodziny w niedzielę zamiast Teleranka był
      gen. Jaruzelski. Strasznie wtedy ryczałam. :-)
      • rose2 Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa 31.03.03, 16:25
        Link do Delfina Uma (pamietacie jak go ten ptak przywolywal?) Lza zakrecila sie
        w oku...
        dubbing.mega.com.pl/um
        • rose2 Delfin UM link 31.03.03, 16:26
          dubbing.mega.com.pl/um
        • Gość: gość portalu Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: waprx* / 192.168.229.* 02.04.03, 15:50
          A czy istnieje podobna stronka tylko o Sąsiadach - tych z plasteliny, to było
          genialne.
          • Gość: Tereska Stronka "Sąsiadów" IP: 81.210.25.* 19.04.03, 03:14
            Oto link do niezapomnianych sasiadów WWW.patmat.cz
            Pozdrawiam.
            Ps. A co ze "Żwirkiem i Muchomorkiem"?? Czy ktos ich pamięta??
    • Gość: prawie staruszka Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.wloclawek.sdi.tpnet.pl 31.03.03, 21:57
      moje dzieciństwo to miś z okoenka, Jacek i Agatka, Balbinka i Ptyś. Uwielbiałam
      niedzielne teatrzyki Jana Wilkowskiego. A pamięta ktoś pierwsze programy klubu
      Myszki Miki? To był inny świat...
      • bigsister Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa 01.04.03, 00:46
        Szkoda, ze nikt z was nie podaje swojego wieku, bo na przyklad pisal ktos o
        Emilu z Lenebergi, a ja pierwszy raz slysze ten tytul....:(
        Wiem, ze A.Lindgren to napisala, ale z dziecinstwa pamietam tylko jej Pippi
        (film) i Dzieci z Bullerbyn (ksiazka). Bylo cos jeszcze?
        Jestem 1966 rocznik, czy wie ktos kiedy Emil byl pokazywany w TV???? i jakie
        inne dziela Lindgren znacie?
        • Gość: prawie starusaka Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.wloclawek.sdi.tpnet.pl 01.04.03, 07:40
          Emil wcale nie jest taki stary. Moje dzieci rocznik 76 i 78 go znają i
          wspominają.
        • Gość: AniaJ Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: 213.77.33.* 01.04.03, 07:47
          Emila pamiętam z czasów IV - VI kl. podstawówki, więc gdzieś pomiędzy 84-86
          rokiem.
        • Gość: P-77 Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.03, 22:33
          bigsister napisała:

          > Szkoda, ze nikt z was nie podaje swojego wieku, bo na przyklad pisal ktos o
          > Emilu z Lenebergi, a ja pierwszy raz slysze ten tytul....:(
          > Wiem, ze A.Lindgren to napisala, ale z dziecinstwa pamietam tylko jej Pippi
          > (film) i Dzieci z Bullerbyn (ksiazka). Bylo cos jeszcze?
          NAjlepszą książką p. Lindgren byli "Bracia Lwie Serce", ale niestety nikt tego
          nie sfilmował.
          > Jestem 1966 rocznik, czy wie ktos kiedy Emil byl pokazywany w TV???? i jakie
          > inne dziela Lindgren znacie?
          Wiosną 1990.
      • lukowska Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa 01.04.03, 12:41
        Gość portalu: prawie staruszka napisał(a):

        > moje dzieciństwo to miś z okoenka, Jacek i Agatka, Balbinka i Ptyś.
        Uwielbiałam
        >
        > niedzielne teatrzyki Jana Wilkowskiego. A pamięta ktoś pierwsze programy
        klubu
        > Myszki Miki? To był inny świat...

        Widać, że jesteśmy rówieśniczkami. Moje dzieciństwo, to też te pozycje +
        Telewizyjne Studio Poetyckie, w którym debiutowała Magda Zawadzka,
        seriale: "Piątka z wyspy skarbów", "Kradzione nie tuczy", pierwsze
        teleturnieje: "20 pytań" i "Kółko i krzyżyk", trochę później "Ekran z bratkiem"
        • Gość: też staruszka Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: 213.227.112.* 02.04.03, 13:15
          lukowska napisała:

          > Gość portalu: prawie staruszka napisał(a):
          >
          > > moje dzieciństwo to miś z okoenka, Jacek i Agatka, Balbinka i Ptyś.
          > Uwielbiałam
          > >
          > > niedzielne teatrzyki Jana Wilkowskiego. A pamięta ktoś pierwsze programy
          > klubu
          > > Myszki Miki? To był inny świat...
          >
          > Widać, że jesteśmy rówieśniczkami. Moje dzieciństwo, to też te pozycje +
          > Telewizyjne Studio Poetyckie, w którym debiutowała Magda Zawadzka,
          > seriale: "Piątka z wyspy skarbów", "Kradzione nie tuczy", pierwsze
          > teleturnieje: "20 pytań" i "Kółko i krzyżyk", trochę później "Ekran z
          bratkiem"

          pamiętam klub Myszki Miki, miałam takie same uszy, jake nosiły dzieci w tym
          programie, teatrzyki Wilkowskiego były wspaniałe, był jeszcze teatrzyk młodego
          widza i na zakończenie piosenka: zamykamy nasz teatrzyk, a jak w nim bajka
          znów zamieszka, zaprosimy wszystkie dzieci: ja Kubuś i ja Agnieszka
    • lukowska Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa 01.04.03, 12:36
      Ja pamiętam wspaniałe seriale z dzieciństwa, które nigdy nie były
      powtarzane: "Piątka z wyspy skarbów" i "Kradzione nie tuczy" (jeszcze czarno-
      białe). A pamiętacie "Ekran z bratkiem", czy Telewizyjne Studio Poetyckie, w
      którym debiutowała m. in. Magda Zawadzka? A pierwsze teleturnieje: "20 pytań",
      Kółko i Krzyżyk"?
    • Gość: dorotka Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.chello.pl 01.04.03, 20:49
      Ciuchcia, Tik-Tak, 5-10-15
      • Gość: monia Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: luthien:* / 192.168.1.* 01.04.03, 21:48
        "Wojna domowa" - mój ukochany serial...:-)
        • Gość: dobbi Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.bielsko.dialog.net.pl 02.04.03, 12:52
          Ja pamietam wszystkie programy o ktorych piszecie...A pamietac program na
          dwojce, prowadzil mlody IBISZ z grzywka, a program byl skierowany do mlodych
          yuppies :))))...I jeszcze pamietacie film w Piatku z Pankracym o Daszence?,
          malej terierce ktora miala mlode :)?
        • Gość: dzięcielinek Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.markom.krakow.pl 14.04.03, 00:48
          Czy ktos pamięta bajkę o dzięcielinku????
          • Gość: brian Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.defbank.com.pl 14.04.03, 12:44
            owszem. Jedno z wielu przedstawień teatru Jana Wilkowskiego, o którym
            wspomniałem juz wcześniej.
          • Gość: zula Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: gnom:* / 172.20.6.* 08.05.03, 20:54
            nie wiem kto to dzięcielinek, ale pamiętam radziecką bajkę o przygodach
            czebiuraszki, czyli kiwaczka. Towarzyszyl mu zawsze krokodyl Giena, która grał
            na harmoszce :)

          • matysiak.m Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa 17.06.18, 20:40
            Bardzo dobrze pamiętam tę bajkę, bo stropolszczyzna jaką mówił Dzięcielinek znacząco wpłynęła na mnie. Dzięki niemu pokochałam język polski. Zawsze wzruszam się, gdy ktoś używa językowych form archaicznych
        • Gość: Baska Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.04.03, 23:21
          Ja tez uwielbiam ,,Wojnę domową''.
    • alcest1 Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa 02.04.03, 13:02
      A ja to pamiętam "Przygody Kantinflasa" :)
    • Gość: pyny Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: 213.199.128.* 02.04.03, 15:30
      Ja pamiętam tak: Teleranek a wnim telewizyjny klub śmialych i zrób to sam
      Orbita - sobota rano
      Zwierzyniec
      Klub Bratka
      Pora na Telesfora
      Czasami w niedziele przed południem były też Bajki Pana Perrolt w kapitalnej
      obsadzie
      • Gość: kachna Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.kalisz.mm.pl 02.04.03, 21:43
        Mnie sie przypomniala teraz "Niewidzialna reka-to takze ty", bylo to chyba w
        Teleranku.Strasznie mi sie podobaly te gadki o harcerzach przynoszacych
        staruszkom wegiel, naprawiajacych lawki i sprzatajacych przystanki autobusowe.
        Uwielbialam tez "Bialego Delfina Uma", "Zaloge G" i "Jana z dzungli"
        Pankracego nie lubilam, sama nie wiem czemu, ale za to uwielbialam Pore na
        Telesfora. No i bajki Disney'a ale one byly tylko w swieta.
        Pozdr
      • Gość: łezka Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 03.04.03, 15:18
        Gość portalu: pyny napisał(a):

        > Ja pamiętam tak: Teleranek a wnim telewizyjny klub śmialych i zrób to sam
        > Orbita - sobota rano
        > Zwierzyniec
        > Klub Bratka
        > Pora na Telesfora
        > Czasami w niedziele przed południem były też Bajki Pana Perrolt w kapitalnej
        > obsadzie


        "nie byle co mieć takie szkło,co gdy doń zblizyć oko-to wszyscy,o!tak bliscy
        są!-że wzruszam się,ach wzruszam się,głęboko..."uwielbiałam te bajki.....
        • lolo37 Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa 15.04.03, 14:56
          pamietam pierwsze moje ogladanie telewizji u kolegi z parteru. wtedy malo osob
          mialo telewizory, wiec chodzilo sie do sasiadow, zeby obejrzec program. był
          tylko jeden czarno- bialy kanal i programy nie były emitowane przez caly dzien.
          pamiętam ze rano cos okolo 9 czy 10 byl serial: „dr kilder” lub simon temper w
          roli swietego. potem byla przerwa do popoludnia i wtedy zaczynala się wieczorna
          emisja. programy takie jak satyryczny „wielokropek” z kobuszewskim i
          kociniakiem, „wielka gra” z prowadzaca red. ryster, kabaret starszych panow
          itd. zapowiadal programy jan suzin i edyta wojtczak. na dobranoc był „mis z
          okienka” albo „gaska balbinka” albo „jacek i agatka”. pamiętam tez jak
          godzinami gadal towarzysz wiesław o tym o ile wzrosło poglowie trzody chlewnej
          w porownaniu z analogicznym okresem roku ubieglego oraz o sojuszu robotniczo
          chlopskim i imperialistach amerykanskich...to byly czasy..jak sobie pomysle to
          serce mocniej bije..ludzie byli wtedy tacy mili i gościnni i dobrzy w stosunku
          do siebie ..dzis moi sasiedzi to nowobogackie gowno i nie wyobrazam sobie by
          mozna byloby przyjsc do nich ot tak sobie na telewizje....
    • Gość: Lala Laleczna Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: 212.69.77.* 03.04.03, 10:48
      A kto jeszcze pamięta, że był podział na dobranocki i wieczorynki? Wieczorynki
      były w niedzielę i trwały całe pół godziny, w przeciwieństwie do
      dziesięciominutowych dobranocek.
      "Dziadku, drogi dziadku, nie chcemy jeszcze spać. Chodź tu, za nami siądź,
      przecież wiesz - na dobranoc bajka musi być". To chyba był NRD-ówek? Wielki
      świat ówczesny ...
      Uwielbiałam święta Wielkanocne i Bożego Narodzenia, bo wtedy o godz. 9-tej rano
      leciały PRAWDZIWE bajki Disneya. Ach, jakie to było piękne! Jakie to były
      rarytasiki! A mój synek nie wierzy w te czasy ...
      I jeszcze w Wigilię leciały fajne filmy, np. Królowa Śniegu, żeby rodzice mogli
      się zająć przygotowaniami ...
    • aankaa Telewizyjne programy z dzieciństwa 03.04.03, 15:38
      Pan Cerowany - pamiętacie ? jednopalczasta rękawiczka
      miś z okienka
    • Gość: kot Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.ppresse.poznan.pl 03.04.03, 15:55
      a jak się nazywała taka bajka o zajączku, który mieszkał w bloku , w walizce,
      zawsze przytrzaskiwał sobie ucho, a z uszu robił sobie helikopter i pomagał
      potrzebującym?
      • Gość: prawie staruszka Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.wloclawek.sdi.tpnet.pl 03.04.03, 16:50
        Ja ciągle wracam do staroci. Pamiętacie cudownego Zorro, dzięki któremu tysiace
        liter Z pojawiało się na ścianach w całej Polsce? Chętnie bym znowu to
        obejrzała. A czterej pancerni? Czyżby było wstyd się przyznać, że to
        oglądaliśmy? Kluby pancernych zakładały dzieciaki na podwórkach a nie partia.
        Ideologicznie niesłuszne ale jakie to wtedy było ciekawe.
        • Gość: łezka Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 04.04.03, 14:59
          jeszcze jeden hicior mi się przypomniał,dobranocka "KLub Chrup-Chrup" z
          warzywami w rolach głównych.pamiętam,że wtedy na topie była "Nie płacz Ewka"
          Perfectu i parafrazowalismy tekst"w tej piwnicy był nasz klub,Chrup-chrup"
          • Gość: łezka Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 04.04.03, 15:01
            Gość portalu: łezka napisał(a):

            > jeszcze jeden hicior mi się przypomniał,dobranocka "KLub Chrup-Chrup" z
            > warzywami w rolach głównych.pamiętam,że wtedy na topie była "Nie płacz Ewka"
            > Perfectu i parafrazowalismy tekst"w tej piwnicy był nasz klub,Chrup-chrup"

            SORRY,"AUTOBIOGRAFIA"OCZYWIŚCIE:))
            • Gość: Kak Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.express-scripts.com 10.04.03, 20:08
              Byl jeszcze "Sindbad", "Zaczrowany Olowek", seria "Pana Samochodzika" (z
              Kapitanem Klossesn :)) "Muminki". Najlepsza byla "Pszczolka Maja".
      • Gość: kahila Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.acn.pl / 10.72.6.* 04.04.03, 20:54
        Latający zajączek - jeszcze brzmi mi w uszach muzyczka z tej bajki. i pamiętam
        jak przecierał lunetę swoim uchem ... często wspominam zajączka :)
    • Gość: Kaczor Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.aktivist.pl 03.04.03, 16:53
      Moje ulubione, to: "Załoga G" (jeszcze z przedszkola pamiętam). "Porę na
      Telesfora", to pamiętam, jak przez mgłę ("do-zo-ba-cze-nia mniam mniam mniam
      mniam"), "Barbapapa"
      • Gość: mali_bu Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: 195.114.189.* 03.04.03, 20:19
        Pankracy - zawsze był w piątki
    • Gość: kachna Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.kalisz.mm.pl 03.04.03, 22:12
      Czy ktos pamieta bajke o piesku w kratke ?. dzisiaj przypomniala mi mama, ze
      zawsze plakalam w nocy gdy wczesniej ogladalam bajke o pingwinku, ktory zgubil
      mamusie. Moze ktos pamieta ten tytul-ja bylam chyba wtedy strasznie mala bo nie
      pamietam nic a nic (ale czlowiek byl wtedy wrazliwy!!!)
      Jeszcze byla bajeczka o Kiwaczku, takim z duzymi uszami.
      Pozdr
      • Gość: zorrp Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.tkb.net.pl 04.04.03, 19:03
        "czarna ręka" rzecz o dobrych uczynkach czynionych incognito,
        "sonda"- do dziś wspominana,
        "gotuj razem z nami"- szoł tv połączony z gotowaniem na ekranie,
        zimowiska z "Flipem i Flapem"
        A .Słodowy ,któremu wszystko się udawało zrobić z pustej szpulki po
        niciach,blaszki wycietej z konserwy , gumki recepturki i korka od wina.
        rocznik \64
      • Gość: Aldona Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.elartnet.pl 04.04.03, 22:44
        Jeszcze teraz moi synowie oglądają "Pingwinka Pik-Poka"
        To chba na podstawie A. Bahdaja
      • Gość: Alka Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.lodz.dialog.net.pl 10.04.03, 22:27
        A czy wspomniany wcześniej Kiwaczek to był ten od : "budowaliśmy budowaliśmy i
        zbudowaliśmy"? nie mogęsobie nic przypomnieć tylko tą frazę o budowaniu .Jaka
        To była bajka?
    • Gość: Tatiana Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: gil:* / 192.168.0.* 06.04.03, 20:37
      Pan od Zwierzyńca nazywał się Michał Sumiński. Chyba żyje do dziś i ma się
      dobrze. Parę lat temu widziałam go w telewizji - jest już - to jasne - dużo
      starszy - ale nadal pogodny i kompetentny w sprawach zwierzyńcowych.
      "I kudłate, i łaciate,
      Pręgowane i skrzydlate,
      Te, co skaczą i fruwają
      Na nasz program zapraszają".
      Taka tam była piosenka - chyba każdy, kto co tydzień oglądał ten program
      zacytuje ją obudzony w środku nocy. :-)
      Fajne były czasy - nikt nie dbał o oglądalność - ludzie robili programy dla
      innych ludzi, a nie dla targetu - o różnych interesujących rzeczach po prostu.
      Ech, resentymenty...
      • Gość: alka Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.lodz.dialog.net.pl 06.04.03, 22:07
        ludzie to fantastyczny wieczór wspomnień! pamiętam prawie wszystkie programy o
        których piszecie ,ale jeszcze jeden film nie daje mi spokoju : co to było o
        takich psach jeden długi a drugi taki krótki ,którys czarny ,któryś biały tak
        mi się majaczy ale nie pamiętam tytułu ani jakiej był produkcji. pozdrawim:)
        • Gość: punia Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.ciech.waw.pl 07.04.03, 08:21
          Gość portalu: alka napisał(a):

          jeszcze jeden film nie daje mi spokoju : co to było o
          > takich psach jeden długi a drugi taki krótki ,którys czarny ,któryś biały tak
          > mi się majaczy ale nie pamiętam tytułu ani jakiej był produkcji.

          Pamiętam ten film. Był produkcji czechosłowackiej. Tytułu nie pamiętam, ale mój
          mąż twierdzi, że to był "Staflik i Spagetka".
          I bardzo lubiłam jeszcze film "Chłopiec z plakatu". Też czechosłowacki chyba.
          Pozdrawiam.
        • Gość: Teresa Pamietam!!! IP: 81.210.25.* 19.04.03, 03:26
          Te psy były fantastyczne! Robiły sobie cały czas na złość, aż miło! Pamietam,
          że to była na pewno czeska bajka, bo na końcu były czeskie napisy, a tytuł był
          chyba coś jak " Szaflik i Szpachelka" ...
          ps. A "Żwirek i Muchomorek", pamiętacie ich?
    • hawkmoon13 Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa 07.04.03, 19:26
      Pamietam zespol Gaweda,Kobuszewskiego w cyklu"dobranocka dla doroslych",czeskie
      filmy "zena za pultem","nikto ne ma doma"...a,jeszcze taki cykl TTR...-
      telewizyjne technikum rolniczo jakiestam.Fajnie jest powspominac:)
    • Gość: mamuśka Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.04.03, 20:51
      moje ulubione programy z dziecinstwa, ktore pamietam do disiaj to:
      Pan Cerowanek zrobiony z polatanej rekawiczki,
      teatrzyk Wiolinek- był zawsze w niedziele,Jacek i Agatka-pileczki pingpongowe
      jako glowki, prosty pomysl,powiastki pouczajace i zawsze z moralem,oczywiscie
      zwierzyniec,slawny teleranek, pora na telesfora, uwielbialam takze spotkania z
      przyroda prowadzone bodajze przez Hannę Dobrowolską, potem seriale:
      zorro,wilhelm tell, robin hood,polskie o tych nie bede wspominac bo nie
      starczyloby miejsca.
    • Gość: mamuśka Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.04.03, 21:00
      moje ulubione programy z dziecinstwa, ktore pamietam do disiaj to:
      Pan Cerowanek zrobiony z polatanej rekawiczki,
      teatrzyk Wiolinek- był zawsze w niedziele,Jacek i Agatka-pileczki pingpongowe
      jako glowki, prosty pomysl,powiastki pouczajace i zawsze z moralem,oczywiscie
      zwierzyniec,slawny teleranek, pora na telesfora, uwielbialam takze spotkania z
      przyroda prowadzone bodajze przez Hannę Dobrowolską, potem seriale:
      zorro,wilhelm tell, robin hood,polskie o tych nie bede wspominac bo nie
      starczyloby miejsca.
    • Gość: basia Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: 212.191.200.* 08.04.03, 09:32
      ten ludzik od simplusa to Gustaw.
      a pamiętacie Żwirka i Muchomorka?
      a Misia Uszatka- pora na dobranoc bo już księżyc świeci...:)
      • Gość: tygrysek Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: 157.25.43.* 10.04.03, 10:51
        właśnie Gustaw, przy każdej okazji spieram się ze starszymi znajomi /ja,
        rocznik 73/, jakiej był produkcji, każdemu z nas coś się innego wydaje, ale
        nikt nie jest pewien do konca.
      • Gość: daner Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.kol.tke.pl 11.04.03, 20:03
        Ludzik od Simplusa to na pewno nie Gustaw.Gustaw był łysy,miał tylko kilka
        włosków na czubku głowy i ustawiczne problemy małżeńskie.Ludzik drugi był
        nadawany w niedziele po "Zrób to sam " pana Słodowego i nazywaliśmy go z moim
        bratem "barum barum".Pozdrawiam
        • Gość: mka Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.rector.com.pl 17.04.03, 12:27
          No pewnie że "barum barum"
          A Misia Kudłatka ktos pamieta i Agnieszke i pieska Łaciatka.
          A może Plastusiowy pamietnik?
    • Gość: basia Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: 212.191.200.* 08.04.03, 09:40
      O rany a SMERFY ?
      • Gość: Kriss Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.CNet.Gawex.PL 08.04.03, 18:49
        A Pan Tau ? Latający Czestmir? Majka z Kosmosu? Błękitne lato (tam był Tito
        i Pirania)?
        • Gość: agnieszka Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 09.04.03, 19:14

          czytalam dzis wszystkie wpisy tutaj, wspomnienia dziecinstwa, moje tez
          (rocznik 78) ..naprawde az by sie chcialo wrocic (z racji czekania na TikTaka
          caly tydzien lub 5-10-15) ;) w te wspaniale szare?! ;),ale jednoczesnie tak
          inne dziecinstwo jakie nam wladze PRL zapewnilo
    • Gość: MIMI Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: w3cache.v.INTELINK.pl:* 09.04.03, 21:25
      A PAMIETACIE TE ŚLICZNE BAJKI KTORE NADAWALI W SWIETA- KROLOWA ŚNIEGU , KOPCIUSZEK. TERAZ W SWIETA PUSZCZAJA DZIECIOM DZIADOSTWO
    • kob2 Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa 09.04.03, 23:29
      Moim zdaniem to był Pan Cerowany a nie cerowanek, ale nie będę kruszyć kopii.
      Zdziwiłam się, ze wspominacie ciepło Jacka i Agatkę - dla mnie to było trochę
      wymiotne - infantylny Jacuś i stara-maleńka siostrzyczka. Gąska Balbinka -
      trochę lepsza. Mie pamiętam tych pierwszych dobranocek, a oglądam TV od roku
      1963 chyba. bardziej zapadły mi w pamięci mistrzostwa świata w Anglii 1966 -
      Portugalia 3 miejsce.
      A wiecie, że pierwszym programem, jaki zobaczyłam po włączeniu telewizora
      (przypominam - 1963) był pies Huckleburry????? I że przez długie, długie lata
      nie wiedziałam, że on jest niebieski!!!!!!!!!
      pozdrawiam innych staruchów
    • Gość: jedreks Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 10.04.03, 12:02
      ja pamiętam czeski film z panem w meloniku.I jeszcze film otym jak dzieciaki
      mieszkały w mieście bez dorosłych ..Tytułu nie pamiętam.
      • Gość: bartek Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: 195.205.42.* 10.04.03, 15:27
        Dlaczego nikt nie wymienił Krecika? Krecik był the best!!!
        A czy ktś pamięta tytuł tego filmu o Dżekim i Nuce? Pamiętam,że jeden z
        pierwszych odcinków kończył się strzałem do ich matki. Uderzyłem w ryk, a moja
        mama wmawiała mi,że to niemożliwe, żeby niedźwiedzica zginęła. No i w następnym
        odcinku okazało się, że zginęła! Nie mogłem tego wybaczyć mamie!
    • shikko Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa 11.04.03, 17:57
      Witam,
      Czy może pamięta ktoś film z Teleranka (jeżeli dobrze kojarzę:) w którym
      bohaterem był smok (?) ze statkiem kosmicznym, który posiadał ciekawy kamuflaż
      (niewidzialność=przeźroczystość). Chyba był to jeden z pierwszych filmów
      science-fiction dla dzieci.
      Pozdrawiam
      • Gość: andkol Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: 126.22.28.* 11.04.03, 19:39
        A czy pamięta ktoś STUDIO 2 i serial SF "KOSMOS 1999".Latały tam statki
        kosmiczne "Orzeł 1 Orzeł 2".W latach 70-tych w perspektywie roku 1999
        wydarzenia z serialu wydawały się realne(miałem wtedy 6 lat).Na podwórku
        bawiliśmy się w ten serial.Przednia zabawa!
      • Gość: andkol Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: 126.22.28.* 11.04.03, 19:39
        A czy pamięta ktoś STUDIO 2 i serial SF "KOSMOS 1999".Latały tam statki
        kosmiczne "Orzeł 1 Orzeł 2".W latach 70-tych w perspektywie roku 1999
        wydarzenia z serialu wydawały się realne(miałem wtedy 6 lat).Na podwórku
        bawiliśmy się w ten serial.Przednia zabawa!
      • Gość: andkol Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: 126.22.28.* 11.04.03, 19:39
        A czy pamięta ktoś STUDIO 2 i serial SF "KOSMOS 1999".Latały tam statki
        kosmiczne "Orzeł 1 Orzeł 2".W latach 70-tych w perspektywie roku 1999
        wydarzenia z serialu wydawały się realne(miałem wtedy 6 lat).Na podwórku
        bawiliśmy się w ten serial.Przednia zabawa!
        • Gość: chayanne Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.com.pl 11.04.03, 19:50
          Jeden z pierwszych programów jakie pamiętam to dobranocka "Gucio i Cezar". Nie
          był to film, ale chyba plansze z głosem lektora.
          • Gość: Skrybent Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.gen.twtelecom.net 12.04.03, 17:42
            Poszli na poszukiwanie kwiatu paproci, po drodze byl
            Smok Mlekopij. Byla tez malpa Karolina - strojnisia.
            Najlepiej pamietam muzyke.
            A czy ktos pamieta program Pan Cerowany? Okropnie dawno
            temu, nie pamietam o czym, ale rekawica fascynowala.
            Potem w "Ekranie z bratkiem" Thierry Smialek i Ivanhoe
            z Rogerem Moorem.
      • Gość: skrybent Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.gen.twtelecom.net 12.04.03, 17:46
        To chyba byl Smok Danek - pamietam poczatek piosenki:"
        ja jestem Danek, uuuu..."
        • Gość: skrybent Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: 168.143.113.* 12.04.03, 17:56
          No, przeciez! Snip i Snap - na poczatku reka wycinala
          nozyczkami psiaki z papieru, puszczala je na stol i
          historia sie zaczynala. Pomyslowe.
          Filopat i Patafil - niemiecki serial, tez pomyslowy.
          Czeski serial rysunkowy o dwoch psach - wiekszosc
          ryczala ze smiechu.
          Serial z Mchu i Paproci - pamietam kukulke zegarowa,
          ktora krzyczala " do licha" i piorun, ktory wpadl do
          miodu. Nawet nie wiem , czy to wznawiaja.
    • Gość: Sofi Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.swietochlowice.sdi.tpnet.pl 13.04.03, 23:44
      A ja pamiętam jak wszyscy czekali aż Bolek i Lolek zaczną mówić.
      Dla dzisiejszych dzieci to pewnie zupełna egzotyka, bajki gdzie kreskówki
      nic nie mówią, a tylko jest podkład muzyczny.
      Był taki program, który zaczynał się wierszykiem : "Po wodzie pływa - kaczka
      się nazywa." Ktoś pamięta co to było.
      Z programów niekoniecznie dla dzieci to pamiętam "W starym kinie" prowadzone
      przez sympatycznego pana w ciemnych okularach prtzejmująco opowiadający o np.
      losach "Trędowatej" . I ta czołówka, pan idący do kina w meloniku i z
      laseczką...łza się w oku kręci.
    • Gość: jael Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.markom.krakow.pl 14.04.03, 00:41
      pan od Zwierzynca nazywal się Michał Sumiński
    • Gość: monia Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 14.04.03, 12:29
      Najlepszą bają były bez wątpienia Bulinki (takie bałwanki z czerwonymi noskami)
      Albo niezliczone wersje Kopciuszka - animowane i tearalne.
      Ile miałam tego nagranego....
      I zaczarowany ołówek...Reksio...:))

      • Gość: mka Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.rector.com.pl 17.04.03, 12:36
        Tak i piosenka " BuliBuli baw sie razem z nami, BuliBuli bardzo Cie kochamy..."
        • Gość: jada_jada_misie Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.47.30.61.isp.tfn.net.tw 18.04.03, 10:44
          No dobra, a Mis Uszatek? Jasne, ze byl popularny i moze zbyt oczywisty, wiec go
          nie wspominacie, ale powieddzie, co czuliscie, kiedy pan Czechowicz
          spiewal "Pora na dobranoc bo juz ksiezyc swieci..." i Uszatek gasil lampke? Ja
          mialem wielka kule w gardle i czulem jakis niedefiniowalny smutek, jakas
          tesknote za czym...To bylo mocne przezycie.
      • Gość: jada_jada_misie Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.47.30.61.isp.tfn.net.tw 18.04.03, 10:50
        czy Michalki to byly takie dwa puchate (jakby z bialych piorek?) stworki? Co
        one robily?
        a to: "Tata dzwoni z daleka, dziecko na bajke czeka
        i nawet my w centrali czekamy co bedzie dalej..."
        w rzeczonych bajkach wystepowaly dlonie w rekawiczkach, bardzo duzo
        rekawiczek...
        byl tez serial o Lidce (chyba), dziewczynce z kosmosu, ktora umiala chodzic po
        suficie, glowa w dol; czeska produkcja oczywiscie; bylem wtedy u sredniakow;
        jaki tytul?
        • Gość: doc_holiday Re: Telewizyjne programy z dzieciństwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.03, 10:24
          Gość portalu: jada_jada_misie napisał(a):

          > czy Michalki to byly takie dwa puchate (jakby z bialych piorek?) stworki? Co
          > one robily?
          > a to: "Tata dzwoni z daleka, dziecko na bajke czeka
          > i nawet my w centrali czekamy co bedzie dalej..."
          > w rzeczonych bajkach wystepowaly dlonie w rekawiczkach, bardzo duzo
          > rekawiczek...
          > byl tez serial o Lidce (chyba), dziewczynce z kosmosu, ktora umiala chodzic
          po
          > suficie, glowa w dol; czeska produkcja oczywiscie; bylem wtedy u sredniakow;
          > jaki tytul?
          To nie była Lidka, tylko Majka, a tytuł "Majka z kosmosu"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka