stara_dominikowa
11.07.08, 13:35
W sezonie ogórkowym trafił się im wypadek polskiego autokaru, uff, cały dzień
można walić czerwonymi paskami po oczach i rozmawiać z zapłakanymi krewnymi
("Jak widzimy emocje są wielkie, cóż nie dziwimy się") zadając pytania poniżej
pasa: "Czy żałuje pan, że w ostatniej chwili wyrobił pan córce paszport?".
Temat wałkowany sto razy, wiem, oglądalność, słupki, sensacja bla bla.
Przykro mi jednak, że raczkujące dziennikareczki tak zaczynają. Parcie na
szkło powoduje, że zabijają w sobie przyzwoitość. Może jestem naiwna, ale
myślę, że ktoś kto tak zaczyna pozostanie dziennikarskim felczerem.