cze67 04.04.08, 23:12 Na to czekałem. Na Gajewskiego, Jóźwiaka, na panią patolog. Na klimat, na teksty o korkach i rozmowy z synem przez komórkę w czasie oględzin zwłok. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: tom884 Re: Glina - seria druga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.08, 23:52 Stary dobry Glina :) dobrze że go nie zepsuli jak ( na razie) Pitbulla. Brawo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frank Re: Glina - seria druga IP: *.chello.pl 05.04.08, 23:13 W pierwszej serii palili w kiblu po trzech. Teraz na nowej fabryce dwudziestu siekierę robiło - cudna scena ;))) Fakt - za Jóźwiakiem tęskniłem bardzo. We wczorajszym "Dzienniku" napisali, że w całej serii ma najlepiej napisane kwestie, więc dawaj Bonifacy, dawaj! Pasikowski - jesteś mistrz, dobrze żeś się Pan podniósł po tych nieszczęsnych "Reichach"... Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: Glina - seria druga 06.04.08, 22:23 No ludzie! Najlepszy polski serial sensacyjny trzyma klasę a tu trzy wpisy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matt_banco Re: Glina - seria druga IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.04.08, 22:34 Hmmm ... no ja z opinia poczekam do 2 odcinka ;-) Jak idzie rownolegle Glina i Pitbull to jakby bardziej widac jak bardzo sie te seriale roznia. No i mam pewien problem z przestawieniem sie z jednej konwencji na druga ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
braineater Re: Glina - seria druga 07.04.08, 21:25 ja mam wrażenie, że TVP se nasrała w kaszkę cokolwiek świrując z godzinami emisji tak, że chyba tylko indiańscy tropiciele śladów wyczuli, że nowa seria się właśnie zaczęła... (I o co chozzi z tym Pitbulem??? Przecież ten serial jest równie wciągający i przekonujący, co Kapitan Sowa na Tropie, tylko teraz jakoś naród mniej wutki chyba pije... ) P:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frank Re: Glina - seria druga IP: *.chello.pl 07.04.08, 22:39 A na Jóźwiaka żona też mówi Joźwiak :))) W drugim odcinku piękna scena z Banasiem w pewnym łóżku... Czad serial, nie ma co. Nikt jeszcze nie wspomniał o muzyce: naprawdę świetna Lorencowa robota. A "Pitbull" też jest w porządku, chociaż rzeczywiście skręca raczej w stronę serialu obyczajowo-sensacyjnego. Kryminalnie jakoś słabiej teraz... Ale aktorstwo, dialogi i klimat wciąż świetnie wykreowane. Odpowiedz Link Zgłoś
smieciuszek Re: Glina - seria druga 07.04.08, 22:58 To i ja się wypowiem :) Pierwszą serię 'Gliny' obejrzałam w czwartek i piątek, czyszcząc z tej okazji konto komórki i zaniedbując wszelkie obowiązki, z pisaniem pracy na czele. Niedługo po tym jak obejrzałam ostatni odcinek, leciała już nowa seria w tv. Drastycznych różnic w porównaniu do pierwszej serii nie zauważyłam, więc jest dobrze. Szkoda tylko, że tak szybko mija ten czas. Jak pojawiły się napisy końcowe byłam przekonana, że to dopiero 20 minut minęło ;) Już nie mogę się doczekać piątku, trochę trudno się przestawić po 2 dniowej dawce 'Gliny' niemal non stop. Fajnie, że ma być więcej Jóźwiaka, a i mam nadzieję, że mojej ulubienicy, pani patolog, nie zabraknie. A muzyka to osobna historia, od trzech dni nic innego nie słucham. Jak źle jest ze mną? :P P.S. A 'Pitbulla' również bardzo lubię. Mam mieszane uczucia co do trzeciej serii, ale ponieważ mam wielką sympatię do tego serialu, staram się przymykać oko na niedociągnięcia. Odpowiedz Link Zgłoś
eridan Re: Glina - seria druga 25.04.08, 11:26 Noo, ja jeszcze nie oglądałem. Naprawdę trzyma klasę? A czy go przypadkiem nie nadają w okolicach północy? Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 Re: Glina - seria druga 08.04.08, 11:35 I już wiadomo co robił Leszek Lichota, gdy go na Wspólnej cała rodzina i policje trzech krajów szukali ;) Ciekawe, czy jego postać zagra więcej niż tylko na siódmym planie? Odpowiedz Link Zgłoś
romcia.p Re: Glina - seria druga 08.04.08, 14:27 to że się jeszcze w wątku nie wypowiadam nie znaczy,że nie oglądam ;) godzina emisji jest beznadziejna wolałabym żeby Glina leciał w czwartki np. o 21 ale nie - wtedy jest miejsce na amerykańskie hity klasy Z Odpowiedz Link Zgłoś
n_nicky Re: Glina - seria druga 08.04.08, 14:50 Podoba mi się, trzyma poziom. Godzina i dzień emisji też mi odpowiadają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matt_banco Odcinek 14 IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.04.08, 23:53 Hmmm ... no chyba sie naraze, ale wybaczcie ... ten odcinek jakos tak skojarzyl mi sie z ... "07 zglos sie" i co ciekawe nie jest to zarzut. Chyba muzyka mnie tak nastroila i ten taki troche "siermiezny" jednak watek gejowski. Troche to wszystko zbyt naciagane i za bardzo sygnalizowane (przesadzili z ta uwaga w poprzednim odcinku o mokrej peruce ... caly czas mialem nadzieje, ze to bedzie zmylka, ale jak sasiadka jeszcze dorzucila "brak bioder i cyckow" to juz bylo ... po ptakach). Chlopak grajacy tego charakteryzatora wielkim talentem aktorskim nie zablysnal, ale jakos tez mi tak podpasowalo pod klimaty z "07" ... w tym momencie niektorych zagorzalych fanow "Gliny" szlag trafil ;-) Za to kapitalne byly wszystkie scenki rodzajowo-rodzinne, poczynajac od pierwszej "papierosowej" gdzie sie Stuhr z Dziedzielem spotkali. Scena rozmowy Jozwiaka z zona ... cieplutka i taka idealnie trafiona. No ale najlepsza jednak scena lozkowa, a raczej postlozkowa i przepieknie absulutnie brzmiaca cicha "k... m...", aby za chwile pasc juz zdecydowanie dobitniej. No i mina pana Stuhra. Bedzie to wspominane, oj bedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: Odcinek 14 11.04.08, 23:57 Tak, smaczków w tym serialu nie brakuje. Wspomniana już żona Jóźwiaka, mówiąca mu per... Jóźwiak. I sam ww. z textem "co tak będziemy stać, ciągnie od ziemi". Odcinek ciut słabszy od poprzedniego, z dłużyznami, za które ten serial uwielbiam:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ikarr Re: Odcinek 14 IP: *.as.kn.pl 12.04.08, 08:25 A dla mnie scena Jóźwiaka z żoną zapowiada, że ten pan to tyran domowy i z lekka psychopata. Kobieta wiła się jak piskorz, dobierając słowa w rozmowie o wakacjach. On w tym czasie bez najmniejszego grymasu na twarzy spożywał posiłek ( "Bo zupa była za słona" ).I to - Ja też cię kocham ( czyli : Jesteś moją całkowitą własnością ). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jom Re: Odcinek 14 IP: *.chello.pl 12.04.08, 12:50 wszędzie widzą zydów, antysemitów, pedałów, homofobów - a ten ktoś nade mną maszyzm (czy jak się to coś co zidetyfikwoała swego czasu niejaka Royal) zobaczył czy coś ze mną nie tak, że ja tego nie widzę? Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 Re: Odcinek 14 12.04.08, 23:50 > A dla mnie scena Jóźwiaka z żoną zapowiada, że ten pan to tyran domowy i z lekk > a > psychopata. Intrygujące, bo ja miałam wrażenie odwrotne - zaraz się okaże, że Jóźwiakowa to zła kobieta była i sypia z podejrzanym z odcinka nr 5 ;) Stadło Jóźwiaków ma serialowy potencjał ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matt_banco Re: Odcinek 14 IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.04.08, 00:10 Lilith ... nie podpowiadaj panu scenarzyscie ;-) Moze my za bardzo Jozwiaka lubimy i nie widzimy szalenstwa drzemiacego pod skora. To chyba raczej porzadny, obowiazkowy chlop, co to bardziej dziala niz mowi, a ze zmeczony i przytloczony to swoja droga. No ale potencjal serialowy faktycznie jest, zreszta po cos ta scena byla. A Braciak troche kradnie kolegom sceny, choc w bardzo niespektakularny sposob. Odpowiedz Link Zgłoś
bardu Re: Odcinek 14 12.04.08, 10:27 Przegapiłam wczorajszy odcinek. Czy dają powtórki? Jeśli tak, to kiedy? Będę wdzięczna za informację. Odpowiedz Link Zgłoś
romcia.p Re: Odcinek 14 12.04.08, 19:03 sprawa aktora taka sobie (już w pierwszym odcinku wytypowałam kto zabił i że ofiara sypiała ze sprawcą) natomiast klimat serialu i gra aktorów - kapitalne z niecierpliwością czekam na odcinki,w których Stuhr na głębokiej prowincji będzie wkładał palce miedzy drzwi Odpowiedz Link Zgłoś
joh Re: Odcinek 14 14.04.08, 12:57 Na Mininova jest juz trzeci odcinek www.mininova.org/tor/1322502 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: żelf Re: Odcinek 14 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.08, 17:10 Pojawiła się Chrześcijańska Unia Jedności z "Psów". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matt_banco Odcinek 15 - brak dramaturgii IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.04.08, 14:05 Hmmm ... no nie powiem zeby mnie to zachwycalo. Jakies takie snujstwo bylo. Nie musi byc jakos specjalnie zwawo, ale jednak pewna dramaturgia odcinka powinna byc ... i niby tak bylo, jakies tam aresztowania w klubie, ale troche to wszystko bylo meczone. Jakby takich lokalnych odcinkowych kulminacji brakuje i czekanie na "az sie rozkreci" caly serial troche denerwuje (a ponoc sie rozkreci bo na czacie J. Braciak potwierdzil, ze jeszcze bedzie sie dzialo). Odpowiedz pani patolog dlaczego zostala patologiem ... "dla swietego spokoju, nie musze sie martwic ze mi pacjent zejdzie" ... fajna, ale troche za oczywista. Odpowiedz Link Zgłoś
romcia.p Re: Odcinek 15 - brak dramaturgii 19.04.08, 16:00 ale fajne za to były relacje rodzinne: młody+córka Gajewskiego+węszący Gajewski,młody+ojciec_dobra_rada,Gajewski+jego ex ("teraz chcesz dyskutowac o stanie służby zdrowia?") no i dowiedziałam się z zapowiedzi czatu między jednym milionem reklam a drugim, dlaczego nawet żona mówi do Jóźwiaka per "Jóźwiak" pewnie jestem gapa,ale nie wiedziałam,że on jest Bonifacy :))) Odpowiedz Link Zgłoś
jaginger Re: Odcinek 15 - brak dramaturgii 19.04.08, 22:37 Jesteś gapa:) Było w pierwszej serii... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom884 Odcinek 16 - genialny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.08, 23:33 Genialny odcinek,taki...ciężki gatunkowo do którego przyzwyczaiłem się w I serii. Brawo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piasecki Re: Odcinek 16 - genialny IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.04.08, 23:49 E tam, właśnie słaby. Wątek Banasia za bardzo łopatologiczny, walenie agitpropem subtelnym jak „Brygada szlifierza Karhana” (ta kaleka dziewczyna powinna być gejem wyznania mojżeszowego do pełni szczęścia), i takie to wszystko banalne, syn polityka, skorumpowany komendant - jakieś Missisipi Burning w pastylce, czy co. Jóźwiak jako zły glina nieprzekonujący, Radziwiłowicz dalej nieobecny. Robił Pasikowski serial policyjny, było świetnie, zabrał się za krytykę społeczną, wychodzi mu kicha. Odpowiedz Link Zgłoś
mhadau1 Re: Odcinek 16 - genialny 26.04.08, 00:22 a mnie sie podobało! Niby wszystko wiadomo - kto zły, kto dobry - ale sama konstrukcja ciekawa. rozwija sie interesująco. Niewykluczone, że któryś kolejny odcinek będę oglądał na stojąco. Odpowiedz Link Zgłoś
grimsrund Re: Odcinek 16 - genialny 26.04.08, 00:33 Tak coś czułem że się Cze spodoba ;) Okropieństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: Odcinek 16 - genialny 26.04.08, 00:36 grimsrund napisał: > Okropieństwo. Sam jesteś okropieństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
grimsrund Re: Odcinek 16 - genialny 26.04.08, 00:56 > Sam jesteś okropieństwo. Zawsze do usług ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beldin Re: Odcinek 16 - genialny IP: *.chello.pl 26.04.08, 00:34 Na itvp powinien zdaje sie byc 17, a jakos nie ma :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poklad2206 Re: Odcinek 16 - genialny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.08, 10:44 czemu nie mozna obejrzec odcinka 17 na itvp ??? wie ktoś ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piasecki Re: Odcinek 16 - genialny IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.04.08, 00:43 No ja mam nadzieję, że w tym wątku Banasia pojawi się jakaś dwuznaczność, np. okaże się, że maczał w zaginięciu też palce któryś z Cyganów, może ten, który się stawiał do bicia, a może wręcz sam stary... Whatever... Że nie będzie to historia jak wyjęta z elementarza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matt_banco Odcinek 16 - genialny? IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.04.08, 20:48 Hmmm ... nie, no nie ... ale cos w nim bylo. Co bylo ... muzyka, kapitalnie wspierajaca nastroj i to faktycznie bylo niezle. Muzyka zbudowala taki lekko hipnotyczny klimat ... nie bylo to wszystko zbyt ciekawe, ale odbior byla jak trzeba. Troche faktycznie to wszystko zbyt lopatologicznie wyglada, szczegolnie te "romskie" watki. Problem mam natomiast z tym przesluchaniem Spidera. Co to bylo? Jozwiak jako "bad guy" byl tak nieudolony, ze zaczalem podejrzewac w tym jakies podstep (Barszczyk w swoim przesluchaniu byl lepszy ;-)) ... no i wyszlo mi, ze to chyba tak specjalnie zostalo zagrane, zeby bylo widac ze to bylo "zagrane topornie" i zeby nie bylo watpliwosci, ze Jozwiak to "glina" a nie aktor ;-) Jakby Braciak zagral to "mniej topornie" to pewnie pojawilyby sie glosy, ze o ... prosze z Jozwiaka wylazi prawdziwa twarz. No i rozbawil mnie jeszcze ta odpowiedzia na pytanie, kim jest Duzy Pan ... "Duzy Pan? ... no to moze byc kazdy, kto jest wyzszy ode mnie". Nadal uwazam ze kulminacje odcinkowe intensyfikuja akcje ... w "Glinie" jakos tak wszystko sie rozmywa. Aha ... no i jak sie Banas tym Oplem wykopal? Jak sie kogos tak mocno zakopuje ... w zasadzie nie bardzo wiadomo po co ... to wypada domknac to jakas sugestia co do rozwiazania. Jak dla mnie niedorobka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: and Re: Odcinek 16 - genialny? IP: *.crowley.pl 27.04.08, 23:02 Gość portalu: matt_banco napisał(a): > ha ... no i jak sie Banas tym Oplem wykopal? Jak sie kogos tak > mocno zakopuje ... w zasadzie nie bardzo wiadomo po co ... to wypada > domknac to jakas sugestia co do rozwiazania. Jak dla mnie niedorobka. Poszedł se do lasu, naciapał gałęzi i podłożył pod koła... akurat w tym serialu, w przeciwieństwie do niektórych innych ;), wszystko domyka się całkiem nieźle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bożena Re: Glina - seria druga IP: *.lublin.mm.pl 26.04.08, 13:36 Moze ktoś wie,dlaczego na końcu każdego odcinka jest napis "pamięci Iwony?" Odpowiedz Link Zgłoś
behemot87 Re: Glina - seria druga 26.04.08, 14:27 Gość portalu: Bożena napisał(a): > Moze ktoś wie,dlaczego na końcu każdego odcinka jest napis "pamięci > Iwony?" Wydaje mi się, że może chodzić o drugą reżyserkę serialu. Jej nazwisko w napisach końcowych jest w ramce, co oznacza, że umarła. Odpowiedz Link Zgłoś
anmanika Re: Glina - seria druga 26.04.08, 20:54 www.filmpolski.pl/fp/index.php/114 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piasecki 17 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.05.08, 23:10 No i niestety żenująca łopatologia wątku Banasia kontynuowana, odrobiny zniuansowania, niedopowiedzenia (już pominę kompletną nierzeczywistość świata przedstawionego, jak ktoś trzęsie prowincją, to raczej dawni UBcy a jeszcze bardziej bandy nie wyznające żadnej zupełnie ideologii, a nie radiomaryjni NOPmani). Fabularnie wszystko przewidywalne do bólu, że źli Banasia będą szukać, że ktoś go uratuje, ech. Wątek Kosmy też za szybko rozwiązany, tu można było jakieś fałszywe tropy porobić, pociągnąć ze dwa odcinki więcej. Ale najwyraźniej zabrakło pomysłów. Generalnie bardzo słaby sequel, psujący wrażenie po 1-ce. Odpowiedz Link Zgłoś
braineater Re: 17 03.05.08, 18:52 Ten serial i ja powiedzieliśmy sobie papa już po 2 odcinku, bo przegapiłem 3. Przywitamy się znów, jak całośc będzie na sieci i da się go normalnie w ciągu paru godzin obejrzeć jako całość. P:) Odpowiedz Link Zgłoś
galaxian1 Re: 17 03.05.08, 22:49 Niestety to juz nie to co 1 seria! Zrobilo sie nudno, nieciekawie i łopatologicznie. Wątek cyganski wogole mnie nie wciagnal, a zrobienie z "młodego" Bruce'a Willisa jakos mi do tego serialu nie pasuje (to nie Kryminalni!). Sprawa Gajewskiego tez malo interesujaca. Bledem bylo zrobienie odcinkow dwu-wątkowych (Młody osobno, Gajewski osobno). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frank Re: 17 IP: *.chello.pl 04.05.08, 17:06 Też przyznaję, że jestem nieco rozczarowany. Rzeczywiście zbyt przewidywalnie i schematycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matt_banco Re: 17 IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.05.08, 23:36 No dobra ... wydalem te 3,66, bo jak sie okazuje nie wszedzie mozna w piatkowy wieczor GLINE spokojnie obejrzec ;-) No wydalem ... i zasadniczo tyle. Watek Kosmy byl tak "meczacy", ze cale szczescie ze sie skonczyl. Watek "cyganski" bez jekiegolowiek polotu. No i te pompatyczne teksty ... noz, kurka wodna, czy oni na planie nie slyszeli, ze ani Radziwilowicz ani Stuhr nie sa w stanie "podac" tego w miare akceptowalny sposob? No i to walenie sie po zaladkach. Jechanie w scenariuszu na schematycznych stereotypach jak narazie spowodowalo kompletna mialkosc II serii GLINY. Odpowiedz Link Zgłoś
anmanika Re: 17 05.05.08, 10:50 Zawiodłam się, i jak w wątku powyżej, Brus łyllis w wykonaniu Stuhra był wyłącznie śmieszny. Wątek z Kosmą - żenua. Średnio rozgarnięty przedszkolak by wydedukował, że to on był winien. Bonifacy cały czas się broni, z odcinka na odcinek zyskuje głębię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: and Re: 17 IP: *.crowley.pl 05.05.08, 13:29 O przepraszam, ale łyllis raczej nie zadzwoniłby po wsparcie,tylko sam rozprawił się z łobuzami... A wątek Kosmy przynajmniej był jakoś uwiarygodniony rozmową na złomowisku, choć faktycznie zakończony nieco w stylu pitbullowskim. Sedno jednak tkwi w tym, że przed oglądaniem Gliny trzeba przyjąć odpowiednią optykę. To jest klasyczna opowieść o walce dobra ze złem, o szorstkiej męskiej przyjaźni, trudnej miłości, itd. i dlatego skazana jest na szablonowość, zwłaszcza w wydaniu Pasikowskiego. Czarno-biały podział świata, główni bohaterowie wyjęci nie z rzeczywistości (jak w Pitbulu) ale raczej z klasycznych kryminałów, stąd też mający jak najbardziej prawo do odrobiny patosu, komizmu czy komiksowego bohaterstwa, nie mówiąc już o przywaleniu komuś w żołądek, notorycznym jaraniu fajek albo chodzeniu w upalny dzień w swetrze i grubej kurtce. Nawiasem mówiąc co jak co, ale zarzucanie Radziwiłłowiczowi że nie potrafi udźwignąć roli jest według mnie nieuzasadnione. Nie chodzi o to, żeby Gajewski był ludzki jak Gebels, ale zblazowany jak detektyw Marlow i taki właśnie jest. Glina jest jak powieść, którą można czytać z przyjemnością nawet jeśli od połowy wiadomo kto zabił, bo widać w niej styl autora (oczywiście ten styl trzeba lubić). Pitbul natomiast jest jak kolorowy magazyn, pokazujący w jaskrawy sposób rzeczywistość, ciekawie, ale niestety po łebkach, chaotycznie i - w obecnej serii - bez autorskiego piętna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matt_banco Re: 17 IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.05.08, 15:07 No to nie do konca tak, ze Radziwillowicz nie jest w stanie udzwignac roli ... ale akurat niektore kwestie ktore padaja z jego ust brzmia troche "sztywno", czy tez jak kto woli "pachna papierem". Zgadzam sie, ze postaci z Gliny sa blisze klasycznym kryminalom, ale wkladajac je w "nieklasyczne" sprawy udajace rzeczywistosc, naraza sie te postaci na pewna nieadekwatnosc ;-) To widac zarowno u Banasia, jak tez troche w roli Jozwiaka, z ktora Braciak ma pewien problem. Mam wrazenie ze on wolalby jednak grac zywego faceta, a nie postac literacka ... i troche widac, ze sie miota (ten tekst brzmiacy jakos tak "bo zaj ... a dla mnie to tyle co pierdnac" ... ) Zreszta ten watek z miasteczkiem i powrotami Banasia do niego i walki sam przeciw wszystkim, z niewielkim wspomaganiem uciemiezonych kobitek ... tak westernowo zalatuje ;-) No dobrze, niech bedzie ze GLINA jest serialem kryminalnym, a PITBULL ... policyjno-obyczajowym i juz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piasecki Pasikowski przebił stalinowską propagandę... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.05.08, 12:19 Taka mi się nasunęła refleksja po wątku cygańskim. No bo tak: tożsamość organizacji grupującej zbrodniarzy była absolutnie jasna - przebitki z plakatów reklamujących spotkania z posłami LPR (był chyba Wierzejski w gablotce), nie pozostawiające wątpliwości nawiązanie do akademii padre Rydzyka w prelekcji o homoseksualistach, tatuś-senator. Czyli Młodzież Wszechpolska. No i cała konstrukcja fabularna, sama kwestia mordu, pani patolog, która wszystko widziała, przerażona zwyrodniałym okrucieństwem oprawców, do tego jeszcze nie mogli sobie darować wątku zgwałconej Polski. Do tego sama niemożebną ciężkość scenariusza, mieszkańców miasteczka wygłaszających po klika razy prelekcje na tematy rasowe, nieodzowny komentarz komisarza Gajewskiego o "tymkraju", jakby widz nie mógł sobie wyrobić po wszystkim sam zdania. Żeby nie było, ani LPR, ani MW, ani toruńska rozgłośnia to nie moja bajka, niemniej jednak polityczna agitka Pasikowskiego to szczyt chamstwa, buractwa i manipulacji. Przecież w tak czarnych barwach za najgłębszej komuny nie przedstawiano żołnierzy podziemia antykomunistycznego. Żeby to jeszcze było jakoś oparte, nawet luźno, na jakiejś rzeczywistości, ale przecież tak nie było. Jasne, skini potrafią kogoś za kolor skóry pobić, a nawet czasem zabić, ale to też nie są wyczyny porównywalne z produktem wyobraźni scenarzysty. Podejrzewam Pasikowskiego o zupełny cynizm, popełnił to coś zupełnie świadomie, jeszcze za poprzedniego rządu i liczył, że Giertych upomni się o szkalowanych swoich, a pan reżyser zyska dzięki temu rozgłos oraz palmę męczeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: and Re: Pasikowski przebił stalinowską propagandę... IP: *.crowley.pl 05.05.08, 14:33 Gość portalu: Piasecki napisał(a): > Żeby nie było, ani LPR, ani MW, ani toruńska rozgłoś > nia to nie moja bajka, niemniej jednak polityczna agitka Pasikowskiego to szczyt chamstwa, buractwa i manipulacji. A świstak siedzi... ... i zamawia pięć piw ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piasecki Re: Pasikowski przebił stalinowską propagandę... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.05.08, 14:43 Kurcze, co mnie zdradziło? Hełm ze swastyką? Plakat Ojca Dyrektora 3x4 m nad biurkiem? Podbite ołowiem glany? Wzrost? Zdjęcia na Naszej Klasie? Nic, zdemaskowałe(a)ś mnie. Roman Giertych, bardzo mi miło poznać. Odpowiedz Link Zgłoś
zofijkamyjka Re: Glina - seria druga 05.05.08, 21:58 cze67 napisał: > Na to czekałem. Na Gajewskiego, Jóźwiaka, na panią patolog. A ja na Banasia. Jestem fanką tego gościa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frank Re: Glina - seria druga IP: *.chello.pl 06.05.08, 00:18 Bo też do utrzymania rysu głównych postaci i poziomu aktorstwa nie można mieć zastrzeżeń - smucą jednak wyraźne niedostatki w scenariuszu drugiej części. A więc do Pasikowskiego pretensji raczej nie mam - dostał po prostu chłop gorszy materiał... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirakao Re: Glina - seria druga IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.05.08, 14:50 Ten policjant skorumpowany strzelił sobie w łeb przy fajnym podkładzie muzycznym, czy ktoś wie co to za piosenka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: and Re: Glina - seria druga IP: *.crowley.pl 06.05.08, 17:57 Proszę uprzejmie: www.youtube.com/watch?v=bYC3FkquOG4 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirakao Re: Glina - seria druga IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.05.08, 09:00 Wielkie dzięki and! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matt_banco Odcinek 18 - jest problem IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.05.08, 13:45 No jest problem z druga seria GLINY, ewidentnie slabszy scenariusz. To co sie wczoraj chlopaki 3 razy nagadaly i nadedukowaly, w gruncie rzeczy nad oczywistosciami to troche nie wypada w takim serialu jak GLINA. Ale ... ... ale sceny spotkan, przynajmniej niektore, calkiem calkiem ... Scena z wdowa i patrzacym gdzies w bok Radziwilowiczem i skonsternowana pania patolog ... taka jak trzeba. Scena "piwna" ze spotkania po robocie ... pierwotnie mnie wkurzala, ale po pewnym czasie uznalem jej sens. Chropowata, nieprzystajaca para ludzi, ktorzy wlasciwie to nie bardzo juz chca otwierac sie przed innymi ... ale teksty papierowe, no sorry ... pisane zupelnie bez sluchu ("co pogadamy o trupach, pani komisarzu ... ale po co zaraz panie komisarzu ... i caly wywod na temat tytulowania), w ksiazce moze byc sie obronily, w filmie ... nie bardzo. Scena z corka ... dobra i jak trzeba, chociaz juz to bylo. W srodku oczywiscie rodzynek, czyli "biegnij, Jozwiak, biegnij". Nie wiem, czy to Braciak ma juz dosc, czy tez dostrzegam pewne szalenstwo na twarzy Jozwiaka ;-) Generalnie ... smetnawo i bez polotu. Odpowiedz Link Zgłoś
anmanika Re: Odcinek 18 - jest problem 10.05.08, 20:16 Widze to ewidentny problem z kobietami, te dialogi miedzy plciami jakies takie sztuczne. Nawet w scenie z pania patolog. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bardu Re: Odcinek 18 - jest problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.08, 23:04 A ja uwielbiam Radziwiłłowicza i nawet jeśli film nie jest do końca wiarygodny to oglądam go z wypiekami na twarzy. A poza wszystkim - na tle innych seriali, którymi nas raczą różne stacje ten jest naprawdę dobry. PS. Młodego Stuhra też bardzo lubię. Odpowiedz Link Zgłoś
romcia.p Re: Odcinek 18 - jest problem 11.05.08, 16:51 to prawda seria2 gorsza od 1,ale i tak zdecydowanie na plus w porównaniu z plastikowymi "Kryminalnymi" a relacje z kobietami w wykonaniu Banasia są akurat fajne :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matt_banco Odcinek 19 - dziwne IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.05.08, 23:24 ... no, az sie zdziwilem. To byl calkiem dobry odcinek ... wrocil klimat jak z "07 zglos sie" ;-) Nawet podobna domyslnosc Gajewskiego ... "ten brak motywu". I ta sama refleksja nad ludzka kondycja co u Borewicza. I dobrze. Natomiast jak Banas rozpoznal "wypasienie" komputera, po zerknieciu na tylna scianke, to kurka nie wiem ;-) No i koncoweczka, ladna ... intrygujaca i jak mrugniecie okiem ... rezysera (no ... no ... wiecie, wiecie, ale ja naprawde wiem o co chodzi w kreceniu filmow ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: Odcinek 19 - dziwne 16.05.08, 23:35 Wcale nie dziwne - odcinek dobry, bo serial dobry:-) Odpowiedz Link Zgłoś
galaxian1 Re: Odcinek 19 - dziwne 17.05.08, 10:15 I mnie sie ten odcinek podobal ! Ale z "wypasionym kompem" to przegieli na maxa... zeby chociaz obudowa byla jakas kosmiczna, ale to byla zwykla najtansza "buda" :) A wydawalo by sie, ze w obecnych czasach kazdy sie juz jako tako na komputerach zna... A jak zrozumieliscie koncowke z windami? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: manim Re: Odcinek 19 - dziwne IP: *.chello.pl 17.05.08, 16:44 Ja zrozumiałam końcówkę odcinka jako zapowiedź nowego :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: and Re: Odcinek 19 - dziwne IP: *.crowley.pl 17.05.08, 11:19 cze67 napisał: > Wcale nie dziwne - odcinek dobry, bo serial dobry:-) Dobrze gada, wódki mu dać!!! :D A co do wypasienia komputera, to chyba łatwiej poznać po tylnej ściance, gdzie np. może znajdować się wyjście od wypasionej karty graficznej niż po obudowie, heh? Odpowiedz Link Zgłoś
aasiek Re: Odcinek 19 - dziwne 17.05.08, 12:05 Końcówka świetna, aż się czeka na następny odcinek. No i... w ogóle, Cze dobrze gada, to jest dobry serial :) Odpowiedz Link Zgłoś
romcia.p Re: Odcinek 19 - dziwne 17.05.08, 17:59 końcówka świetna aż strach do windy wejsc a minąc szóste piętro to już w ogóle ;) pamiętam recenzję z Gazety Telewizyjnej tuż przed startem drugiej serii,że ma byc seryjny morderca więc ja to zrozumiałam jako zapowiedź Odpowiedz Link Zgłoś
n_nicky Re: Odcinek 19 - dziwne 17.05.08, 20:35 Podobał mi się ten odcinek. Nawet nie przeszkadzały mi takie typowe serialowe uproszczenia (znalezienie młotka już w drugiej szafce czy filmu w apteczce). Plus dobre zakończenie (nie chcę nic zdradzać, żeby nie popsuć napięcia, ale można już znaleźć ogólnikową odpowiedź na pytanie, co się stanie po wyjściu kobiety z windy ;) ). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matt_banco Re: Odcinek 19 - dziwne IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.05.08, 22:01 No niech mnie ... dzisiaj pomylilem przyciski w windzie (co mi sie wlasciwie nie zdarza) i zamiast na 4 pietro pojechalem na 6 ... nie wiem, jak to wytlumaczyc, ale ubawilem sie niebywale, szczegolnie ze zorientowalem sie dopiero na miejscu ;-) Sila telewizji jest wielka. Odpowiedz Link Zgłoś
anmanika Re: Odcinek 19 - dziwne 18.05.08, 00:13 Fajny ten odcinek, no i ta mrozaca krew w zylach winda, az nie moge sie doczekac do piatku. Skad oni wzieli tego aktora o urodzie podstarzalego Daniela Day Lewisa? Byl swietny. Odpowiedz Link Zgłoś
blankaz odc. 20 - streszczenie 18.05.08, 16:08 W windzie jednego z bloków znaleziono zwłoki młodej kobiety. Sprawca oszołomił ją chloroformem, następnie skrępował i zakneblował. Potem wykorzystał ofiarę seksualnie, używająć do tego celu metalowego przedmiotu i poderżnął jej gardło skalpelem. Z dokumentów znajdujących się w torebce ofiary wynika, że kobieta nazywała się Izabela Rakowska i mieszkała w tym bloku na 6 piętrze. Policjanci badają przeszłość ofiary. Izabela Rakowska pracowała w mokotowskim inspektoracie nadzoru budowlanego. Czerpała z tego korzyści materialne, chętnie brała prezenty, przyjmowała zaproszenia na wystawne kolacje. Policjanci odwiedzają sąsiadów ofiary. Dowiadują się, że w jednym z lokali na 6 pietrze mieszkał poprzednio niejaki Piotr Kurten. W firmie kurierskiej, gdzie rzekomo pracował, przyjęto go tylko na okres próbny. Grupa Miazgi kradnie Pęczakowi kontener najnowocześniejszych telewizorów i likwiduje jego dwóch ochroniarzy. Pęczak skarży się na Miazgę Karlosowi. Szef obiecuje mu, że sprawę załatwi. Po rozmowie z Pęczakiem Karlos i jego dziewczyna jadą do eleganckiej restauracji, gdzie spotykają się z adwokatem. W toalecie restauracji Miazga zabija Karlosa, dusząc go linką. (za www.filmpolski.pl/) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frank Re: odc. 20 - streszczenie IP: 195.136.20.* 19.05.08, 17:53 Obejrzałem wczoraj dwa zaległe odcinki oraz z rozpędu 20-ty i stwierdzam, że po lekkiej zniżce formy już jest lepiej :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poklad Re: odc. 20 - streszczenie IP: *.izacom.pl 19.05.08, 20:23 Moim zdaniem jakąś rolę w całej tej historii seryjnego mordercy może odegrać pan doktor - były kochanek Agaty. Znamienne że już 2 razy sie pokazał w tej serii, czyli reżyser zasugerował nam jego obecność.Mógłby w ten sposób jakość mścić sie za to że wcześniej jakoś nie układało mu się z kobietami.Było też powiedziane że sprawca morderstwa coś chce przekazać w ten sposób policji - więc może pan doktor chce wejść w jakąś "grę" z gajewskim (od razu przypomina mi sie słynny motyw z Siedem). Poza tym dowody w windzie też wskazują na osobę która mogłaby pracować w szpitalu - ten skalpel, rękawiczki, chloroform. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matt_banco Odcinek 20 - w porzadku IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.05.08, 23:13 No ladne, klasyczne sledztwo, nie za szybkie, przetykane przebitkami z watku Carlosowego, ktory skutecznie zageszczal atmosfere. Wyjatkowo dobrze, chociaz nie jest to jeszcze wybitni poziom, powypadaly praktycznie wszystkie rozmowy, szczegolnie te "sasiedzkie", ze wskazaniem na pania ktora widzi "kolory" powietrza ... z kapitalnym tekstem Gajewskiego ... nie wiem czy tak samo rozumiemy "slady". No niestety okazalo sie tez, ze wpadka z poprzedniego odcinka z ocena "wypasienia" po rzucie okiem na tylna scianke nie byla przypadkowa ... teksty o superprogramie wyszukiwania pracownikow, ktory na dodatek sam kasuje dane, ktore ulegaja przedawnieniu ... no sam nie wiem jak to nazwac, szczegolnie ze wizualizacja owego szukania tez niezla ... no moze w latach 80 jeszcze bym sie na to nabral ;-) Czas reakcji owego systemu wyszukiwawczego tez bardzo "filmowy", brakowalo tylko paska "Searching" ;-) Mlody Stuhr zagral "starym Stuhrem" jak zobaczyl zwloki w windzie i teraz nie wiem czy to zamierzone, czy rodzinne ;-) Ale generalnie bylo dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piasecki Re: Odcinek 20 - w porzadku IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.05.08, 15:17 Faktycznie, w porządku, nienajgorszy mecenas i ta przestraszona lala poza tym Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Odcinek 21 - wreszcie! 06.06.08, 19:15 Ależ się stęskniłem za komisarzem Gajewskim:-) Odpowiedz Link Zgłoś
ktmajcher Re: Odcinek 20 - w porzadku 07.06.08, 09:30 mnie w tym wątku z wyszukiwaniem danych w bazie pracowników zaintrygowało to, że ten sam program raz nie znalazł Kurtena (przy kompie kobiety), a potem nagle był (na kompie tego faceta, a prawdopodobnie to był ten sam program, bo to była ta sama wizualizacja - jak by co to się nie śmiać) po drugie ten Kurten przed różnymi sąsiadami jawił się w dwojaki sposób (makler, finansista? i pracownik firmy kurierskiej), co może oznaczać umiejętne maskowanie się i początek gry, ale trop musiałby wrócić do tego kierownika z firmy kurierskiej, bo być może coś celowo namieszał w danych, z drugiej strony Dyduch z odc 21 to może jakiś fałszywy trop podsunięty przez właściwego mordercę, bo nie wylądał na inteligentną bestię ktoś wcześniej napisał, że może chodzić o doktorka od Agaty - ale jestem niemal pewien, że Agata spotkała się osobiście z właścicielem mieszkania, które teraz wynajmuje, bo on od tego spotkania uzależniał właśnie warunki wynajmu (a w szafie w tym mieszkaniu po raz pierwszy pojawia się niznana kobieta na zdjęciu, które poźniej również znajdzie się w mieszkaniu Kurtena), czyli musiał ocenić potencjalną ofiarę - trudno, żeby tu doktorek miał pośrednika, chyba, że wspólnika, Odpowiedz Link Zgłoś
ktmajcher Re: Odcinek 20 - w porzadku 11.07.08, 23:56 ktmajcher napisał: > mnie w tym wątku z wyszukiwaniem danych w bazie pracowników > zaintrygowało to, że ten sam program raz nie znalazł Kurtena (przy > kompie kobiety), a potem nagle był (na kompie tego faceta, a > prawdopodobnie to był ten sam program, bo to była ta sama > wizualizacja - jak by co to się nie śmiać) po drugie ten Kurten > przed różnymi sąsiadami jawił się w dwojaki sposób (makler, > finansista? i pracownik firmy kurierskiej), co może oznaczać > umiejętne maskowanie się i początek gry, ale trop musiałby wrócić do > tego kierownika z firmy kurierskiej, bo być może coś celowo > namieszał w danych, HA i wrócił (chyba zacznę scenopisarzyć) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: Glina - seria druga IP: *.aster.pl 24.05.08, 10:32 Dlaczego Agnieszka Pilaszewska miała obrączkę? Chyba nie ma męża w filmie? Odpowiedz Link Zgłoś
romcia.p Re: Glina - seria druga 24.05.08, 13:33 Gość portalu: xx napisał(a): > Dlaczego Agnieszka Pilaszewska miała obrączkę? Chyba nie ma męża w > filmie? chyba ma.byłego.i zdaje sie syna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matt_banco Odcinek 21 - literackie IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.06.08, 23:16 Tak ... po tym odcinku juz nie ma zadnych watpliwosci, ze to "pisany" scenariusz, a nie "skladany" z watkow mniej lub bardziej prawdziwych. I dobrze. Nawet aktorzy tak dobrani, aby grali "po staremu", zadnej nonszalancji. Swietna i pani dziennikarka i byly maz i rezyser w teatrze. Moze dlatego mi sie to skojarzylo z serialami z lat 70 i poczatku 80 typu "Polskie drogi" czy "Dom". Ladnie historie Gajewskiego wpleciono w watek samobojstwa aktorki. Stylowe to bylo. No i wszystkie trzy chlopaki tym razem "rowniutko" graly. No i tekst "jakbym byl sceptyczny ... no o tym, ze jestes sceptyczny to juz wiec cala Polska". I jeszcze ten Citroen DS ... no, no, no. Ktos wyraznie zatesknil za czyms stylowym i troche zapomnianym. Piekne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matt_banco Re: Odcinek 21 - literackie IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.06.08, 23:26 A no i ten saksofon w temacie przewodnim. Pieknie to gralo. Chociaz uwage zwracal tez ciekawie wymyslony efekt dzwiekowy (bo trudno nazwac to muzyka) w scenach na dzialce ... te takie rytmiczne uderzenia, przechodzace pozniej w bardziej perkusyjny motyw. Swietne. Uuuuuu ... jak ja juz slysze muzyke w filmie to jest dobrze. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: and Re: Glina - seria druga IP: *.crowley.pl 06.06.08, 23:19 Pęczak, Dyduch,wcześniej był Miller. A ktoś tu narzekał, że się Pasikowski na LPR uwziął ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piasecki Re: Glina - seria druga IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.06.08, 23:47 21 - no i to jest to, o co chodzi, złapany wreszcie klimat I serii. Oby tak do końca. Aha, mam nadzieję, że wątek maniaka (ładne nawiązanie do Psychozy, m.in.) coś jeszcze zostanie wyciągnięte. Odpowiedz Link Zgłoś
ktmajcher to wszystko przez siatkarzy 07.06.08, 09:09 oraz męczący wczorajszy dzień, straciłem trochę wątek (mam nadzieję, że za tydzień tv jakoś wybrnie bo jest Opole, ale GLINA być musi) a nadto przysnąłem przed filmem i uciekło mi pierwsze 10 min z odc. 21. zatem skąd się wziął ten Dyduch, a urwał trop Piotra Kurtena, a tym samym zdjęć tej samej kobiety w różnych miejscach Odpowiedz Link Zgłoś
galaxian1 Re: to wszystko przez siatkarzy 07.06.08, 10:52 ktmajcher napisał: > jest Opole, ale GLINA być musi A wlsnie ze nie ma :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matt_banco Wyjce i kroliki IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.06.08, 11:44 Jak nie siatkarze, to pilkarze ... jak nie pilkarze to piosenkarze ... jak nie piosenkarze to kabareciarze ... jak nie ci ostatni to ... <tu wpisac dowolna forme dzialalnosci sportowej lub artystycznej lub wersje "quasi" kazdej z nich, mogaca zgromadzic przed TV tak pozadana przez nadawcow "ogladalnosc">. Zawsze jest jakas wieksza grupa odbiorcow niz takie glupki jak my, co to za geba Gajewskiego tesknia albo House'owego cynizmu sa spragnione. No a jak jeszcze nie daj Boze, taki aspoleczny serialomaniak lubi sobie czasem obejrzec jakis przyzwoity film to moze ... a jakze, moze ... np. swietne "Polowanie na kroliki" (z muzyka Gabriela) w piatek ow nieszczesny, po wyjcach opolskich, o ludzkiej godzinie 00:25. I niech nie marudzi, niech wie, ze "misja" to cel TeFauPE. Odpowiedz Link Zgłoś
toja50 Re: Wyjce i kroliki 07.06.08, 11:57 I niech placi abonament i juz, bez marudzenia; tez czekam i sie wkurzam, to jest totalnr lekcewazenie,tak nam cykac ten serial,tfuj Odpowiedz Link Zgłoś
romcia.p Re: Wyjce i kroliki 07.06.08, 14:20 a co było w altance? bo mi telefon zadzwonił i wróciłam na napisy :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annkkaa Re: Wyjce i kroliki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.08, 14:48 W szafce Artur znalazł czaszkę. Odpowiedz Link Zgłoś
romcia.p Re: Wyjce i kroliki 07.06.08, 15:10 ach,to pewnie mamusia nieboszczka :) dzięki annkkaa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annkkaa Re: Wyjce i kroliki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.08, 10:36 Pamiętajcie! Dziś Pitbull o 20 chyba z minutami! Odpowiedz Link Zgłoś
anmanika Re: Wyjce i kroliki 09.06.08, 09:58 Czy ktos mógłby mi opowiedziec co się działo w pierwszych 15 min odcinka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: małpa w czerwonym Re: Glina - seria druga IP: 158.75.35.* 10.06.08, 11:09 A ja mam wrażenie, że bohaterem tego odcinka była muzyka. Miałam wrażenie jakby puszczona była głośniej, w dłuższych kawałkach. Generlanie wprowadził mnie w jakis taki melancholijny nastrój. j Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frank Re: Glina - seria druga IP: 195.136.20.* 11.06.08, 09:30 Obejrzałem sobie już odcinek 22-gi. Chyba najlepszy w tej serii, ale i tak pozostawił mieszane odczucia. Klimat się coraz bardziej zagęszcza, bo sama realizacja jest po prostu mistrzowska: znakomicie się to ogląda! Ale jednak zagadki rozwiązują się w sposób dość przewidywalny i zadziwiająco łatwy dla bohaterów. A więc ocena byłaby taka: Pasikowski: 10/10; aktorzy 9/10; scenarzysta: 5/10. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: and Re: Glina - seria druga IP: *.crowley.pl 11.06.08, 20:18 Ejże, ejże, jak na moje oko w nadchodzącym odcinku wyjaśni się tylko jedna zagadka, na dodatek w sposób może i przewidywalny, ale mimo to całkiem zgrabny. Odpowiedz Link Zgłoś
romcia.p Re: Glina - seria druga 20.06.08, 21:35 no,szkoda tylko,że od ostatniego minęły 2 tygodnie i już trochę nie pamiętam co się wydarzyło zwłaszcza,że przed odcinkiem poprzednim też były 2 tygodnie przerwy nienawidze jak telewizje traktują widzów w ten sposób :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matt_banco Odcinek 22 IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.06.08, 23:30 Tak ... jak to ladnie napisano powyzej ... Pasikowski 10/10. Takie to stylowe bylo ... LUDZIE, DAJCIE MU LEPSZE SCENARIUSZE, chociaz przypuszczam, ze te smakowite "odreagowania" na poczatku i rozmowy z SB-ekami mialy spora ingerencje ze strony pana rezysera. Generalnie to od paru odcinkow wszystkie sceny rozmow staly sie fascynujace. Nie wiem, moze to kwestia juz wczesniej zauwazonego "oldschoolowego" grania ... jakos tak to pasuje do klimatu. No i te pieknie inscenizowane gesty, a to papierosa nie ma, a to po popielniczke ktos pojdzie, a to przypalenie albo poproszenie o papierosa ... no ewidentny fetysz tytoniu ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matt_banco Re: Odcinek 22 IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.06.08, 23:52 O ciekawe ... soundtracks.pl/reviews.php?op=show&ID=847 TVP wydalo prawie bootlega z soundtrackiem z GLINY ;-) 500 sztuk ... szkoda ze na ostatnio wydanej plytce DESORIENTU nie znalazl sie jakis kawalek z GLINY (chociaz nie wiem czy bez saksofonu Miskiewicza mialoby to sens ;-) Moze jednak ktos uzna, ze wydanie bardziej oficjalne ma jednak sens. Odpowiedz Link Zgłoś
ktmajcher Re: Odcinek 22 21.06.08, 00:17 tak na początek pl.wikipedia.org/wiki/Peter_K%C3%BCrten dzisiejszy odcinek był w pewnym momencie bardzo podobny do jednego z pierwszej serii: - przerażająca scena odkrycia zwłok Nany Petru przez Gajewskiego (ile bym dał by usłyszeć znów tamtą wokalizę) - i dzisiejsza scena finałowa z Banasiem (muzycznie nawiązanie do kołysanki z dziecka Rosemary) cieszę się (z dramaturgicznego punktu widzenia), że Piotr Kurten powrócił, ale nie rozumiem, że jeszcze nie powstał jago portret pamięciowy (sąsiedzi z bloku, córka p. Łojek), no chyba, że czeka nas to w przyszłym tygodniu - nie zdziwię się, jeśli powstaną wersje rozbieżne, natomiast o ile wiarygodny imho był dziś Bonifacy w swym zachowaniu po znaleziemu zwłok matki i aresztowaniu Dyducha, to nie rozumiem sceny z udziałem Banasia i młodej Gajewskiej Odpowiedz Link Zgłoś
ktmajcher Re: Odcinek 22 21.06.08, 08:46 a pan Daniel niedoszły prezydent to pewnie popełni samobójstwo albo się wycofa powracając do najważniejszego czyli do Gry - mam wrażenie, że komisarz jeszcze wróci do kobiety, która mieszka tam gdzie Kurten wcześniej i która rozprawiała się na temat kolorów Odpowiedz Link Zgłoś
aasiek Re: Odcinek 22 22.06.08, 10:57 Uch, scena z odnalezieniem Nany Petru to było coś - oglądałam to będąc sama w domu i ruszyć się z fotela nie mogłam. A końcówki tego (22.) odcinka niestety nie zobaczyłam, bo mi, kurde, przełączyli na mecz!!! :/ To co z tym Banasiem? Odpowiedz Link Zgłoś
ktmajcher Re: Odcinek 22 22.06.08, 15:10 Banaś w rzekomym miejscu zameldowania Kurtena (jakiś stary magazyn, garaż) znalazł zwłoki kobiety potraktowane w taki sam sposób jak Rakowska w windzie, głowy nie dam ale wydaje mi się, że miała otwarte oczy, natomiast w ręce trzymała kartę płatniczą, kredytową, w każdym razie coś tej wielkości makabra Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piasecki Re: Odcinek 22 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.06.08, 00:19 Pasikowski OK, ale scenarzysta złapał wiatr w żagle. Ogólnie, jak pisałem przy okazji 21, wrócił stary, dobry, duszny Glina. A do kogo piją przy okazji marszałka Zaręby? Niesiołowski i rzekomy TW Leopold? (Choć w rzeczywistości Niesiołowski nie był Leopoldem). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blanka Re: Odcinek 22 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.08, 09:14 Ha. Jak usłyszałam o tym nieślubnym dziecku Zaręby, to takie skojarzenie z niedawną wiadomością (plotką) o nieślubnym dziecku Lecha W. się mi nasunęło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frank Re: Odcinek 22 IP: *.chello.pl 21.06.08, 12:03 Jak zwykle nie mogłem się doczekać i już jestem po 23-im. Znakomicie jest. W ostatnich odcinkach świetnie jest też odrysowana Warszawa, ale nie taka pokazywana jako nocny skyline, tylko jako miasto samotnych, nie ufających sobie ludzi, którzy wciaż poszukują bliskości. Jedna z postaci mówi do Gajewskiego: "To ciężkie miasto, podłe... Noce jeszcze można jakoś przeżyć, ale dni są nieznośne". Może i w innych filmach próbowano takiego ducha oddać, ale Pasikowskiemu udaje się to wyśmienicie. Klimat gęstnieje. Brawo dla Rezysera :) Odpowiedz Link Zgłoś
anmanika Re: Odcinek 22 22.06.08, 11:34 Niechcacy wyszedl komentarz aktualnej sytuacji teczkowej w scenie z bylym UBolem ktory mowi: "IPN jest pelen ubeckiego chlamu przy ktorym b..je sie kolejna partia przy wyborch". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cvn Re: Odcinek 22 IP: 193.59.173.* 23.06.08, 11:13 "natomiast o ile wiarygodny imho był dziś Bonifacy w swym zachowaniu po znaleziemu zwłok matki i aresztowaniu Dyducha, to nie rozumiem sceny z udziałem Banasia i młodej Gajewskiej" Po prostu - dwa różne sposoby odreagowania emocji. A Bonifacego ruszyły nie tyle zwłoki kobiety, co pedofilia - w końcu sam ma dwie małe córeczki (scena z okrywaniem ich kołdrą). Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 Re: Odcinek 22 23.06.08, 14:14 > "natomiast o ile wiarygodny imho był dziś Bonifacy w swym zachowaniu > po znaleziemu zwłok matki i aresztowaniu Dyducha, to nie rozumiem > sceny z udziałem Banasia i młodej Gajewskiej" > > Po prostu - dwa różne sposoby odreagowania emocji. A mi to klimatem z "Psów" i "Krolla" zaleciało, czyli to co Pasikowski lubi w kobietach najbardziej. Gimnazjaliści się podniecają. Odpowiedz Link Zgłoś
galaxian1 Odcinek 24 29.06.08, 18:52 Ale sie wydarzylo, jaka koncowka! Obejrzalem odcinek przedpremierowy i nie chce spojlerowac. Ale naprawde MOCNY odcinek. Ufff! I teraz tydzien czekania!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matt_banco Re: Odcinek 24 IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.06.08, 19:19 Nie, ze nie chcesz spojlerowac ... NIE MOZESZ NAM TEGO ZROBIC! ;-) Wystarczajaca podgrzales atmosfere tym "Ale sie wydarzylo, jaka koncowka" ... zadnych przeciekow, zadnych sugestii. po prostu nic ... jedyna rozrywka w TV jaka pozostala w tym natloku powtorek to GLINA nasza wyczekana ;-) (dzieki nudnosciom telewizyjnym wlasnie dojechalem do przedostatniego odcinka 2 sezonu DEXTERA i ... final sobie chyba zostawie na "za kilka dni") Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiaderny Re: Odcinek 24 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.08, 20:36 Dextera na końcu zastrzelą a on ucieknie;) Odpowiedz Link Zgłoś
galaxian1 Re: Odcinek 24 29.06.08, 21:46 Gość portalu: matt_banco napisał(a): > NIE MOZESZ NAM TEGO ZROBIC! ;-) Nic nie powiem, chociaz bardzo mnie korci aby o tym odcinku juz pogadac! A odcinek jest dostepny do pobrania (w roznych formach), wiec kazdy moze go obejrzec :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiaderny Re: Odcinek 24 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.08, 00:10 Oglądnąłem i... rozczarowanie. (Galaxian wisisz mi piątala) Pod kątem małej szansy na 3 serie to beznadziejne jest to zakończenie. Odpowiedz Link Zgłoś
halfoat Re: Odcinek 24 30.06.08, 00:28 jak obejrzałem to miałem ochotę krzyknąć what the fuck? bo zakończenie kompletnie od czapy tyle tylko, że z tego co doczytałem odcinków ma być 13 Odpowiedz Link Zgłoś
galaxian1 Re: Odcinek 24 30.06.08, 10:07 halfoat napisał: > jak obejrzałem to miałem ochotę krzyknąć what the fuck? bo zakończenie kompletnie od czapy tyle tylko, że z tego co doczytałem odcinków ma być 13 Dlaczego od czapy? :) Moze po prostu nie zrozumiales, albo nieuwaznie spedziles serial. Tak ma byc 13 odcinkow i z tego co wiem ma byc tez 3 seria (chyba ze cos pozmieniali !???) Odpowiedz Link Zgłoś
manim Re: Odcinek 24 30.06.08, 13:30 W zeszłym tygodniu (jeszcze w czwartek) na www.filmpolski.pl było zamieszczone streszczenie 25 odcinka (teraz już go nie ma - nie mam pojęcia, dlaczego). Nie kończyło się to wszystko za dobrze. W każdym razie nie zapowiadało się na trzecią serię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiaderny Re: Odcinek 24 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.08, 15:08 Jeżeli faktycznie ma być 13ty odcinek (znalazłem taką wzmiankę) to zwracam honor. Znaczy wszystko rozstrzygnie się w ostatnim odcinku. Glina od początku miał być tryptykiem, niemniej kiepska oglądalność 2 serii (nie mówiąc o mozolnym zabieraniu się do jej nakręcenia) może zadecydować że dalszego ciągu juz nie będzie. Banaś rules. Odpowiedz Link Zgłoś
galaxian1 Re: Odcinek 24 30.06.08, 18:55 Gość portalu: wiaderny napisał(a): > Glina od początku miał być tryptykiem, niemniej kiepska oglądalność > 2 serii No a kurde jaka ma byc ogladalnosc? Piatek, miedzy 22 a 23, czesto raz na 3 tygodnie po odcinku! A w tym czasie na TVN puszczaja hity typu Wladca Pierscieni. Czy w tym kraju jest jakas osoba przy zdrowych zmyslach, ktora uklada ramowke telewizyjna? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matt_banco Re: Odcinek 24 IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.06.08, 22:39 To moze nawet i nie tyle chodzi o ramowke i puszczanie GLINY jakos wczesniej, bo juz to przerobilismy przy PITBULLU i wiemy jak takie pomysly potrafia zaszkodzic. Po prostu nie mozna do wszystkiego przykladac miary ogladalnosci, bo to prowadzi na manowce i takie wlasnie dziwaczne wnioski ... ogladalnosc niska wiec nie bedzie ciagu dalszego, zamiast ogladalnosc na stalym poziomie (bo to chyba pokazuje ze dana rzecz sie podoba lub jest wciagajaca) i regularna ankieta na temat tego co tak naprawde sie podoba. Problemem sa programy i filmy o obnizajacej sie ogladalnosci, a nie te ktore trzymaja ja na stalym, chociaz byc moze wzglednie niskim poziomie. Ze nie wspomne a paradoksach typu ogladalnosc na wzlednie wysokim poziomie, bo ... nie ma czego innego do ogladania. Jakby ktos zadal sobie trud poczytania w miare sensownych forow ... jak na przyklad to ... to chyba wiecej dowiedzialby sie o odbiorze danego programu, niz z durnowatej skrzynki postawionej w losowo wybranym domu i mierzacej ile minut kto na co patrzy. A co do ostatnich odcinkow to obejrzalem final II sezonu DEXTERA ... Amerykanie mimo wiekszego doswiadczenia, tez potrafia cos skopac ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
galaxian1 Re: Odcinek 24 01.07.08, 09:09 Ogladalnosci napewno tez nie poprawily niezdyt ciekawe pierwsze odcinki serii. Ale zgadzam sie - nie tylko ogladalnosc sie liczy !!! W koncy TVP to nie ma byc telewizja komercyjna, ktora interesuje tylko ogladalnosc i ilosc reklam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiaderny Re: Odcinek 24 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.08, 09:42 Gość portalu: matt_banco napisał(a): > A co do ostatnich odcinkow to obejrzalem final II sezonu DEXTERA ... > Amerykanie mimo wiekszego doswiadczenia, tez potrafia cos skopac ;- ) Widzę że kolega jest koneserem dobrych seriali, polecam więc serial "Damages" gdzie nie ma się do czego przyczepić. Odpowiedz Link Zgłoś
cze67 Re: Odcinek 24 03.07.08, 11:06 Chciałbym zwrócić uwagę na, według mnie świetną, postać asystenta pani patolog. Wielki chłop z osłoną na twarzy, który "wymownie" nic nigdy nie mówi. Uwielbiam takie smaczki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiaderny Re: Odcinek 24 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.08, 13:36 cze67 napisał: > Chciałbym zwrócić uwagę na, według mnie świetną, postać asystenta > pani patolog. Wielki chłop z osłoną na twarzy, który "wymownie" nic > nigdy nie mówi. Uwielbiam takie smaczki. Nic nie mówi ale jest pedantem i zawsze wnikliwie czyści łóżka w prosektorium i inne:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matt_banco Odcinek 23 - trzyma klimat IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.06.08, 00:16 No, no, no ... coraz lepiej. Prowadzenie policji "na smyczy" ladnie buduje nastroj. Towarzystwo w tym wynajmowanym mieszkaniu ... no, malownicze, najlepsza ta "konkretna" babeczka ... Doris ("smierdzisz samcem na kilometr"), ale i "motylek" tez widowiskowy. Jest w tym wszystkim sporo fajnej "miesistosci" i pewnej dawki czarnokryminalnej ironii. Troche mi zazgrzytalo to nagle wyznanie komendanta o zdradzie zony z fryzjerem, no ale dzieki temu mogla pasc taka wymiana kwestii "daj fajke ... tu jest zakaz palenia" ;-) Watek Peczaka, Toska ... jak dla mnie zupelnie zbyteczny, ale nie przeszkadza. Az sie chce czekac na nastepny odcinek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piasecki Re: Odcinek 23 - trzyma klimat IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.06.08, 08:31 To już staje się nudne, ale potwierdzę. Bardzo elegancko. Wątek kandydata kapusia szybko zamknięty, i OK, wiele więcej w granicach względnego realizmu nie dało się z niego wycisnąć. Poszukiwanie Kurtena - nikt nic nie wie, niby majaczy postać doktora, ale zupełnie niewyraźnie. Tylko kto kurna robił pierwszych parę odcinków, że takie słabe były? Odpowiedz Link Zgłoś
anmanika Re: Odcinek 23 - trzyma klimat 29.06.08, 17:50 Czy mi sie wydaje, czy mielismy juz sposobnosc widziec Kurtena. W watku bylej Gajewskiego, przeprowadzki i znalezionego zdjecia w szafie? Odpowiedz Link Zgłoś
romcia.p Re: Odcinek 23 - trzyma klimat 29.06.08, 18:14 Gość portalu: Piasecki napisał(a): Poszukiwanie Kurtena - nikt nic nie wie, niby majaczy p > ostać doktora, ale zupełnie niewyraźnie. jakiego doktora? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piasecki Re: Odcinek 23 - trzyma klimat IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.06.08, 22:37 Doktor, który odbił dziewczynę Gajewskiemu. Ale to tylko sugestia. Odpowiedz Link Zgłoś
halfoat Re: Odcinek 23 - trzyma klimat 29.06.08, 23:15 mam nadzieję, iż nie okaże się, że to jednak doktor będę bardzo rozczarowany takim rozwiązaniem z tych gostków na portretach pamięciowych, jeden jako żywo przypomina mi speca od informatyki pracującego w komendzie (tego od "Pensjonatu po różą" czy jakoś tak) Odpowiedz Link Zgłoś
lilith76 Re: Odcinek 23 - trzyma klimat 30.06.08, 10:41 A mi się teraz od razu skojarzył ten sanitariusz, który pomagał się przeprowadzać byłej Gajewskiego ;) Ale motyw ze zdjęciem super. Choć jak się okaże, że Kurten dybie teraz na Grabowską, to będę rozczarowana prostotą scenariusza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: djpj1 Re: Odcinek 23 - trzyma klimat IP: *.kalisz.ernet.pl 30.06.08, 11:19 Kurten to gosc od ktorego była kobieta Gajewskiego wynajmuje mieszkanie...na stop klatce mozna go obejrzec na poczatku tego odcinka Odpowiedz Link Zgłoś
romcia.p Re: Odcinek 23 - trzyma klimat 30.06.08, 12:45 to jest raczej oczywiste,bo inaczej wątek zdjęcia nie miałby sensu a tak Gajewski przy jakiejś wizycie pewnie zauważy zdjęcie i po nitce do ...Kurtena a doktor to na pewno nie jest sypiał z Grabowską,a Kurten ma problem z kobietami Odpowiedz Link Zgłoś
anmanika Re: Odcinek 23 - trzyma klimat 30.06.08, 13:29 No właśnie o tym mówiłam, w końcu po co by pokazywali to zdjęcie po raz n-ty. Odpowiedz Link Zgłoś
jadwiha Re: Odcinek 23 - trzyma klimat 30.06.08, 17:30 Nie wytrzymałam i obejrzałam 24. Co tu duzo mówić, niesamowity odcinek. Zanim się obejrzałam mineło 50 minut. Streszczenie 25 czyli 13 jest na stronach tvp, wiec jesli ktoś ma ochotę... Brrr. Nie wiem, czy jest to dobra prognoza, ale cień szansy na III serię widzę, choć jak pomyślę że znów trzeba będzie czekac 3 lata... ;( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matt_banco Odcinek 24 - papieroski IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.07.08, 23:24 No nie ma sily ... te papieroski to jakis fetysz ... ale zgrabnie to tak wplecione jest, ze az milo. Mimo ze nie cierpie dymu papierosowego. Dzieki papierosom zreszta mielismy jedna z lepszych scen w tym odcinku, rozmowe matki z corka na temat partnerow policjantow i tekst "On jest prosty, ale wrazliwy, nie oklamie mnie ... " ... no tak, nie jestem przekonany czy to "prosty" by sie Banasiowi spodobalo ;-) Moze "prostoduszny", "prostolinijny" ... Druga fajna scena ... okazanie z blondynka z poprzedniego odcinka ... no trzeba przyznac ze aktorka naprawde ma temperament ;- ) No i dowiedzielismy sie w koncu jak sie nazywa owa wielka postac z prosektorium ... pan Gabriel ... no trzeba przyznac, ze to ktos wymyslil od poczatku do konca tylko po to zebysmy sie na to zlapali i zeby smaczek byl ;-) Nie wiem czy za dlugo mrugnalem oczami czy to, ale skad Gajewski wpadl na to ze dziewczyna Carlosa to byla przykrywka? Tak ot, tylko po tym jak ja potraktowali? Cos mi umknelo chyba. No i nastepna dziwna rzecz, po "rewelacjach" komputerowych z poprzednich odcinkow w tym nagle cos sie przejasnilo, pojawily sie jakies "zombi", "konie trojanskie", "adresy IP" ... nie wiem, czy to do konca mialo sens, ale brzmialo juz zdecydowanie lepiej. Natomiast do watku Peczaka i Toska ... nie przekonam, no sorry. Generalnie calkiem niezle ... znow czekania tydzien, chociaz pewnie niektorzy nie wytrzymaja i jakies sygnaly poplyna. Odpowiedz Link Zgłoś
manim Re: Odcinek 24 - papieroski 04.07.08, 23:50 Sygnały płyną ;) Widziałam już ostatni odcinek. No cóż, streszczenie na stronach TVP mówi właściwie wszystko. Nie będę tutaj robić spojlera, ale nawet pomimo takiego zakończenia, jak w tym odcinku, jest jakieś wyjście do 3 serii. Tylko czy ona będzie równie dobra, jak dwie poostałe? W gruncie rzeczy Gajewski wypowiada do Jóźwiaka i Banasia bardzo znaczące zdania, które brzmią jak swego rodzaju testament. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piasecki Re: Odcinek 24 - papieroski IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.07.08, 09:27 No, zgodzę się znowu w sumie z przemówcą. Mam wrażenie, że w 24 jakoś lekko, mimo nawarstwiania się zdarzeń, napięcie spadło, chyba wina rozbicia struktury przez wątek gangsterski, który mnie też nie leży do końca, sztuczny jakiś trochę i na siłę. Agata była akurat oczywistą oczywistością, chociaż chwała może scenarzyście, że nie zrobił z tego jakiejś waty cukrowej, że Gajewski odkrywa, kim jest Kurten i powstrzymuje go 0,01 sekundy przez jej zamordowaniem; takie rozwiązanie bardziej gorzkie i egzystencjalistyczne. Ex-żona Gajewskiego jakby trochę wyjęta z „Gorączki”. No nic, dobrze jest, może z perspektywy zakończenia przekonam się i do wcześniejszych odcinków? Nie ma szans tylko wątek cygański :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktmajcher Re: Odcinek 24 - papieroski IP: *.centertel.pl 06.07.08, 14:21 > Nie wiem czy za dlugo mrugnalem oczami czy to, ale skad Gajewski > wpadl na to ze dziewczyna Carlosa to byla przykrywka? Tak ot, tylko > po tym jak ja potraktowali? Cos mi umknelo chyba. no właśnie chodziło o te tortury, normalnie by dostała kulkę i tyle, bo jak to określił Banaś albo Bonifacy, dziewczyny gangsterów nic nie wiedzą być może najnowszą ofiarą wcale nie jest Agata tylko ta kobieta, która znała Kurtena i była na wizji w komendzie - wtedy będzie Holywood jeśli Agata - to mamy "siedem" Odpowiedz Link Zgłoś
galaxian1 Odcinek 25 06.07.08, 10:24 Ufff, musze ochlonac! Gdzie meliska albo walerianka ?!!! :) Odpowiedz Link Zgłoś
n_nicky Re: Odcinek 25 11.07.08, 23:03 Hmm...chwilę przed końcem tego odcinka we Wrocławiu rozpętała się burza...a teraz właśnie jest oberwanie chmury...a ja piję meliskę z gruszką... :) ciekawe ile przyjdzie nam czekać na 3 serię... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piasecki Re: Odcinek 25 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.07.08, 23:07 Trochę za szybko po ustaleniu tożsamości złapali Kurtena, ale niech tam, jakoś ten wątek trzeba było rozwiązać... Reszta bdb, szczególiki smaczne - słabnący po przebiegnięciu kawałka Jóźwiak. Dawać trzecią serię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur ZG Re: Odcinek 25 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.08, 16:18 Mam dwa pytanka, zadajm je tu, bo widze ze ludzie orintuja sie w tym serialu: 1. Czy na pewno bedzie kolejna seria GLINY?? 2. Jak sadzicie, Gajewski przezyje, bez niego to juz nie bedzie to samo??? Odpowiedz Link Zgłoś
amelius Re: Odcinek 25 14.07.08, 17:06 Moim zdaniem trzeciej serii nie będzie. Pasikowski celowo uśmiercił głównego bohatera zamykając w ten spoób serial. Cokolwiek dziwne byłoby jegop kontynuowanie, choć koniec był beznaddziejny, przygnębiający, psemistyczny. Ale takie też wnętrze ma chyba trochę Wladysław Pasikowski. Któż zresztą miałby grać glinę w trzeciej części? Stuhr? Świetny w tej roli, ale byłoby to zbyt pretensjonalne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zuziak Re: Odcinek 25 IP: *.ztpnet.pl 15.07.08, 12:24 Moim zdaniem, wszystko będzie zależeć od tvp, czy będzie im się chciało kręcić następną serię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nn Re: Odcinek 25 IP: 83.2.218.* 15.07.08, 12:44 Gdyby rzeczywiście na końcu pozytywnego bohatera, do tej pory wychodzącego na swoje w każdej sytuacji, strzałem w plecy zwycięzył gangster, to byłby ewenement na skalę światową :) Koniec II serii w oczywisty sposób otwiera serię III, w której motywem głównym, prowadzącym przy okazji w głąb świata przestępczego, będzie dopadnięcie niedoszłego zabójcy przez cudem uratowanego Gajewskiego, który zwiąże się z panią od sekcji zwłok, co musi zostać jasno powiedziane :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nn Re: Glina - seria druga IP: 83.2.218.* 14.07.08, 11:21 Kiedy podejrzenie padło na doktora i został aresztowany pod zarzutem (itd) dlaczego szybko nie zrobiono mu zdjecia i nie pokazano go osobom, które dobrze znały Kurtena i mogłyby potwierdzić lub wykluczyć, że doktor to zabójca ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: and Re: Glina - seria druga IP: *.crowley.pl 14.07.08, 14:27 Bo chodziło o to żeby gościa zmłotkować ;) W gruncie rzeczy doktor nijak nie pasował do profilu mordercy i Gajewski z pewnością o tym wiedział. Odpowiedz Link Zgłoś