22.11.08, 23:07
film filmem, ale tłumaczenie znów powala. w tym filmie główni bohaterowie nie
są kibicami West Ham, ale West End.
czy na pracę tłumacza nie mógł zerknąć ktoś kto kiedyś jakiś mecz naprawdę
obejrzał (albo potrafi używać wyszukiwarki)?
Obserwuj wątek
    • trekker06 Re: Hooligans 22.11.08, 23:33
      Sorry, ale to ty chyba nie masz pojęcia o czym mówisz. Oni są kibicami West Ham. Nie ma w Premiership zespołu West End, nie wiem czy w ogole takie egzystuje. Gdzie byłeś jak śpiewali w filmie "I'm Forever Blowing Bubbles", słynny hymn West Ham??
      • mameluch Re: Hooligans 22.11.08, 23:39
        sorry, ale Ty chyba nie potrafisz czytać.
    • trekker06 Re: Hooligans 22.11.08, 23:44
      mameluch napisał:

      w tym filmie główni bohaterowie nie
      > są kibicami West Ham, ale West End.

      NIE SĄ KIBICAMI WEST HAM, ALE WEST END.
      Sorry , ale wiem dokładnie co tu jest napisane. I skoro mówię Ci, że to są kibice West Ham o czym już zapewne wiesz to nie mów mi, że nie potrafię czytać ze zrozumieniem. West End to luksusowa dzielnica w Londynie, a West Ham to klub piłkarski. No chyba, że bogacze mają swoją ekipę i o nich oglądałeś film, ale nie sądze.
      • mameluch Re: Hooligans 22.11.08, 23:50
        ok, może niezbyt jasno zabrzmiał mój pierwszy post. tak się składa, że doskonale
        wiem czym jest West Ham i West End:)

        > film filmem, ale tłumaczenie znów powala.

        powala w negatywnym znaczeniu, więc:

        > w tym filmie główni bohaterowie nie są kibicami West Ham, ale West > End.

        to jest napisane przez pryzmat polskiego tłumaczenia, a nie oryginalnej fabuły.
        dobiło mnie to, że nie zadano sobie trudu weryfikacji tak banalnie łatwych (i
        jasnych dla każdego interesującego się piłką) faktów.

        pzdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka