Dodaj do ulubionych

Do producentów Klanu - zlikwidujcie wątek Maćka

08.05.12, 06:33
Chyba najwyzszy czas zlikwidować ten wątek bo robi się juz zenujący i nie smaczny.Ja juz nie mogę patrzec na ta całą miłość .Martynka to Martynka tamto - mi się juz nie chce wogóle klanu oglądac przez to.Niech oni sobie razem gdzieś wyjadą.Najlepiej na zawsze i niech będzie już spokój.Kasia zaopiekuje się pokojem Maciusia;)Ten wątek jest bardzo zenujący....
Obserwuj wątek
    • Gość: mama Re: Do producentów Klanu - zlikwidujcie wątek Mać IP: 195.117.255.* 08.05.12, 09:04
      i własnie przez takich ludzi nie ma tolerancji w PL dla innośći, dla upośledzonych ludzi
      a to też LUDZIE
      po to jest właśnie wątek Maćka i Martyny bo ludzie z zD też biora ślub, też mieszkają razem, nie muszą mieć wcale dzieci (podaje się leki dorosłym z zD) ale daje się im szansę na normalne funkcjonowanie a nie jak w latach 60tych oddawało się taką osobą do ośrodka i żyła jak roślina....
      zero tolerancji, zero
      • farida.online Re: Do producentów Klanu - zlikwidujcie wątek Mać 08.05.12, 09:46
        Przypominam Tobie ze mówimy tylko o wątku serialowym a nie o prawdziwym życiu w realu!!!O jakim normalnym funkcjonowaniu mówisz?Takim ze raz jedna mama raz druga pilnują młodej pary?Romantyczny spacerek we dwoje a pare kroków za nimi mamuski.Spotkanie w kawiarni a pare stolików dalej mamuśki.To jest normalne funkcjonowanie?Maciek zarabia?No smiechu wart ten wątek:))))Czy oni moga sami funkcjonować?Sami mieszkać?Sami wyjść,wyjechać,zrobic zakupy,o czymś zdecydować,zaplanować....?Ja tego w tym wątku nie widze.Maciek jest pokazany jako bardziej uposledzony od Martyny i nie widze go w roli męża np.Ta cała miłośc jest męcząca i powinna zniknąć.Niech się połączą ,wyjadą i znikną.
        Przypominam ze to tylko serialowy wątek!!!
        W realu sa różne stopnie upośledzenia w zespole D. więc i róznie te osoby zyją.Nie mam nic przeciwko by zyli w miare normalnie jak sobie radzą.Więc nie pisz ze ktos jest nie tolerancyjny tylko czytaj ze zrozumieniem:)
    • Gość: sfi Re: Do producentów Klanu - zlikwidujcie wątek Mać IP: *.dynamic.chello.pl 08.05.12, 14:09
      Piotr Swend z biegiem lat zaczął się mocno jąkać. Nie kojarzę żeby dawniej tak było. Czyli pod względem zawodowego warsztatu się uwstecznił. Dlaczego więc jego wątek się rozrasta, a dialogi nie są skracane? Nawet krótkie kilkuwyrazowe kwestie robią się denerwujące i męczące dla mnie jako widza, i męczące dla niego jako aktora.

      Pomijając sytuację ich ślubu i miłości, której akcja scenariuszowa jest prowadzona w złym kierunku. Bo obie matki cały czas utwierdzają ich, że decyzja o ślubie jest jak najbardziej w porządku. Chyba że obie myślą tak naprawdę o sfingowaniu ślubu...
    • Gość: clematite Re: Do producentów Klanu - zlikwidujcie wątek Mać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.12, 16:43
      Nie dziwię się serialowemu Rysiowi, że wolał zginąć niż patrzeć na miłość Maćka i Martynki ;)
      A tak poważnie, sama znam osobę z ZD i nie wyobrażam sobie, żeby ta osoba miała wziąć ślub, a następnie samodzielnie mieszkać, zarabiać na siebie, robić zakupy, załatwiać pewne sprawy w urzędach itp. To jest po prostu nierealne!
      Również jestem zdania, że scenarzyści źle poprowadzili ten wątek i teraz to najlepiej niech oni już wezmą ten ślub, przeprowadzą się do mamy Martynki, a Grażynka i cała klanowa rodzina może ich od czasu do czasu odwiedzać i czasem coś tam tylko wspomnieć (albo zapomnieć tak samo jak o Dorotce, w końcu od tego są mistrzami :))
      • Gość: xd Re: Do tego chyba dążą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.12, 20:16
        wg mnie ten watek jest zalosny i tylko osmiesza te chore osoby:)))potem sami widzicie co sie dzieje na forum:))))musze po prostu czasami napisac jak mnie takie glupie watki irytuja:)))


        najlepiej by bylo gdyby maciusia usmiercili zamiast ryska,wtedy zniknelaby tez martynka i bylby spokoj-czy komus brakowaloby tych postaci???no i na forum by bylo spokojniej:))))


        nie wyobrazam sobie co oni dalej zrobia z tym watkiem...
    • Gość: xd Re: Do producentów Klanu - zlikwidujcie wątek Mać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.12, 20:42
      kochani,widze ze i was meczy ten watek.jak slusznie zauwazylismy,piotr swend tez sie meczy,"gra" gorzej niz kiedys,jakby choroba z wiekiem sie rozwinela.to smutne.dlatego tez uwazam,ze takie osoby nie powinny "grac" w serialach...owszem,niechpokazuja osoby z takimi chorobami ale niech beda one grane przez normalnych,zdrowych ludzi.skoro we wszystkich ffilmach i serialach np osoby na wozku,sa grane przez zdrowe osoby-to dlaczego osoby z zespolem downa mialyby nioe byc??przeciez ten facet pewnie nie orientuje sie nawet co robi...no chyba ze zarabia na matkel\;/
      • Gość: maltese Re: Do producentów Klanu - zlikwidujcie wątek Mać IP: 193.59.74.* 08.05.12, 23:07
        zupełnie mam inne odczucia. Piotr Swend gra coraz lepiej, naprawdę świetnie, scena kiedy nie chciał rozstać się z dziewczyną gdy matka po niego przyjechała była bardzo realna. wątek ukazuje z jakimi przeciwnościami osoby chore muszą się zmagać: w jaki sposób traktują ich rodzice np. również z czym zmagaja się osoby mające chore na zd dzieci. Grażyna ma bardzo dużo cierpliwości, odnoszę wrażenie, że może to podnieść na duchu rodziców ogladających ten serial.
        argument, że powinni zdjąć ten wątek, bo glupcy mają zabawę na youtubie z chorego cżlowieka, jest dziwny. ktoś powinien to kontrolować i blokowac filmy szkalujące tego aktora.
        • kaplin Re: Do producentów Klanu - zlikwidujcie wątek Mać 09.05.12, 09:45
          Zgadzam się w 100%.

          Tylu wrażliwców tutaj: "ojej, niesmaczne, ojej, to narusza mój spokój". Ocknijcie się i przejrzyjcie na oczy. Życie bywa niesmaczne, nieprzyjemne i niezręczne.

          Abstrahując od słabego warsztatu twórców Klanu, cieszę się, że poruszają ten problem, chociaż jak widać po tym wątku, znakomita większość rodaków preferuje zamiatanie pod dywan.

          • Gość: jaa Re: Do kaplin IP: *.chomiczowka.waw.pl 09.05.12, 17:25
            Kaplin - jaki widzisz cel w temacie ludzi z zespołem D.?Co niby miał osiągnąc,co pokazać,czego nauczyć?Myśle że wątek poprowadzony w ten sposób nie pokazuje nic prócz śmieszności całej sytuacji.Jest zbyt groteskowy.
            Jezeli chodzi o zamiatanie pod dywan to nie wystarczy znac takiego powiedzenia - trzeba jeszcze je uzyć we własciwym momencie.Jak ono niby ma sie do tego wątku?Problemu ludzi chorych nikt tu nie zamiata.Wszyscy piszą ze wątek filmowy jest męczący.....Ale ludzie nie potrafia filmu od realu odróżnić i to jest dopiero niesmaczne
          • Gość: HydroK Re: Do producentów Klanu - zlikwidujcie wątek Mać IP: 188.123.252.* 10.05.12, 15:54
            Już kilka osób wspomniało tutaj, dlaczego jest za zamknięciem wątku M i M. I nie chodzi o brak tolerancji, tylko o brak dobrego scenariusza. Wątek ślizga się po problemie życia osób z ZD, skazując bohaterów właśnie na "żarty na youtube". Owszem, życie bywa niesmaczne, nieprzyjemne etc, ale to nie widzowie lecz scenarzyści robią sobie z tego żart. I ja przeciwko tym żartom protestuję.
            • vandikia Re: Do producentów Klanu - zlikwidujcie wątek Mać 10.05.12, 20:59
              dla mnie jest to wątek dyskusyjny, bo jestem orędowniczką osób niepełnosprawnych w życiu publicznym, codziennym
              uważam, że mają takie same prawa jak każdy, są jednak ograniczeni chorobą w niektórych sferach życia

              aktualny wątek serialowego Maćka mnie drażni, dlatego że scenarzyści i reżyser nie potrafią pokazać tego wszystkiego z dystansem, tylko dosłownie jadą po bandzie
              dlaczego dorosłego Maćka zamierzającego się żenić ubierają jak gimnazjalistę i zakładają mu na głowę czapkę z daszkiem do tyłu, co to ma niby oznaczać? właśnie szczegóły wyprowadzają mnie z równowagi, jąkanie aktora mi nie przeszkadza - jedna z niewielu rzeczy, która nie jest idealna w serialu

              myślę, że osoby z upośledzeniem takiego stopnia jak ta para nie mają szansy na ślub i jest to moim zdaniem słuszne, chyba że ktoś im zagwarantuje dożywotnią opiekę, lub ślub będzie warunkowy - tzn. będą tworzyć rodzinę pod opieką innej

              • z_plus_z Re: Do producentów Klanu - zlikwidujcie wątek Mać 10.05.12, 22:52
                > myślę, że osoby z upośledzeniem takiego stopnia jak ta para nie mają szansy na
                > ślub

                No i głównie o to tu chodzi - otoczenie, zamiast delikatnie usunąć z głów Maćków w ogóle możliwość "ślubu" (a skąd w ogóle ten pomysł w tych głowach?), brnie w to.
                A przecież para M+M przenigdy nie będzie samodzielna nawet na tyle, żeby chociaż racjonalnie WYDAWAĆ dostarczane pieniądze. O zarabianiu nie może być tym bardziej mowy.

                To po prostu nie ma sensu. Dlatego wątek ślubu w przypadku tej pary powinno się usunąć czy w inny sposób "urealnić". Obecnie kreuje się w "Klanie" bajkę, w której M-m-m-m-m-m-m-maciuś będzie samodzielnie żyć z Martyną. A nie będzie.
      • Gość: martyna i maciek Re: Do producentów Klanu - zlikwidujcie wątek Mać IP: *.elblag.vectranet.pl 18.05.12, 23:03
        ość portalu: xd napisał(a):

        > kochani,widze ze i was meczy ten watek.jak slusznie zauwazylismy,piotr swend te
        > z sie meczy,"gra" gorzej niz kiedys,jakby choroba z wiekiem sie rozwinela.to sm
        > utne.dlatego tez uwazam,ze takie osoby nie powinny "grac" w serialach...owszem,
        > niechpokazuja osoby z takimi chorobami ale niech beda one grane przez normalnyc
        > h,zdrowych ludzi.skoro we wszystkich ffilmach i serialach np osoby na wozku,sa
        > grane przez zdrowe osoby-to dlaczego osoby z zespolem downa mialyby nioe byc??
        __________________
        Dlatego , że osoby niepełnosprawne fizycznie (np. jak to określiłeś 'na wózku') nie różnią sie fizycznie od osób zdrowych, a osoby z zespołem Downa - owszem.
    • Gość: życiowa Re: Do producentów Klanu - zlikwidujcie wątek Mać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.12, 13:56
      no właśnie (wątek ze ślubem-nierealny!) ale gdzie oni będą mieszkać? z czego będą żyć-z dwóch rent? czy Martynka umie ugotować? czy umie zrobić zakupy? zna się na pieniądzach? nie czarujmy się-jedna i druga matka zostanie dodatkowo obarczona jeszcze jednym "dorosłym dzieckiem".Dla dorosłych z ZD lepiej gdy mieszkają w domu opieki-jedzenie podane na czas i zero innych problemów.Nikt ich nie wyśmiewa,a matki nie muszą się martwić że ktoś ich oszuka czy pobije.Polska rzeczywistość...A wątek najlepiej uciąć "robiąc wypadek" w którym oboje giną tragicznie.
    • maitresse.d.un.francais Najwyraźniej nie wiedzą, co zrobić 18.05.12, 19:28
      Ślubu wziąć nie mogą - byłoby to nieprawdopodobne, bo istnieje w Polsce ustawa zabraniająca małżeństwa osobom z upośledzeniem umysłowym.

      Nie mogą też oznajmić (usty Grażynki): Maciusiu i Martynko, nie pobierzecie się, bo prawo wam tego zabrania, koniec, kropka.

      Poza tym zaraz stanęliby przed problemem asystenta dla takiej pary (no niestety nie widzę jak para M&M radzi sobie samodzielnie na co dzień).

      Praca? W Polsce pracuje 4% wszystkich niepełnosprawnych. Niepełnosprawnych umysłowo zaledwie promil.

      Owszem, w Warszawie oferuje im się pracę w... sortowni śmieci, ale jestem dziwnie przekonana, że "Klan" nie chciałby rozwijać wzruszającego wątku zarabiania przez M&M w ten sposób.

      Dlatego tak wałkują tę miłość.
    • greges58 Re: Do producentów Klanu - zlikwidujcie wątek Mać 20.05.12, 11:54
      Sprawa całkiem prosta - jak Drut...
      Maciek jest ubezwłasnowolniony !
      Czy wyobrażacie sobie, że powie prze Kierownikiem USC sakramentalne TAK ???
      Czyli wyrazi swoją wolę ;)
      Ha ha ha !!!

      Wygasić tę idiotyczną postać !
      Klan traci widzów.
      Pojechał do zakładu, ponieważ stan jego zdrowia wymaga stałej i specjalistycznej opieki.
      Raz w miesiącu można wspomnieć - co tam u Maćka ? Dobrze !

      I tyle... .
      Pozdrawiam ^^
    • Gość: chłop Nie likwidować wątku IP: *.warszawa.vectranet.pl 20.05.12, 22:40
      Nie znam ludzi z Zespołem Downa, dlatego też chętnie ten watek oglądam, bo ilustruje życie takich ludzi. Ich reakcje, sposób działania, postawe życiowa, egoizm. Nie wiem, czy ich postawy są reprezentatywne, na ile zmieniono ich postaci na potrzeby serialu. Jesli jednak przyjąć, że są realistyczne i typowe dla tego typu schorzenia, czy wady genetycznej, to jestem wdzięczny producentom, że wzbogacili serial o ten właśnie wątek. Jest to chyba jedyny serial, w którym pojawia się bohater z Zespołem Downa. Możemy śledzić jego rozwój, możemy poznać charakter i styl i życia i bycia.
      Dziękuję
    • Gość: mama Re: Do producentów Klanu - zlikwidujcie wątek Mać IP: 195.117.255.* 21.05.12, 12:53
      już był kiedyś taki pan z wąsem w połowie XX wieku i chciał świata z pieknymi i zdrowymi ludzmi a tych chorych upośledzonych i brzydkich unicestwaił - większość z Was widząc po wpisach też nie ma ochoty oglądać i słuchać ludzi upośledzonych bo to się kłóci z ich obrazkiem idalnego świata - na wózku okej ale upośledzony to już fujjjjjjjjjjjjjj?
      bo brzydki, bo jąka się bo pluje bo stęka ?
      przykre jest to - i pisze to jako mama małego chłopczyka z zespołem downa- że za parę lat jak moje dziecko będzie chciało kupić chleb w sklepiku osiedlowym to pół sklepu wyjdzie a drugie pół będzie narzekało dlaczego tak długo to trwa i co ten dzieciak jęczy w ogóle?
      taką wartość macie wy w sobie i taką przekażecie swoim dzieciom a ja już cierpię na samą myś jakimi ludzmi będzie się mój syn otaczał w życiu dorosłym - że spotka się z brakiem tolerancji w PL ...skoro tak bardzo niektórym przeszkadza jąkający się Piotr Swend vel Maciek w KLANIE to jak bardzo będzie was irytował spotkany w realu dałn...

      PS stopnie upośledzenia są różne - są dorosli z zD którzy mogą mieszkać sami, sami sobie ugotują, upiorą i zrobią zakupy - ba! nawet zarabiają (choćby na zmywaku ...) i żyją w PL, i sa takie uposledzenia że pozostają przy rodzinach do końca życia bo sa nieporadne - wszystko zależy od stopnia upośledzenia i umiejętności - ale to weryfikuje życie - nic nie można zaplanować z góry, a KLAN chyba pokazuje z czym na codzień żyją rodziny dzieci z zD i jak ich życie wygląda a zazwyczaj wygląda OKEJ i nikt nie leży krzyżem codzień i płacze że ma dziecko z zD - zaskoczeni???:-)
            • Gość: mama do HydroK IP: 195.117.255.* 24.05.12, 09:25
              nie pisałam ogólnie bo przeczytałam inne wypowiedzi i 3/4 sa na NIE ale jesli ktoś się poczuł urażony - sorry.

              Klanu nie oglądałam i nie oglądam i oglądać nie zamierzam:-)
              ale widziałam parę razy wątek Maćka i spółki i jeśli naprawdę scenarzyści chcieli zrobić ludziom dobrze powinni (przykro mi to pisac ale taka prawda) podstawić aktora z zD z upośledzeniem lekkim - takiego aktora który wypowiada się ładnie itp po 1) lepiej by się to oglądało po 2) taki aktor daje nadzieje innym rodzicom dzieci z D oglądającym ten serial że może być OK z ich dzieckiem (coś na wzór serialu "dzień za dniem" z tego co pamiętam ten aktor był ogarnięty dosyć) i napewno fajniej i lżej się ogląda dzieci z zD na granicy normy a takich jest od groma w PL:-)
              no ale cóż - takich "Maćków " tez jest sporo i chyba chodziło im o to aby pokazać że zD jest różne - ale fakt zgodzę się - oglądając Maćka męczę się i pewnie nie jeden widz się męczy i owszem - przy takim stopniu upośledzenia nie zgodziłabym się na ślub swojego dziecka i wyprowadzkę - abstrachując: mama Martyny to chyba odważna babka bo decysuje się na opiekę nad dwoma osobami upośledzonymi i nie znam żadnej takiej odważnej w swoim otoczeniu....

              PS szkoda że scenarzyści poszli w tę stronę i nie pomyśleli o widzu i jak wspomniałam wątek człowieka z zD jest bardzo spoko i cieszę się że pojawia się w serialu polskim (daleko polakom do tolerancjio jeszcze) ale powinni wg mnie zastąpić Maćka nastolatkiem z uposledzeniem lekkim albo na granicy normy
            • Gość: mama do zojka IP: 195.117.255.* 24.05.12, 09:30
              odnośnie Klanu i aktora Maćka wypowiedziałam się wyżej
              a odnośnie mojej "frustracji" - mam pytanie: jak można być sfrustrowanym na własne dziecko? widać że nie masz dzieci i nie wiesz co to bezgraniczna i bezwarunkowa miłośc do własnego dziecka - bez względu na to jakie jest - jest twoim dzieckiem i kochasz je bezwarunkowo.
              i odpowiem tylko raz i nie chcę ciągnąć tego wątku o mojej miłosci : moje dziecko nie uważam za dar i nie tryskałam szczęściem jak dowiedziałam się o zD mojego synka ale dziękuję Bogu że go mam i że jest zdrów i żyje. więc nie pisz co ja czuję bo nie znasz mnie i nie masz pojęcia co znaczy kochać bezwarunkowo.

              wsio!
              • Gość: Majka Re: do zojka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.12, 12:38
                do mamy-wmawiasz sobie i innym że to dziecko "to dar od Boga" ok,każdy lubi inne prezenty. Ale to dziecko dorośnie,a dorosły z ZD to już nie słodkaśny bobasek z lekko skośnymi oczkami! Mogę ci tylko współczuć i cieszyć się,że mnie to nie spotkało! Zastanawiałaś się co z nim będzie gdy dorośnie? Wczoraj widziałam taką starą siwą matkę z dorosłym upośledzonym synem...
                • vvipp Re: do majka 12.06.12, 16:29
                  A zastanowiłaś się nad tym, że twoje dziecko urodzone zdrowe jak rydz może w pewnym wieku zachorować i będziesz taką siwą matką z dorosłym niepełnosprawnym dzieckiem?
          • Gość: kamilica Re: Do producentów Klanu - zlikwidujcie wątek Mać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.12, 15:31
            > widać że nie umiesz czytać ze zrozumieniem
            > gdzie napisałam że cierpie z powodu zd mojego syna?
            > napisałam własnie wrecz przeciwnie ale ty raczej juz nie miałes/miałaś ochoty t
            > ego doczytac bo po co,,,,,lepiej walnąc farmazon typu "dałny do klatki" a nie d
            > o tv...

            Nie wchodź już w dyskusje z osobami twierdzącymi "dałny do klatki". Szkoda zdrowia, nerwów. Podłe to do bólu. Pozabijali by każdego kto się urodził z chorobą. A ty Niomo, jeśli masz mózg, pamiętaj, że człowiek nawet jeśli jest chory czy upośledzony, ma prawo do życia. Nie tobie o tym decydować. Dziękuj Bogu, że ciebie nie wyskrobali. O twoim koledze, bliskiemu w poglądach, już nie wspominam.
            Do "mamy": Życzę Tobie i synkowi wszystkiego najlepszego.
            • nioma Re: Do producentów Klanu - zlikwidujcie wątek Mać 24.05.12, 17:36
              kamilica> wiesz, oczywiscie fajnie urodzic dziecko uposledzone i kochac je nad zycie tylko co dalej? co w chwili kiedy kochajacy rodzic umiera a dziecko zostaje? idzie do przytulku....
              czasami warto pomyslec dlogofalowo.
              jaki jest sens swiadomego rodzenia dziecka uposledzonego?
              widzisz droga kamilico, jakbys czasami pomyslala to byc wiedziala, ze czlowiek bez mozgu zyc nie moze. a tym bardziej pisac na forum.
              nigdzie nie napisalam NIC obrazliwego wobec osob z zespolem Downa, napisalam tylko o tym, ze jestem zwolennikiem badan prenatalnych i aborcji. A to jest zasadnicza roznica.
              a bogu nie podziekuje bo nie wierze w takie cos
              • Gość: kamilica Re: Do producentów Klanu - zlikwidujcie wątek Mać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.12, 18:44
                > jaki jest sens swiadomego rodzenia dziecka uposledzonego?

                Powtórzę się - nawet dziecko upośledzone ma prawo ŻYĆ. Zdania nie zmienię. Byli w historii tacy, co kazali mordować takich ludzi. Aż tak daleko zachodzisz? Nawet, jeśli jest ono jeszcze w łonie matki, jest już człowiekiem, czy to komuś się podoba, czy nie. Nawet zlepek komórek to już człowiek. (w końcu to komórki ludzkie, a nie krowy czy psa). Tak więc aborcja jest morderstwem. Stąd takie, a nie inne stanowisko Kościołów (nie tylko zresztą katolickiego). I mają tu rację broniąc prawa do życia. A co się stanie z upośledzonym dzieckiem po śmierci jego rodziców, to już temat do innych dyskusji. Raczej nie twój problem, prawda?
                • nioma Re: Do producentów Klanu - zlikwidujcie wątek Mać 24.05.12, 19:30
                  nie zgodze sie z Toba, plod to nie jest czlowiek tylko plod.
                  nie mowie o mordowaniu tylko o aborcji, to jest zasadnicza roznica.
                  wiesz, min moj problem bo takze z moich podatkow beda szly srodki na utrzymanie osoby niezdolnej do pracy.
                  ale nie o to tu chodzi.
                  ja swojego zdania nie zmienie, jestem zwolennikiem aborcji w sytuacji kiedy plod jest uszkodzony.
                  • mama-008 nioma! zastanów się nad sobą... 28.05.12, 12:45
                    uwierz mi, nie chcę od ciebie i tobie podobnym grosza na utrzymanie mojego dziecka
                    i wuerz mi - kasa na uposledzone osoby i ich potrzeby nie idzie od podatników ale z fundacji i dotacji! ty jedynie możesz świadomie przekazać swój 1% na tym podobne cele ale wiem na 100% że nie dajesz swojego 1% na osoby uposledzone i nie dasz nigdy zapewne - a wiem to po twoich wypowiedziach na zD

                    nie martw się o to co będzie z moim synem jak umrę - to nie twoje zmartwienie i nie ty będziesz o niego dbała wtedy jak mnie zabraknie

                    wiem co to badania prenatalne i aborcja
                    i zastanawiam się jedynie nad tym jaką decyzję tu podejmiesz stojąc twarza w twarz z podobnym problemem który dotyczy twojego dziecka - nie zycze ci niegdy abys musiała podejmować decyzję - zabić swoje dziecko czy urodzić

                    także przestań pieprzyć głupoty o dzieciach i milosci jak nie masz na ten temat ZIELONEGO POJĘCIA!
                    • nioma Re: nioma! zastanów się nad sobą... 28.05.12, 13:26
                      posluchaj, ja akurat doskonale wiem co mowie
                      nie bede Ci niczego udowadniac bo masz klapki na oczach i myslisz jednokierunkowo, bez rozsadku czy obiektywizmu. oczywiscie twoje prawo.
                      nie musisz sie zastanawiac nad tym jaka ja podejme decyzje, odpowiadam: jestem za aborcja w sytuacji kiedy płód jest nieodwracalnie uszkodzony.
                      nie pisz prosze o zabijamiu dziecka bo piszemy o ciazy, kilkutygodniowym plodzie a nie dziecku.
                      wiesz, to, ze ty masz mozliwosc wychowywania swojego dziecka z ZD i cie na to stac to super. ale wiekszosc rodzicow na to nie stac.
                      to, ze ty wiesz, ze po twojej smierci twoje dziecko bedzie mialo dozywotnia opieke na wysokim poziomie to tez super. ale niestety wiekszosc rodzicow takiej mozliwosci nie ma.
                      wiesz cos ie dzieje kiedy rodzice umieraja a nikt z rodziny nie chce przejac opieki? to dziecko trafia do przytulku, tzw domu opieki. z domu w ktorym bylo kochane i jedyne trafia do miejsca gdzie nikogo nie obchodzi, gdzie jest kolejnym pensjonariuszem....
                      tak to wyglada.
                      wiec zanim nastepnym razem zaczniesz oskrazac to pomysl logicznie.
                      tyle chyba potrafisz?
                      • mmk9 prenatalne wykrywanie ZD 28.05.12, 14:13
                        nioma napisała:

                        >
                        > nie pisz prosze o zabijamiu dziecka bo piszemy o ciazy, kilkutygodniowym plodzi
                        > e a nie dziecku.

                        Na pewno kilkutygodniowy? Wychodzi jednak na to, że dodajac czas na otrzymanie wyników, decyzję, umówienie z lekarzem abortuje sie płód przynajmniej 4-miesieczny

                        Test PAPP-A (połączony) - polega na ocenie stężenia białka PAPP-A oraz beta hCG. Pozwala ocenić ryzyko wystąpienia zespołu Downa, zespołu Edwardsa i zespołu Patau. Test przeprowadza się między 10. a 14. tygodniem ciąży. Do badania pobiera się próbkę krwi matki. Wskazane jest też wykonanie badania USG dla dokładnej oceny wieku płodu i pomiaru tzw. przezierności karkowej. Ryzyko wystąpienia wady oblicza się za pomocą programu komputerowego uwzględniającego wiek matki. Wynik otrzymuje się po kilku dniach. Dodatni stanowi wskazanie do dalszej diagnostyki. Warto wiedzieć, że zaledwie jedna na pięćdziesiąt kobiet z dodatnim wynikiem testu PAPP-A rzeczywiście rodzi dziecko z zespołem Downa. Wynik ujemny oznacza bardzo niskie ryzyko wystąpienia wady, ale nie daje jednak całkowitej pewności, że dziecko jest zdrowe.

                        Test potrójny - polega na pobraniu krwi matki i oznaczeniu w niej poziomów alfa-fetoproteiny (AFP), beta hCG i wolnego estriolu. Dodatkowo można oznaczyć poziom inhibiny A i wtedy badanie nosi nazwę testu poczwórnego. Przy poszczególnych wadach płodu występują charakterystyczne zmiany stężenia tych substancji. Program komputerowy obliczający ryzyko wystąpienia wady uwzględnia wiek matki. Badanie robi się między 15. a 22. tygodniem ciąży, a wyniki są gotowe po kilku dniach. Czułość testu w stosunku do zespołu Downa wynosi około 60 proc.

                        Test zintegrowany - jest to jedna z najdoskonalszych metod wykrywania wad płodu. Polega na wykonaniu testu PAPP-A w 11.-13. tygodniu ciąży i testu potrójnego w 15.-20. tygodniu ciąży oraz obliczeniu łącznego ryzyka za pomocą specjalnego programu komputerowego. Czułość testu wynosi około 90 proc., rzadziej też daje on fałszywy wynik dodatni, czyli stwierdza wadę tam, gdzie jej nie ma.

                        USG genetyczne - podczas badania lekarz ocenia kilkadziesiąt parametrów budowy płodu, oglądając i mierząc poszczególne narządy. Pozwala ono wykryć większość wad serca, wodogłowie, przepukliny rdzeniowe i brzuszne. Dla wykrycia zespołu Downa i zbliżonych do niego wad ważne jest badanie USG robione między 11. a 14. tygodniem, bo wtedy da się zmierzyć szerokość przezierności karkowej (tzw. NT), czyli zbiorniczka płynu na karku płodu, zanikającego w późniejszym okresie rozwoju dziecka. Jego poszerzenie może świadczyć o zespole Downa. Żeby badanie było miarodajne, powinien je przeprowadzić doświadczony lekarz na dobrym sprzęcie, gdyż o interpretacji wyniku przesądzają milimetry. Ale i wtedy mówi się jedynie o podejrzeniu wady i zaleca bardziej szczegółowe badania prenatalne.

                        Badania inwazyjne

                        Biopsja trofoblastu - trofoblast to struktura, która później przekształci się w łożysko. Pod względem genetycznym jej komórki są identyczne z komórkami płodu. Biopsja trofoblastu polega na pobraniu próbki tkanek poprzez nakłucie przez powłoki brzuszne lub za pomocą cienkiego cewnika wprowadzonego do macicy przez kanał szyjki. Badanie pozwala na wykrycie wad chromosomalnych, np. zespołu Downa. Wykonuje się je między 11. a 14. tygodniem ciąży, tylko w wysoko wyspecjalizowanych ośrodkach. Na wynik czeka się 8-10 dni. Biopsja stwarza niewielkie ryzyko poronienia (1-2 proc.). Niekiedy może dojść do uszkodzenia płodu. W związku z tym odchodzi się ostatnio od tego badania na rzecz amniopunkcji.

                        Amniopunkcja - to pobranie płynu owodniowego przez powłoki brzuszne (nakłucie pod kontrolą USG). Do badania pobiera się kilka mililitrów płynu, następnie izoluje się zawieszone w nim złuszczone komórki płodu, hoduje je i bada pod względem genetycznym. Konieczność hodowania komórek wydłuża czas oczekiwania do trzech tygodni. Amniopunkcję wykonuje się w specjalistycznych ośrodkach zwykle po 14. tygodniu ciąży. Pozwala ona ostatecznie potwierdzić lub wykluczyć istnienie wady genetycznej. Ryzyko poronienia wynosi około 1 proc.

                        Kordocenteza - polega na pobraniu krwi pępowinowej przez powłoki brzuszne pod kontrolą USG. Badanie robi się po 20. tygodniu ciąży. Komórki krwi i osocze analizuje się pod względem genetycznym i biochemicznym. Kordocentezę robi się tylko w najbardziej wyspecjalizowanych ośrodkach, i to w przypadkach szczególnych. Wyniki są już po kilku godzinach lub dniach.
                        • nioma Re: prenatalne wykrywanie ZD 28.05.12, 14:37
                          lepszy nawet 6 miesiac niz urodzenie.
                          poza tym dla mnie 5-6 miesieczny plod nie jest zdolny do samodzielnego zycia poza lonem matki (nie mowie o respiratorach, sondach, inkubatorach) wiec jest płodem.
                          zreszta nie ma co sie przekonywac: dla jednych jajko z plemnikiem to juz dziecko wiec nie ma znaczenia czy plod ma kilka czy kilkanascie tygodni.
                          wybor zalezy od indywidulanego nastawienia, wolalabym 100 razy usunac zdrowa ciaze niz raz urodzic dziecko z zespołem downa. ale oczywiscie szanuje cudzy wybor, jesli ktos decyduje sie na urodzenie. jedynie sie dziwie. ale to moje wolne prawo do posiadania wlasnej opinii.
                          • pearlinee Re: prenatalne wykrywanie ZD 28.05.12, 15:22
                            nioma, zapędziłaś się i gadasz już bzdury, mam wrażenie że sprzeczne z tym co myślisz , ale kłócisz się dla zasady. 5-6 miesiac to już naprawdę zaawansowana ciąża, matka czuje ruchy, rośnie brzuch. Powiem Ci, to co piszesz działa na wyobraźnię i przeraża.
                            • pearlinee Re: prenatalne wykrywanie ZD 28.05.12, 15:29
                              i dodam tylko, że nie jestem jakimś ześwirowanym katolem, jestem za antykoncepcją, nawet tą po stosunku, uważam że jeśli ciąża zagraża zdrowiu i życiu, kobieta powinna mieć możliwość decyzji, podobnie jeśli wie, ze płód jest uszkodzony, to również, powinna mieć prawo zdecydować. Ale Ty już daleko się posuwasz w swoich twierdzeniach i wydaje mi się, że chyba nie do końca wiesz o czym piszesz, bo tak jak mówiłam, 6 miesięczna ciąża różni się znacznie od tej 12 tygodniowej i z jakiś przyczyn ta aborcja jest dopuszczalna do pewnego momentu.
                              • nioma Re: prenatalne wykrywanie ZD 28.05.12, 15:50
                                pearline> tak rozni sie, wie to kazdy kto mial w szkole biologie.
                                Powiedz mi, jesli do 12 tygodnia nie stwierdzonoby wady a stwierdzono by ja w 20 tygodniu to co? Np plod mialby rozszczep kregoslupa, brak mozgu... zdecydowalabys sie urodzic?
                                ja nie.
                                w wiekszosci panstw UE mozna usuwac ciaze gdy zachodzi podejrzenie, że płód wydany na świat będzie posiadał ciężkie wady fizyczne i psychiczne, co potwierdza opinia wydana przez dwóch specjalistów, jeśli zabieg zostanie dokonany w ciągu pierwszych 21 tygodni ciąży; w Niemczech do 22 tygodnia - to juz jest 5,5 miesiaca.
                                Jak widzisz to nie tylko ja jestem taka straszna w swoich pogladach, lekarze rowniez dopuszczaja aborcje w tak poznym okresie ciazy.
                                W Holandii do 24 tygodnia - to juz 6 miesiecy.
                                etc etc etc
                                A wiec nie masz racji piszac o dopuuszcalnosci aborcji tylko do 12 tygodnia.
                                Nawet w Polsce mozna usunac ciaze po 12 tygodniu jesli jest uzasadnienie medyczne.
                            • nioma Re: prenatalne wykrywanie ZD 28.05.12, 15:41
                              posluchaj, pisze co mysle.
                              nie jestem osoba zaklamana i nie bede udawac.
                              nie namawiam nikogo do usuwania ciazy, szanuje cudze wybory natomiast jestem za wyborem.
                              bylam w ciazy i urodzilam dziecko.
                              gdyby badania wykazaly wade plodu to natychmiast bym ta ciaze usunela, nawet w 6 miesiacu. to bez znaczenia w ktorym. nigdy nie zdecydowalabym sie na urodzenie.
                              to, ze brzuch rosnie to nie ejst argument.
                              ruchy takze nie, bo neiktore kobiety czuja ruchy w trzecim miesiacu.

                              nie ma sensu zreszta sie przekonywac, ja mam swoje poglady a Ty swoje.
                              • lilith76 Re: prenatalne wykrywanie ZD 28.05.12, 15:57
                                Tylko, że wiele postów wyżej w swojej odpowiedzi matce dziecka z ZD nie wyraziłaś szacunku, ani zdziwienia jak postulujesz. Zabrzmiało to jak zarzut, że ktoś nie dopilnował i wydał uszkodzonego na Twój Świat. Nie dajesz innym matkom ich prawa do decyzji.
                                Decyzja o urodzeniu dziecka z ZD jest tak samo równouprawniona jak ta, że nie jest się stanie takiego dziecka wychować. Sama nie wiem jak bym się zachowała.
                                I przewrotnie. Czasami pierwsze testy dają błędny wynik i jednak dziecko z ZD się rodzi. Co w takim przypadku? Zostawiasz w szpitalu? Co zrobić? Chyba, że jesteś zwolenniczką robienia wszystkich możliwych zaawansowanych badań nawet jak ma się 20 lat. Bo zdaję sobie sprawę, że np. ja mam już prawo do państwowej omnio jakby co. 30latka nie ma.

                                A emocjonalny wpis tutaj mamy dziecka z ZD też jest przesadzony, bo wątek jest właśnie o tym, że w serialu prowadząc postać Maćka robi się ludziom z ZD kiepski PR.
                                • lilith76 Re: prenatalne wykrywanie ZD 28.05.12, 16:01
                                  Chodzi mi o to konkretnie zdanie :)

                                  > ps: zamiast lezec i plakac lepiej robic PRZED badania prenatalne

                                  Bo ta matka nie "płakała" przez to, że urodziła dziecko z ZD, tylko przez to, że społeczeństwo jej dziecka nie szanuje.
                                  Na to widać żadne badania prenatalne nie pomogą, bo to efekt wychowania, nie genów ;)
                            • nioma Re: prenatalne wykrywanie ZD 28.05.12, 20:00
                              wiesz, tu nie chodzi o komentarz tylko o to, ze mowie szczerze o tym co mysle.
                              sa osoby, ktore w sposob wspanialy sprawuja opieke nad osobami niepelnosprawnymi, maja do tego i checi i predyspozycje. Sa tez takie ktore albo nie potrafia albo nie chca, nie ma nic gorszego niz urodzic dziecko niechciane, ktore pozniej bedzie niekochane.
                              • marslo55 Re: prenatalne wykrywanie ZD 29.05.12, 13:29
                                nioma napisała:
                                "sa osoby, ktore w sposob wspanialy sprawuja opieke nad osobami niepelnosprawnymi, maja do tego i checi i predyspozycje. Sa tez takie ktore albo nie potrafia albo nie chca, nie ma nic gorszego niz urodzic dziecko niechciane, ktore pozniej bedzie niekochane."
                                Mieszasz zupełnie różne sprawy. Nikt, kto mógłby wybierać, nie chciałby urodzić dziecka z ZD, ale ta niechęć nie przeszkadza go później pokochać. W ogóle trudno zawyrokować na początku ciąży: "nie rodzę, bo nie pokocham". Wiele osób rodzi zupełnie zdrowe dzieci, a mimo to nie potrafi ich pokochać, choć zupełnie się tego nie spodziewało. I odwrotnie - nierzadko kobiety, które przyjmują wiadomość o ciąży ze zgrozą, okazują się potem świetnymi matkami. Nie ma też czegoś takiego jak "predyspozycje do opieki nad niepełnosprawnymi". Owszem, taka opieka jest trudna, ale wyrobienie w sobie cech pozwalających ją sprawować w sposób właściwy nie jest zadaniem niewykonalnym. Innymi słowy: są tacy, co nie chcą, nie ma takich, którzy nie potrafią.
                              • lilith76 Re: prenatalne wykrywanie ZD 29.05.12, 14:39
                                Wiem o co ci chodzi.
                                Tylko pisząc przewrotnie - jeśli twoje dziecko ulegnie ciężkiemu wypadkowi, który je uszkodzi i zrobi z niego roślinę też uznasz, że predyspozycji nie masz? Podasz argument związku emocjonalnego z dzieckiem, którego nie masz z płodem, a który to związek da ci siłę do opieki nad dzieckiem.
                                Jednak predyspozycje tak na prawdę masz. Siły też masz. Jeśli zajdzie potrzeba.

                                Dla mnie to jest kwestia jakiegoś wewnętrznego wstydu. Gdy dziecko jest niepełnosprawne w wyniku wypadku, to winny jest los. Gdy rodzi się niepełnosprawne w wyniku genetyki, to jest żywy dowód na porażkę i fiasko rodzica jako człowieka, który nie jest w stanie wydać zdrowego potomstwa na świat. Chore dziecko = chory rodzic.

                                Nie oceniam jednoznacznie. Sama znam kobietę, która młodsze, niepełnopsrawne umysłowo dziecko oddała po rozwodzie do zakładu. Tatusiek zmył się kompletnie, dostawała ochłapy z funduszu alimentacyjnego i musiała iść do pracy. W pierwszej chwili pomyślałam - co za matka. W drugiej - może zrobiłabym to samo. Miała żebrać na ulicy? Dziś starsze dziecko skończyło dobrą szkołę, ma szanse na studia. Gdyby młodsze zostało na stałe w domu, pewnie pracowałoby już gdzieś w supermarkecie.
          • Gość: kamilica do mamy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.12, 15:32
            > widać że nie umiesz czytać ze zrozumieniem
            > gdzie napisałam że cierpie z powodu zd mojego syna?
            > napisałam własnie wrecz przeciwnie ale ty raczej juz nie miałes/miałaś ochoty t
            > ego doczytac bo po co,,,,,lepiej walnąc farmazon typu "dałny do klatki" a nie d
            > o tv...

            Nie wchodź już w dyskusje z osobami twierdzącymi "dałny do klatki". Szkoda zdrowia, nerwów. Podłe to do bólu. Pozabijali by każdego kto się urodził z chorobą. A ty Niomo, jeśli masz mózg, pamiętaj, że człowiek nawet jeśli jest chory czy upośledzony, ma prawo do życia. Nie tobie o tym decydować. Dziękuj Bogu, że ciebie nie wyskrobali. O twoim koledze, bliskiemu w poglądach, już nie wspominam.
            Do "mamy": Życzę Tobie i synkowi wszystkiego najlepszego.
      • Gość: do niomy i podobny Re: do zojka IP: *.dynamic.chello.pl 24.05.12, 15:42
        nioma nie wiem czy jesteś w wieku przed po czy w trakcie produkcyjnym, ale ty i tobie podobni wiedzcie, że wcale nie trzeba urodzić dziecka z zespołem downa, żeby mieć w domu jak wy to nazywacie, roślinę.
        Wystarczy że waszemu pięknemu, zdrowemu i jakże lotnemu dziecku przyplącze się zapalenie opon mózgowych, powikłania po ospie, wypadek i też możecie mieć w domu śliniącego się i robiącego pod siebie człowieka. Wtedy co? eutanazja rozumiem go czeka?
        że nei wspomnę ze wy sami możecie się przerodzić w kogoś kto nie będzie w stanie kontrolować swojego pęcherza i zwieraczy i możecie nosić kalesony w zębach po osiedlu, bo korba wam odbije. Lepiej nie pyskujcie tak "mamie", bo zło lubi wracać a życie być przewrotne i pamiętliwe
        • nioma Re: do zojka 24.05.12, 17:32
          ale ja nie mowie o tym, ze dziecko zachoruje, tylko o tym, ze mozna robiac badania prenatalne uniknac urodzenie dziecka uposledzonego.
          nie jestesmy w stanie przewidziec przyszlosci: czy zdarzy sie wypadek, choroba itp. Ale robiac badania mozemy uniknac urodzenia takiego dziecka.
          Tylko tyle.
          Prosze czytac ze zrozumieniem a nie nadinterpretowac.
          Przy okazji: NIGDZIE nic nie pisalam o dzieciach roslinach - to nie moje slowa.
          • lilith76 Re: "Chcesz utrzymać małżeństwo osób z ZD, 13.06.12, 09:42
            Chciałam tylko zwrócić uwagę, że to był majątek tego chłopaka, który już się rozpłynął i gdyby nie ten milion, to by nikt nawet nie przypomniał sobie, że może przyzwoitość mówi o przekazaniu mu tego mieszkania lub równowartości na kwestie opieki.
            Chyba, że uznamy, że wartość mieszkania została wykorzystana przez ostatnie 10-13 lat na koszty opieki. To wtedy Lubiczowie są drożsi od mamy Martynki.
            • maitresse.d.un.francais OK, ale ja miałam na myśli raczej 13.06.12, 16:04
              intencje reżysera - oswojenie ludzi z kwestiami związanymi z ZD.

              I dlatego, porzucając na chwilę zupełnie filmowego Maćka, a koncentrując się na rzeczywistości, przypominam, że zachęcanie nic nie da, skoro i tak z rent dwojga niepełnosprawnych wyżyć się w Polsce nie da, a pracy nie dostaną, bo nie ma chętnych pracodawców.

              Szkoda, że o tym "Klan" nie wspomina. Ale o zakładaniu firm już tak. Jest dziwnie prorządowy.
              • z_plus_z Re: OK, ale ja miałam na myśli raczej 13.06.12, 17:18
                > a pracy nie dostaną, bo nie ma chętnych pracodawców.

                Było to już mówione - nie ma takiej pracy, którą mógłby wykonywać np. Maciek bez ciągłego nadzoru osoby zdrowej lub o znacznie mniejszym stopniu niepełnosprawności. Zatem PO CO pracodawca miałby zatrudniać de facto dwie osoby, skoro stanowisko byłoby dla jednej?
                • maitresse.d.un.francais Re: OK, ale ja miałam na myśli raczej 15.07.12, 22:49
                  z_plus_z napisał:

                  > > a pracy nie dostaną, bo nie ma chętnych pracodawców.
                  >
                  > Było to już mówione - nie ma takiej pracy, którą mógłby wykonywać np. Maciek be
                  > z ciągłego nadzoru osoby zdrowej lub o znacznie mniejszym stopniu niepełnospraw
                  > ności. Zatem PO CO pracodawca miałby zatrudniać de facto dwie osoby, skoro stan
                  > owisko byłoby dla jednej?

                  I to dotyczy wszystkich z ZD?
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka