disco-ball
12.08.10, 16:43
słuchajcie, odeszła mi osoba z działu i na mnie przerzucono jej obowiązki,
wszyscy udają, ze tego nie widzą, a ta osoba perfidnie się ze mnie nabija.
Umówiłam się z szefowa na rozmowę, że albo ktoś mi pomoże albo mogę trzaskać
nadgodziny ale za dodatkowe pieniądze. Niestety szefowa zaprosiła tez tę
osobę, która będzie prawdopodobnie próbowała mnie zdyskredytować.
Mój problem to to, że jestem nadwrażliwa i boję się, że będę miała 3x taki
zasuw bez rekompensaty. Błagam powiedzcie, jak najlepiej sobie poradzić w
takiej sytuacji.
Boję się, że mi powiedzą- na prośbę o podwyżkę:nie, bo nie :(