judymdoktor
17.02.06, 16:17
Kiedy kupiłem dzisiaj WW, nagle wyleciała mi z nich „kinder niespodzianka”,
czyli wkładka z „powiatowymi inwestycjami 2005”. Zaczynam się zastanawiać,
czy jest aż tak źle, że w ten sposób trzeba się reklamować? Czyżby istniało
widmo sromotnej wyborczej porażki?
Kiedy patrzę na stronę pierwszą tej wkładki, to widać tam same biura PUP,
PCPR i Poradni. W innym wątku już pisałem o super wyposażonych biurach
pośredniaka i widać, że miałem w 100% rację. Co z tego, że tak wyposażono te
biura, skoro bezrobocie się nie zmniejszyło? To od tego zaczyna się walkę z
bezrobociem? Nie ma to jak nowe meble, komputery, i inne bajery. Tylko ilość
bezrobotnych się nie zmniejszyła. A skąd na te bajery wzięli kasę? Niech
powiedzą. Jeżeli to kredyty, to bierze się łatwo, tylko trzeba je spłacać.
Druga i trzecia strona to super osiągnięcia w oświacie. Zapomnieli tylko
dodać, że sprzedali 35 hektarową działkę „rolnika” za 8,5 milionów i mieli
kasę. Komu to zawdzięczają- wszyscy wiedzą. Oni dostali to na tacy bez
żadnego wysiłku. To nie ich zasługa. A jak pamiętam, to jeszcze facetowi,
któremu to zawdzięczają przypięli łatkę komucha. Nie chce mi się teraz tego
szukać, może później.
O imprezach kulturalnych nie będę pisał, bo jeżeli do nich się zalicza wizytę
przedsiębiorców z Wolfenbutell oraz prezentację firm na polagrze farm, to ja
jestem antykulturalny i nie mam pojęcia, co oznacza kultura. Również remonty
dróg wzbudziły mój „entuzjazm”, bo każdego roku remontują i całkiem
prawdopodobnie, że te same dziury.