01.01.10, 22:41
No i rozpoczął się nowy rok, postanowień nie mam, plany mało realne i marzenia
zbyt śmiałe. Ale nic to, wszystkim, sobie też życzę szczęścia i spełnienia w
tym nowym roku :)
Spotkałam się dziś z koleżanką i ona mi opowiada , że jej facet, są ze sobą
jakieś dwa lata, a wszystko mówi na super trzeźwo, przy porannej kawie taki
tekst: Kochanie, więcej ode mnie wymagaj.
Ona zrobiła wielkie oczy, bo zaskoczenie i treść wypowiedzi, więc nieśmiało
zapytała, co dokładnie miał na myśli. A on że wszystko. No i sobie pogadali.
Ja tak znając ich oboje myślę, że może ona za grzeczna, za układna i w tym
rzecz? Bo oni się nie kłócą- on stanowczy, ona spolegliwa i się dogadują na
każdy temat- z tego co wiem. I tu nagle , mężczyzna silny duchem, troszkę
despotyczny mówi.... co mówi...
No zaskoczenie, nawet dla mnie ;)Toteż może on by chciał co by się ona
postawiła okoniem? Tupnęła nóżką?? Hm... tylko że on wrób agresji....Nawet
najmniejszego przejawu a i sam nigdy głosu nie podnosi....No i zonk. Bo facet
powiedział i koniec tematu, ot radykał ;)
No a co Waszym zdaniem ów pan miała na myśli poza tym co tu pokombinowałam?
Obserwuj wątek
    • six_a Re: hu 02.01.10, 00:34
      go wie.
      a ja nie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka