Dodaj do ulubionych

Zagraniczne piwa

19.09.10, 22:37
Popijacie czasami coś z wyższej półki? Już od jakiegoś czasu pojawiło się sporo gatunków piw, o których nie miałem pojęcia. Zacząłem szukać informacji o piwie, jest trochę do czytania w necie, a nawet filmiki edukacyjne na yt. W sumie fajna sprawa www.youtube.com/watch?v=GF1JDh6Bkeg
Obserwuj wątek
    • nothing.at.all Re: Zagraniczne piwa 20.09.10, 08:21
      Lubimy i pijemy. Szkoda tylko, że w większości sklepów jest nadal masówka.
    • kotek.filemon Re: Zagraniczne piwa 20.09.10, 09:47
      > Popijacie czasami coś z wyższej półki?

      Z największą przyjemnością. Wizyty w Amsterdamie i Antwerpii to rozkosz dla piwosza - knajpka jak trzy kioski ruchu a w sprzedaży 200 gatunków piwa. Każdy taki wyjazd rozpamiętuję później przez dwa lata. BTW, również nad Wisłą coś się zaczyna zmieniać i pojawiają się lokale, w których serwuje się repertuar inny od Lech/Tyskie/Żywiec/Warka - mieszkańcy Trójmiasta chyba wiedzą, o czym piszę...

      • 4groove Re: Zagraniczne piwa 22.09.10, 02:15
        polecam knajpe "Delirium" w Brukseli, dostepne okolo 2000...samych polskich chyba z 15
        pozdro
        • z-ka Re: Zagraniczne piwa 28.09.10, 11:43
          Pelan nazwa to Delirium Tremens. Blisko od Grand Place (Groote Markt). Bardzo latwo tam trafic. A reszta to juz jak kolega powyzej pisal.
          • kretynofil Ludzie, ludzie... 28.09.10, 11:57
            Jak piwo w brukselce to nie w tandetnym turystycznym Delirium Tremens, tylko koniecznie na "Najlepsze piwo na swiecie":

            beeradvocate.com/lists/top
            beeradvocate.com/beer/profile/313/1545
            W brukseli jest tylko jeden lokal gdzie to piwo sprzedaja, Au Bon Vieux Temps:

            Au Bon Vieux Temps, Impasse Saint-Nicolas 4, 1000 Bruxelles, Belgique
            goo.gl/maps/OGkR
            Uwaga: butelka piwa kosztuje 10 EUR - ale jest warta kazdego centa :)

            Na marginesie: ta knajpa to jedno z najfajniejszych miejsc w brukseli - jest cicho, przytulnie, duzo starszych bywalcow. Szczerze polecam!
            • z-ka Re: Ludzie, ludzie... 28.09.10, 12:11
              A czy to nie jest czasem to piwo, ktore mozna zamowic tylko "kratke" rocznie i tylko podajac numer rejestracyjny pojazdu jakim sie po odbior przyjedzie? Browar dziala gdzies w zachodniej Belgii i taki wlasnie maja system sprzedazy. Kilka razy sie zbieralem by zamowic ale zawsze umykalo. Ostatnio znajomy Belg o tym wspomnial i moze wreszcie zrobimy zamowienie.

              A co do Delirium to stanowczo przesadzasz. Calkiem niezla knajpka. Oczywiscie to turystyczne miejsce, ale dla kogos chce cos sprobowac to calkiem dobry wybor. Ja lubie jeszcze chodzic do Beermanii na Ixelles. Tez calkiem fajny klimacik. A ty Kretynofilu z BXL piszesz?
              • kretynofil To jest wlasnie to piwo ;) 28.09.10, 12:50
                A knajpa ktora podalem jest w zasadzie 100m od Delirium Tremens. Zamiast kombinowac zeby pojechac do tego klasztoru, po prostu wybierz sie tam.

                I co jest najciekawsze - zaden z moich znajomych Belgow nie mial pojecia o istnieniu tej knajpy ani tym bardziej o tym ze mozna tam kupic to piwo. Znalazlem to miejsce sam, w zasadzie przypadkiem...

                I tak, pisze z BXL.

                Inne fajne miejsce ktore naprawde lubie to:

                Au Soleil, Kolenmarkt 86, 1000 Brussels, Belgium
                goo.gl/maps/2bDp

                Cafe Central, Borgwal 14, 1000 Bruxelles, België
                goo.gl/maps/CzGY

                W tym drugim lokalu mozna przy piwku i papierosku obejrzec w niedzielne wieczory stare czarno-biale filmy. Naprawde fajna sprawa.
                • z-ka Re: To jest wlasnie to piwo ;) 28.09.10, 13:00
                  Moze kiedys jak bede w BXL (ja z Overijse) to sie wybiore.

                  Tez nie wiedzialem, ze to piwo dostepne jest w knajpach (znajomi tez nigdy o tym nie wspominali). Dobrze wiedziec. Adres juz zanotowalem. Dzieki
                  • kretynofil Bo nie jest ;) 28.09.10, 13:03
                    Wlasnie dlatego ze sprzedaz jest tak limitowana - piwo nie jest normalnie dostepne. Sprzedaje je tylko ta knajpa - ale cena tez jest odpowiednia. Za szesciopak w klasztorze placisz jakies orzeszki (pare euro) a w knajpie juz za jedna butelke jest 10 EUR...

                    Mam nadzieje ze bedzie Ci smakowalo - ja bylem zachwycony :)
                • nuriku1982 Re: To jest wlasnie to piwo ;) 28.09.10, 16:59
                  O, ja też uwielbiam Café Centrale. Pozdrawiam.
    • tugen_axalla Re: Zagraniczne piwa 21.09.10, 11:01
      Dla mnie rządzi zawsze i wszędzie czeski Budwaisser !!!
      • nothing.at.all Re: Zagraniczne piwa 21.09.10, 12:53
        Owszem dobry, ale sa też inne wybitne. Ożujsko pszeniczne chorwackie - pycha!
        Żywe piwo z Mazur również.
        • z-ka Re: Zagraniczne piwa 28.09.10, 11:58
          "Żywe" jesli sie nie myle jest produkowane przez Amber z Bielkowka pod Gdanskiem. No chyba ze sie myle i istnieje jeszcze jakies inne "żywe" z Mazur. A co do oceny to zgadzam sie. Rewelacyjne piwo. Szkoda, ze tak malo jest w PL piw, ktore maja swoj indywidualny charakter i sa inne od tej calej chemicznej masowki jakiej pelno w sklepach.
          • kretynofil Nie masz racji... 28.09.10, 12:05
            Ostanio bylem w Polsce przez pare dni, trafilem na jakis jarmark na Nowym Swiecie - i bylo naprawde sporo roznych regionalnych piw. Mam wrazenie ze generalnie Polacy zaczynaja wstawac z mentalnych kolan i dostrzegac swoje dobre i unikatowe produkty.

            I naprawde bardzo mi sie to podobalo (ale piwo miodowe wylalem, bo mi sie cofalo :P)!

            W lepszych sklepach mozna kupic piwa niemieckie, czeskie, belgijskie - czego chciec wiecej?
            • z-ka Re: Nie masz racji... 28.09.10, 12:13
              Znaczy powoli sie zmienia. I dobrze. Tez chcialbym bedac w PL wypic cos innego niz Tyskie, Zywiec czy inne chemiczne gowno, ale niestety oferta marketow jeszcze na to nie pozwala. A chcialbym widziec regionalne piwa rowniez w takich miejscach.
              • kretynofil Nie wiem jak jest w marketach... 28.09.10, 12:51
                ...ale w Almie (bodajze w Poznaniu, nie jestem pewien) widzialem i Duvela i Leffe - wiec sie zmienia, zmienia.

                Z polskich piw oczywiscie wymieniane tutaj Zywe, Kozlak - sa dostepne w zasadzie wszedzie. Kiedys to byl problem zeby je kupic - ale ewidentnie sie przyjely...
                • z-ka Re: Nie wiem jak jest w marketach... 28.09.10, 13:12
                  Duvela tez raz w Almie kupilem. Chcialem, zeby rodzina sprobowala czegos innego, a przywieziony zapas z Belgii juz dawno byl rozdysponowany, wiec znalazlem im wlasnie w Almie. Chyba nawet smakowal, bo pojechali po kolejne butelki dzien pozniej . Choc jak pamietam pierwszy raz jak sprobowalem Duvela to ni przypuszczalem, ze zostane fanem - a jednak.

                  Tylko ta cena. Szesciopak w Belgii kosztuje chyba 5,5EUR, a u nas sprzedawcy kasuja za butelke 10PLN. Sporo.
                  • kretynofil Ano, oto Polska wlasnie... 28.09.10, 13:21
                    Moi znajomi sciagaja wino z Niemiec - bo bardziej im sie oplaca kupic tam skrzynke (12 butelek) i zaplacic za transport (indywidualny!) niz pojechac u nas do sklepu.

                    Ciekawe czy to kiedykolwiek sie zmieni - ale tu nie jestem optymista. Polacy juz tak maja ze za jakosc nic nie zaplaca, za marke zaplaca dwa razy, a za pozor elitarnosci - przeplaca cztery razy i beda jeszcze zadowoleni.

                    I to jest o tyle smieszne ze nikt nie protestuje - bo zawsze trafi sie jakis golodupiec ktory uzna ze jak cena Ci nie odpowiada to znaczy zes nieudacznik, nie stac cie i masz postawe roszczeniowa - i to wystarcza zeby lykali te ceny jak kaczor kluchy ;)
                    • z-ka Re: Ano, oto Polska wlasnie... 28.09.10, 13:45
                      Z tymi winami to tez jest ciekawa sprawa. Lubie jakies ciekawe winko (najchetniej te nieeuropejskie, bo niestety francuskich, czy tez uogulniajac europejskich za cholere nie potrafie wybrac tak by kieszeni nie bolalo i w miare smakowalo) i z reguly zaopatruje sie w nie w Delhaizie. Zwlaszcza, ze nie sa drogie, a na wieczor w sam raz. I stosunek ceny do jakosci tez calkiem dobry. No, ale do rzeczy. Te same wina (chocby z chilijskiego Concha y Toro) w polskich sklepach sa drozsze od tych sprzedawanych w Belgii niekiedy i 100%. Srednio wychodzi ok. 50-70% wiecej niz trzeba zaplacic za nie w drogiej i tak juz Belgii. Pazernosc naszych sprzedawcow czy tez znikoma popularnosc wina, a co za tym idzie nie za duza ilosc sprzedawanego wina ksztaltuja taka a nie inna cene? Czasem sie zastnawiam, czy Belgia tak naprawde jest droga. Chyba tylko zywnosc znaczaco odbiega cenowo od Polski (przynajmniej 2x drozsza w BE). Reszta w sumie podobnie, a czasami o wiele taniej. Oczywiscie to taka luzna osobista refleksja.
                      • kretynofil To po prostu chodzi... 28.09.10, 13:58
                        ...o pozory elitarnosci. Na zasadzie - zaplace wiecej zeby byc przekonanym ze innych nie stac. Ze jestem czlowiekiem sukcesu ;)

                        Mam wrazenie ze w Polsce nie robi sie niczego dla samej przyjemnosci robienia tego, tylko co najwyzej w kontrascie do innych rzeczy. W temacie: picie wina jest "lepsza" alternatywa od picia piwa (co, w kontekscie belgijskich, lezakujacych po kilkanascie lat w beczkach piw - jest smieszne i glupie), wiec "w towarzystwie" pije sie wino, bo piwa "nie wypada". Takich kretynow mozna golic bez ograniczen.

                        Co do win w Belgii - Najlepsza z Zon postanowila zrobic kiedys eksperyment: za ile mozna kupic najtansze wino w Brukseli i nie wstac rano z bolem brzucha (jak po Sofii). Udalo nam sie zejsc do 1,19 EUR za butelke - i wino bylo w porzadku. Od Sofii lepsze o kilka dlugosci (ale to akurat zaden sukces), zdecydowanie do wypicia. Brak problemow dnia nastepnego. Tanszego / gorszego wina nie udalo sie znalezc.

                        I teraz wyobraz sobie ze ktos sprowadza to do PL i sprzedaje w sklepie nawet ze 100% marza, czyli za 9,60 PLN. Wiekszosc klientow bedzie przekonana ze to jakis straszliwy sikacz, robiony na siarce i krowich odchodach ;)

                        A'propos negacji - dzisiaj promowany profil na Cafe:

                        cafe.pl/ecafe/1,102,,x5lv96qv8thc9x,89.html

                        I co? Wszystko fajnie, ladna dziewczyna, ciekawy profil. I co na koniec?

                        na pewno nie na wycieczkach hotelowych

                        Wracamy na ziemie - znowu negacja ;) Ile mozna?!
                        • marter7 Re: To po prostu chodzi... 28.09.10, 20:45
                          Pozory elitarności, czy jednak pazerność sprzedawców i to, że bez marży 100+% (to ta druga definicja) palcem nie ruszą...

                          A jako dodatek do ceny win: ostatnio rozmawiałem w winiarni w Lizbonie - kurier do Polski dla normalnych win "obiadowych" opłaca się już przy 12 butelkach - przy droższych to i przy 6 czasem wychodzi taniej niż w PL :(
                          • kretynofil To naprawde nie jest pazernosc sprzedawcow... 29.09.10, 07:40
                            ...tylko fakt ze klienci (dla pozoru elitarnosci) zgadzaja sie na takie ceny.

                            Pytanie: gdzie poza Polska widziales odpowiednik naszych "sklepow z winami"? Chodzi mi o podobna skale zjawiska i "ciezar gatunkowy" (czyli muzyka jak w klasztorze, wystroj jak w teatrze, obowiazkowa rozmowa ze sprzedawca polszeptem itd.)?

                            To raz.

                            A dwa - w Polsce wszystkie artykuly tzw. "luksusowe" maja na sobie kolosalne marze. To wynika z tego ze potencjalnie zainteresowani nimi klienci nie tyle chca je miec, co chca miec pewnosc ze sa nielicznymi ktorych na to stac. Dla Polaka nadal zakup butelki wina to cos "nobilitujacego" - i stad te ceny...
                      • canuck_eh Re: Ano, oto Polska wlasnie... 28.09.10, 17:02
                        z-ka
                        w polskich sklepach sa
                        > drozsze od tych sprzedawanych w Belgii niekiedy i 100%.

                        Tylko 100%.Bo ja widzialam przebitke ponad 2.5 raza.Ice Wine bylo sredniej jakosci a pan z winiarni to sobie krzyknal jak za naprawde dobrej jakosci ze znaczacych winiarni.Pan twierdzil ze takie sa ceny rynkowe.No zastanawialam sie gdzie.
                • cehaem Re: Nie wiem jak jest w marketach... 29.09.10, 09:31
                  kretynofil napisał:

                  > ...ale w Almie (bodajze w Poznaniu, nie jestem pewien) widzialem i Duvela i Lef
                  > fe - wiec sie zmienia, zmienia.

                  Te mozna juz od dawna kupic w marketach z "wyzszej" polki. Niemniej cena pozostaje wciaz zaporowa (sam zreszta nie wiem, czym sie mam w przypadku Leffe zachwycac...)Ale dzialaja tez mniejsze sklepy, gdzie mozna kupic w zasadzie 85% polskiej produkcji "independent" plus najwieksze marki krajow sasiednich. W przypadku Niemiec dystrybucje w Polsce ma teraz kilka mniejszych browarow, ale ceny to ok. 6 PLN za 0,5, wiec nie do konca tanio. No i legendarne Augustiner i Tegernseer wciaz trzeba sprowadzac z Berlina.
    • figgin1 Re: Zagraniczne piwa 21.09.10, 12:59
      Zagraniczne jak zagraniczne, Obiłoń jest super. Ale polskie też dają radę. Klasycznie już ciechan i lwówek, Maćkowe jest niezłe, warmijskie też lubię...
      • 4groove Re: Zagraniczne piwa 22.09.10, 02:17
        pszeniczne i inne ciechany to ch...na na kolkach, dobre z zastepstwie orenzady z Helleny
        Teskni mi sie do Krolewskiego...
      • nothing.at.all Re: Zagraniczne piwa 22.09.10, 08:43
        Obiłoń, a raczej chyba Obołoń, tak? Dobre, dobre:).
      • wedrow-niczek Re: Zagraniczne piwa 28.09.10, 18:18
        O tak, Obołoń jest dobry! Szczególnie lubię pszenicznego - jak dla mnie ideał w tym gatunku!
    • warka_strong Jasne, że sie pije! 22.09.10, 07:32
      Dla mnie w absolutnej czołówce jest Orval.
    • zeberdee24 Re: Zagraniczne piwa 22.09.10, 14:51
      Ostatnio ograniczyłem się do pszenicznych bo nadmiar gazu w polskich lagerach mi szkodzi, głównie piję jasnego Paulanera ze względu na to że jest najłatwiej dostępny, czasem Oboloń Pszeniczny i jak ktoś podrzuci za UA to słynny sowiecki hit czyli Żiguliwskie:D
      • nothing.at.all Re: Zagraniczne piwa 23.09.10, 08:45
        A tego sowieckiego to nie piłam nigdy. Gdzie je można dostać?
        • zeberdee24 Re: Zagraniczne piwa 23.09.10, 19:05
          Żiguliwskie można dostać chyba tylko na Ukrainie, to jest tanie piwo więc nie sądzę żeby je eksportowali do Polski.
    • z-ka Re: Zagraniczne piwa 28.09.10, 11:46
      A nikt nie wspomnial jeszcze o belgiskich piwach klasztornych? Toz to rozkosz dla podniebienia. Kazdy kto tego chocby nie posmakowal nie ma prawa mowic, ze jest ekspertem od piwa i juz wie wszystko w tym temacie;-)
    • franciszekzz Re: Zagraniczne piwa 28.09.10, 12:20
      Już przy samej czeskiej granicy można znaleźć prawdziwe piwne raje, polecam na wyprawę na weekend
    • the_rapist Jedz do Belgii 28.09.10, 12:28
      Nie ma chyba drugiego kraju na swiecie, ktory szczycilby sie wieksza iloscia gatunkow piwa. Doslownie kazde miasteczko ma swoj wlasny browar. Piwo w Belgii to nie tylko napoj, ale tez kawal historii. Jesli zaglebic sie w nazwy belgijskich piw mozna dowiedziec sie wiecej o historii tego, a wlasciwie tych narodow.

      Brugse Zot (Brugijski glupiec) - piwo popularne w calej Belgii, ale w Brugii do nabycia w kazdej knajpie.

      Legenda glosi, ze pod koniec XIV wieku Maksymilian I Habsburg (ktory sie wzenil w posiadanie tych terenow) goscil z wizyta w Brugii. Chcial obejrzec Procesje Krwi Panskiej. Niestety nie poinformowano go, ze ta procesja nie ma pompatycznego charakteru powaznej uroczystosci religijnej, a raczej festynu. Mieszkancy przebierali sie w kolorowe kostiumy, takczyli i spiewali na ulicach, a przede wszystkim pili duzo piwa. Imperator byl mocno zszokowany zachowaniem tlumu, jednak nie dal tego po sobie poznac. Poproszony przez rajcow miejskich o ufundowanie przytulku dla oblakanych mial wykrzyczec: "Przytulek dla oblakanych? Po prostu zamknijcie bramy miejskie, to miasto jest jednym wielkim przytulkiem dla oblakanych".

      Inne piwo o wielce wymownej nazwie mozecie zobaczyc tu: beeradvocate.com/beer/profile/180/1385
      • derfflinger1918 Grimbergen to najlepsze co do tej pory piłem... 28.09.10, 20:22
        Zwłaszcza na miejscu w restauracji przyklasztornej, do ostrego gulaszu wołowego z frytkami !

        Delicieux !!

        Browar w Grimbergen ma niebywale długą historię - pierwsze wzmianki o warzeniu miejscowego piwa pochodzą z 1128 roku. Dla przypomnienia - w Polsce w tym czasie panował Bolesław Krzywousty, a większość grodów było budowanych z gałęzi i gliny. Ale w Belgii już w tym czasie pojawili się mnisi, którzy zamiast podbijać Ziemię Świętą, postanowili umilić sobie czas warząc trunek zawierający konieczne do zdrowia witaminy oraz inne, konieczne dla zachowania dobrego humoru dodatki. Co więcej - założyciel browaru w Grimbergen (oraz towarzyszącego mu klasztoru), Norbert z Xanten, został nawet uznany za świętego - choć zapewne nie jest to zasługa piwa, które warzył. Mnisi zasłynęli również z faktu, że przyjezdnych pielgrzymów częstowali swoim piwem, co z pewnością zwiększało popularność ich klasztoru (swoją drogą - szkoda, że w Częstochowie nie przyjęła się podobna praktyka).
    • ignatz Re: Zagraniczne piwa 28.09.10, 14:31
      Czernichowskie Białe - choć nie jest z najwyższej półki to i tak je uwielbiam.
    • iamhier Re: Zagraniczne piwa 28.09.10, 14:58
      Piwo z "WYŻSZEJ PÓŁKI".Cha, cha! Ja nie znam i nie piłam.....A szkoda,bo lubie piwo z taką białą dużą pianką......Mniam.....
      • tugen_axalla Re: Zagraniczne piwa 28.09.10, 16:26
        Spróbuj Tip-a, Tesco, Volta i innych, nie zrobi Ci różnicy....
        • iamhier Re: Zagraniczne piwa 28.09.10, 18:35
          Mnie zrobi.Wszak nazwisko mam piwne.A ty to wsio ryba..
          • sittae Re: Zagraniczne piwa 29.09.10, 07:18
            Witam wszystkich smakoszy.
            Wypiłem w życiu wiele hektolitrów piwa. Tu uwaga: cieczy typu Wojak, Byk, Mocny Strong nie uważam za piwo. Przetestowałem co najmniej sto gatunków z Niemiec, chyba wszystkie z Czech, wiele z Belgii i z innych krajów Europy. Moja opinia jest taka: w nurcie "mainstreamowym" przodują Czechy. Tu średnia jakość piw typu pils jest najwyższa. Trudno znaleźć naprawdę niedobre piwo, o co łatwo w Niemczech. Co do belgijskich piw to opinie mam mieszane, nie przepadam za piwem typu kompot. Oczywiście piwa trapistów to klasa sama w sobie i właściwie to inna konkurencja. Dla mnie najlepszym niemieckim piwem jest (był? bo niestety dawno nie piłem) Moritz Fiege z Bochum. W Czechach Radegast 12 i Kozel 11. Natomiast obecnie najlepszym piwem w Polsce jest niskopasteryzowany Czarnków.
            Cholera, a dopiero siódma rano itrzeba pracować ;-/
            • tugen_axalla Re: Zagraniczne piwa 29.09.10, 11:17
              A co sądzisz o wyrobach Browaru Cornelius z Piotrkowa Tryb.?
            • to.niemozliwe Re: Zagraniczne piwa 29.09.10, 14:26
              Też najbardziej cenię sobie jakościowo czeskie, Budwaiser, ewentualnie Regent z Trebonia.
              Zgadzam się, że z dużą dozą prawdopodobieństwa byle czego się nie dostanie, nawet w małej piwiarni. Co tradycja, to tradycja.

              Wezmę pod uwagę Twoja opinię o Czarnowskim piwie.
              Pozdr.
    • tow.ortalion Re: Zagraniczne piwa 29.09.10, 13:17
      Ja lubię Kelt stout.
      Niestety nieosiągalny w Polsce :(
      • longinus13 A polskie sa zle? 02.10.10, 19:01
        Niektore polskie sa bardzo ok. Np. te niepasteryzowane jak Lwoweckie czy Ciechan. Ale osobiscie bardzo lubie koziolka Kozel - czeskie dobre piwo.
        Serwisy:
        Facet
        Dla Faceta
    • piorex12 Re: Zagraniczne piwa 11.10.10, 18:19
      Ja wole krajowe
    • facettt wahrsteiner 11.10.10, 18:47
      ile razy mam pisac, ze nie ma lepszych
      by dotarlo?
      www.dibernardo.de/warsteiner.jpg
    • eastern-strix Re: Zagraniczne piwa 13.10.10, 18:38
      ja bardzo lubie Kwak, Forbidden Fruit, Leffe i Norwegian Smoked Beer ale nie wiem, czy one sa z gornej polki. ;)
    • tromtadrator Re: Zagraniczne piwa 30.10.10, 15:50
      Znalazłem następny z tej serii tym razem o amerykańskich piwkach www.youtube.com/watch?v=a2tvnKmHLKM
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka