jastarenka
18.04.05, 16:14
Hej. Mam problem. No wiec chodzi o faceta. Nie wiem, co sie ze mna porobilo,
mala dziewczynka juz nie jestem, bawie sie w te klocki juz dosc dlugo, ale
tym razem jest jakos dziwnie. Otoz zauwazylam niedawno faceta.W kanjpie, do
ktoerej oboje regularnie chdzamy. Przystojny jak diabli, wyglada na
sympatycznego, nieglupiego i sek w tym, ze ja nawet nie potrafie na niego
spojrzec. Zaraz uciekam wzrokiem jak podlotek, wiec o usmiechaniu nie ma
nawet mowy. Cos mnie do niego przyciaga, czerwienie sie na jego widok, nie
wiem, co jest. Poza tym przez glowe przebiegaja mysli, ze przeciez on
jest "za przystojny", osmiesze sie tylko i w ogole. Nie mam zupelnie pojecia,
jak to rozegrac, bo chcialabym sie chociaz przekonac, czy rzeczywiscie taki
fajny, czy tylko na takiego wyglada:)