Dodaj do ulubionych

Jeszcze raz cycki, inaczej

18.08.05, 13:55
Mam problem. Podoba mi się pewien mężczyzna. On też mnie podrywa. Problem w
tym, że noszę te chlerne push - upy (staniki powiększające) i on nie wie jak
naprawdę jest z moim biustem. Jest maleńki. Bez stanika pod bluzką to ledwie
zarys widać. A ze stanikiem to normalnie. Boję się, że go rozczaruję przy
intymnym zbliżeniu... Pewnie sobie mnie wyobrażal już nie jeden raz nagą, i
to jak najlepiej. Macie jakąś radę panowie? Tak ogólnie mam ładną figurę, ale
to... Jak go nie rozczarować?
Obserwuj wątek
    • k.j Re: Jeszcze raz cycki, inaczej 18.08.05, 14:00
      ponoc w prawdziwej milosci nie ma znaczenia wielkosc biustu, wiec czym Ty sie
      przejmujesz??
      • karella1 Re: Jeszcze raz cycki, inaczej 18.08.05, 14:05
        k.j napisała:

        > ponoc w prawdziwej milosci nie ma znaczenia wielkosc biustu, wiec czym Ty sie
        > przejmujesz??
        Ale dlaczego musimy od razu mówić o prawdziwej miłości? Mam na niego straszną
        ochotę, a co dalej będzie to nie wiem.
        • tingel-tangel Re: Jeszcze raz cycki, inaczej 18.08.05, 14:17
          I nic nie wyczuł jak cię - przepraszam za kolokwielizm - macał? Nie pchał swych
          paluchów za twój dekolt, to widać facet przyzwoity, a taki to zrozumie, że nie
          każda kobieta musi mieć Big Cyc.
        • k.j Re: Jeszcze raz cycki, inaczej 18.08.05, 14:33
          tym bardziej nie powinnas sie przejmowac
    • hansii Re: Jeszcze raz cycki, inaczej 18.08.05, 14:32
      karella1 napisała:

      > Mam problem. Podoba mi się pewien mężczyzna. On też mnie podrywa. Problem w
      > tym, że noszę te chlerne push - upy (staniki powiększające) i on nie wie jak
      > naprawdę jest z moim biustem. Jest maleńki. Bez stanika pod bluzką to ledwie
      > zarys widać. A ze stanikiem to normalnie. Boję się, że go rozczaruję przy
      > intymnym zbliżeniu... Pewnie sobie mnie wyobrażal już nie jeden raz nagą, i
      > to jak najlepiej. Macie jakąś radę panowie? Tak ogólnie mam ładną figurę, ale
      > to... Jak go nie rozczarować?

      moze zaczac chodzic bez tego stanika i byc soba?
      jezeli bedzie Cie dalej podrywal, to znaczy, z Cie akceptuje...
      a jezeli nie, to w koncu niczego nie zal...
      • squirrel22 Re: Jeszcze raz cycki, inaczej 18.08.05, 20:12
        hansii napisał

        moze zaczac chodzic bez tego stanika i byc soba?
        > jezeli bedzie Cie dalej podrywal, to znaczy, z Cie akceptuje...
        > a jezeli nie, to w koncu niczego nie zal...

        nic dodać nic ująć
    • drak62 Re: Jeszcze raz cycki, inaczej 18.08.05, 14:35
      karella1 napisała:

      > Mam problem. Podoba mi się pewien mężczyzna. On też mnie podrywa. Problem w
      > tym, że noszę te chlerne push - upy (staniki powiększające) i on nie wie jak
      > naprawdę jest z moim biustem. Jest maleńki. Bez stanika pod bluzką to ledwie
      > zarys widać. A ze stanikiem to normalnie. Boję się, że go rozczaruję przy
      > intymnym zbliżeniu... Pewnie sobie mnie wyobrażal już nie jeden raz nagą, i
      > to jak najlepiej. Macie jakąś radę panowie? Tak ogólnie mam ładną figurę, ale
      > to... Jak go nie rozczarować?
      Mam nadzieję że podrasowany biust to juz wszystkie niespodzianki jakie go beda
      czekać. Chyba, że odkryje jescze inne "michałki" sztuczna szczęka, brak
      owłosienia na głowie skrzętnie ukrywany pod peruką, doklejone rzesy i dmuchane
      pośladki:)
      • karella1 Re: Jeszcze raz cycki, inaczej 18.08.05, 14:54
        :-))))) Dobre! Na szczęście nic z tych rzeczy. Podrasowany biust to jedyne małe
        oszustwo...
        • drak62 Re: Jeszcze raz cycki, inaczej 18.08.05, 14:57
          karella1 napisała:

          > :-))))) Dobre! Na szczęście nic z tych rzeczy. Podrasowany biust to jedyne
          małe
          >
          > oszustwo...
          W takim razie nie martw się, to naprawdę nie będzie istotne dla niego. Jeżeli
          bedziecie razem w sytuacji intymnej to dla niego bedziesz w danym momencie
          najpiekniejszą kobietą na świecie.:)bo w danym momencie jedyną:)
    • hispana Re: Jeszcze raz cycki, inaczej 18.08.05, 15:11
      cycki sluza do tego zeby sie z nich cieszyc i wypinac dumnie bez wzgledu na
      rozmiar i ksztalt - wiec nie rozumiem
      akurat ostatnia rzecza na ktora facet zwroci uwage bedzie rozmiar twoich cyckow-
      oni sa wbici w ziemie jak slup soli widzac naga kobiete i nie zwracaja uwagi
      na detale wiec glowa i cycki do gory!

      (chyba ze zwisaja ci do pepka)
    • dyskopata Re: Jeszcze raz cycki, inaczej 18.08.05, 15:34
      ciało kobiety składa się z tak wielu fantastycznych elementów więc małe cycki na
      pewno nie zepsują tego obrazu a od wielkości dużo warzniejszy jest indywidualizm
      piersi
      • drak62 Re: Jeszcze raz cycki, inaczej 18.08.05, 15:35
        dyskopata napisał:

        > ciało kobiety składa się z tak wielu fantastycznych elementów więc małe cycki
        n
        > a
        > pewno nie zepsują tego obrazu a od wielkości dużo warzniejszy jest
        indywidualiz
        > m
        > piersi
        Indywidualizm piersi, ich poczucie humoru (tychże piersi) i sposób bycia:)
        • wobuziak Re: Jeszcze raz cycki, inaczej 18.08.05, 15:53
          megarotfl:)
        • dyskopata Re: Jeszcze raz cycki, inaczej 18.08.05, 16:02
          jeżeli chodzi o poczucie humoru piersi to w tym aspekcie większych wymagań ale
          ich sposób bycia ma kolosalne znaczenie: najlepiej żeby były wewnętrznie
          dojrzałe czyli żeby rytmicznie i równomiernie falowały podczas biegu ważna jest
          też ich uczuciowość tzn. reakcja na bodźce (sztywnienie sutek):)
    • tony82 Re: Jeszcze raz cycki, inaczej 18.08.05, 18:37
      Mnie już rozczarowałaś.
      • karella1 Re: Jeszcze raz cycki, inaczej 19.08.05, 09:35
        tony82 napisał:

        > Mnie już rozczarowałaś.
        > Ale na szczęście to nie o ciebie chodzi.
    • krecilapka Oddaj mu sie od tylu, to nie bedzie widzial :) 18.08.05, 20:48
      • karella1 Re: Oddaj mu sie od tylu, to nie bedzie widzial : 19.08.05, 09:38
        Tył na pewno go nie rozczaruje. Masz rację - uwielbiam od tyłu, świetny pomysł.
        I może mnie w tej pozycji trzymać za cycki. Wtedy wydają się wieksze:-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka