Dodaj do ulubionych

Płeć dziecka

09.02.03, 12:10
Hmmm...

Przede mną być może...
A jeśli nie...
Raczej tak...

Przede mną (kiedyś, zaraz) ślub, i wizyta maleństwa na świecie.

Chciałem się dowiedzieć...
Woleliście (wolicie) mieć syna, czy córkę?
(odpowiedzcie prawdę - żona nie widzi).

Jeśli będzie się Wam chciało napisać coś więcej...
Dlaczego właściwie chcieliście (chcecie) syna?

I jaka jest recepta na to, by w przekonywujący sposób skłamać:
"Jak cudownie - marzyłem o córce."

Pozrawiam,

Przemek
Obserwuj wątek
    • vortex Re: Płeć dziecka 09.02.03, 14:13
      Ja chciałbym mieć dziewczynkę ze względu na jej przywiązanie do rodziny i
      pociechę jaką mógłbym mieć z pięknej i mądrej córki. Syn za to mógłby być moją
      dumą. Chciałbym mieć dwójkę syna o 2 lata straszego od córki.
    • Gość: Richelieu* Re: Płeć dziecka IP: *.localdomain / 192.168.0.* 09.02.03, 23:48
      > Dlaczego właściwie chcieliście (chcecie) syna?
      >
      > I jaka jest recepta na to, by w przekonywujący sposób skłamać:
      > "Jak cudownie - marzyłem o córce."


      A właściwie jaka to różnica czy syn czy córka. Mój przedmówca powiedział, że z
      córki miałby pociechę a z syna byłby dumny, można uznać to za wyrażenia
      tożsame, ale też i niejednakowe, bo dumnym można być z osiągnięć, nawet gdy
      dziecko zrobi pierwszy krok, pociecha to bardziej ogólna radość, że dziecko się
      rozwija. A czy syn czy córka, właśnie. Skąd wiesz, że wszyscy mężczyźni wolą
      syna? Co to w ogóle za idiotyzm wolę syna albo córkę. Kochaj się z żoną
      dokładnie w dniu owulacji to masz dużą szansę na syna. Ale nadal nie rozumiem.
      Dla mnie szczęściem jest jeśli dziecko jest zupełnie zdrowe, choć przecież te
      chore też są kochane. Ale czy syn czy córka? Jakiś facet nie douczony
      społecznie, Ty jesteś

      *
      • Gość: verte Re: Płeć dziecka IP: 62.233.163.* 10.02.03, 03:11
        Abstrachując od różnych bzdur i "poprawnie politycznych" wypowiedzi prawda jest
        jedna:TYLKO SYN.Oczywiście jeśli to miałoby być jedyne dziecko,lub ewentualnie
        pierwsze.Kazdy facet to wie i czuje mniej lub bardziej świadomie.Druga to moze
        być i córka.Ci co twierdzą inaczej stoją już przed faktemdokonanym,poprostu mają
        już urodzoną córkę i dlatego zaprzeczają tej oczywistej prawdzie.Kazdy facet
        decydujący się na dziecko chce mieć syna.
        • ka2 Re: Płeć dziecka 10.02.03, 10:34
          zawsze mi się w takich momentach wujek Janusz przypomina :)
          jak wiózł ciocię na porodówkę podobno pozwolił sobie na tekst " tylko bez syna
          mi nie wracaj "
          a tu jak raz urodziła się dziewczynka
          minęły 23 lata a wujo o niczym innym nie potrafi mówić jak tylko o swojej
          jedynaczce
          - a widzieliście najnowsze zdjęcia Moniki w piśmie jakimś tam
          - a wiecie , że Monika dostała stypendium naukowe na jakiejś zagranicznej
          uczelni
          - i jeszcze zwiedziła pół świata jako tłumacz
          itd. , itp.

          nie mówię , że to reguła , tak mi się tylko przypomniało :)
          i życzę samych synów , skoro tak wolicie
          byle tylko nie byli tacy jak syn kumpla , niedojda która ledwo podstawówkę
          skończyła i zawsze z wf-u uciekała
          bo jak mawia mój brat ( ojciec wyjątkowo rezolutnego chłopca )" synek nie
          cudo , nie każden się uda "
        • Gość: Richelieu* Re: Płeć dziecka IP: *.localdomain / 192.168.0.* 10.02.03, 12:57
          Gość portalu: verte napisał(a):

          > Abstrachując od różnych bzdur i "poprawnie politycznych" wypowiedzi prawda
          jest
          >
          > jedna:TYLKO SYN.Oczywiście jeśli to miałoby być jedyne dziecko,lub
          ewentualnie
          > pierwsze.Kazdy facet to wie i czuje mniej lub bardziej świadomie.Druga to
          moze
          > być i córka.Ci co twierdzą inaczej stoją już przed faktemdokonanym,poprostu
          maj
          > ą
          > już urodzoną córkę i dlatego zaprzeczają tej oczywistej prawdzie.Kazdy facet
          > decydujący się na dziecko chce mieć syna.


          No tak, ale nie powiedziałeś DLACZEGO syn właśnie. Bo tłumaczenie, że syn bo
          tak, jest tłumaczeniem 3-letniego brzdąca mającego jeszcze trudności z
          artykułowaniem swoich myśli.

          *
        • maretina Re: Płeć dziecka 10.02.03, 18:02
          Gość portalu: verte napisał(a):

          > Abstrachując od różnych bzdur i "poprawnie politycznych" wypowiedzi prawda
          jest
          >
          > jedna:TYLKO SYN.Oczywiście jeśli to miałoby być jedyne dziecko,lub
          ewentualnie
          > pierwsze.Kazdy facet to wie i czuje mniej lub bardziej świadomie.Druga to
          moze
          > być i córka.Ci co twierdzą inaczej stoją już przed faktemdokonanym,poprostu
          maj
          > ą
          > już urodzoną córkę i dlatego zaprzeczają tej oczywistej prawdzie.Kazdy facet
          > decydujący się na dziecko chce mieć syna.

          moj maz chce miec pierwsza corke, drugi moze byc syn.
      • przemek_przemek_przemek Re: Płeć dziecka 10.02.03, 20:45
        Gość portalu: Richelieu* napisał(a):

        > Skąd wiesz, że wszyscy mężczyźni wolą syna?

        Nie wiem, dlatego pytam...

        > Jakiś facet nie douczony społecznie, Ty jesteś

        Owszem jestem NIEDOUCZONY społecznie, bo socjologia zawsze mnie nudziła -
        chodziłem na wagary.

        Jednak nauki społeczne są chyba mniej istotne od podstaw nauki języka polskiego.

        Pozdrawiam serdecznie (dziękując za emocje),

        Przemek

        • maretina Re: Płeć dziecka 11.02.03, 18:58
          przemek_przemek_przemek napisał:

          > Gość portalu: Richelieu* napisał(a):
          >
          > > Skąd wiesz, że wszyscy mężczyźni wolą syna?
          >
          > Nie wiem, dlatego pytam...
          >
          > > Jakiś facet nie douczony społecznie, Ty jesteś
          >
          > Owszem jestem NIEDOUCZONY społecznie, bo socjologia zawsze mnie nudziła -
          > chodziłem na wagary.
          >
          > Jednak nauki społeczne są chyba mniej istotne od podstaw nauki języka
          polskiego
          > .
          oj nie zgodze sie. przerost formy nad trescia to najwiekszy kicz i
          oszustwo.lepsza juz jest lekka i niekoniecznie zgodna z gramatyka wymowa.....
          "niedouczony spolecznie" moim zdaniem nie oznacza braku zagadnien
          socjologicznych. autor chyba sugerowal Przemku, ze zyjesz cienkimi steoretypami
          a nie faktami. ze powielasz cos, czego normalny czlowek robic nie powinien albo
          z powodu przyzwoitosci spolecznej, albo zeby nie urazic plci zenskiej( ze niby
          kobiet zaden facet na swiecie nie chce, same sie prosza). gdyby nie kobiety
          wszyscy byli by gejami!:))))))) to ostatnie to zart oczywiscie:)
          zeby byc douczonym spolecznie wystarczy przygladac sie ludziom, ich
          zachowaniom,zadna regula z socjologii Ci tego nie wbije do glowy, jesli sam
          bedziesz przedluzal zycie falszywym stereotypom.
    • domi_nika1 Re: Płeć dziecka 10.02.03, 19:44
      Szczerze mówiąc nie rozumiem. Takie problemy chyba mają jadnak w większości
      panowie. Co to za róznica. Twoje dziecko jest Twoje bez względu na płeć. A
      podobno panowie uwielbiają córeczki.
      • Gość: --Michal Co tu rozumiec? IP: *.tiaa-cref.org 10.02.03, 20:11
        domi_nika1 napisała:

        > Szczerze mówiąc nie rozumiem. Takie problemy chyba mają jadnak w większości
        > panowie. [...]

        Nie mu tu co rozumiec. Oprocz tego ze polemika z pryszczatymi szczeniakami,
        ktorzy jeszcze nie wiedza czy ich sprzet dziala, sprawia wielu pania radosc,
        choc to dziwny aczkolwiek zabawny sport.
        • przemek_przemek_przemek Re: Co tu rozumiec? 10.02.03, 20:58
          Gość portalu: --Michal napisał(a):

          > polemika z pryszczatymi szczeniakami,

          Pudło geniuszu.

          > ktorzy jeszcze nie wiedza czy ich sprzet dziala,

          "sprzęt" - to chyba dosyć szczeniackie - nie sądzisz?

          > sprawia wielu pania radosc,

          Mogę być szczeniakiem. Jednak błagam...
          Zapamiętaj, bo dojrzałym ludziOM nie uchodzi:
          Od słowa: "panie" - celownik l.mn.: "paniOM".

          Pozdrawiam (prosząc o zwracanie uwagi na temat),

          Przemek

          • Gość: --Michal Zwierzaczku-baobabie kochasiu! IP: *.tiaa-cref.org 10.02.03, 21:59
            ALE DLACZEGO NIE UCHODZI? DLACZEGO?! ROZOWIUTKI PROSCIACZKU? Co to za projekcja
            wartosci kotku?
          • Gość: Richelieu* Re: Co tu rozumiec? IP: *.localdomain / 192.168.0.* 10.02.03, 23:40
            Coś Ty się, przemek_przemek_przemek tej ortografi, --Michała i mnie, pżyczepił.
            Tutaj bez błendu piszom ci, ktuży albo bardzo dobże piszom na maszynie albo
            majom czas rzeczy sprawdzać literufki po karzdym napisaniu. To net, a nie
            dyktando finałowe, a zasady pisania na foróm z ówagi na specyfikę miejsca są
            durzo łagodniejsze nisz w żeczywistym świecie.

            A zresztą, tutaj zwykle tak bywa, rze gdy ktoś nie ma argómentuf to órzywa
            orfografii dla zastompienia własnej ignorancji w temacie.

            *
            • przemek_przemek_przemek Re: Co tu rozumiec? 11.02.03, 02:08
              Lubię ludzi głupich, lubię ludzi mądrych.
              Nie dokonuję gradacji człowieka przez stosowanie takich mierników.

              Kocham ludzi PRAWDZIWYCH.

              Jednak nie znoszę prostaczków, którzy silą się na wyszukane słownictwo -
              gdy trudności sprawia podstawowa pisownia.

              Przerost formy nad treścią - to również często bolączka.

              To zabawne, że tak tania prowokacja
              (pomysł na ten temat) okazała się skuteczna.

              >a zasady pisania na foróm z ówagi na specyfikę miejsca są
              > durzo łagodniejsze

              Według tych zasad - nie można też liczyć na znajomość słowa: "IRONIA"?

              Kultura dyskusji wymaga, by przedstawiać swoje zdanie nie obrażając innych.
              Ale...
              "zasady z uwagi na specyfikę miejsca są dużo łagodniejsze" (?)

              Pozdrawiam (podpowiadając - obojętność jest lepszą bronią,
              niż przesadne podniecanie się głupiutkim, żartobliwym tematem),

              Przemek

              P.s.
              >tej ortografi, --Michała i mnie,
              "Michała i mojej" - byłoby chyba nieco sensowniej.

              >Tutaj bez błendu piszom ci, ktuży albo bardzo dobże piszom na maszynie albo
              >majom czas rzeczy sprawdzać literufki po karzdym napisaniu.

              Wiem, wiem... Gramatykę znają tylko Ci, którzy piszą na maszynie.
              Ja nie mam argumentów i...
              Córki.
              Jednak chciałbym JĄ mieć równie mocno, jak Syna.

              KONIEC (?)
              • Gość: --Michal Wrzawa w niebozym zaulku! IP: *.client.attbi.com 11.02.03, 06:07
                Siedze na nosie i dlubie w dupie. Co rzec na te slowa madrasci 60 karatowe?
                Patrycjuszu proletariatu! Chyba nie mnie tlumaczysz, ja i tak nie zrozumialem.
                Ta intryga! Ten styl! Doprawdy! "Prawdziwi ludzie" drza z podniecenia (na
                calym swiecie). Zelazna logika nie pozwalajac "gradientowac" malych robaczkow
                [jam nie godzien] lecz jedynie po ojcowsku napominac. Trudo nie dla psa
                kielbasa! Widac zabardzo oborslem niegramatyczna trescia. Kto mnie przygarnia!
                Aj ja nieboga! Gdzie klada takich madrosci do glowy? Czego wymaga kultura
                dyskusji? I gdzie tak knuc ucza? Odpowiedz kaganku oswiaty!
                • Gość: Ja Re: Wrzawa w niebozym zaulku! IP: 62.233.173.* 11.02.03, 09:00
                  A przyczyna tych kąsań jest jedna, po prostu wy spać nie możecie!
                  • Gość: --Michal Mylicie sie kolezanko Pandora. IP: *.tiaa-cref.org 11.02.03, 16:27
                    Kasam bo mam wscieklizen, a nad spania przedkladam lizanie cipek.
                • przemek_przemek_przemek Re: Wrzawa w niebozym zaulku! 11.02.03, 09:09
                  Gość portalu: --Michal napisała:

                  > Kto mnie przygarnia!
                  > Aj ja nieboga!

                  Nas szczęście ogarnia!
                  Córeńko Droga!

                  I choć dobrego Anioła moc naszą radość wskrzesiła,
                  Nie wiemy - czy kochasz tatusia, czy byś go powiesiła...

                  Choć nieco podłaś - "tatuś-kaganek" szczerze Ci obiecuje,
                  Twa miłość wśród największych trofeów swe miejsce znajduje.

                  Jedyny trafny wniosek płynący z tego wątku,
                  Miej syno-córeczkę - wszystko będzie w porządku!
                  • Gość: JA Re: Wrzawa w niebozym zaulku! IP: 62.233.173.* 11.02.03, 14:57
                    z cyklu Artyści - DzieciOM :))))
                  • Gość: --Michal Pieknie acan! IP: *.tiaa-cref.org 11.02.03, 16:11
                    Zona oddala jajca? Obawialem sie ze moze je piez sasiadow porwal i polknal!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka