analilia
27.09.06, 08:44
Czy wg Was to, że mój facet próbuje wywalczyć sobie prawo do chodzenia do
knajpy z innymi kobietami na piwko jest normalne? Jesteśmy w związku na
odległość. Ja mu ufam i wcale nie chcę ograniczać jego wolności. Mówię mu
żeby chodził do knajpy z kumplami albo w większym gronie osób ze szkoły
(większość to i tak dziewczyny) ale wolałabym żeby nie chodził na takie
spotkania sam na sam.