Dodaj do ulubionych

Rowery w Tesco

08.05.10, 15:22
Widziałem ciekawe promocje rowerów w Tesco w cenie 250 - 350 zł. Nie wiem czy
jest sens kupować taki rower, cz może raczej dołożyć dużo więcej i kupić w
sklepie z "oryginalnym" osprzętem.
Co o tym sądzicie? Ktoś ma taki "tescowy" rower?
Obserwuj wątek
    • temponick Re: Rowery w Tesco 08.05.10, 15:40
      Rower rowerowi nierówny -Wybór zależy od wielu czynników, jak
      intensywnie i w jakim celu chcesz owego pojazdu używać, chociażby
      • unhollyseth Re: Rowery w Tesco 08.05.10, 15:52
        Rower mi potrzebny, żeby dwa razy w tygodniu przejechać 30 - 40 km.
        • unhollyseth Re: Rowery w Tesco 08.05.10, 15:54
          W celach rekreacyjnych:)
          • temponick Re: Rowery w Tesco 08.05.10, 16:01
            W jakim terenie zamierzasz się 'rekreować'? Cenisz sobie komfort oraz
            niezawodność czy rajcuje Cię już sama jazda rowerem?
            • unhollyseth Re: Rowery w Tesco 08.05.10, 16:09
              Temponicku....nie przesadzasz? Potrzebuję roweru takiego,żeby mógł dwa razy w
              tygodniu odbyć dłuższą przejażdżkę po lasach i częściowo po drodze. I tyle :) I
              tak "rajcuje mnie sama jazda rowerem" :P
              • unhollyseth Re: Rowery w Tesco 08.05.10, 16:15
                I wiesz nie chciałby podczas tej "orgazmicznej" przejażdżki rama mi pękła :/
                • temponick Re: Rowery w Tesco 08.05.10, 16:25
                  Rama Ci na pewno nie pęknie ale 'rura' może zmięknąć, więc trzeba się
                  dobrze zastanowić co wybrać
                  • temponick Re: Rowery w Tesco 08.05.10, 16:35
                    10 lat temu jak otwierali Championa (róg Iłżeckiej i Waryńskiego)
                    kupiliśmy po 100żłotych z kolegą rowery jakie były wtedy na promocji.
                    Ja nie miałem kłopotów ze swoim nigdy, kolega zaś rzadko kiedy wracał z
                    'rekreacyjnych' przejażdżek o własnych (tzn rowerowych) siłach
                    • temponick Re: Rowery w Tesco 08.05.10, 16:38
                      Możesz nawet kupić najtańszego 'górala' w Tesco -Problem w tym, żeby
                      był idealnie złożony i skręcony. To jest gwarancja niezawodnej jazdy
                      każdego roweru
                  • kemotost Re: Rowery w Tesco 08.05.10, 16:46
                    Rower za 200-300 zł jest dobry na prezent. Dajesz komuś i się dalej nie
                    przejmujesz. Jeśli szukasz roweru dla siebie, to lepiej jest dorzucić kilkaset
                    złotych i kupić porządniejszy. Za 500-700 zł powinieneś już kupić dobry rowerek
                    z oryginalnym osprzętem i gwarancją.
                    Ja się już przejechałem na rowerku z promocji w CH. Po tygodniu zaczął się
                    odkręcać pedał, po miesiącu sztyca się wygięła, a koła prawie odrazu ósemkowały.
                    Niska cena tego roweru jest wynikiem oszczędności na osprzęcie i materiałach.
                    Wykonanie też pozostawia sporo do życzenia, a kasa wydana na naprawy przekroczy
                    wartość roweru. Gwarancja większości rzeczy nie obejmuje, bo wina zwala się na
                    złą eksploatacje. Reklamując wady w swoim rowerze usłyszałem np. że nie wolno
                    zjeżdżać z ulicy na chodnik przez krawężnik bo uszkadza się koła, Nie wolno
                    wjeżdżać w las, bo niszczy się przerzutka i łańcuch....
                    • temponick Re: Rowery w Tesco 08.05.10, 17:02
                      I tu się niezbyt zgadzam z tą opinią -Powtarzam nawet najtańszy rower
                      może jeździć bezproblemowo, pod warunkiem, żeby był idealnie złożony i
                      skręcony. To jest gwarancja niezawodnej jazdy każdego roweru, który ma
                      w końcu tylko 2 koła, widełki z przodu, pedały, siodełko i kierownicę,
                      wszystko przymocowane do ramy. Ja swojego 'championa' rozkręciłem i
                      skręciłem ponownie po zakupie w supermarkecie i jeździł bezproblemowo
    • Gość: szczepanm Re: Rowery w Tesco IP: *.magma-net.pl 09.05.10, 00:03
      Witam
      jako Ostrowiak i turysta rowerowy w jednym

      Nie polecam rowerów za 200-300 złotych, nawet w celach rekreacyjnych.
      Pojedziesz raz, drugi i rzucisz rower w kąt.

      Dlaczego?
      A bo niewygodny, a bo ciężki, a bo przerzutki słabo chodzą.

      Uzbieraj trochę kasy i kup sobie rower crossowy na kołach 28".
      Ja jeżdżę od 8 lat na rowerze Author Horizon. Jako tzw. markowy rower to dość niska półka - kosztował ~1000zł. Po założeniu bagażnika, błotników i przystosowaniu do wypraw zjeździłem nim całą Polskę i fragment Europy. Nie myślę o jego sprzedaży.

      Zainteresuj się ofertą Unibike i Author. Najrozsądniejszy stosunek cena/jakość. Gwarantuję, że nie będziesz myślał o sprzedaży i być może polubisz nawet rowerowanie. Na pewno nie polubisz rowerowania na marketowym rowerze. Rower w granicach 1000 zł to takie minimum, a zarazem coś wystarczającego na dłużej. Pięknie się toczy, wystarczająco dobrze działa. Sprawia radość, a nie jest udręką.
      • Gość: szczepanm Re: Rowery w Tesco IP: *.magma-net.pl 09.05.10, 00:24
        By uprzedzić pytania (rzadko tutaj zaglądam) - nie czuję się nawiedzonym
        rowerzystą. Samemu, gdy kupowałem bike'a to sporo naczytałem się opinii.

        OPINIA 1
        W środowisku rowerzystów rowery za 200-300 zł - makrokesze nie nadają się do
        niczego. Z tym się zgodzę.

        1) Taki rower ma bardzo często plastikowe hamulce (to przy kole oraz klamki -
        rączki). Jeśli nawet nie zdecydujesz się na sprzęt markowy to na litość Boską -
        kup coś, co ma metalowe elementy w układzie hamulcowym!!!!
        2) Bardzo ciężko wyregulować przerzutki, słabe hamulce
        3) Rower jest dość ciężki
        4) Rower kiepsko się toczy - beznadziejne opony. Po mokrym strach jechać
        5)Obręcze są często przyzwoite. Cóż z tego, skoro zakładane są najtańsze, marnej
        jakości szprychy
        6) Wszystko, czego oczy nie widzą jest miernej jakości. Cóż po przerzutkach
        Shimano, skoro suport to najtańszy chińczyk, a piasty złapią luzy po kilkuset
        kilometrach.
        7) Bardzo często niewygodne siedzenie
        8) Mi nigdy nie podchodziła geometria ramy. Natomiast może to kwestia moich
        przywyczajeń.
        9) Te rowery są takie 'siermięzne'

        OPINIA 2
        Rower za 1000 - 1200 to tylko niedzielne wycieczki (wiec w sam raz dla Ciebie).
        Sprawdziłem to dogłębnie ;)Swoim Authorem jeździłem zawsze i wszędzie. Zima,
        deszcz, jak wypadało. Przy regularnym myciu, serwisowaniu smarowaniu
        przejeździłem oryginalnym rowerem 10 000 kilometrów. Robiłem trasy po 150-200
        kilometrów/dzień. Dla zobrazowania - np. Ostrowiec -> Kielce i spowrotem przez
        Bodzentyn :)

        Dla brata kupiłem droższy rower - więc niby lepszy.... No właśnie niby... Wcale
        nie jeździł lepiej. Był trochę lżejszy, miał inną geometrię i 3 biegi więcej.
        Nie widziałbym jednak argumentu, by swój sprzęt wymienić na droższy - do
        użytkowania szosa/lekki teren nie ma to sensu. Droższe rowery (1500-2500zł) są
        dlatego droższe, bo są ... lżejsze. Niekoniecznie lepsze technicznie. No to tyle
        ode mnie. Może znajdziesz w tym jakieś info dla siebie ;)
        • Gość: krzysztof Re: Rowery w Tesco IP: 193.59.115.* 14.05.10, 23:08
          Dobry rower do 1000Pln mozna kupic z firmy Author lub Kross.Posiadam z obu firm rowery i jedno musze stwierdzic obydwie firmy wykonuja solidnie rowerki,ale Kross jest znacznie tanszy od Authora.Polecam w Ostrowcu sklep rowerowy na skarpie-starokunowska(po przeciwnej stronie ulicy jest apteka),jak na Ostrowiec dobre ceny samych rowerow jak i czesci zamiennych.W Tesco kupilem mamie 3lata temu damke na kolach 26,po zakupie rozebralem rower na czesci pierwsze i osobiscie przesmarowalem wszystkie czesci pracujace(koronki-pedaly,piasty,korby,widelki)cena tego roweru to 218zl,do dzis ten rower jezdzi, ale warunek trzeba samemu konserwowac,robic czeste przeglady i bedzie ok.
          • Gość: Ewa Re: Rowery w Tesco IP: 78.155.124.* 22.06.10, 12:15
            Mam rower firmy Kross.Bardzo dobry.Kupiłam go w sklepie rowerowym na
            skarpie,czyli na starokunowskiej.Sklep polecam -najlepszy w Ostrowcu.
            • Gość: gość Re: Rowery w Tesco IP: *.ostrowiec-sw.vectranet.pl 22.06.10, 12:26
              Dlaczego jedne reklamy są usuwane przez administratora a inne nie?
              Przecież administrator forum głupkiem chyba nie jest.
              • Gość: pomocni sw Mikołaj Re: Rowery w Tesco IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.10, 12:40
                A może po prostu:

                "
                Admini społeczni to użytkownicy Forum, który pomagają administracji Forum usuwać
                spam oraz wątki niezgodne z Netykietą i Regulaminem Forum. Nie są jedynymi
                osobami usuwającymi wątki i posty z danego forum ale podobnie jak administracja
                nie czytają wszystkich wątków i postów. "
    • tothmes Re: Rowery w Tesco 09.05.10, 07:55
      Siedem lat temu kupiłem za niecałe 400 złociszy rower trekkingowy w
      Leclercu. Chińszczyzna ale z aluminium. Koła 28 cali. Zgadzam się że
      w hamulcach sporo jest plastiku, trudno ustawić odpowiednią siłę
      nacisku na okładki hamujące, siodełko też nie jest super wygodne ale
      na krótkie wypady wystarczy.
      Do tej pory rower mi jeździ. Po zakupie przez kilka sezonów robiłem
      w sezonie kilka razy w tygodniu po ok. 50 kilometrów, w tym po
      drogach leśnych. Problemów nie miałem, opony wytrzymywały.
      Przez ten okres wymieniłem dętki i opony ( w końcu opony wyłysiały)
      oraz przedni widelec ( efekt zbyt bliskiego spotkania trzeciego
      stopnia z samochodem – moja wina). Dokupiłem żelowy futerał na
      siodełko, jeździ się wygodniej.Rower jeździ, co jakiś czas jest na
      przeglądzie w serwisie. Co najwyżej łożyska mogły by się lżej toczyć.
      Z moich doświadczeń radzę rozejrzeć się za rowerkiem aluminiowym, na
      kołach 28. Niech Cię ręka Boska broni żeby kupować ten „góralowaty”
      szajs w marketach. Ciężkie, nieforemne i do jazdy się nie nadaje.
      To że taki rowerek ma opony z gigantycznymi bieżnikami to ładnie
      wygląda ale to siła Twoich mięśni musi je wprawić w ruch, kupując
      coś takiego nie raz wiązanką kwiatów polskich rzucisz. Jeździłem
      tego typu wynalazkiem, który kolega sobie kupił, dramat.
      Jeśli chcesz zainwestować na kilka lat w coś porządnego to pomyśl
      również o rowerach z drugiej ręki, na giełdach i allegro można
      wypatrzeć niezłe sztuki za kilkaset złotych.
    • unhollyseth Re: Rowery w Tesco 09.05.10, 09:15
      Serdecznie dziękuje Wam za pomoc i opinie:) To trzeba będzie dozbierać :)
      • kemotost Re: Rowery w Tesco 09.05.10, 10:33
        Jeszcze jedna opcja - jeśli nie potrzebujesz super przerzutek, ładnego wyglądu i
        terenowych kół, to kup sobie typową "Ukrainę" lub pochodny. I nie żartuje wcale
        z takiego wyboru, bo te rowery są niezmordowane, śmigają szybko i kosztują grosze.
        • temponick Re: Rowery w Tesco 09.05.10, 12:50
          Są rowery i ...rowery. Wyraziłem swoja opinię. Jak nie będziesz dbał
          o rower za 1000 czy więcej rozleci się tak samo jak ten za 200zł z
          Tesco. Nawet najtańszy tradycyjny napęd dla nieprofesjonalnego
          rekreacyjnego roweru musi być sztywny, prawidłowo skręcony i bez
          luzów, odpowiednio nasmarowany, konserwowany i przeglądany.
          Najmniejsza niedokładność w połączeniu korby z ośką a nawet źle
          przykręcone pedały, nie wspomnę o źle ustawionych przerzutkach czy
          hamulcach, wszystko powoduje awarie i niekończące się nerwy. Nie
          pisałem o rowerach nawet ze średniej półki, bo to nie ma sensu.
          Wszystko zależy od tego ile chcesz jeździć i gdzie. Moi synowie
          jeżdżą rowerami po 400-500 funtów, którymi musieli się przemieszczać
          w Londynie, dziennie pokonując 30-40km i rowery się zamortyzowały po
          kilku miesiącach. Skończyły się czasy, kiedy towar był na kartki,
          możesz sobie kupić rower jaki chcesz i za ile chcesz. Nawet najtańszy
          'rzęch' będzie jeździł, jeżeli wiesz jak działa i co koło niego
          trzeba zrobić... żeby przejechać na nim parę kilometrów koło domu
          • ostrowiak_1982 Re: Rowery w Tesco 09.05.10, 17:49
            Piszesz o dobrym skręceniu elementów roweru z marketu.
            Jest jeszcze kwestia jakości tych elementów. Rowery z marketów kilka lat temu
            były lepsze. Dziś sprawdzałem te rowery Tesco na sześć sprawdzonych cztery nie
            nadawały się do niczego (krzywe obręcze kół, krzywe tarze hamulcowe, giętkie
            rączki hamulca). Dwa po małych regulacjach może by coś było z nich (ciężko
            kręciła się kierownica, w drugim trzymały hamulce). Więc dałem sobie spokój bo
            te szajs nawet na prezent się nie nadaje.
    • rotarepo Re: Rowery w Tesco 10.05.10, 21:54
      Synek.........dołożyć i kupić droższy.....nawet dla tych 30 -40 km dwa razy w
      tygodniu.
    • Gość: trelemorele Re: Rowery w Tesco IP: *.ists.pl 13.05.10, 09:51
      rzuć okiem na krossowe hexagony w wersjach v4,,v5 v6 w media expert swego czasu
      je widywałem, bywaly tez na mickiewicza w rowerowym :)
    • unhollyseth Re: Rowery w Tesco 13.05.10, 10:02
      Na trasy szosowe do 60 km mam rower szosowy, ale muszę coś do terenu kupić. Tak
      więc jeszcze muszę odłożyć. Dzięki wszystkim.
      • Gość: krzysztof Re: Rowery w Tesco IP: 193.59.115.* 15.05.10, 12:28
        W Ostrowcu polecam sklep rowerowy Agat na ul.Starokunowskiej tel.412652567 lub hurtownia rowerow firmy Kross na ul.Samsonowicza2 tel.412475627(zapytaj czy ci sprzedadza jeden rower bo to hurtownia).Wracajac do sklepu Agat osobiscie kupilem tam trzy rowery,pierwszy wagant z firmy Romet na kolach 28 w 1996 roku wraz z licznikem Sigma Sport,przebilem na liczniku ponad 70tys kilometrow,do dzis oryginalna rama,kola,kierownica i liczik oczywiscie,reszta wiadoma sprawa uleglo zuzyciu,ale nastepowala wymiana czesci na biezaco i rower jest sprawny do dzis.Nastepnie w 2004 roku zakupilem z firmy Kross rower trekingowy trans pacific na aluminiowej ramie,kola 28 a opony 700x40c z firmy Kenda- jak na jazde po terenie i lesie rower super i oczywiscie licznik Sigma Sport,przejechalem ponad 20tys kilometrow,raz zmieniany byl lancuch(zero zuzycia zebatek)teraz na wiosne zmienilem opone na tylnym kole.Rok pozniej zakupilem rower z firmy Author Compakt rama stalowa na kolach 28,opony Author700x35c,rower trekingowy na jazde po asfalcie jak i terenie,licznik z firmy Kateya(nie polecam)dosc wytrzymaly rower,przejechane ponad 15tys.kilometrow,bez usterek.Warunkiem dobrej pracy rowerow jest ich czesty przeglad,a szczegolnie dbanie o lancuch-jego konserwacja,w okresie zimowym rozbieram na czesci pierwsze i wszystko konserwuje,myje i wymieniam smary(do mycia benzyna ekstrakcyjna jest dobra).Polecam do lancucha olej wazelinowy dostepny w sklepach rowerowych wlasnie do tego celu(nie przyciaga kurzu ani pylu).Jezeli ktos chce wymienic opony,to tanie sa opony z firmy Rubena typ flash lub hook rozmiar 700x35c po 22zl.Polecam zakupic na siodelko nakladke zelowa,mimo ze sa siodelka zelowe to po zalozeniu tej nakladki na takie siodelko jest dopiero odczuwalny komfort jazdy.Takie nakladki byly dostepne w Lidlu po 17zl,a w Bili 33zl,w Tesco sa po 25zl.Radze po zakupie osobiscie naoliwic wszystkie linki,ten olej wazelinowy jest dobry do tego celu.Jeszcze jedno w sklepie Agat mozna kupic taniej rower z zeszlego sezonu-nowy,ale wyprodukowany wczesniej.Najlepiej sprawdz sklepy rowerowe na Mickiewicza,na Targu,sklep Mediaexpert,a dopiero Agat-porownasz roznice cenowe.
        • Gość: Piotr Re: Rowery w Tesco IP: *.adsl.inetia.pl 10.06.15, 09:08
          Podoba mi się to, że w spontanicznej wypowiedzi tak dokładnie pamiętasz wszystkie parametry roweru... np rozmiar opony (pełne oznaczenie) :-) reklama stary jak nic :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka