Chcecie to macie problem do obgadania

26.05.11, 19:48
No to też ja się podzielę, choć widzę, że ludziki którzy tak krzyczeli o martwocie forum nagle dziwnie umilkli.
Normalne.

Jak przyjeżdżam do Ostrowca wyprowadzam psa na sranie na Kirkut. Jako, że jestem ludziem wychowanym w czystości zawsze po nim sprzątam fekalia. Od pewnego czasu na Kirkucie pojawiły się tajemnicze tabliczki :sprzątnij po swoim psie. Ale koszy na psie feczki już nie uświadczysz. Pytam się: żart czy samowolka jakiegoś nawiedzonego staruszka, który w psią guanę raczył wlepić sandał ale po swoim jamniczku już nie raczy uprzątać?
Jak mi Vader nawali kloca na Kirkucie zawijam farsz w reklamówkę po czym dumnie przenoszę go poprzez cały cmentarzyk przez Iłżecką. Musi to wyglądać bardzo smacznie.

LUDZIE!!!! Jak już wystawiacie takie info to warto zadbać o to, by gdzieś to można było zapakować!!!
    • Gość: vader Re: Chcecie to macie problem do obgadania IP: 193.59.114.* 26.05.11, 22:08
      to miasto to dno wez człowieku zapomnij i nic nie zrobisz ani nie przetłumaczysz tu liczy sie koryto
      • lachien Re: Chcecie to macie problem do obgadania 27.05.11, 07:31
        A gdzie się koryto nie liczy? Moim zdaniem w każdym jednym mieście. Poza tym wydaje mi się, że o koryto trzeba dbać by zawsze było pełne. Doprowadzanie...jak to często słyszę o Ostrowcu....do dna mija się z celem bo zdesperowani ludzie przestaną dokładać do koryta.
        Więc rozmowa o złych rzeczach jest jak najbardziej na miejscu
        • temponick Re: Chcecie to macie problem do obgadania 27.05.11, 14:30
          Pieski świat -Nie ma co! W ciekawych, dosłownie kolorowo 'obesranych', czasach przyszło nam żyć. Nie to, żebym był anty-sobaczym rasistą. Lubię psy. Jednak do dzielnicy w NY na północ od Parku Centralnego tak już od 115 Street nie radzę się nikomu zapędzać. A skoro już jesteśmy przy temacie, o którym warto pogadać, to wrzućcie do Translatora słynne czarnym psom irlandczykom wstęp wzbroniony i zobaczcie co politycznie poprawne Google z tego zrobi? Kontynuując temat okazuje się, że w Obamie płynie wyspiarska krew po 3 do tyłu pradziadku ze strony matki, który mając 19lat wyemigrował za chlebem bodajże w 1850 roku. Ciekawe co też przywiezie nam dzisiaj w prezencie?
Pełna wersja