08.01.07, 22:04
Kiedy w Ostrowcu właściciele psów będą mieli obowiązek sprzątać po swoich pupilach?
Przejście po chodniku już nie mówiąc po trawniku bez napotkania na psie kupy to cud.
Na pocieszenie powiem, że ten problem mają też bogatsi od nas.
www.rotten.com/library/culture/dog-shit/
Obserwuj wątek
    • Gość: b1,2,3,4,5,6,7,8,9 Re: Psie kupy IP: 81.210.79.* 08.01.07, 23:45
      ehmmmm...interesująca akcja społeczna:)
      • Gość: A,B,C,D,Extasy Re: Psie kupy IP: 83.238.163.* 09.01.07, 12:29
        Ja bym właścicielom kazał to zeżreć!Albo wytrzeć im pysk! Skoro tak się psom
        robi jak narobi na dywan, to ludzie niech tez poczują smak g...
        • andzia_s Re: Psie kupy 11.01.07, 17:08
          tylko prostak nie sprząta po swoim psie.
    • kszo.pany Re: Psie kupy 11.01.07, 19:52
      "Powpychałbym im wróble do gardeł, żeby dzioby powychodziły im brzuchami! "*


      • Gość: alfa Re: Psie kupy IP: *.debacom.pl 11.01.07, 21:50
        Właścicielu czworonoga pomyśl chwilkę ilu sąsiadów obserwuje z okien sranie
        twojego pupila!
        Ilu sąsiadów i przechodniów myśli sobie wtedy o tobie jak najgorzej tylko boi
        się odezwać bo nie jest pewien twojej reakcji; będzie chamska odzywka czy
        przepraszająca...
        Policz ile jest psów w twojej klatce schodowej, ile jest w bloku.
        Policz ile razy dziennie pies jest wyprowadzany - ile kup robi na dobę.
        Policz ile to jest na tydzień, miesiąc, rok ....
        Niedługo utoniemy w psim łajnie...
        • lachien Re: Psie kupy 12.01.07, 09:47
          Ja, kiedy jestem wyprowadzany staram się zakopywać dośc dokładnie to, co
          narobię. W razie przebywania moich 4 łap na betonie - szukam miejsca jak
          najbardziej oddalonego od ludzi i tam zginać swój długi tułów. W imieniu
          wszystkich psów - przepraszam.
          • lachien Re: Psie kupy 12.01.07, 10:11
            Poza tym - proszę wszystkich o wejrzenie w spojrzenie psich oczu podczas, gdy
            jego organizm właśnie trawi proces wydalniczy. Drzemie w nich niezbadana
            tęsknota i żałośźć absolutna - może właśnie za tym, że nie zostanie posprzątane
            po nim?
    • ania7718 Re: Psie kupy 12.01.07, 10:47
      lachien - dobre Ty to masz pomysły.
      • Gość: alfa Re: Psie kupy IP: *.debacom.pl 12.01.07, 22:05
        Nikt nie ma pretensji do psów jeno do ich przygłupów właścicieli, którzy być
        może niedługo sami zaczną sr.. sąsiadom pod balkonami (jak w "Dniu świra")
        Jak można w miejscach publicznych zostawiać beztrosko łajno, którego przecież
        wszyscy jednakowo się brzydzą i które można na butach wnieść do domów, można z
        tego zakazić się groźnymi pasożytami i można wreszcie nabawić się groźnej
        choroby oczu prowadzącej do ślepoty.
        No jak można?!
        Państwo chce sobie poradzić z UBecją a z takim gó..anym problemem nie możemy
        sobie poradzić!
    • aisablri Re: Psie kupy 12.01.07, 22:09
      wprowadzić podatek od psów (chyba nie ma w Ostrowcu) i przeznaczać pieniądze na sprzątanie kup.
      • gedaro1 Re: Psie kupy 12.01.07, 22:19
        Wprowadzą podatek od psów, a pieniądze wydadzą na np. podwyżki dla nauczycieli.
        • aisablri Re: Psie kupy 12.01.07, 22:24
          ale gmina sama decyduje, na co taki podatek przeznacza
    • temp_nick Re: Psie kupy 12.01.07, 22:44
      Kiedys był w UM albo w starostwie etat hycla (?)

      Spełniał bardzo pozyteczną społecznie rolę -bali sie go wszyscy łącznie z
      bezdomnymi psami, 'wielbicielami' czy tez tylko właścicielami owych, a nawet
      dziećmi, którym to hyclem rodzice straszyli nieznośne pociechy----
      • gedaro1 Re: Psie kupy 12.01.07, 22:50
        Generalnie jestem przeciwny podatkom. Poszukajmy innego rozwiązania. Są przecież specjalne torby itd. Niech każdy właściciel psa ma obowiązek po nim posprzątać (tylko, kto ich będzie pilnował żeby sprzątali, zwrócisz takiemu uwagę to psem poszczuje)
        • temp_nick Re: Psie kupy 12.01.07, 23:06
          Moment, moment, przeciez o ile sie orientuje, to na wszelkiej maści
          czworonogach ktoryś z tych urzedow zarabia -bo i licencja, badania, rejestracja
          i pozwolenie. Moze nie w tej kolejności, ale kiedyś czytałem odnosna ustawe?
          • gedaro1 Re: Psie kupy 12.01.07, 23:19
            Może i tak, ale co z tego jak pieniądze idą, na co inne. Hycel to jest jakiś pomysł.
          • chuchalscy Re: Psie kupy 12.01.07, 23:20
            Mam psa i wiem co za problem. Trzeba wychowywać od małego. W szkole, w domu,
            itp, itd. Praca na lata jak z segregacją śmieci. Jak z piciem alkoholu. Spoko.
            Za 100 lat nie będzie problemu. A tak nawiasem mówiąc, każdy "palant", taki sam
            jak ja, bierze małą torebeczkę do kieszeni i idzie na spacer. Jak piesek zrobi
            kupkę, bierze ją przez torebkę do...torebki, odwracając, czyli można to zrobić
            jedną ręką. I do kosza. Dobranoc.
          • temp_nick Re: Psie kupy 12.01.07, 23:47
            Hycel to jest jakiś pomysł! Oczywiscie, na nie zdyscyplinowanych włascicieli
            bezdomnych czworonogow i jak juz wspomniałem na... niegrzeczne dzieci! Bo
            przeciez mało jest takich jak 'chuchalscy', a publiczne trawniki i parki coraz
            bardziej zasrane-
            • Gość: alfa Re: Psie kupy IP: *.debacom.pl 13.01.07, 08:48
              ... a do kosza nie wolno! Sanepid zabrania!
              Gmina powinna wystawić specjalne pojemniki na psie odchody do których trzeba
              toto wrzucać.
              • chuchalscy Re: Psie kupy 13.01.07, 11:09
                No kurde jeszcze pojemniki na kupki, heheh.
                • Gość: alfa Re: Psie kupy IP: *.debacom.pl 13.01.07, 18:16
                  tak, tak - pojemniki!
                  www.abrys-technika.pl/
                  pozdrawiam pięknie ze Śląska
                  alfa
                  • lachien Re: Psie kupy 13.01.07, 20:51
                    Ja psiego nie posiadam, ponieważ to kosztuje. A nie po to zarabiam pieniążki, bo
                    psim dogadzać, niczego w zamian nie otrzymując. Od małego toto szczekliwe,
                    sierści się w domu i odór wydziela. Żre niebotyczne ilości i pije, a pieniążki
                    rozpływają się jak mgła w powietrzu. Z rana musi zrobić tę obrzydliwą potrzebę,
                    a mości se przy tem i ślepia wywala, jakby miało go na lewaśkę wywrócić. Jeszcze
                    czego, bym w torebkę śniadaniową zmiatał draże, które ma czelność wywalić z
                    siebie. Ale....gdyby tak pieniążki zapłacili za psich posiadanie, to może bym
                    się zmusił.
                    • gedaro1 Re: Psie kupy 13.01.07, 23:17
                      Dobry pomysł powiedzmy 10zł za dzień razy 30dni to jest 300zł za jednego pieska Teraz tak odejmijmy żarcie no i wodę (nie mam pojęcia ile żre powiedzmy przeciętny pudel) ale niech będzie że za 4zl+woda 0,5gr.Dziennie wydamy na jednego pudla 4,5zł .Zostaje nam 5,5zł razy 30 dni to będzie 165zł zysku za jednego psa, pomnóżmy to przez 30szt = 4950zł.
                      Ja zaczynam od poniedziałku.
                      A jeszcze nie doliczyłem zysków z wełny, bo przecież pudle można strzyc.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka