kamila2604
31.07.07, 20:47
Witam. Obejrzałam dziś powtórkę poniedziałkowego "szkła kontaktowego". Jestem
zdruzgotana. Nigdy nie miałam o panu Gosiewskim dobrego zdania. Nie jest to
(moim skromnym zdaniem) osoba, którą można nazwać inteligentnym politykiem
(jak wiele zresztą innych). Jednak on wyprzedza wszystkich o całe kilometry.
Filipinki miast filipiki, wieczne "proszę paniom" (czyżby o rękę? - jaki
Casanowa się znalazł), a wczoraj stwierdził, że "transport lotniczy będzie
istotną częścią transportu"(wg niego chyba do tej pory nie był),
natomiast "lotniska regionalne będą przeżywały swój benefis". Jak to
usłyszałam - nie byłam pijana - jednak ścięło mnie. Jak myślicie - czepiam
się? Czy może teraz czas takich kretynów nastał?