Dodaj do ulubionych

Kac polski

07.08.07, 11:05
Kac polski – jedyny w swoim rodzaju kac zabójca chcący dokonać spustoszenia w
mózgu i wątrobie. W przeciwieństwie do kaca z innych obszarów Europy czy obu
Ameryk oprócz zdziesiątkowania szarych komórek, zniszczenia śluzówki żołądka
powoduje zaburzenia w przepływie neuronów, które wynikają z wprowadzenia
rekordowych ilości etanolu niemożliwego do wypicia przez inne nacje. Dodatkowo
kac polski powoduje kaca moralnego połączonego z serią pytań bez odpowiedzi:

1. Analiza czy jest to pierwszy etap na drodze do alkoholizmu ?
2. Dlaczego nic nie pamiętam od godziny 2.00 w nocy ?
3. Czy kogoś zgwałciłem i czy byłem gwałcony ?
4. Czy powinienem w tajemnicy przed rodziną zapisać się do AA ?
5. Czy powinienem przyczepić sobie na ścianie plakat WÓDKO POZWÓL ŻYĆ ?
6. Czy normalnym objawem jest chęć napicia się piwa na następny dzień ?
7. Czy jestem obciążony genetycznie ?
8. Czy powinienem omijać działy monopolowe jak wampir kościoły ?
9. Dlaczego sąsiad patrzy na mnie dziwnym wzrokiem rodem z hiszpańskiej
inkwizycji ?
10. Czy powinienem zaprenumerować czasopismo Modern Drunkard ?
11. Jaka jest różnica pomiędzy alkoholikiem, a pijakiem ?

Taaaaa.
Obserwuj wątek
    • lachien Re: Kac polski 07.08.07, 11:14
      4 punkty określające alkoholika:)

      1) zapisałbyś się do AA, ale wciąż jesteś zbyt pijany, żeby zapamiętać tekst
      ślubowania,
      2) lubisz pić między drinkami,
      3) przestałeś raz pić i było to najgorsze popołudnie twojego życia,
      4) nigdy nie zdarzyło ci się zakręcić butelki z alkoholem,
      • lachien Re: Kac polski 07.08.07, 11:49
        A jednak dopadł mnie. Mimo, że próbowałem z nim negocjować, prosić, aby się
        zlitował, dopadł mnie i dręczy. Zaatakował mnie dzisiaj ok. 4.00 nad ranem,
        kiedy najmniej się go spodziewałem. Proszę go litość, obiecuję poprawę, jestem
        gotów mu zapłacić, oddać jedną nerkę, lecz moje słowa trafiają w otchłań. Jest
        zimnym, wyrachowanym bydlakiem, który będzie powoli i systematycznie mnie
        torturował. Zaczyna się ze mną bawić jak psychopata w filmie '' Piła '', dając
        mi wybór : odciąć sobie głowę lub umierać w cierpieniach. Nie trafiają do niego
        słowa, że się poprawię, że to był ostatni raz, a w ogóle to dlaczego ja ?
        Wystarczająco dużo jest cierpienia na świecie, ja nie muszę być kolejną cegiełką
        w murze bólu. W akcie desperacji zacząłem go szantażować, że pójdę na policję,
        lecz bez rezultatu...po kilku długich godzinach zabrał mnie do toalety i
        dokończył dzieła zniszczenia...KAC ZABÓJCA ! Stwierdziłem, że odwołam się do
        międzynarodowego Trybunału w Hadze, przekazując mu informacje, iż wiem gdzie
        obecnie znajduje się największy sadysta wszechczasów. Już zacząłem pisać list...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka