Dodaj do ulubionych

knajpy w Kielcach

IP: *.netia.pl 16.05.01, 15:18
Już od 10 lat mieszkam w warszawskiej wielkiej chamskiej wsi dlatego pytam,
może
ktoś odpowie:

Czy może ktoś polecić mi jakieś fajne knajpy w Kielcach, gdzie można pójść ze
znajomymi i nie wstydzić się mentalności swoich ziomków. (Sorki, ale pare lat
temu biegalem ze znajomymi po Kielcach w poszukiwaniu fajnego lokalu w
godzinach
wieczornych, nasz kolega Anglik machał nawet przed nosem ochroniarzowi, żeby
nas
wpuścił do Karczmy, ale ten byl na tyle nieugiety, że nie chcial wziac od niego
50 funtów. Wszyscy stwierdzili zgodnie ze w Kielcach mieszkaja baaardzo uczciwi
i solidni ludzie. Dalsza czesc wieczoru spedzilismy w domach.)

to co z tymi knajpami ????????
Obserwuj wątek
    • Gość: hocest Re: knajpy w Kielcach IP: 194.201.24.* 16.05.01, 16:26
      Drogi Kolego !!!!

      w chwili obecnej w City działa kilka nawetsymapatycznych knajpek, otwartych nie
      tak dawno. Sam jestem w City raz na trzy tygodnie jak wypuści mnie ze swych
      macek nasza stolica i czas w rodzinnym mieście spędzam na balowaniu. jedyny
      problem z którym się stykam to towarzystwo. unikam łysych i nabuzowanych
      sterydami głupków i gówniarzy ci ostatni zajmują Tunel pod teatrem kubuś. musze
      jednak iść na kompromis bo inaczej trudno byłoby znaleść coś sterylnego. stad
      moje częste wizyty w Havance i Karczmie. polecam też Labirynt pod teatrem
      Żeromskiego na sienkiewce i knajpkę w podziemiach sklepu z walizkami na górze
      sienkiewki niedaleczko Jubilera wejście z bramy i to nie jest żart. na
      niedzielne przed i popołudnie polecam 4 pory roku i pyszne ciastko czekoladowe

      w przyszłość patrz optymistycznie. głupki takie jak marynarz i inni pożal się
      Boże mieniący się lokalną mafią zrozumieją że knajpa to najlepszy sposób prania
      pieniąchów z prochów i dziwek.

      pzdr
      • natasza7 Re: knajpy w Kielcach 16.05.01, 16:46
        W Kielcach nie za często bywam. Lecz jak już jestem,
        to odwiedzam, ale to raczej z sentymentu, Karczmę.
        Teraz to nie jest ta sama knajpka co dawniej. Jeżeli
        chodzi o nowe? HHHHHHy . Coś mi sie obiło o uszy o
        Hipnozie. Podobno nawet nieźle, tylko czasem ludzie
        nie ci. W Opolu jest o niebo lepiej
        • Gość: nvr Re: knajpy w Kielcach IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 17.05.01, 08:38
          a byliście w "Wagonie" na Uroczysku ?
          Jak ktoś lubi słuchanie łupanki w stylu "technologicznym" i klimaty kolejowe
          :-) to polecam. Mimo w/w łomotu urzekł mnie tam niebanalny wystrój wnętrza ;-)
          • Gość: dim Re: knajpy w Kielcach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.03, 14:54
            wagon to zwykla mordownia... nie polecam
      • Gość: nvr Re: knajpy w Kielcach IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 17.05.01, 08:46
        > polecam też (...) knajpkę w podziemiach sklepu z walizkami na górze
        > sienkiewki niedaleczko Jubilera wejście z bramy i to nie jest żart.

        dokładnie - knajpa (a w zasadzie kawiarnia) nazywa się (lub nazywała, bo nie
        wiem, czy nie zmienili ostatnio nazwy) "Segafredo" i jest tam naprawdę
        przyjemnie: kawka, herbatka, piwko, spoko muzyka, a nie jakieś disco-łomoty dla
        kmiotów, normalni ludzie - polecam z czystym sumieniem.

        A swoją drogą - starej Karczmy żal... (mimo, że bywało zimą, że woda w kiblu
        zamarzała :-)))))
        • natasza7 Re: knajpy w Kielcach 17.05.01, 13:40
          oj działo sie w tej Karczmie działo, kibel to kibel, ale tych ludzi żal. Stara
          Brygada z Karczmy się wykruszyła. Jak tam teraz wchodzę, to siedzą jakieś
          dzieci. Szok, gdzie się podziali tamci ludzie?
          • Gość: Hamster Re: knajpy w Kielcach IP: 195.117.18.* 17.05.01, 14:02
            TU JESTEM - BETON. A w "nowej Karczmie" mazna jeszcze spotkac ludzi ze starej
            brygady np ja, Ludwik i jeszcze pare osób wpada czasami choc dawno juz nie
            widzialem Smiecia, a i Kasa byl jakis czas temu.
            • Gość: nvr Re: knajpy w Kielcach IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 17.05.01, 14:28
              "mojem skromnem zdaniem" Karczma najbardziej straciła na wymianie mebli na
              "starej sali" na jasne. To zupełnie nie pasuje do tego miejsca. Paradoksalnie -
              bardziej klimat starej Karczmy czuje się na "nowej" (jaka ona tam "nowa"...)
              sali, prawda ?

              Tu mała anegdotka: jakoś tak w 1996 r. (albo 95 ?) siedzieliśmy ze znajomymi we
              Wrocławiu w "John Bull's Pubie" przy Placu Solnym i tak sobie rozprawialiśmy o
              Karczmie, przy czym w którymś momencie zauważyliśmy, że osoby z sąsiedniego
              stolika bacznie (acz dyskretnie - przynajmniej tak im się wydawało :-)
              zaczynają się nam przysłuchiwać. Na nasze wielce wymownie pytające spojrzenie
              odpowiedzieło radosnym a przyjacielskim: "KARCZMA ??!! KIELCE ???!!!!" (tu mało
              brakowało, a padlibyśmy sobie w ramiona ;-)
              Towarzyszące nam towarzystwo Wrocławskie pokiwało z niedowierzaniem głowami i
              skonstatowało coś mmniej więcej jak: "wszędzie sięgają macki kieleckiej mafii"

              :-)))
          • Gość: nvr Re: knajpy w Kielcach IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 17.05.01, 14:43
            natasza7 napisał(a):

            > Szok, gdzie się podziali tamci ludzie?

            Hmmm, nie wiem, czy myślimy o tych samych "tamtych ludziach", ale jeszcze jakiś
            czas temu kilka jakby skądś znanych twarzy pojawiało się w "Wagonie".
            • Gość: natasza7 Re: knajpy w Kielcach IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 17.05.01, 16:30
              Co do Wagonu, to hyyy jakoś nie przypadła mi ta knajpa. Może dlatego, że byłam
              w niej raz i to na moment? Kurcze, troche mi brakuje ogólnie Kielc, nawet nie
              chodzi o knajpy ( chociaż w 89% o nie). Muszę częściej przyjeżdżać. Możliwe, że
              się kiedyś spotkamy w Karczmie
              • Gość: nvr Re: knajpy w Kielcach IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 18.05.01, 10:37
                hihi 100%
    • Gość: Hamster Re: knajpy w Kielcach IP: 195.117.18.* 18.05.01, 12:04
      Oto krótkie straszczenie stalego bywalca knajp i knajpeczek.

      "Havana" - Milo z dyskoteka, w weekend do 4-5 rano, jest pewien klimacik ale
      duszno i goraco nie polecam stolików na górze bo nie da sie wytrzymac.
      "Supernova" jeszcze nie bylem ale podobno cos takiego jak "Orion" w Mielnie"-
      Dyskoteka
      "Hipnoza" - czasem dyskoteka czasem techno ( w srode )i lup, lup, lup. Jakos
      nie moge sie tam odnalezc, nie czuje klimy.
      "Karczma" - to mówi samo za siebie, klima i rock'n'roll - jest dart a na górze
      nawet stól bilardowy ale nie wiem czy juz czynny i czy dla wszystkich
      "Tunel" - jest pewien klimacik ale i siekierka w srodku i troche ciasno no i
      czasem za duzo gówniarstwa (malolatów) ale ogólnie o.k. - jest dart
      "Wagon" - jeszcze nie bylem ale trzeba sie tam koniecznie wybrac w najblizszym
      czasie.
      "Winiarnia" obok karczmy, spokojnie i ciasniutko ale mozna posiedziec przy
      browarku i zagrac w darta.
      "Wiejskie jadlo" - puchy i nuda ale jest bilard
      "Irish pub" - dyskoteka wielgachna pod namiotem ale to nie dla mnie Lup, lup,
      lup i stroboskop przy którym po 10 min. nic nie widzisz. Lepiej siedziec w
      budynku.
      • Gość: nvr Re: knajpy w Kielcach IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 18.05.01, 12:10
        tjjjaaa... i jeszcze w Irishu kopią prądem...
      • Gość: miko Re: knajpy w Kielcach IP: 10.30.161.* 18.05.01, 14:37
        A co poiwecie na Pałacyk. Przecież przy duchocie i gorącu nie ma nic lepszego,
        jak posiedzieć na świezym powietrzu, w ładnym i miłym otoczeniu. I
        najważniejsze, towarzystwo jest normalne, a nie dresy i łyse czapeczki. Polecam.
        • Gość: nvr Re: knajpy w Kielcach IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 18.05.01, 14:56
          Pałacyk ? masz na myśli pałacyk Zielińskiego ?

          Nie dość, że zamykają go o 22 (chyba, że coś się zmieniło od czasu, kiedy tam
          byłem ostatnio), to jeszcze klop płatny - a to już jest kompletny skandal i
          kompromitacja lokalu.
          Jedyny pozytywny element, jaki sobie stamtąd przypominam, to kwartet smyczkowy,
          który sobie a muzom ładnie przygrywał, ale to chyba było już parę lat temu...
          • Gość: Hamster Re: knajpy w Kielcach IP: 195.117.18.* 18.05.01, 15:07
            Teraz jest jeszcze gorzej. Bylem niedawno i juz chyba w najblizszym czasie nie
            pójde. Zmienili sie wlasciciele tego interesu i teraz to prowadzi zarzad
            palacyku czy jak im tam. Zero muzyki, browar podaje kelnerzyna a wybór browara
            zaden! Jeden sikacz no moze dwa (brak zywca kompromituje knajpe w moich oczach).
            Nudy, nudy, nudy.... Juz wole isc do "Parkowej" jest przyjemniej i pare kroków
            dalej a jak zglodniejesz to za winklem jest malutka pizzeria.
            • Gość: miko Re: knajpy w Kielcach IP: 10.30.161.* 18.05.01, 15:16
              Atmosfera jest w pałacyku dużo fajniejsza, niż w knajpach o których piszecie.
              Wybór w gatunkach piw faktycznie niewielki. Ale „klop” jest już za darmo.
              Przyznaję, że w Parkowej jest ok., ale ciasno przy stolikach. Osobiście
              preferuję ogródki, dlatego te dwa miejsca uważam za warte odwiedzania.
              • Gość: nvr Re: knajpy w Kielcach IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 18.05.01, 15:21
                zgadzam się z Hamsterem - lokal bez Żywca, to jak lokal bez piwa :-)

                Co do Parkowej powtarzam zarzut j.w. - czynne tylko do 22 !!! (a lokalik mógłby
                być całkiem przyjemny - np. dobry pomysł z górną salą dla niepalących, może
                tylko trochę za dużo totalnego kiczu w wystroju wnętrza).
        • Gość: mam Re: knajpy w Kielcach IP: *.netia.pl 18.05.01, 16:19
          Gość portalu: miko napisał(a):

          > A co poiwecie na Pałacyk. Przecież przy duchocie i gorącu nie ma nic lepszego,
          > jak posiedzieć na świezym powietrzu, w ładnym i miłym otoczeniu. I
          > najważniejsze, towarzystwo jest normalne, a nie dresy i łyse czapeczki. Polecam
          > .


          Sluchaj, nie wiem jak tam teraz jest, ale kiedys po prostu wyproszono nas po 22:00
          :-)

          • Gość: miko Re: knajpy w Kielcach IP: 10.30.161.* 18.05.01, 16:25
            No to mi przykro, w takim razie trudno polecac (choć mnie się to nigdy nie
            zdarzylo i siedziałem tam często bardzo długo). Ale jeśli chodzi o ogródek, to
            jest tam najprzyjemniej.
            • Gość: mam Re: knajpy w Kielcach IP: *.netia.pl 18.05.01, 16:32
              Gość portalu: miko napisał(a):

              > No to mi przykro, w takim razie trudno polecac (choć
              mnie się to nigdy nie
              > zdarzylo i siedziałem tam często bardzo długo). Ale
              jeśli chodzi o ogródek, to
              > jest tam najprzyjemniej.


              zgadzam się z toba, tez tego typu miejsca, nie cierpie
              siedziec przy piwku wdychjac spaliny
              pzdr
              • Gość: miko Re: knajpy w Kielcach IP: 10.30.161.* 18.05.01, 16:37
                i Właśnie o taką atmosferę mi chodz. A to, że knajp[ki
                z ogródkami są czynne tylko do 22, to nie wina
                włascicieli. Władze miasta wydając koncesję wyznaczają
                godziny otwarcia (że cisza nocna itd.) Ciekawe tylko
                komu w parku kilka osób przy stoliku przeszkadza. Bo
                już na osiedlach wyrostków na ławkach z winami w
                rekach się toleruje.
      • Gość: nvr Re: knajpy w Kielcach IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 18.05.01, 15:25
        a co sądzicie o CAFE KAPRYS na Koziej ?
        • Gość: miko Re: knajpy w Kielcach IP: 10.30.161.* 18.05.01, 15:30
          Miła, ale wolę Veronę na placu Wolności. Ten sam założyciel, muzyka bardzo ok.,
          miła atmosfera, jest sala do bilarda, darta, będzie jedzonko włoskie... i za
          kilka dni ogródek na pl. Wolności, a co tydzień w czwartki koncercik darmowy.
          • Gość: nvr Re: knajpy w Kielcach IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 18.05.01, 15:51
            Gość portalu: miko napisał(a):

            > Miła, ale wolę Veronę na placu Wolności. Ten sam założyciel, muzyka bardzo ok.,
            >
            > miła atmosfera, jest sala do bilarda, darta, będzie jedzonko włoskie... i za
            > kilka dni ogródek na pl. Wolności, a co tydzień w czwartki koncercik darmowy.

            Brzmi całkiem zachęcająco. Nie ma wyjścia - trzeba będzie się wybrać !
            Gdzie to jest dokładnie ?
            • Gość: miko Re: knajpy w Kielcach IP: 10.30.161.* 18.05.01, 16:07
              Idąc ulicą Hipoteczną musisz skręcić w lewo i pierwsza brama, wejście po
              schodach na pierwsze piętro (wpuszczają tylko gości bez dresów i czapeczek, a
              przynajmniej jest taki napis). Atmosfera zgoła rodzinna. A i obsługa po testach
              w Kaprysie.
              • sea Re: knajpy w Kielcach 23.05.01, 07:51
                Gość portalu: miko napisał(a):

                >Atmosfera zgoła rodzinna. A i obsługa po testach
                > w Kaprysie.

                Nie cala po testach w kaprysie Sebek tam niepracowal :))
                Co do atmoswery to sie zgodze ale tylko w przypadku kiedy jest malo klijetow albo
                w wiekszosci sa to stali bywalcy
            • Gość: Piwosz Re: knajpy w Kielcach/VERONA????????!!:))) IP: *.mst.gov.pl 04.07.02, 14:23
              VERONA!!!!!!?????????Gosciu nie żartuj sobie z ludzi!!!!Toż to wylęgarnia
              gówniarstwa!!!Ile Ty Masz lat????????Verona......ha,ha,ha.....Jak najbardziej
              fajna knajpa...tyle,że urządzona jak jadalnia sprzed 30 lat,z bandą wybujanych
              dzieci i najbrzydzsym barem w mieście,swoją drogą ciekawe jaki geniusz estetyki
              walnął taki bar????ha....Do wszystkich fanów Verony....powiem tylko
              jedno...GRATULACJE!!!!!!!
        • Gość: piwosz Re: knajpy w Kielcach IP: *.mst.gov.pl 04.07.02, 14:27
          Kaprys...Kaprys....Kaprys....hmmmm.....AAA!!!!"Trupiarnia"!!!!!Jest super nie
          ma co sie sprzeczać......:)))))Gdyby nie ta zajebiscie seksowna barmanka,z
          bosko ukształtowanym tyłeczkiem w tej czerwonej spódniczce,tymi niewinnymi
          minkami i grzechem w tych diabelskich oczach to....to nie byłoby tam po co
          wchodzić.Jedyna wartością w "Trupiarni" jest ona.
    • Gość: natasza7 Re: knajpy w Kielcach IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 18.05.01, 16:42
      Załamka, wiecie że połowy knajp, które wymieniacie, nie kojarzę... Zbyt rzadko
      przyjeżdżam do Kielc, albo po prostu jestem wierna jednej.
      • Gość: miko Re: knajpy w Kielcach IP: 10.30.161.* 18.05.01, 16:46
        Jest na to rada, przyjeżdżaj częściej i odwiedzaj, w większości atmosfera jest
        ok. A jeśli chodzi o Karcznę, to ta z dawnych lat byłe dużo fajniejszqa (choć
        ciasno, zimno i zadymione)
        pzdr
        • Gość: Hamster Re: knajpy w Kielcach IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 18.05.01, 23:40
          być może to nie Karczma była fajniejsza tylko my byliśmy młodsi i mielismy
          więcej czasu i znajomych? A propo właśnie wróciłem z karczmy pogralem troche w
          darta i stół bilardowy na górze jest dostępny dla każdego po 15 PLN za godzine.
          • Gość: natasza7 Re: knajpy w Kielcach IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 19.05.01, 09:16
            Wybieram się dzisiaj do Maski - fajna knajpka na rynku w Opolu. Wypiję wasze
            zdrowie. Pozdrowienia.
            • Gość: miko Re: knajpy w Kielcach IP: 10.30.161.* 21.05.01, 10:44
              Czesc Natasza7, wypilas nasze zdrowie?
              • Gość: natasza7 Re: knajpy w Kielcach IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 21.05.01, 12:35
                cześć miko :) jeszcze nie, dzisiaj wypiję na koncercie Kultu:)
                • Gość: miko Re: knajpy w Kielcach IP: 10.30.161.* 21.05.01, 13:09
                  Czyżby Opole przeżywało aktualnie studenckie szaleństwa (podobnie jak Kielce)?
                  • Gość: natasza7 Re: knajpy w Kielcach IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 21.05.01, 13:28
                    Przeżywa i to nawet nieżle. Wczoraj była Pidżama Porno i Alians, dzisiaj
                    Kult... fajnie - szkoda tylko, że czasu na wszystko brakuje.
                    • Gość: miko Re: knajpy w Kielcach IP: 10.30.161.* 21.05.01, 13:50
                      Te same kapele grają też w kielcach. Tutaj zabawa ma potrwać do niedzieli. Ale
                      najciekawsze koncerty będą w piątek. Ma być Kazik i stara dobra Kobranocka.
                      Jutro ma być Proletaryat, a w sobotę Przemyk. Przekrój przez wykonowaców dość
                      szeroki, jak nigdy. Całkiem miła impreza, tylko tych studentów nie widać.
                      pozdrowienia:)
                      • Gość: natasza7 Re: knajpy w Kielcach IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 21.05.01, 14:15
                        W Opolu jeszcze zagrają: Big Cyc, Kukiz z Piersiami, Lady Pank. Oprócz tego są
                        jakieś kabaretony,dyskoteki, nawet zorganizowali konkurs wspinaczkowy na
                        sztucznej ściance. Krucho natomiast z filmami. Myślałam, że pokażą w ramach
                        Piastonalii, fajne filmy, no ale cóż - trochę się rozczarowałam :(
                        • Gość: miko Re: knajpy w Kielcach IP: 10.30.161.* 21.05.01, 14:43
                          to przyjeżdżaj do Kielc, ma być maraton filmowy. W piątek w
                          Romatice : "Fortepian" (początek o godz. 10), "Przed wschodem słońca"
                          (12.15), "Między złem a głębokim błękitnym oceanem" (14.15), "Czerwony"
                          (16.30), "Skandalista Larry Flint" (18.30), "Król Olch" (21.00), "Pillow Book"
                          (23.15), "Drżące ciało" (2.00), "Idioci" (3.45)

                          • Gość: natasza7 Re: knajpy w Kielcach IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 21.05.01, 15:30
                            Super filmy.... Uwielbiam von Triera. Bardzo cenię jego filmy. Królestwo to moc
                            nieziemska, zwłaszcza jak się ogląda w namiocie pełnym ludzi. Tak było w
                            Kazimierzu w 2000 r. Królestwo 1 widziałam z 6 razy, a dalej robiło wrażenie...
                            Królestwo 2 wtedy widziałam pierwszy raz, hhhhy - perfekto. No i oczywiście
                            Pedro Almodovar.I John Malkovich - jeden z najbardziel lubianych przezemnie
                            aktorów. Skandalista - widziałam to tyle razy, że teraz mogłabym odpuścić...,
                            Fortepian - identycznie. Pillow Book - zobaczyłabym raz jeszcze.. Co do tych
                            dwóch pozostałych - przyznaję, nie widziałam.. no i dlatego wszystkiego
                            poszłabym z miłą chęcią na ten maraton...
                            Kurczę, dlaczego nie ma mnie w Kielcach? Ciężkie pytanie....
                            • Gość: miko Re: knajpy w Kielcach IP: 10.30.161.* 21.05.01, 15:40
                              I w ten oto sposób, prosto z knajpek poszliśmy do kina:)
                              • Gość: natasza7 Re: knajpy w Kielcach IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 21.05.01, 15:56
                                no tak... zobaczymy, co się będzie działo dalej :) Ok, ja na dzisiaj kończę,
                                wyruszam na koncert ... pozdrawiam
                                • Gość: miko Re: knajpy w Kielcach IP: 10.30.161.* 22.05.01, 12:13
                                  I jak było na kocercie.
                                  • Gość: natasza7 Re: knajpy w Kielcach IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 22.05.01, 12:47
                                    Jakby to powiedzieć? Byłam już na lepszych koncertach Kultu...Kazik był trochę
                                    niedysponowany wokalnie, podpierał sie kawałkami ojca...
                                    • Gość: miko Re: knajpy w Kielcach IP: 10.30.161.* 22.05.01, 14:05
                                      ale przynajmniej piwo smakowało jak zawykle :)))))
                                      • Gość: natasza7 Re: knajpy w Kielcach IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 22.05.01, 16:07
                                        jasne, że tak :)
                                        • Gość: miko Re: knajpy w Kielcach IP: 10.30.161.* 22.05.01, 16:17
                                          No i z kina i koncertu wróciliśmy do knajpy. A dzisiaj na pl. Wolności
                                          (pamiętasz który to?) stanęły cztery ogródki piwne (chyba pierwszy raz w
                                          dziejach tego placu).
                                          • Gość: natasza7 Re: knajpy w Kielcach IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 22.05.01, 16:28
                                            Na Pl. Wolności? Przecież tam są budki handlowe. Zlikwidowali?
                                            • Gość: miko Re: knajpy w Kielcach IP: 10.30.161.* 22.05.01, 16:30
                                              Niestety jeszcze nie, mają być do września, a ogródki będą po drugiej stronie
                                              placu. Aż cztery, drugi Kraków, kurcze.
                                              • Gość: natasza7 Re: knajpy w Kielcach IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 22.05.01, 16:43
                                                no..., do Krakowa naszym "pięknym" Kielcom daleko, ale te ogródki to duży
                                                postęp.. Mój kumpel, nota bene ze studiów, wrócił w niedzielę z Kielc, no i
                                                przyjechał załamany... podobno o 23:00 na sienkiewce nie było "Zywego
                                                ducha"...Kurcze to miasto zamiera...
                                                • Gość: miko Re: knajpy w Kielcach IP: 10.30.161.* 22.05.01, 16:56
                                                  A co po godz. 23 można robić na Sienkiewicza. Przecież tutaj nie ma sensu
                                                  siedzieć na ulicy. Zycie towarzyskie przeniosło się w inne miejsca. Wróciłem
                                                  tutaj z Krakowa i mam spaczone wymagania. Ale mimo wszystko myśle, że jest
                                                  coraz lepiej.
                                                • Gość: nvr Re: knajpy w Kielcach IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 23.05.01, 08:09
                                                  Gość portalu: natasza7 napisał(a):

                                                  > no..., do Krakowa naszym "pięknym" Kielcom daleko, ale te ogródki to duży
                                                  > postęp.. Mój kumpel, nota bene ze studiów, wrócił w niedzielę z Kielc, no i
                                                  > przyjechał załamany... podobno o 23:00 na sienkiewce nie było "Zywego
                                                  > ducha"...Kurcze to miasto zamiera...

                                                  uważam, że i tak nie jest źle - kiedyś, o ile pamiętasz - miasto zamierało o
                                                  dwudziestej !!!
                                                  Mieszkam w centrum i na podstawie obserwacji własnych odnoszę wrażenie, że
                                                  Sienkiewka zaczyna pustoszeć o coraz późniejszych porach... :-)

                                                  • Gość: Hamster Re: knajpy w Kielcach IP: 195.117.18.* 23.05.01, 08:41
                                                    Bo wczesniej na Sienkiewce po 20 a nawet w samo poludnie to mozna bylo tylko w
                                                    ryj dostac. A zwlaczcza jak wygladales tylko troche inaczej od bambrów,
                                                    zlodziei i chamów ze wsi którym nie podobaly sie za dlugie lub za krótkie
                                                    wlosy, glany, czarne ubranie. Albo tak ogólnie dla zabawy lub dla forsy na wino.
                                              • Gość: mam Re: knajpy w Kielcach IP: *.netia.pl 23.05.01, 14:52
                                                1. ogrodki juz tam kiedys byly - a przynajmniej jeden pamietam
                                                2. do ktorej sa czynne te ogrodki ?
                                                3. ale fajny temat podalem, dzieki wszystkim forumowiczom!

                                                pozdrowionka!
                                                • Gość: miko Re: knajpy w Kielcach IP: 10.30.161.* 23.05.01, 14:57
                                                  Jest ich pięć i zajmują połowę placu, a ten który pamiętasz, to była taka
                                                  prowizorka, że szkoda słów.
                                                  Czynne to chyba będą do ciszy nocnej, bo wokół pelno ludzi mieszka i sie na
                                                  dłużej nie zgodzą.
                      • Gość: natasza7 Re: knajpy w Kielcach IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 22.01.02, 16:37
                        ok mili forumowicze ja na dzisiaj koncze - ide do domciu pisac prace mgr. brrr
                        nie dosc ze w pracy 8 godzin przy kompie to jeszcze nocki do tego dochodza
                        ZGROZA , ale piwka sie napije, albo moze lepiej wina? hhhhhh... pa
    • sea Re: knajpy w Kielcach 23.05.01, 07:47
      ja ze swojej strony moge polecic 2 knajpy do ktorych chodze, nie sa moze
      rewelacyjne ale jedna jes cicha i spokojna a jest nia "Kaprys" na ul. Koziej 4
      (niedaleko IX Wiekow) a droga to lekko poszczelona knajpa z d'artem i bilardem
      (1 stol). Niema tam zadnych bambrow i niespotkalem sie z jakakolwiek boruta
      choc chodze do nich od ich powstania
      • Gość: natasza7 Re: knajpy w Kielcach IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 23.05.01, 08:50
        Tak prawdę mówiąc, to nie wiem, czy chciałabym wrócić do Kielc. W Opolu pod
        względem knajp jest o wiele lepiej, zreszta ludzie są mniej agresywni... no a
        co do ruchu na Krakowskiej(główna ul. Rynku), to zamiera on baaaaaardzo późno :)
        • Gość: miko Re: knajpy w Kielcach IP: 10.30.161.* 23.05.01, 11:21
          Nie samą knajpą żyje człowiek, chociaż....:)
          • Gość: natasza7 Re: knajpy w Kielcach IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 23.05.01, 15:14
            masz rację... w sumie to w Kielcach zostawiłam wszystkich moich
            przyjaciół...sama nie wiem?:)
            • Gość: nvr Re: knajpy w Kielcach IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 24.05.01, 10:32
              hi, hi, zauważyliście, że ten temat jest najbardziej w Kielcach oblegany ???
              Zbliżamy się (w ilości postów) do 60-tki !
              Wiem, że w porównaniu z takim np. forum Wrocław, to jest niewiele, ale innym
              tematom kieleckim do "knajp" sporo brakuje :-))))

              To dobitnie śwadczy o tym, co w Kielcach wzbudza największe emocje - nie jakaś
              tam polityka..... :-)
              • Gość: miko Re: knajpy w Kielcach IP: 10.30.161.* 24.05.01, 10:40
                nvr oczywiście masz rację, wreszcie jest coś co nas wszystkich łączy.
                Ale mam złą wieść. Ogródki na placu wolności, choć są... nie mogą sprzedawać
                piwa :(((((
                • Gość: miko Re: knajpy w Kielcach IP: 10.30.161.* 24.05.01, 10:41
                  no i mamy już 60, a nawet 61, trzeba to oblać :)))))
                • Gość: nvr Re: knajpy w Kielcach IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 24.05.01, 10:48
                  Gość portalu: miko napisał(a):

                  Ogródki na placu wolności, choć są... nie mogą sprzedawać
                  > piwa :(((((

                  Dlaczego ? Skąd o tym wiesz ?

                  Co oni tam będą sprzedawać ? Mleko ?
                  • Gość: miko Re: knajpy w Kielcach IP: 10.30.161.* 24.05.01, 10:51
                    władze miasta się zgodziły na sprzedaż podobno wczoraj (od wczoraj miało piwko
                    już być)... ale, ale decyzja musi odleżeć siedem dni. To oznacza, że przez
                    tydzień ogródki będą tylko stały, a gawiedź będzie się dziwiła i miała słuszne
                    pretensje, że piwa się tam napić nie może.
                    • Gość: nvr Re: knajpy w Kielcach IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 24.05.01, 10:53
                      oj, chyba się trzeba przejść osobiście
                    • Gość: nvr Re: knajpy w Kielcach IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 24.05.01, 10:57
                      oj, chyba trzeba się będzie przejść osobiście na Plac Obrońców Wolności ;-) i
                      pobrać próbki płynów dopaszczowo... :-)
                      • Gość: miko Re: knajpy w Kielcach IP: 10.30.161.* 24.05.01, 11:01
                        najlepszy sposób, ale płyn musisz mieć swój (można go kupić w sklepie za
                        rogiem, żeby zbyt daleko skrzynek nie nosić, bo i piwo może się ogrzać:)
                        • Gość: natasza7 Re: knajpy w Kielcach IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 24.05.01, 13:10
                          oj kiepściunio moi drodzy, coś wam władze kieleckie szału dostają...., a
                          wracając do knajp, co się dzieje z byłym Kubusiem?
                          • Gość: Hamster Re: knajpy w Kielcach IP: 195.117.18.* 24.05.01, 13:50
                            Nie ma juz Kubusia teraz to nazywa sie Jazz ale nawet tam jeszcze nie bylem :-
                            (, nie wiem dlaczego? Wlasnie, dlaczego?
                            • Gość: natasza7 Re: knajpy w Kielcach IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 24.05.01, 14:04
                              Kubuś swego czasu był ok. Lubiłam tam chodzić, Mietka (właścicielka)była fajna
                              babka. Ile ja z nią ginu wypiłam ....:)
                              • Gość: miko Re: knajpy w Kielcach IP: 10.30.161.* 24.05.01, 14:44
                                Teraz właścicielem (czy zarządcą) jest Artur Anyż, który ma ambicje stworzyć z
                                knajpy klub jazowyy. I stara się , powiedzieć nie można. Sprowadza niezłych
                                wykonawców i bywa tam bardzo miło. ALe mając ochotę na piwko, lepiej poszukać
                                innego miejsca.
                              • Gość: miko Re: knajpy w Kielcach IP: 10.30.161.* 24.05.01, 14:45
                                swoją drogą natasza7 dziwię się, że nie tęsknisz za swoim miastem. Tyle
                                wspomnień :)))))))?
                                • Gość: natasza7 Re: knajpy w Kielcach IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 24.05.01, 16:48
                                  ależ ja tęsknię i to bardzo.... - ale za ludźmi, którzy w TYM mieście
                                  mieszkają...fakt wspomnienia super... i zawsze mając jechać do Kielc czuję
                                  dreszczyk, że znowu zapanuje w moim życiu parę dni z "dawnego życia"...tęsknotę
                                  moją można też troszeczkę nazwać tęsknotą do miasta, bo przecież mieszkałam w
                                  nim całe 21 lat.....
                                  • Gość: miko Re: knajpy w Kielcach IP: 10.30.161.* 25.05.01, 15:43
                                    Fajnie, że ludzie po opuszczenia miasta jeszcze o nim myślą, a nawet tęsknią.
                                    Tym serdeczniej pozdrawiam
                                    • Gość: nvr Re: knajpy w Kielcach IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 25.05.01, 16:21
                                      Gość portalu: miko napisał(a):

                                      > Fajnie, że ludzie po opuszczenia miasta jeszcze o nim myślą, a nawet tęsknią.

                                      ...bo młodość spędzili w Kielcach, a nie gdziekolwiek indziej !!!
                                      Poczytajcie, co piszą ex-Radomianie o swoim byłym mieście - same inwektywy !
                                      Oni chcą o "własnym" mieście jak najszybciej zapomnieć... ciekawe dlaczego ?
                                      :-)
                                      • Gość: natasza7 Re: knajpy w Kielcach IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 25.05.01, 16:31
                                        ech ....Kielce - przybywam....:)
                                        • Gość: miko Re: knajpy w Kielcach IP: 10.30.161.* 25.05.01, 17:05
                                          To mam nadzieję oznacza, że my jesteśmy normalni, bo lubimy nasze miasto i
                                          nawet nam na nim zależy.
    • natasza7 Re: knajpy w Kielcach 26.05.01, 10:28
      no i kurcze spóźniłam sie na pociąg... Kielce - jednak nie nadchodzę, nie w tym
      tygodniu
      • Gość: ASOK Re: knajpy w Kielcach IP: 192.168.2.* / 212.160.93.* 28.05.01, 13:24
        Natasza lubilas chodzic do Ginesa?
        • Gość: natasza7 Re: knajpy w Kielcach IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 28.05.01, 13:48
          NIE
        • Gość: natasza7 Re: knajpy w Kielcach IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 28.05.01, 13:50
          a czy ty lubisz chodzić do najbardziej obciachowej knajpy, jaką jest Irish Pub?
          • Gość: nvr Re: knajpy w Kielcach IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 28.05.01, 16:11
            Gość portalu: natasza7 napisał(a):

            > a czy ty lubisz chodzić do najbardziej obciachowej knajpy, jaką jest Irish Pub?

            hi hi
            sorki, że się wtrącę, ale mam wrażenie, że pytanie sugeruje odpowiedź :-))))
            • Gość: miko Re: knajpy w Kielcach IP: 10.30.161.* 29.05.01, 15:37
              Dlaczego się nie odzywacie. Dzisiaj ani wpisów, ani dowcipów. Co się dzieje?
              • Gość: natasza7 Re: knajpy w Kielcach IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 29.05.01, 15:48
                aaaa wreszcie coś się ruszyło... sorka, ale ja dzisiaj odpadam - za dużo
                papierkowej roboty ma w pracy... miłego hyy? wieczoru?
                • Gość: miko Re: knajpy w Kielcach IP: 10.30.161.* 29.05.01, 16:16
                  Szkoda wielka :(, bo mogło być miło, ale może jutro???:)
                  Też miłego wieczoru
                  Pozdrawiam
                  • Gość: natasza7 Re: knajpy w Kielcach IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 30.05.01, 08:42
                    Wieczór był ok, no ale dzisiaj kolejny dzień nad
                    papierkami... mam nadzieję, że uda mi się coś więcej
                    napisać..:)
                    • Gość: Hamster Re: knajpy w Kielcach IP: 195.117.18.* 30.05.01, 11:27
                      To masz fart bo ja to i dzien i wieczór nad papierami. Dobrze k. ze jeszcze mam
                      te 6 godzin na sen k.... Tylko weekend trzyma mnie przy zyciu
                      • Gość: natasza7 Re: knajpy w Kielcach IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 30.05.01, 12:37
                        niech pocieszy cię fakt, że mój szef zarządził - iż w soboty biuro także musi
                        być czynne... no i co z tego wynika - tylko w niedzielę mogę się wyspać, a i to
                        nie zawsze - bo czasem w niedzielę mam zajęcia na uniwerku...
                        • Gość: miko Re: knajpy w Kielcach IP: 10.30.161.* 30.05.01, 13:01
                          No to nie chę Cię martwić, ale do Kielc szybko nie zawitasz :((((((
                          • Gość: natasza7 Re: knajpy w Kielcach IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 30.05.01, 13:13
                            zawitam, zawitam - i to, jeżeli wszystko dobrze się potoczy, już za dwa
                            tygodnie... :)
                            • Gość: miko Re: knajpy w Kielcach IP: 10.30.161.* 30.05.01, 13:50
                              To miło. Może później ocenisz miasto z perspektywy nieobecności. Ale to
                              oznacza, że przed przyjazdem trzeba będzie znowu do tematu o knajpkach wrócić :)
                            • Gość: Hamster Re: knajpy w Kielcach IP: 195.117.18.* 30.05.01, 13:52
                              Ehh. Przewalone gdy szef to workoholic i despota. Swoje smutki i przepracowanie
                              mozna przynajmiej odreagowac przy piwku bo inaczej to by czlowiek oszalal.
                              • Gość: miko Re: knajpy w Kielcach IP: 10.30.161.* 30.05.01, 13:57
                                Święte słowa. Ja chociaż nie musze w paierkach grzebać.
                                • Gość: natasza7 Re: knajpy w Kielcach IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 30.05.01, 14:32
                                  ech, piwka to ja bym się napiła..:), no a co do pracy, to w sumie ja swoją
                                  lubię... Gdyby nie to, to raczej nie zniosłabym siedzenia w biurze przez osiem
                                  godzin dziennie.
                                  • Gość: Hamster Re: knajpy w Kielcach IP: 195.117.18.* 30.05.01, 15:24
                                    Jak bym siedzial tylko 8 to by sie dalo to zniesc ale co powiesz jak ja musze
                                    siedziec (czasem bez potrzeby) po 13 a zdarza sie ze i 15h na dobe. Tylko raz
                                    lub dwa razy w tygodniu udaje sie pracowac po 8h
                                    • Gość: miko Re: knajpy w Kielcach IP: 10.30.161.* 30.05.01, 15:34
                                      U mnie 8 godzin to również rzadkość. A do tego dochodzą niedziele (na szczęście
                                      nie wszystkie). Ale ja też lubię swoją pracę.
                                      • Gość: Hamster Re: knajpy w Kielcach IP: 195.117.18.* 30.05.01, 15:50
                                        Farciarze!!! A u mnie to tylko sie schlac i o wszystkim zapomiec.
                                        • Gość: miko Re: knajpy w Kielcach IP: 10.30.161.* 30.05.01, 15:52
                                          Piwa nigdy nie odmawiam ;)
                                          • Gość: natasza7 Re: knajpy w Kielcach IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 30.05.01, 16:31
                                            kurcze, ja chcę iść już do domu - napić się piwka, włączyć U2 (totalnie mi
                                            odbiło na punkcie nowej płytki), i zapomnieć o tym, że jutro mam spotkanie z
                                            upierdliwą klientką. Szukałam dla niej mieszkania przez 4 miechy, takie cacka
                                            jej znalazłam - a ona wciąż niezadowolona... brrrrr
                                            • Gość: natasza7 Re: knajpy w Kielcach IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 30.05.01, 16:49
                                              ok - ja sie zwijam, papatki... miłej pracy ;)
                                          • Gość: Filip Re: knajpy w Kielcach IP: *.look.ca 03.02.03, 03:09
                                            Czy zdajecie sobie panowie sprawe ze te tematy, ktore na liscie urosly do
                                            najdluzej dyskutowanych juz nigdy gdy zdechna juz nigdy nie wroca na liste.
                                            Poniewaz nasz swiat sie zmienia a my razem z nim.
                                            Ale ten rozwiniety mocno watek swiadczy o czyms.
                                            Swiadczy o was mocno popierdolonych ludziach zamieszkujacych to miasto !
                                            Zrobcie sobie taki wypis kazdego z poszczegolnych osobnikow z tego watku.
                                            Moze to wanm pomoze zrozumiec siebie. Moze to da wam szanse przyjzec sie sobie
                                            blizej. Moze w tym lustrze nareszcie zobaczycie swoje opuchniete ryje.

                                            Niestety tego poziomu juz sie naprawic nieda !


                                        • Gość: maza Re: knajpy w Kielcach INTELIGENTNY TEMAT IP: *.ne.client2.attbi.com 29.08.03, 06:26
                                          tak jak witac najlepij o karczne popyskowac Wstyd.
                                        • Gość: Wyrw Re: knajpy w Kielcach IP: 81.6.129.* 18.04.04, 23:34
                                          Gość portalu: Hamster napisał(a):

                                          > Farciarze!!! A u mnie to tylko sie schlac i o wszystkim zapomiec.


                                          Ja to wiem Hamster, ja to wiem :)
    • Gość: nvr Re: knajpy w Kielcach IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 30.05.01, 17:34
      a to jest (chyba) setny wpis w tym wątku :-)))

      • Gość: Hamster Re: knajpy w Kielcach IP: 195.117.18.* 30.05.01, 18:03
        ehh... takim to dobrze juz o 17 i po pracy, a mnie jak sie uda skonczyc przed
        21 to pójde dzisiaj do karczmy i strzele se browara albo 2 albo i 3
        • Gość: natasza7 Re: knajpy w Kielcach IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 31.05.01, 08:53
          mam nadzieję,że piwko smakowało:) bo mnie bardzo...
          • Gość: Hamster Re: knajpy w Kielcach IP: 195.117.18.* 31.05.01, 09:38
            Pyfko bylo git i kapelka jazzowa przygrywala do pyfka. Ale prawde mówiac troche
            dretwo grali :-((( i w darcika pyknolem 2 razy
            • Gość: natasza7 Re: knajpy w Kielcach IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 31.05.01, 10:04
              ooooo, byle do weekendu - urządzam sobie maratonik filmowy... piwko, wygodny
              fotel and dużo dużo dobrych filmów...
              • Gość: Hamster Re: knajpy w Kielcach IP: 195.117.18.* 31.05.01, 10:20
                Ja tam wole piwko w knajpie i pogadac ze znajomymi lub pograc a film to na
                trzezwo bo trace wrazliwosc i zainteresowanie wprost proporcjonalnie do
                wypitych browarów.
                • Gość: natasza7 Re: knajpy w Kielcach IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 31.05.01, 10:30
                  są filmy, które właśnie z piwem najlepiej się ogląda...:)
                  • Gość: Hamster Re: knajpy w Kielcach IP: 195.117.18.* 31.05.01, 11:24
                    AAAAAA to mów odrazu ze pornole....
                    • Gość: natasza7 Re: knajpy w Kielcach IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 31.05.01, 12:35
                      no nie - pornole to po winku, po piwku tylko ponure
                      klimaty :)
                      • Gość: miko Re: knajpy w Kielcach IP: 10.30.161.* 31.05.01, 16:41
                        Uff. Cześć, a ja miałem ciężki dzień i to dopiero pierwszy wpis. Chyba idę na
                        pifffko (3?).
                        • Gość: mam Re: knajpy w Kielcach IP: *.netia.pl 31.05.01, 18:26
                          co Wy tak tylko w tej knajpie siedzicie? zapraszam na dowcipy na inny wątek

                          pozdrawiam!
                          • Gość: natasza7 Re: knajpy w Kielcach IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 01.06.01, 09:01
                            witam w ten jakże paskudny dzień... za oknem kapie
                            deszcz, jest zimno i wogóle do kitu.
                            • Gość: nvr Re: knajpy w Kielcach IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 01.06.01, 09:12
                              Gość portalu: natasza7 napisał(a):

                              > witam w ten jakże paskudny dzień... za oknem kapie
                              > deszcz, jest zimno i wogóle do kitu.

                              a w Kielcach piękny dzionek :-)
                              "Zasyłam pozdrowienia ze skąpannej w słońcu stolicy Gór
                              Świętokrzyskich" :-))
                              • Gość: natasza7 Re: knajpy w Kielcach IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 01.06.01, 11:16
                                dzięki za pozdrowienia :)W Opolu właśnie przestało lać, ale jest zimno jak
                                cholera - nic dziwnego festiwal zbliża się wielkimi krokami... a na festiwalu
                                opolskim zawsze leje ( no przesadziłam, nie codziennie - ale zawsze w jednym
                                dniu pada)
                                • Gość: natasza7 Re: knajpy w Kielcach IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 01.06.01, 15:50
                                  co dzisiaj tak cichutko? :(
                                  • Gość: nvr Re: knajpy w Kielcach IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 01.06.01, 16:49
                                    Gość portalu: natasza7 napisał(a):

                                    > co dzisiaj tak cichutko? :(

                                    widocznie knajpy się w K-cach skończyły...
                                    • Gość: nvr Re: knajpy w Kielcach IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 01.06.01, 16:50
                                      A W OGÓLE TO SIĘ ŁIKĘD ZACZĄŁ !!!

                                      :-)))))
                                      • Gość: natasza7 Re: knajpy w Kielcach IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 01.06.01, 16:51
                                        zależy dla kogo
                                        • Gość: nvr Re: knajpy w Kielcach IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 01.06.01, 16:53
                                          Gość portalu: natasza7 napisał(a):

                                          > zależy dla kogo

                                          no to wyrazy współczucia...
                                          ja mam za 10 min. autobus do domku :-))) i żegnam biuro na 2,5 dnia :-)
    • Gość: Hamster Re: knajpy w Kielcach IP: 195.117.18.* 04.06.01, 12:30
      Nic.... ale zeby z tylu nie lezalo
      • Gość: miko Re: knajpy w Kielcach IP: 10.30.161.* 04.06.01, 13:27
        Witajcie drodzy knajpiarze. Co nowego po weekendzie. A w ogóle to gdzie jest
        słońce?
        • Gość: Hamster Re: knajpy w Kielcach IP: 195.117.18.* 04.06.01, 14:02
          Nasze Slonce to jest jakies 150 mln km. od ziemi ;-)))
          • Gość: miko Re: knajpy w Kielcach IP: 10.30.161.* 04.06.01, 14:23
            :(. Uuuuuuuuuuuuuuuuu. To dlatego go pewnie nie widać :(((((
          • Gość: nvr Re: knajpy w Kielcach IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 04.06.01, 14:30
            Gość portalu: Hamster napisał(a):

            > Nasze Slonce to jest jakies 150 mln km. od ziemi ;-)))

            QRDE, a co ono tam robi tak daleko ?! Jeszcze pare dni temu je widzialem nad
            Kielcami :-))))


            • Gość: miko Re: knajpy w Kielcach IP: 10.30.161.* 04.06.01, 14:57
              Też mnie to zaskoczyło. Ale słyszałem, że koło czwartku ma wrócić. Swoją drogą
              jak mu się chce tak „tam i z powrotem”.
              • Gość: kuba Re: knajpy w Kielcach IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 04.06.01, 22:13
                Hey, ale czy sa jakies fajne knajpy w Kielcach?
                • Gość: nvr Re: knajpy w Kielcach IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 05.06.01, 08:03
                  Gość portalu: kuba napisał(a):

                  > Hey, ale czy sa jakies fajne knajpy w Kielcach?

                  polecam przeczytanie dyskusji powyżej. Duuuużo powyżej, zanim zeszliśmy na tematy
                  abstrakcyjne :-))
              • Gość: mam Re: knajpy w Kielcach IP: *.acn.waw.pl 04.06.01, 23:13
                Gość portalu: miko napisał(a):

                > Też mnie to zaskoczyło. Ale słyszałem, że koło czwartku ma wrócić. Swoją drogą
                > jak mu się chce tak „tam i z powrotem”.


                jakbys mial paliwo atomowe, to bys w miejscu nie ustal ;-)
                • Gość: nvr Re: knajpy w Kielcach IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 05.06.01, 08:07
                  Gość portalu: mam napisał(a):

                  >
                  > jakbys mial paliwo atomowe, to bys w miejscu nie ustal ;-)

                  noooo, spróbuj kiedyś benzyny lotniczej, zobaczymy, czy będziesz stać spokojnie
                  :-))
                  Wiesz, co się działo, jak ruscy na wojnie tankowali ropę ze swoich czołgów ? Na
                  "4 pancernych" tego nie pokazali...
                  :-))))
                  • Gość: natasza7 Re: knajpy w Kielcach IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 06.06.01, 08:50
                    cześć mmmmh w Opolu wreszcie zaświeciło słoneczko, jest ciepło - aż chce się
                    żyć :)
                    • Gość: miko Re: knajpy w Kielcach IP: *.kiel.gazeta.pl 06.06.01, 09:28
                      Ekstra, słońce wraca. Wreszcie miła wiadomość, żeby mu tylko tej benzyny
                      lotniczej nie zabrakło.
                      • Gość: nvr Re: knajpy w Kielcach IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 06.06.01, 10:03
                        a wracając na chwilę do tematu knajp (pardąsik, że tak ni z tąd ni z owąd :-)
                        - był ktoś w "od zmierzchu do świtu" ? Zapowiadało się ciekawie (przynajmniej z
                        nazwy) kiedy ją otwierali, ale słyszałem, że straszna żulernia...?
                        • Gość: natasza7 Re: knajpy w Kielcach IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 06.06.01, 11:27
                          ja o niej też coś tam kiedyś słyszałam, ale nie byłam... za to w ten weekend
                          odwiedzę starą Karczmę :)
                          • Gość: Hamster Re: knajpy w Kielcach IP: 195.117.18.* 06.06.01, 11:30
                            Gość portalu: natasza7 napisał(a):

                            > ja o niej też coś tam kiedyś słyszałam, ale nie byłam... za to w ten weekend
                            > odwiedzę starą Karczmę :)

                            a o której bedziesz i w jaki dzien???/

                        • Gość: Hamster Re: knajpy w Kielcach IP: 195.117.18.* 06.06.01, 11:29
                          Ja bylem w od zmierzchu..... Nawet spoko. Dwa darty. druga sale zrobili wieksza
                          i jest duzy ogródek. troche spelunkowo ale nie jest tak zle. A lumpy to sa ale
                          na tej ulicy, stoja i chlaja tanie wina ale do srodka knajpy nie zagladaja
                          (boja sie)takie uklady.
                          I jeszcze jedno wczoraj zauwazylem ogródek piwny za bramia za hipnoza. jak
                          bedzie cieplej to sie tam wybiore.
                          • Gość: miko Re: knajpy w Kielcach IP: *.kiel.gazeta.pl 06.06.01, 11:32
                            To zdaje się jest ogródek TelePizzy.
                            • Gość: nvr Re: knajpy w Kielcach IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 06.06.01, 11:38
                              Gość portalu: miko napisał(a):

                              > To zdaje się jest ogródek TelePizzy.

                              piwko z pizzą ? w zasadzie... czemu nie ?

                          • Gość: nvr Re: knajpy w Kielcach IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 06.06.01, 11:40
                            Gość portalu: Hamster napisał(a):

                            > jak bedzie cieplej to sie tam wybiore.

                            QRDE, a będzie cieplej ??!! Co z tym globalnym ociepleniem klimatu ?! ;-)

                            • Gość: natasza7 Re: knajpy w Kielcach IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 06.06.01, 11:50
                              Polskę widocznie omija heh:)
    • Gość: natasza7 Re: knajpy w Kielcach IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 06.06.01, 16:51
      coś dzisaj cieniutko, bardzo cieniutko działo się na forum... cóż do zobaczenia
      na piwku w Karczmie :)
      • Gość: nvr Re: knajpy w Kielcach IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 07.06.01, 09:25