Dodaj do ulubionych

policealne architektoniczne- państwowe

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 13:35
Jestem słuchaczką Policealnego Studium Architektoniczno-Budowlanego im.
Noakowskiego.
Słyszałam, że to jedna z ostatnich bezpłatnych szkół kształcących w tym kierunku
Czy to prawda? Czy ktoś z was chodzi do takiej szkoły? A może jesteśmy jedyni ?:)
...A tak na marginesie-wbrew wielu opiniom-my nie jesteśmy "tą gorszą, głupszą
młodzieżą"...jak często określa się i traktuje ludzi z policealnych...niestety
wiele osób(zapewne ograniczonych..) nie rozumie powodów tego, że wybraliśmy tę
szkołę nie dlatego, że jesteśmy za słabi na studia, ale dlatego, że mamy tyle
determinacji, by dążyć wytrwale do celu
Obserwuj wątek
    • Gość: Arti Re: policealne architektoniczne- państwowe IP: *.rzeszow.mm.pl 12.02.05, 16:55
      hej ja niec o tym nie wiem ,,, a co daje ta wasza policealna szkołą .... napisz
      jak możesz bo tak zbieram informacje ..... pozdrawiam kuba
      • Gość: truskawa...19 Re: policealne architektoniczne- państwowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 18:16
        nasza szkoła daje tytuł technika architekta o specjalności projektowanie
        architektoniczne, może podam Ci jakich przedmiotów się uczymy: proj.
        architektoniczne, rysunek odręczny i techniczny, zarys wiedzy o historii
        architektury i sztuki, zdobnictwo, geometria wykreślna, mechanika, prawo
        budowlane, zarys wiedzy o gospodarce, materiałoznastwo, bodownictwo, miernictwo
        ( to w 1. semestrze, który właśnie skończyłam :-) )...potem będzie jeszcze
        projektowanie konstrukcji, proj. zieleni, proj. wnętrz, kosztorysowanie,
        urbanistyka, grafika, modelowanie, perspektywa,konstrukcje, dokumentacja
        budowlana...
        aha..jeszcze jedno..chodzą słuchy, że podobno nasz rocznik jest ostatnim, a od
        przyszłego roku szkoła zmienia profil na typowo budowlany :-(
        nauka trwa 2 lata i tak jak wspominałam jest bezpłatna, płaci się tylko 240 zł
        na rok na radę słuchaczy.
        ogólnie polecam, choć wg mnie potem konieczne są studia, bo do samodzielnego
        projektowania ta szkoła nie wystarczy...niestety :-(
        podam Ci jeszcze telefon do szkoły, jak jesteś zainteresowany to zadzwoń :
        kierunkowy 0-22 (szkoła jest w Warszawie) 831-06-96
        pozdrowionka :-)
        • Gość: absolwent tabu Re: policealne architektoniczne- państwowe IP: *.aster.pl 12.02.05, 20:23
          przede wszystkim nie oszukuj siebie samej, bo mozesz sie niezle zawiesc
          rzeczywistosc zweryfikuje twoje wyobrazenia na ten temat -ta szkola nic ci nie
          da jesli chodzi o uprawnienia. przede wszystkim potrzeba wlasnej inicjatywy
          zeby cos osiagnac w dziedzinie architektury.....najwazniejsze sa studia,
          praktyka,i jeszcze raz praktyka a nie jakis papierek ze szkoly ktora obecnie
          niestety nic soba nie reprezentuje
          • Gość: truskawa...19 Re: policealne architektoniczne- państwowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 18:29
            Nie oszukuję siebie...po prostu uważam, że ta szkoła jest jakąś alternatywą
            dopóki nie dostanę się na studia. Obecnie chodzę na kurs do egzaminu, mam
            nadzieję, że jeśli nie w Warszawie, to gdzieś indziej się dostanę na
            Politechnikę. Mam świadomość, że rok przerwy od szkoły, kiedy chodziłabym tylko
            na kurs nie byłby dobry. Wiem, że wiele osób dziwi się dlaczego wybrałam tę
            szkołę...ale myślę, że okrężną drogą ale dojdę do tytułu inżyniera
        • Gość: Arti Re: policealne architektoniczne- państwowe IP: *.rzeszow.mm.pl 13.02.05, 11:51
          Hej , dzieki za informacje ,,,, ja slyszalem o pierwszejw polsce zaocznej
          architekturze , dającej tytuł inżyniera architekta w warszawie ( Wyższa Szkoła
          Ekologii i Zarządzania chyba) albo coś takiego ,,,,, i po tym wystarczy dorobić
          sobie dwa lata architetkury i jesteś pełnoprawnym architektem podobno .....Co do
          przedmiotów ,,, odezwij się do mnie na maila ( lafati@interia.pl) jeśli nie
          sprawi Ci to problemu bo pare rzeczy bym się jeszcze Ciebie spytał :) .... Tylko
          że przez najbliższe dni mnie nie ma ,, ale jak tylko wrócę odezwe się ....
          POZDRAWIAM KUBA
    • Gość: qmaan Re: policealne architektoniczne- państwowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 12:28
      witam sluchaczkę Szkoły Żon (bez obrazy ale to stara utarta nazwa )czyli PSAiB
      Izba Architektów i Sarp Was juz nie lubią( szukaja zon albo maja je po innych
      szkolach)wynika to z tego ze nie lubia technikow co projektują , dlatego chca
      zlikwidowac ten typ szkół - TAB chyba też
      ja osobiscie skonczylem TAB , poźniej studia na Architekturze PW, znam tez
      dziewczyny po PSAiB które poszly tą drogą - nic latwiejszego - zdac i studiowac
      i juz
      funkcje kreslarzy przejmuja studenci architektury - maja mniejsze pojecie o
      budownictwie - przynajmniej na poczatku -to minus - ale samodzielnie moga juz
      podprojektowywac pewne rzeczy - tu na plus
      generalnie nie mam obiektywnego zdania - na architekture czy budownictwo w
      zaleznosci od rocznika za moich czasow szlo od dwu do nawet 10 osob na klase
      a reszta ladowala raczej w kompletnie innych zawodach,
      na studiach bez kompleksow
      do dzis np pamietam miny w mojej grupie
      gdy z nudów robilismy z kolega klauzury z budownictwa (przekrój przez stropy
      czy dachy itp)w perspektywie
      ogolnie do dzis przydaje mi sie wiedza z zakresu budownictwa i innych
      zawodowych - na studiach bylo tego malo - dopiero w praktyce mozna sie tego
      nauczyc
      pozdr
      qmaan@gazeta.pl


      • Gość: A-rch + Re: policealne architektoniczne- państwowe IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.02.05, 00:22
        tiaaa... przez pierwszy rok, dwa można było poszpanować wiedzą z zakresu
        technologii... ba! nawet z geometrii wykreślnej, której przez kilka lat na
        wydziale nie było (sic!) a w TABie była na dość wysokim poziomie... Zresztą, o
        wielu rzeczach, których tam się nauczyłem nie miałbym pojęcia tylko po WA... a
        ciekwe co tam u prof. Tudruj... ;)))
        pzdr
        • Gość: moneyb Re: policealne architektoniczne- państwowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 22:06
          uojesu ja tez jestem po szkole żon choć jestem chlopcem :P.
          z beometrii wykreslnej bylem zwolniony na wydziale bo tak powiedzial prof. Czyzewski, żeby pojść i powiedzieć że on tak powiedział i wyobraźcie sobie z jedną pozytywna oceną z algebry miałem matme z glowy a na pierwszym roku to juz byłem zawodowcem po pracy w biurze, niech żyje PSA. Własnie co u Pani Tudruj?
          • kazimierzp Państwowa Szkoła Architektury 18.02.05, 11:39
            Państwowa Szkoła Architektury - tak kiedyś nazywały się dwie szkoły pomaturalne
            (trzeba było mieć maturę) w Polsce: warszawska i wrocławska. Dawały tytuł
            technika architekta (teraz jak widzę też), ale niestety ostatnie zmiany prawne
            spowodowały że tytuł architekta przysługuje tylko inż. architektom (tu kłania
            się "tfu-rcom" tego prawo i konstytucja - raz otrzymanych uprawnień nie można
            zabrać). Ja taką szkołę zalicząłem w końcu lat sześćdziesiątych we Wrocławiu.
            Początek mego zycia zawodowego był na początku lat siedemdziesiątych (w
            międzyczasie zmieniono głeboko program nauczania szkół średnich i nie mogłem
            bezpośrednio startwać na studia - musiałbym poznać cały nowy program matematyki
            i fizyki, a tu była juz rodzina i inne obowiązki).
            Na poczatku lat siedemdziesiątych zmieniono czas nauki w PSA na dwuletni, a
            potem dano możliwośc nauki bez matury tylko ze świadectwem ukończenia liceum.
            Mam praktykę wieloletnią w projektowaniu i w wykonawstwie. Mam uprawnienia
            projektowe i wykonawcze. Niestety nasze prawo nie daje możliwości rozszerzenia
            swoich uprawnień bez studiów. W wielu krajach świata o mocnym budownictwie i
            pięknej architekturze nie ma fetyszu papierka i dają możliwość ludziom z dużą
            praktyka i tym którzy zdali odpowiednie egzaminy z projektowania i prowadzenia
            robót bez ograniczeń.
            U nas jest fetysz papierka. Poznałem też wielu absolwentów architektury i
            budownictwa którzy nic nie robią aby podnosic swoje kwalifikacje, nie śledzą
            zmian w budownictwie, nie potrafią twórczo myśleć. Załatwili sobie
            zaświadczenia o praktykach zawodowych i mają uprawnienia. Mają studia i mogą
            więcej. Im to wystarcza. Nawet nie projektują. Robia to technicy. Oni podpisują
            i zatwierdzają projekty biorąc za to haracz. Sa cżłonkami Izb, maja ważne
            uprawnienia więc mogą.
            Smutne to i przykro mi, że piszę takie gorzkie prawdy. Dlatego dziewczyno. Rób
            studia. Potem będziesz miała problemy z dostaniem sie do biura projektów i
            zdobyciem uprawnień. Architekci też się stają sitwą korporacyjną, tak jak
            adwokaci, lekarze, radcy prawni...
            Jednak jeżeli czujesz, że budownictwo to Twoje marzenie i sądzisz że możesz
            zaprojektowac wspaniałe budynki. To działaj. Bo mimo wszystko praca na budowach
            przy projektowaniu, czy wykonwstwie może dać dużo pozytywnych przeżyć i
            satysfakcji. To, że otrzesz się o ułomności ludzkiego charakteru, cóz takie
            jest życie.
            Bądź optymistką i walcz o realizację swych marzeń. Życzę Ci tego z całego serca.
            • Gość: m o fetyszach ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 14:35
              Szanowny Panie Kazimierzu P!
              ma Pan racje, a szczegolnie chwyciło mnie zaserce haslo: "U nas jest fetysz
              papierka"...
              • dollo-res Re: o fetyszach ... 18.02.05, 20:02
                "U nas jest fetysz papierka"... - genialne!
          • Gość: truskawa...19 Re: policealne architektoniczne- państwowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 22:16
            witam...niestety nie wiem, co u pani Tudruj, mojego semestru nie uczy...ale
            dowiem się od starszego semestru, o którą chodzi :) i co u niej

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka