Gość: krzysztof IP: *.acn.waw.pl 10.07.05, 19:56 czy byly jakies swietne i slynne??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zb5u Re: kobiety-architekt 10.07.05, 20:17 Są ... Na początek ; www.zaha-hadid.com/ Pozdro Krzysztof i.... nie brnij w ten wątek please! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzysztof Re: kobiety-architekt IP: *.acn.waw.pl 10.07.05, 21:37 o niej wiedzialem ale tylko o niej... i dlaczego mam nie brnac? wlasnie probuje córce wyperswadowac pomysł startowania na architekture-w koncu zostanie ekspedientka/projektantem w salonie kuchennym.. Odpowiedz Link Zgłoś
zb5u Re: kobiety-architekt 10.07.05, 22:10 Czy jeśli Twoja córka, której życzę najlepiej, nie zostanie architektem pod wpływem tak morderczej argumentacji, to będzie wielką i słynną Panią: adwokat, menedżer, chirurg? Jeśli dziewczyna ma wielkość w sobie to nic jej nie zatrzyma. A jeśli nie ma to co? Ekspedientka-projektant w salonie kuchennym to jakiś obciach ? - wyjaśnij bo nie kumam. Poza wszystkim studia na WA to doskonały początek dla wielu kierunków po... Krzysztofie daj jej wybrać. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
awlasnie nie ilośc ale jakość 10.07.05, 23:41 mądre słowa. Za Zaha Hadid żaden architekt- mężczyzna nie mógł nadążyć. A Kazuyo Sejima? Też wspaniała genialna architektka. Jak kobieta się wybije w tej branży to już naprawdę na wysoki pułap. www.archinform.net/arch/1240.htm?ID=59a340d1ce64271ea2bec1439f58ab0b Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Doradzacz Re: kobiety-architekt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 02:29 ChciaBem tylko pogratulowa ciekawego wtku. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Spacedreamer Re: kobiety-architekt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 08:28 Udana imprezka!? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: kobiety-architekt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 09:47 haririandhariri.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzysztof wlasnie, same azjatki.. IP: *.acn.waw.pl 11.07.05, 12:47 www.hecarfoundation.org/womeninarchitecture.html Odpowiedz Link Zgłoś
awlasnie azja tuhajbejowicz 11.07.05, 14:26 bzdury pleciesz :) znalazłeś po prostu stronę architektek azjatek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzysztof ?? IP: *.acn.waw.pl 11.07.05, 18:39 a napisz w googlach women in architecture.. Odpowiedz Link Zgłoś
awlasnie :-? 11.07.05, 19:48 tak zapytana wyszukiwarka pokaże Ci organizacje- zrzeszenia- kluby kobiet architektów, które być może są tylko w azji, nie wiem. Tak naprawdę to mało która architektka w swoim biogramie czy tytule strony internetowej podaje np. Kunegunda Zamojska architekt-kobieta ;)byłoby to równie śmieszne jak np. Hipolit Paprociński architekt-mężczyzna. Odpowiedz Link Zgłoś
pk21 Re: kobiety-architekt 12.07.05, 11:18 Ogółnie kobiety w polskich realiach nie nadają sie do tego zawodu Jeśli już istnieją to u boku swojego nie mniej słynnego męża Kuryłowicze, Konieczni itp W polsce kobieta może być co najwyżej asystentka w biurze tak to już natura kobiet które od urodzenia sa szkolone na szare myszki Według moich obserwacji na 10 mężczyzn przypada 1 kobieta architekt ale plus jest taki (zależy dla kogo) ,że jeśli kobieta działa samodzielnie jest niezwykle efektywną bizneswoman i radzi sobie o wiele lepiej od wielu facetów. moim zdaniem jak mówie problem leży w naturze kobiet U mnie na studiach w grupie było 30 osób z tego 11 chłopa co się dzieje z dziewczynami.. ciąża, bezrobocie,kartofle w angli.................. Odpowiedz Link Zgłoś
awlasnie tylko trochę racji 12.07.05, 13:45 Jest w tym tochę racji, ale tylko trochę. Jak wygląda pierwsze spotkanie z potencjalnym inwestorem? Taksuje cię, jaką masz pracownię (duża, bogata - dobrze) Ocenia cię jakim przyjeżdzasz samochodem (mercedes metalic full wypas- dobrze) i wreszcie... " o, to pani? :( myślałem że będę mieć do czynienia z mężczyzną" W Polsce, ale i nie tylko,uważa się, że kobieta w tym zawodzie może jedynie upinać firanki. Ciężej jest kobiecie otrzymać poważniejsze zlecenie. Areopag w architekurze składa się z mężczyzn, a ci ciągną do góry kolegów. Kobiecie jest trudniej. Decyduje nie brak zdolności, brak wiedzy fachowej czy umiejętność tworzenia wartościowych projektów, ale stereotypy społeczne. Przyczyna mniejszej obecności w zawodzie tkwi nie tylko samych kobietach. Wiem coś o tym. Skończyłam studia architektoniczne z wyróżnieniem, mercedesa nie mam i chyba mieć nie będę;)) I jeszce jedna uwaga :). Nie wylewam tu swoich żali. Tylko uzupełniam opis sytuacji. Na marginesie polecam ciekawy artykuł serwisy.gazeta.pl/nauka/1,34148,2814968.html Odpowiedz Link Zgłoś
ollin1 Re: kobiety-architekt 12.07.05, 20:40 Stefa Kuryłłowicz naprzykład. --- "bo Cimoszewicz to kmiot , sztywniak i burak. ja głosuje na przedstawiciela naszej kochanej prawdziwej lewicy Andriu Lepiera." - Alfred Comandoo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eri Re: kobiety-architekt IP: *.acn.waw.pl 13.07.05, 23:08 albo od dzisja Fallą zwana... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: larysa Re: kobiety-architekt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.05, 19:08 A te z czasów komuny: Syrkusowa póżniej Skibniewska, Adamczewska-Wejchert, przynajmniej miały szansę. Odpowiedz Link Zgłoś