Dodaj do ulubionych

Dom doskonały

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 10:31
Może znacie projekt do którego nie bardzo można się przyczepić? Szczególnie
wśród typówek. Generalnie prawidłowa funkcja, klarowna forma, myśle o
standarcie salon, kuchnia gabinet, garaż dół, 3 sypialnie, łazienka góra.
Obserwuj wątek
    • pishor Re: Dom doskonały 18.07.05, 13:52
      W kategorii "dom parterowy dla trzosobowej rodziny" wybrałbym "Akację"-"Dom na
      horyzoncie"(chociaż nad usytuowaniem garażu to chyba bym się zastanowił - on
      chyba eliminuje okno w kuchni?!). www.domnahoryzoncie.pl/3/projekty.php?
      page=projekty&id_projektu=47&id_autora=1&spacer=2&proj=AKACJA
      Po naprawdę niewielkich przeróbkach funkcjonalnych wnętrza powinien być OK.Żeby
      była jasność, nie wypowiadam się tu na temat wyglądu zewnętrznego, tylko
      rozplanowania wnętrza.
      • Gość: axx Re: Dom doskonały nie istnieje. IP: *.res.east.verizon.net 18.07.05, 14:30
        Dom doskonaly podobnie zreszta jak malzenstwo doskonale nie istnieje w realu.
        To tylko slogan.
        • pishor Re: Dom doskonały nie istnieje. 18.07.05, 14:33
          Oczywiście.Ale tutaj chodzi chyba raczej o "dom optymalny"
          • Gość: monika Ok. Bliski ideału IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 15:14
            Taki bez błędów, prawidłowo rozwiązany, wzorzec jednym słowem.
            • Gość: obly Re: Ok. Bliski ideału IP: *.nfosigw.gov.pl / *.nfosigw.gov.pl 18.07.05, 16:23
              no nie wiem, mówie o funkcji
              hmmm
              marudna pupa jestem ale wylaze na kibel i na lazienke... czyli nigdzie... nie
              ma zaprojektowanego wejscia..

              wchodze malym ciemnym sionkiem z szafami w których wczesniej czy pózniej bedzie
              jechac pizmem i starymi butami... bo nie ma gdzie tego trzymac indziej.
              obok kotlownia , wejscie z sionka do kotlowni okej ale nie tak. kotlownia jest
              przejsciem do kuchni.. hmmm niepodobami sie ani to kotlownia bedzie ani
              przejscie.. juz wole loczyc kotlownie z wc. niz z przejsciem do kuchni.ale czy
              ja to moge roztrzygnac? to zalezy do wyboru pieca i kultury rodziny prawda?

              gabinet z sypialni dostepny to plus czy minus? dla mnie minus i to konkret.
              gabinet w czasie najazdu rodziny moze sie stac miejscem noclegowym dla goscia.
              nie musi.

              minus to tez ze sciana sypialni rodziców przylega do sypialni dzieci.. drobny
              niktna to ine zwraca uwagi ale spróbujcie sie .. ten no..

              a taras? minus to czy plus? ze ten sam taras jest dostepny z sypialni i z
              pokoju dziennego?

              to sa decyzje wynikajace z trybu zycia rodziny danej

              garderoba - brak i wszedzie szafy plus to czy minus? dla mnie minus

              garaz jest tak zaprojektowany aby mozna bylo przejsc przez kotlownie. ale
              jednoczesnie brak okna na ulice (wiem ze to jest praktyczne choc nie musi byc
              konieczne przydaje sie okno z którego widac podjazd z kuchni)

              jak na tanie domy to od cholery w nim podceni gdzie i tak trzeba sadzic
              fundamenty i tym samym podsufitki.

              • pishor Może nie ideał ale.... 18.07.05, 17:27
                Więc po kolei.
                1.Kibelek przesuwamy w lewo,a w jego miejscu ( plus kawałka łazienki) sytuujemy
                szafę wnękową.Dzięki temu mamy kawał powierzchni magazynowej , plus wejście na
                taflę lustra, która dodatkowo poszerza optycznie wąski przedpokój.
                2. W przedsionku nie ma żadnych szaf tylko niska komoda z lustrem -
                piersze "wieszanie " za drzwiami przedsionka - ewentualnie w szafie.
                Co do zapachów nie wypowiadam się (higiena stóp to podstawa :))
                3.Pzejście przez kotłownię do kuchni traktowałbym w kategoriach "technicznych",
                chociaż ja osobiście wolałbym wchodzić ( i wchodziłbym prze jadalnię.
                4.Miejsce gabinetu zajęłaby przesunięta w "górę"i powiększona łazienka,
                zaś sam gabinet wylądowałby w miejscu pokoju "10"Byłby oczywiście mniejszy, bo
                powiększyłbym sypialnię.
                5. Pokój dla dziecka to pokój "11". I nie ma problemu z .. tym ..no :)), bo
                odziela nas od dziecka gabinet.
                6. Co do braku garderoby. No cóż - nie można mieć wszystkiego. Chociaż byłoby
                miło.
                7. O podcieniach i tarasie się nie wypowiadam , bo jak wspomniałem interesuje
                mnie funkcja wnętrza.
                jamula.w.interia.pl
                • Gość: Spacedreamer Re: Może nie ideał ale.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 18:07
                  To faktycznie drobne zmiany ;-).
                  Dom nudny jak nie wiem co.
                  Funkcja jest rzeczą tak podstawową, że uch. Jesli trzeba ściany przestawiać,
                  aby wyprowadzić funkcję na prostą, to dom jest do dupy.
                  Dom powinien rożnić się od miszkania w kamienicy czy bloku nie tylko faktem
                  posiadania ogrodu.
                  • pishor Re: Może nie ideał ale.... 18.07.05, 19:14
                    Może i racja. Chociaż patrząc z perspektywy moich doświadczeń zawodowych
                    (ilości koniecznych zmian w przytłaczającej większości domów ,którymi się
                    zajmowałem - i to nie tylko "gotowców"),te tutaj,naprawdę są symboliczne.
                    Chętnie natomiast zobaczę dom , który nie jest "nudny" i nie wymaga poprawek -
                    Twoja propozycja?
                    • Gość: Spacedreamer Re: Może nie ideał ale.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 20:19
                      Nie mam czasu szukać.
                      Do gotowców w ogóle mam stosunek nieparlamentarny.
                      Najfajniejsze domy budują Amerykanie i Japończycy - "nasze" są albo z dykty,
                      albo twierdze odseparowane od otoczenia - wielki dom i wyjście na ogród 2x2m.
                      Funkcjonalnie, a co za tym idzie architektonicznie wnętrza nudne jak w blokach.
                      • Gość: drep Re: Może nie ideał ale.... IP: 5.6.2D* / *.nokia.com 19.07.05, 12:19
                        A od kiedy to amerykanski dom typowy nie jest z dykty??? (no moze poza
                        alaska :))
                        • Gość: Spacedreamer Re: Może nie ideał ale.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 21:27
                          Racja, racja, ale chodzi mi o te concrete'ne chałupy ;-)
                      • pishor Re: Może nie ideał ale.... 19.07.05, 21:00
                        Nie szukaj - daj coś swojego.
                        • Gość: Spacedreamer Re: Może nie ideał ale.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 21:25
                          Jestem architektem wnętrz, choć mój dom sobie powoli projektuję.
                          • pishor Re: Może nie ideał ale.... 19.07.05, 21:29
                            No kurde! To nie wiedziałem. To co mi mówisz ,że te zmiany są poważne? Przecież
                            to małe miki. Raptem trzy ściany do przestawienia.Poza tym nie ma się czego
                            czepić.
                            • Gość: Spacedreamer Re: Może nie ideał ale.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 21:35
                              Sądziłem, że chodzi o coś bliskiego ideału - nie ruszamy ścian, co najwyżej
                              wyrzucamy którąś z nich.
                              Też się męczę z gotowcami - czasem to jest taka gimnastyka fajna - od razu
                              czuje się moc swojego zawodu.
                              • pishor Re: Może nie ideał ale.... 19.07.05, 21:40
                                No co ty ? To ty kiedyś natknąłeś się na coś w okolicach ideału? Ja nie miałem
                                tego szczęścia. Chociaż nie - raz projektowałem znajomemu dom juz na etapie
                                koncepcji projektu architektonicznego. I moje uwagi uwzględnił architekt. Masz
                                pojęcie?! Ale to dawno było... Niestety.
                                • Gość: Spacedreamer Re: Może nie ideał ale.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 21:50
                                  Tak powinno być, ale nie jest. Nie ma co narzekać - jak są zlecenia
                                  to trzeba dawać z siebie wszystko, m.in. dotyczy to przekonywania inwestorów.
                                  Trochę socjotechniki i efekty są znakomite.
                                  • pishor Re: Może nie ideał ale.... 19.07.05, 21:54
                                    No tak - dobry bajer to pół dniówki (jak mawiała moja była szefowa). A tak przy
                                    okazji - na czym pracujesz?
                                    • Gość: Spacedreamer Re: Może nie ideał ale.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 22:32
                                      Szkicownik + Alplan 3D + Cinema 4D
                                      • Gość: monika Re: Może nie ideał ale.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 23:12
                                        A ten szkicownik to taki zwykły- ołówek + zeszycik czy może jakiś 3D?
                                        • Gość: Spacedreamer Re: Może nie ideał ale.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 23:18
                                          Nutkę szyderstwa wyczuwam.
                                          Pisaki jak najbardziej 3D i to w realu i na papierku.
                                          • Gość: monika Re: Może nie ideał ale.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 23:51
                                            Nie wstydzę się przyznać,że mam zapas kalki szkicówki z nieistniejacej POLSKIEJ
                                            fabryki w łomnicy. Cały bagażnik poloneza wykupiony z hurtowni. I korzystam z
                                            niej namiętnie.
                                            • pishor Re: Może nie ideał ale.... 20.07.05, 00:06
                                              A ja, ołówka w ręku, nie miałem lat już...4,5 ..6 A dawniej trzaskało się
                                              takie "perspektywki" ,że hej...Eh, życie...
                                              • Gość: Spacedreamer Re: Może nie ideał ale.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 00:40
                                                Ołówka też nie używam, ale szkice pisakami idą w setki.
                                              • architerror Re: Może nie ideał ale.... 05.08.05, 02:47
                                                I TO NIESTETY WIDAĆ
                                                • lgosia1 Re: Może nie ideał ale.... 05.08.05, 22:23
                                                  no a te projekty, które wygrywają jakieś konkursy ogłaszane przez "branżowe"
                                                  gazetki dla laików? Nie są dobre?
                                      • pishor Re: Może nie ideał ale.... 19.07.05, 23:13
                                        A, to nie znam..:))Ale chętnie zobaczyłbym coś zrobionego w tym temacie.
                                        • Gość: Spacedreamer Re: Może nie ideał ale.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 23:20
                                          www.c4d-pl.org/
                                          • pishor Re: Może nie ideał ale.... 19.07.05, 23:23
                                            No bez jaj... Co ty mi tu? Ja o wnętrza pytałem.
        • cereusfoto Re: Dom doskonały nie istnieje. 26.07.05, 14:55
          Hmmm, moim zdaniem istnieje ( zarówno dom jak i małżeństwo ). Ale do rzeczy.
          Aby znaleźć coś odpowiedniego należy długo poszperać. Gotowych projektów
          przejrzałam chyba ze 400! Spodobały mi się tylko dwa. Wybrałam jeden, bo drugi
          był jednak trochę za duży na moją działkę.
          W wykonawstawie zmieniona została tylko technologia, z ekogipsu na tradycyjną
          oraz zrezygnowałam z drzwi pomiędzy salonem jadalnią kuchnią i holem na
          parterze. Dom 120 m2, z garażem w bryle, dach spadzisty z lukarnami na 4
          strony, bez piwnicy, parter: wiatrołap, holl, kuchnia połączona z jadalnią, a
          jadalnia z salonem, WC, przejście do garażu, schody samonośne drewniane,
          piętro: trzy sypialnie z garderobami każda, 1 łazienka. Z piętra wejście na
          strych ( wygospodarowane dodatkowe ok. 80 m2 ).
      • Gość: mif Re: Dom doskonały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 23:28
        Za dużo przeróbek. Szybciej i taniej zaprojektować na nowo.
        :)
        • ciposz Re: Dom doskonały 19.07.05, 00:28
          dokładnie tak.
    • Gość: drep Re: Dom doskonały IP: 5.6.2D* / *.nokia.com 18.07.05, 16:00
      "standard" -> "o standardzie" (według słownika PWN - można sprawdzic w sieci).
      ----
      Taka sobie dygresja, bo zwróciłem uwage, że Pani monika wytyka błędy innym
      forumowiczom.
      • Gość: monika Re: Dom doskonały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 16:39
        Jasne. Słownik ważna rzecz. Dziękuję, moja wina, zapamiętam.
    • pishor Re: Dom doskonały 20.07.05, 23:12
      Podsumowując tą krótką , acz jakże dynamiczną dyskusję stwierdzam co następuje:
      Zaszczytny tytuł "domu doskonałego" w kategorii typówek należy się
      projektowi "Akacja"z pracowni "Dom na horyzoncie"(kandydatura zgłoszona przez
      moją skromną osobę), w związku z faktem ,że nie znalazł się ani jeden
      kontrkandydat,który mógłby mu zagrozić, a grono dyskutantów ograniczyło się do
      niezobowiązującej ale za to niezwykle twórczej wymiany poglądów na temat
      wyższości kalki papierowej nad myszką komputerową.Albo odwrotnie.Amen.
      • Gość: Spacedreamer Re: Dom doskonały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 23:15
        Gratulacje dla Nominowanych ;-) i Nominującego ;-)).
        • pishor Re: Dom doskonały 20.07.05, 23:19
          HA HA !!! Dzięki , dzięki. A myślałem ,że wszyscy juz śpią.
          • Gość: Spacedreamer Re: Dom doskonały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 23:39
            Jeszcze pół godziny i koniec pracy na dzisiaj.
            • pishor Re: Dom doskonały 20.07.05, 23:51
              Dzizys!O tej porze pracować?!A ja tu sobie drinken und zu trinken :D
              • Gość: olo Re: Dom doskonały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 23:13
                www.ciepledomy.pl/12968.xml?filter=gold_10&page=1
                Super ale bez garażu.
                • Gość: mif Re: Dom doskonały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 23:21
                  Gość portalu: olo napisał(a):

                  > Super ale bez garażu.
                  Faktycznie bryła ładna, ale środek nie do zamieszkania, pomijając otwartą
                  przestrzeń ok. 40 m2 (1.15), przy wysokości 2,60 m.
                  • pishor Re: Dom doskonały 23.07.05, 00:45
                    Nie do zamieszkania ? Hmm... Szczerze mówiąc widziałem gorsze. Dużo gorsze.
                    • Gość: mif Re: Dom doskonały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.05, 02:51
                      pishor napisał:
                      "...zczerze mówiąc widziałem gorsze. Dużo gorsze."

                      Ja też. Ale dlaczego wydawać własne pieniądze na własne nieszczęście?
                      Dlaczego mieć dylemat: rozgrzewać się kielichem przed zimną kąpielą, czy wydawać
                      pieniądze na ogrzewanie cwu, przy energochłonnym usytuowaniu łazienek i kotłowni?
                      • pishor Re: Dom doskonały 23.07.05, 22:52
                        Zaciekawiłeś mnie . Energochłonne usytuowanie? Możesz to rozwinąć?
                        • Gość: mif Re: Dom doskonały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 02:16
                          Usytuowanie kotłowni od łazienek ok. 10-12 m (dół) i ok. 15 m (góra) wymaga,
                          globalnie, rur cwu (1/2'') ok. 50 m, a średnio 15 m od pieca (zasobnika) do kranu.
                          1. Można czekać na ciepłą wodę, aż dopłynie,
                          2. Można zastosować pompę cwu (komfort kosztuje, co wskazują dwa liczniki
                          (elektryczny i gazowy).
                          Ad 1. Woda ogrzana zanim dotrze do odbiornika schładza się (im dłuższa droga,
                          tym większy spadek temperatury). Ile litrów wyleje się bezproduktywnej zimnej
                          wody, zanim dopłynie ciepła, tyle samo musi podgrzać piec też bezproduktywnie,
                          bo woda zostaje w rurze po zamknięciu kranu. Koszt wody i ścieków, koszt
                          podgrzania wody nie zużytej. Czasem zimny prysznic wody puszczonej do spłukania
                          mydła, jest dodatkową atrakcją :)
                          Ad 2. Pompa przepompowuje ciepłą wodę z zasobnika po całej instalacji, przez
                          cały czas zadany (praktycznie cały dzień). Schłodzoną w ten sposób wodę, piec
                          musi podgrzać, zwłaszcza zimą piec ma dużo roboty.
                          Powyższe napisałem z własnych obserwacji. Kotłownia graniczy z łazienkami, przy
                          całkowitej długości rur cwu ok. 30m i najdłuższym odcinku rury od zasobnika do
                          kranu ok. 6m, piec pracuje częściej przy włączonej pompie cyrkulacyjnej, niż z
                          pompą wyłączoną.
                          Dodatkowo: salon ma zajętą każdą ścianę, na której można powiesić grzejnik CO.
                          Pozostaje ogrzewanie podłogowe, ścienne lub grzejniki elektryczne. (Najdroższe)
                          Drzwi zewnętrzne otwierają się na zewnątrz. Dłużej trwa ich zamknięcie (strata
                          ciepła).
                          Ciekawe, czy na projekcie zaznaczono umiejscowienie lampy ostrzegawczej (jak
                          przy bramach wjazdowych dla samochodów), albo kartki z napisem: "otwieram bez
                          ostrzeżenia"? :)

                          Pozdrawiam mif
                          • Gość: olo Re: Dom doskonały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 15:28
                            Mozna mieć kotłownie w kuchni, kuchnie w łazience, ...albo łazienke w kotłowni.
                            Hmmmm.... lub wszystko w jednym pomieszczeniu.
                            • Gość: mif Re: Dom doskonały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 15:37
                              Można, ale po co, jak mogą być blisko siebie. Tu się kłania wyobraźnia i wiedza
                              architekta.
                              :)
                          • pishor Re: Dom doskonały 24.07.05, 19:55
                            Dzięki za obszerną odpowiedź.
                            Co do usytuowania kotłowni. Nie będę sie wymądrzał ,pewnie masz rację.Chociaż
                            przy wielkości pieca potrzebnego do "obsłużenia" tej wielkości domu nie powinno
                            być chyba problemu z usytuowaniem go w innym (bliższym łazienek )miejscu.
                            Pamiętamy oczywiście w tym miejscu ,że powiększamy łazienkę główną o
                            pokój "9" , który likwidujemy. Jednak co do grzejników w salonie zupełnie się
                            nie zgodzę.W moim przekonaniu miejsc na nie jest aż nadto.Oczywiście nie biorę
                            tu pod uwagę zasugerowanej przez projektanta budynku aranżacji pomieszczeń,
                            traktując ją jako próbę zaproponowania jednej z wielu , możliwych
                            kombinacji.Których ,na tej powierzchni i przy tym układzie pomieszczeń ,jest
                            naprawdę wiele.
                            Co zaś do drzwi zewnętrznych. Hmm... Na rzucie ,który widzę przed sobą ,ani
                            jedne nie otwierają się na zewnątrz.
                            Pozdrawiam.
                            • Gość: mif Re: Dom doskonały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 20:23
                              Gdzieś na forum pisałem, że inwestorowi zaczyna pracować wyobraźnia od momentu
                              postawionych ścian. To I etap. Wyobraźnia, jak urządzić mieszkanie, zaczyna się
                              w trakcie jego użytkowania :)

                              Nastawiłem się, jak w tytule: "Dom doskonały", czyli żadnych przeróbek. Ale od
                              czegoś trzeba zacząć...

                              pishor napisał:
                              > Pamiętamy oczywiście w tym miejscu ,że powiększamy łazienkę główną o
                              > pokój "9" ..."

                              itd, etc., itp., a gdyby... i lepiej zrobić indywidualny projekt od nowa, do
                              czego namawiam każdego inwestora
                              Pozdrawiam mif
                              • pishor Re: Dom doskonały 24.07.05, 20:54
                                No tak. Tyle ,że w temacie głównym chodziło o dom "doskonały"(powiedziałbym
                                raczej optymalny)w kategorii projektów typowych.Stąd moja propozycja.Zdaję
                                sobie sprawę,że ciężko znaleźć takowy nie tylko wśód "typówek" ale także wśród
                                projektów indywidualnych (zauważ ,że oprócz mojej nie pojawiła się ŻADNA
                                propozycja - to chyba o czymś świadczy?). Projekt ,który zaproponowałem nie
                                jest pozbawiony wad - to jasne.Ale w moim przekonaniu nie są one na tyle
                                poważne żeby od razu skreślić tą kandydaturę.Chociaż nie upieram się ,że nie
                                dałoby się znaleźć czegoś lepszego :))
                                Pozdrawiam.
                                • Gość: mif Re: Dom doskonały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 21:30
                                  Na dużej powierzchni łatwiej meble przestawiać.

                                  > No tak. Tyle ,że w temacie głównym chodziło o dom "doskonały"(powiedziałbym
                                  > raczej optymalny)w kategorii projektów typowych.
                                  Miałem świadomość. Jak na Lipińskich - udany.
    • Gość: agnieszka Re: Dom doskonały IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 24.07.05, 23:13
      Witam,
      Trafilam na ten temat gdyz sama zastanawiam sie nad wyborem projektu. Znalazlam
      dom INGA www.archipelag.pl/domek-opis.php?KatID=3990400&ProjID=237 na
      stronie grupy archipelag. Moja dzialka ma wymiary 23 * 33 m, dłuższe boki to pn-
      pd, wjazd usytuowany jest od strony południowej, z prawej strony. Wybralam
      lustrzane odbicie INGI. Czy moge prosić o fachowe opinie na temat tego
      projektu ? Dzieki,
      Agnieszka.
      • Gość: monika Re: Dom doskonały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 10:14
        Kto w zimie wyrzuci śnieg zza komina . Stoi prawie w koszu. Hall to strata
        powierzchni - jedyne wyjście otworzyć go maksymalnie na salon. Przejście z
        kuchni do salonu bezsens totalny przy tej szerokosci, już lepiej zrobić tu
        spiżarkę , schowek? Kominek zewnętrzny j.w. Poddasze od biedy może być, choć
        łazienka z najmniejszego pokoju budzi wątplwości, a z uwagi na komin do drugiej
        nie dostaniesz się z sypialni rodziców. Przy lustrze Ingi od południa masz
        łazienki, a od zachodu sypialnie nagrzewające się w lecie okropnie.
        Zamień telewizor na kominek i wszystko sie ładnie wyprostuje. A do adaptacji
        wez dobrego architekta z wyobrażnią, to Ci to ładnie poprawi.
        Jeszcze okropnie mnia razi daszek nad wejsciem - wszędzie dbałość o symetrię,
        podziały, a tu taki knot. Odwróc go o 90 stopni, z okapem nad podestem i w
        spadku jak całość dachu, od razu będzie lepiej. Pomyśl o wykorzystaniu poddasza
        nad poddaszem. Spokojnie przy tym spadku dachu i szerokości domu dostaniesz w
        szcyci po. min 2,0 m wysokości. Ciekawe co na to autorzy?
        • Gość: agnieszka Re: Dom doskonały IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 25.07.05, 19:22
          dziekuje za uwagi, wolalabym jednak projekt bez przerobek a jezeli mam cos
          zmieniac to nie wiem czy zrobia to w pracowni, z ktorej kupuje czy lepiej
          samemu znalezc architekta ? moze znacie kogos w opolu ? podoba mi sie rowniez
          mikolaj z tej samej pracowni, moniko co ty na to ?
          • Gość: monika Re: Dom doskonały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 19:41
            W interesie pracowni jest sprzedać projekt, a nie go zmieniać. Nie znam typówek.
            Kupując projekt każ sobie dać zgodę na ww zmiany od autora, a architekta znajdz
            na miejscu, bo tak bedzie wygodniej. I to poszukaj architekta, który robi domy,
            a nie hale, czy biurowce. I tak potrzebny Ci do adaptacji, więc po co 2 razy
            płacić.
            • pishor Re: Dom doskonały 26.07.05, 00:11
              Nie chciałbym się czepiaĆ ale jak juz założyłas ten wątek , to moze
              podrzuciłabyŚ jakiŚ fajny projekt do omówienia ? :D
              • Gość: floton Re: Dom doskonały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 16:30
                MOże nie ideał(bark garderoby i trochę zbyt skomplikowana bryła) ale wnetrze wydajęsięw miaręoptymalnie zaprojektowane. Co Wy na to?
                www.archipelag.pl/wybierzprojekt.php
                • Gość: floton Re: Dom doskonały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 16:31
                  Kurczę, nie udało sięz tym linkiem chodzi mi o projekt Wiesia z archipelagu.
                • Gość: floton Re: Dom doskonały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 16:33
                  podyskutujcie nad tym :
                  www.archipelag.pl/wybierzprojekt.php
                  projekt Wiesia
                  • Gość: obl Re: Dom doskonały IP: *.nfosigw.gov.pl / *.nfosigw.gov.pl 27.07.05, 11:43
                    hmm
                    ogólna opinia:
                    jest to projekt domu dla samochodu z rodzina, na pierwszym miejscu bryla garazu
                    która zajmuje okolo 40% elewacji frontowej i jest jakby glównym elementem
                    projektowym.
                    detale historyzujace na tzw "dom z milanówka"
                    natomiast bryla rozwlekla, taki dom wiejski z daszkami.
                    jest poprawnie ale brak jest zdecydowania, i ma sie wrazenia ze dom jest
                    projektowany tylko upiekszana elewacja rzutu.

                    Rzut:
                    - naliczylem 4 piony kominowe plus wentylacja garazu
                    - jadalnia wcisnieta w smutne miejsce, kuchnia duza ale jedno okno?
                    - spizarnia w kuchni jest taka ze nic tam nie schowasz mimo ze duza, jest tam
                    tylko miejsce na komunikacje aby dojsc do okna
                    - pokoj dzienny ksztalt wypadkowy, mozna uznac ze ciekawy dla jednych dla
                    innych po prostu wypadkowy
                    - wejscie do kuchni przez salon co w duzym domu moze byc klopotem, w mniejszych
                    domach do 80 m2 moze sie to sprawdzac.
                    - brak polaczenia garaz spizarnia kuchnia lub garaz kotlownia nie jest
                    mankamentem ale lepiej na tym etapie to wykonac niz potem rozbierac na budowie.
                    - mega dlugi korytarz dosc szeroki i nie wykorzystany. lepiej poszerzyc go
                    jeszcze ciut i zrobic przy tej scianie pomiedzy salonem a korytarzem wlasnie
                    brakujace wneki szafowate, biblioteczke czy cokolwiek
                    - lazienka ogolnodostepna jest dostepna z czesci prywatnej a nie z
                    ogolnodostepnej, nie jest blad ale jesli stosuje sie strefowanie to po to by je
                    wykonac. lpiej wykonac wc przy kotlowni a maly wc z korytarza przerobic na
                    gard. czy powiekszyc tzw. gabinet
                    - sypialnia rodziców przylega do pokoi dzieci (NOZ KURDE CZY NIKOMU SIE NIE
                    ZDAZYLO ABY KRZYCZEC W TRAKCIE?)(A NIE WKURZALO SZANOWNYCH ARCHITEKTOW ZE
                    RODZICE WCHODZILI I KAZALI PRZYCISZYC MUZYKE?)kurcze w swoim domu fajnie bylo
                    by sie czuc swobodnie nieprawdaz?
                    - NO I PRZERAZA TA SAMOTNA MALA SZAFA W SALONIE NIJAK PRZYCZEPIONA DO
                    OTACZAJACEJ PRZESTRZENI I NIEIADOMO PO CO. (niezwiazana z wejsciem do strefy
                    prywatnej.)
                    - kominek jest umieszczony w miejscu takim dosc srednim, najlepiej by sie
                    prezentowal na dlugiej scianie, no ale to by znaczylo ze piaty komin jest
                    niezbedny. wiec rozumiem autora ze zgrupowal trzy kominy w jedno.
                    - kominek zewnetrzny jest sprawa czysto dyskusyjna i jak dla mnie to jest tylko
                    gadzet. co innego kominek wolnostojacy w ogrodzie który pelni role grilla w
                    altance.
                    - jak patrze na rozmieszczenie okien to mam ciary na plecach.

                    elewacje:
                    daszki na frontowej elewacji "sie wachaja"
                    daszek nad czesci salonu i nad tarasem "wynikowy" i wyglada wrecz jak blad
                    ekipy dekarskiej.
                    jakies male okna wszedzie a najdrozsze okno to jest to wokol drzwi wejsciowych
                    (ktos kto oszczedza to to po prostu zabuduje (mówie z wlasnego przykladu)) i
                    wyjscie na taras.

                    hej
                    ______________
                    • floton Re: Dom doskonały 28.07.05, 18:55
                      Dzięki, zwróciłeś mi uwagę na kilka rzeczy, których myśmy z mężem nie widzieli.Mnie osobiscie te garaże na pierwszym planie wkurzaja do granic. Wolę już te przyklejone z boku. Ale te w bryle zawze mozna przerobić na jeszcze jeden salon, pokój itp.Cociaż jak myślę o tym, ze byle garaż kosztuje ok 20000 to mnie diabli biora. Ale trudno.Na chwilę obecna wygrzebałam u Lipińskich nr 38 lub Gienie w pracowni Horyzont. Jak byś miał czas - zerknij i coś podpowiedz. Ta bryła bardziej mi odpowiada a wnętrze ma podobna zawartość.
                      www.domnahoryzoncie.pl/3/projekty.php?age=projekty&id_projektu=11&id_autora=2&spacer=2&proj=GIENIA
                      www.lipinscy.pl/17736.xml?keys=1&page=4
                      • Gość: obly Re: Dom doskonały IP: *.nfosigw.gov.pl / *.nfosigw.gov.pl 29.07.05, 07:39
                        dom lipinskich bym nazwal "CZTERRY HALLE"
                        natomiast zalozenie gienia to barokowe zalozenie na osi salon garaz ;))

                        niestety typówki sa.....
    • Gość: akinom Re: Dom doskonały IP: *.bialan.pl 26.07.05, 23:18
      Szukanie domu doskonałego wśród domów typowych wytwarzanych przez
      niespełnionych polskich architektów (bo głównie tacy biorą się za typówki w
      desperacji) jest szczytem idiotyzmu. Te wszystkie koślawości, romboidalne
      pokoje dzienne, wejścia na sedesy, wąskie korytarzyko-labirynty, dachy w
      stylu "czółko debila" - żałość człowieka bierze jak to ogląda.
      Jeżeli ludzie uczą sie z tych projektów architektury, to nasze miasta będą
      wyglądały zawsze tak jak wyglądają.

      gdzie się podziały dobre wzory np. domy Wrighta sprzed 100 lat?
      • pishor Re: Dom doskonały 26.07.05, 23:37
        Tak jakby projekty indywidualne różniły się od typowych... Masz tu prawie 60
        wpisów i w zasadzie żaden nie jest propozycją ,nad którą można by się
        pochylić.Chcesz udowodnić ,że "typówki" to szajs? Proszę bardzo. Tylko daj
        jakiś, JAKIKOLWIEK argument udowadniający tą tezę, poza tym,że jest to "szczyt
        idiotyzmu".Może przykład projektu ,który chociaż OCIERA się o
        pojęcie "doskonały".Chętnie obejżę.I pewnie nie tylko ja.
        • Gość: monika Re: Dom doskonały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 23:44
          Pishor, nie przejmuj się tak, temat nośny, o wszystko zahacza.
          • pishor Re: Dom doskonały 26.07.05, 23:45
            Ja przestałem się przejmować już jako dziecko... czyli chwilę temu:))
      • Gość: monika Re: Dom doskonały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 23:42
        Nick niezły. Duża inteligencja. Twoja tęsknota jest niczym nieuzasadniona. Te
        domy to były, ale w Ameryce. Znajdz przykład tutaj. Dalej jestesmy 100 lat za
        nimi.
        Nikt nie szuka doskonałości, co najwyżej domu któremu niewiele można zarzucić.
        A czy dobre wzory ktoś rozpowszechnia? Murator? Katalogi w kazdym kiosku?
        Ludzie bajczęściej to oglądają. A jak coś ciekawego powstanie, to i tak nie
        zostaje rozpowszechnione. To czy typówki robia niespełnieni to wątpie. Różni
        robią. To nie desperacja, to darcie kasy, zreszta już coraz mniejszej. Co do
        formalnej wartości tych dzieł to fakt - czasami i żałość bierze..
        • Gość: klakson Re: Dom doskonały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 01:22
          Czytam sobie wiekszosć wypowiedzi i drażni mnie wypowiedzi pseudo arhitektów.
          Kupiłem działke z przypadku... od po prostu jadąc samochodem.... hmmm tu byłoby
          fajnie. Ktos to usłyszał( nie miałem zamiaru kupować jakiejkolwiek działki).
          Kupiłem bo nie miałem nic do stracenia (rok 1999).
          zaczeło sie wertowanie projektów, najpierw dla jaj, po jakims czasie na
          powaznie.
          Projekt wybrała zona... nie jestem pantoflarzem i tylko ja zawsze robie
          wszelkie opłaty.
          Projekt był super, ludzie żyja na dole mieszkają na górze. Zwarta bryła budynku.
          mozliwość zmian... mam dzieci. Własnoręcznie budowałem kiedyś dom z
          konieczności (pijana ekipa z rozrobioną betoniarka zaprawy). Jesli ktoś wie o
          co chodzi ŻADEN PROPBLEM WYKONAĆ WIELE PRAC WŁASNORĘCZNIE>>>>CO OBNIŻA KOSZTY.
          Koło domu zawsze jest coś do zrobienia... dom nie jest dla leserów.
          Tak jak projektowanie domu dla ludzie znajacych Go tylko z literatury.
          Przy wyborze projektu przewertowalismi kilkaset super domów warto....
          kazdy był efektem cieżkiej pracy jakiegos arhitekta.
          Wybralismy...jestesmy zadowoleni.
          Na drobne zmiany.. nikt nam nie zabroni.
          Pozdrawiam.




          • Gość: monika Re: Dom doskonały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 10:18
            A o co chodzi?
            • Gość: klakson Re: Dom doskonały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 21:47
              Chodzi o uszczypliwe uwagi, jak mozna ganić projekt tworzony przez kogoś kto
              sie tym zajmuje profesjonalnie, i jednocześnie ganić kogoś kto przewertował
              kilkaset "typówek"?
              • Gość: monika Re: Dom doskonały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 23:29
                Może to rozwin. Ja np. niewiele rozumiem z twojego postu. Może oprócz tego, że
                się naoglądałeś i wybrałeś i jestes zadowolony. No i możesz wiele rzeczy zrobic
                sam. Te dyskusje na temat typówek to w trosce o dobro klienta takiego jak Ty.
                Żonie się podobało, wybrała, jest..A czesto oprócz tego że sie podoba potrzeba
                fachowca, który dom dobrze ustawi na działce, doradzi, co można z domem zrobić
                w przyszłości. Często ci co adaptuja takie typówki leja na klienta, bo lepiej
                złapać te pare groszy niz próbowac go odwieść od realizacji projektu d... do
                przodu, co niestety czesto sie zdarza.
                O.K. Autor typówki też się napracował. Tak ich bronisz.O.K. Ale zmiany w
                projekcie - wolno mi!? Toż to jest dzieło architekta i naruszasz jego prawa,
                być może w poczuciu, że z typówką wszystko wolno.
                Zdania jak widzisz są rózne, jedni lubią kwasne mleko inni jak im z... itd.itd.
                Czyli post zadowolonego.
              • Gość: mif Re: Dom doskonały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 23:42
                Gość portalu: klakson napisał(a):

                "...jak mozna ganić projekt tworzony przez kogoś kto
                > sie tym zajmuje profesjonalnie..."

                To nie znaczy dobrze
                profesjonalizm m IV, D. -u, Ms. ~zmie (sjp.pwn.pl/haslo.php?id=49145)
                1. blm
                «uprawianie zawodowo jakiejś sztuki, dyscypliny sportowej itp.; zawodowstwo»
                Profesjonalizm w muzyce, w sporcie.

                "... i jednocześnie ganić kogoś kto przewertował
                > kilkaset "typówek"?

                Od oglądania (w nadmiarze) gotowców, można dostać pomieszania zmysłów. Masz dużą
                odporność psychiczną. Gratuluję
                • Gość: koka Re: Dom doskonały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 12:57
                  Witam. Jak dla mnie ten dom jest doskonały z jednym ale ... Na gorze zamiast
                  dwóch łazienek zrobić jedną większą a z częsci garderobę z wejsiem z sypialni
                  rodziców. Co myslicie o tym projekcie bo jestem laikiem a domek bardzo nam sie
                  podoba. Z góry dziękuję za wszelkie opinie. Pozdrawiam koka
                  • Gość: koka Re: Dom doskonały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 13:03
                    zapomnialam wkleic link: www.domus.wroc.pl/projekt1.html?id=7
                    • floton Re: Dom doskonały 30.07.05, 21:04
                      Dla każdego doskonały jest dom , który mu odpowiada, bo znajduje w nim wszystko , czego szukał. Ameryki nie dokryłam, ale nad gustami nie ma co dyskutować. Dom to jak ubranie szyte na miarę klienta. Nie ma dwóch identycznych.Wszystko można skrytykować, wszedzie szukać dziury. Coś co dla jednego będzie szczytem marzeń - inny skrytykuje. Błędów nie da się uniknąć. A idealny i uniwersalny dom doskonały według mnie nie istnieje. Może być - optymalny.
                    • Gość: architekt22 Re: Dom doskonały IP: *.acn.waw.pl 31.07.05, 23:30
                      niestety, nie moge zachwycic sie tym domiszczem

                      popatrz na wysokosci dachow, rzuc okiem na kuchnie-nie do urzadzenia w sposob
                      optymalny...
                      • pishor Re: Dom doskonały 02.08.05, 00:25
                        Co do dachów nie będę się spierał.Chyba faktycznie zbyt wysokie.Ale juz co do
                        kuchni...Z tą akurat można zrobic dosłownie wszystko.Łącznie z wybudowaniem
                        wyspy (a nie w każdej da się to zrobić)Czyli - w optymalny sposób da się ją
                        urządzić.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka