Dodaj do ulubionych

Prawo budowlane, proszę pomóżcie

03.10.05, 09:48
Może ktoś z Was zna się na tym :( Dzisiaj pojechaliśmy na budowę naszego
mieszkanka, i oczom naszym ukazała się zielona krzynka która stoi na
studzience na ŚROSKU naszego ogródka!!!! Co z tym zrobić to jakiś żart
chyba !!!! W umowie nie ma o tym słowa (poza klauzulą że firma zstrzega sobie
umieszczenie "pewnych elementów infrastruktury" na działace... To mieszkanie
było wybrane przez nas jako pierwsze w bloku, miało być spełnieniem naszych
marzeń, wzieliśmy kredyt na wiele , wiele lat a tu nam dosłownie na przeciwko
dużych drzy w salonie postawili coś takiego, bez powiadomienia, bez słowa...
Jestem rozgoryczona i zła... w życiu nie kupiłabym tego mieszkanie gdybym
wiedziała co będzie stało na środku ogródka, jestem załamana...

Czy wiecie co można z tym zrobić, jakie jest prawo???

Oto zdjęcie tego "cuda":

img387.imageshack.us/img387/390/dsc4636a4wk.jpg


Obserwuj wątek
    • czerwcowaa Re: Prawo budowlane, proszę pomóżcie 03.10.05, 09:49

      raz jeszzce:

      img387.imageshack.us/img387/390/dsc4636a4wk.jpg
      • Gość: marzena Re: Prawo budowlane, proszę pomóżcie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.10.05, 18:57
        oczywiscie tego przesunac sie nie da. tymbardziej, ze niby uprzedzali. ale
        chyba nie taki diabel straszny. mozna przeciez calkiem skutecznie zamaskowac
        skrzynkę zielenia sredniej wysokości- caloroczna, lawka, hustawka, itp.
      • Gość: obly Re: Prawo budowlane, proszę pomóżcie IP: *.nfosigw.gov.pl / *.nfosigw.gov.pl 04.10.05, 10:35
        najpierw sprawdzcie czy:
        - nie jest to tymczasowa skrzynka (na czas budowy) ale nie sądzę,
        - czy MOŻE JEST TO W PROJEKTOWANEJ LINII OGRODZENIA OSIEDLA? (tez nie sądzę bo
        chyba nie ma 4 metrów od linii okien)i wtedy bym dał sobie spokój gdyż i tak
        ogrodzenie zablokuje wykorzystanie tego fragmentu trawnika

        potem sprawdźcie czy: w dokumentach sprzedaży mieszkania na rysunkach znajduje
        się rysunek skrzynki i opis jesli jest to mozecie jedynie liczyć na dobrą wolę
        jesli na rysunkach nie było (te które sa załacznikiem do umowy)to:

        dym robić trzeba... !!!
        w umowie jasno o tym nie było i każdy prawnik to wybroni:
        "pewne elemnty infrastruktury to nie jest skrzynka 3 m na wprost od drzwi
        balkonowych gdzie jest zwyczajowo taras: dodatkowo: nie jest to w zgodzie
        ze "sztukabudowlaną" o której pewnie informowali w umowach ze
        będąpostępowaćzgodnie z nią i powinniscie być o tym poinformowani tym bardziej
        iż przy sprzedaży mieszkania (jesli mialo wtedy pozwolenie na budowę, a pewnie
        miało i wtedy przyłącza były jeszcze uzgadniane) było na pewno wiadomo gdzie i
        jakie przyłacze będzie WIĘC JEST TO ZATAJENIE INFORMACJI.
        ponaddto jest to obniżenie wartosci zakuponego przez was mienia gdybyście
        chcieli sprzedać nikt nie kupi tego od was bo na ch. komuś taras ze skrzynką...

        Działajcie natychmiast póki jest jeszcze wykonawca na budowie!! i to pisemnie!!
        miejcie papiery na to ze zgłaszaliscie cokolwiek komukolwiek, odpowiedzi
        żadajcie również pisemnie, i jesli z kierownikiem budowy się nie uda dążcie
        WYŻEJ.... nie krzyczeć, nie tracić czasu na kłótnie z osobami które nie mają na
        to wpływu tylko dotrzeć do osób które podpisywały umowę (ale poinformować
        kierownika budowy) aby wpłynął na wykonawcę robót.

        Chce powiedziec ze to jest naprawde dziwne.. tak sie nigdze tego nie robi i
        pierwszy raz cos takiego widze: TOTALNA IGNORANCJA. nikt u siebie na ogródku by
        tego nie zrobił samemu sobie...
        ktos kto projektował to przyłacze (architekt)winien oddac dobrowolnie
        uprawnienia

        albo niech zwróca sporą kaskę za obniżenie wartosci mieszkania, albo niech
        przeniosą przyłącze (jest kolizja wg mnie) i macie ograniczone użytkowanie
        nabytego mienia (czy kupliście również fragment gruntu przy oknach? w jakim
        pasie?)

        i SZYBKO DZIAŁAĆ!!! NAJLEPIEJ ZACZĄĆ OD OSOBY KTÓRA WAM DZIAŁKE SPRZEDAWAŁA,
        ale wczesniej wszelkie informacje techniczne wydobyć od kierownika budowy...
        KIEROWNIK BUDOWY MA OBOWIĄZEK WYKONAĆ BUDYNEK ZGODNIE Z PLANAMI KTÓRE MU
        DOSTARCZYŁ DEWELOPER

        a co do prawa budowlanego to powiedz jakiego typu jest to przyłacze (gaz,
        elektryka, telefony) i wtedy dopiero będzie można pomóc
        • Gość: obły Re: Prawo budowlane, proszę pomóżcie IP: *.nfosigw.gov.pl / *.nfosigw.gov.pl 04.10.05, 10:39
          a co do zagospdodarowania to bym na tej skrzynce zrobił stół i zabudował na
          maxa cała skrzynkę tak aby jej nie było widać
          niech szukają jej potem....


        • Gość: Mariusz Re: Prawo budowlane, proszę pomóżcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.05, 11:47
          > i SZYBKO DZIAŁAĆ!!! NAJLEPIEJ ZACZĄĆ OD OSOBY KTÓRA WAM DZIAŁKE SPRZEDAWAŁA,
          > ale wczesniej wszelkie informacje techniczne wydobyć od kierownika budowy...
          > KIEROWNIK BUDOWY MA OBOWIĄZEK WYKONAĆ BUDYNEK ZGODNIE Z PLANAMI KTÓRE MU
          > DOSTARCZYŁ DEWELOPER

          Dokładnie. Developer jest odpowiedzialny za zgodność umowy z klientem a
          projektem, kierownik za zgodność realizacji z projektem. Klient dla kierownika
          budowy nie jest stroną, może takich inf. nie tylko nie udzielić, a nawet nie
          powinien.

          Pozdr, M.

          P.S. Przedstawicielem developera na budowie jest inspektor nadzoru nie
          kierownik. To nie jest tak jak na małych budowach bez GW.
      • infidel.wierzacy skrzynka 08.10.05, 16:55
        przeciez ta skrzynka, najprawdopodobniej elektryczna, jest zgodna z norma.
        nie jest na pewno elementem malej architektury, ale przeciez trzeba jakos
        zasilic budynek. pewnie bedzie wkomponowana w ogrodzenie, a jak nie to chyba
        byla na planach w chwili zakupu mieszkania?
    • Gość: larysa Re: Prawo budowlane, proszę pomóżcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.05, 17:50
      architekt nic nie ma do przyłaczy ! studenci pewnie projekcik
      zrobili,konstruktor swoją robotę dołożył, instalatorzy to potem wzięli w łapy -
      a koordynacji nie ma, bo przecież inwestor-deweloper oszczędza i nikomu
      za "bzdury" nie będzie placił! no i potem są tekie kwiatki-skrzynki. A TY,
      OBŁY, CHCESZ BIEDNEMU,NIEWINNEMU ARCHITEKTOWI UPRAWNIENIA ZABRAĆ!!!
      • Gość: obly Re: Prawo budowlane, proszę pomóżcie IP: *.nfosigw.gov.pl / *.nfosigw.gov.pl 05.10.05, 09:20
        ktoś to podpisał jednak...
        i nie powinien ten kto to podpisal działac bo krzywde robi ludziom
        na kilkadziesiat lat
    • Gość: Inspektor Re: Prawo budowlane, proszę pomóżcie IP: *.wschowa.master.pl 07.10.05, 10:35
      Proszę sprawdzić w zatwierdzonej dokumentacji czy takie rozwiązanie jest w dokumentacji, jeżeli nie to zgłosić to do Powiatowego Nadzoru Budowlanego. Jeżeli to jest w dokumentacji czyli inwestor wykonuje zgodnie z projektem budowlanym ztym na drodze prawa budowlanego nie da się nic zrobić. To jest sprawa dla prawnika i pytanie czy to jest odstępstwo od waszej umowy cywilnej czy nie...ale to już tak wspomniałem sprawa dla prawnika.
      pozdrawiam i powodzenia
      • Gość: monika Re: Prawo budowlane, proszę pomóżcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 13:07
        Wygląda,że przed wyborami dopadła Was gorączka, a obłego największa, choć po
        chwili doszedł do siebie.
        To pudło tam stanąć nie powinno. Wygląda na telekomunikacje, która ma to do
        siebie, że jest panstwem w panstwie i leje na szystkich równo. Mają swoje biuro
        projektowe, ciągną kable jak im pasuje, jak zechcą cie zapytac to zwykle
        dostajesz propozycje , albo tędy albo wcale. I architekt który temat prowadzi
        moze nie miec o tym zielonego pojecia. Deweloper zapewne chciał telefonu,
        udostepnił teren i poszło, a że tak kiepsko? Ile uzbrojenia i po jakich trasach
        prowadzi się bez architekta. Większość. Co to interesuje elektryka, że chcesz
        tu postawić taras. On był pierwszy.
        Sprawa następna. Kupujesz mieszkanie w bloku? To masz udział w gruncie, a ten
        ogródek to na jakiej podstawie prawnej do Ciebie należy, tego to juz nie
        rozumiem. Udział w częściach wspólnych masz, tak do ogródka jak i rynny na
        dachu. Jesli sprzedali Ci mieszkanie z tym konkretnym gruntem, to rzeczywiscie
        budowa szafki odbyła się to bez Twojej zgody, ale w to wątpie, aby ten akurat
        grunt nalezał do Ciebie.

        Nie róbcie kobitce wody z mózgu, nie ciągajcie po prawnikach, jak ma chody
        bedzie jak z wanną Wasermana. To po prostu jest niechlujstwo projektanta
        instalacji, na którego działania z pewnością totalnie deweloper nie ma wpływu.
        I jeszcze kwiatek. Do tej skrzynki co jakiś czas będą zaglądać panowie z tpsa,
        więc daruj sobie ekstra zieleń, bo długo nie potrzyma. Pozdrawiam.
        Przyłączam się do obłego - jest, trzeba ruszyć głową i cos z tym zrobic.
        • Gość: jon Re: Prawo budowlane, proszę pomóżcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 22:28
          konkretnie i na temat:)
          a mysle, ze do udzielania jakichkolwiek rad,
          potrzebne sa dwie najwazniejsze informacje:
          1. jakie to przylacze
          2. czy teren przed budynkiem naprawde
          nalezy do klienta ( i na jakiej podstawie)
          bez tego mozemy tylko niepotrzebne nadzieje robic...

          • Gość: PP Re: Prawo budowlane, proszę pomóżcie IP: *.aster.pl 08.10.05, 16:44
            jedna oczywista informacja, która jest wyznacznikiem działań.
            Gdzie przebiega granica działki. Czy skrzynka stoi na działce właściciela domu?
            Wygląda na telekonumikacyjną, więc dostęp do niej będą potrzebowali pracownicy, a chyba przez mieszkanie i drzwi balkonowe nie będą przechodzili. Taka skrzynka mogłaby być i byłaby nieszkodliwa, ale w granicy działki, w lini ogrodzenia.
            Może chłopaki z budowy źle ją postawili, może pomylili się o 2m, przecież to możliwe, geodeta wytyczył super sprzętem z dalmierzami laserowymi, które mają dokładność 1mm, ale niestety pomylił się o 2m, Później będzie się tłumaczył, czeski błąd.
            • Gość: Pirx Re: Prawo budowlane, proszę pomóżcie IP: *.biprocemwap.com.pl 11.10.05, 08:59
              Pisz pisma do dewelopera, kierownika budowy, inspektorów nadzoru.
              Zasugeruj że jest to wykonanie sieci zewnętrznej nie zgodnie z projektem.
              Zażądaj przesunięcia skrzynki, lub udowodnienia że jest wykonane zgodnie z
              projektem.

              Poszukaj wśród znajomych osoby która jest lub była kierownikiem budowy lub
              inspektorem i razem zobaczcie do dokumentacji pogadajcie z kierownikiem budowy.
              Może znajdziecie jakiś punkt zaczepienia. W ostateczności parę złotych dla
              kierownika i może przesunie skrzynkę w rozsądne miejsce.

              Powracając do architekta to opracowuje on plan zagospodarowania terenu na
              którym oprócz budynku zaznaczone są sieci zewnętrzne i powinien pomyśleć trochę
              i zażądać od projektanta sieci zmiany lokalizacji studzienki.

              Pomogło by jak byś mogła wykazać swoje prawo do terenu na którym stoi szafka. W
              tedy jako strona mogła byś się domagać zmiany jej lokalizacji z uwagi na to że
              nie była jej lokalizacja z tobą uzgodniona.

              Długa droga przed tobą i wymaga dużo uporu w pisaniu i męczeniu wszystkich,
              Bo potem ty się będziesz męczyć.
              • Gość: Bzdury Re: Prawo budowlane, proszę pomóżcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.05, 11:46
                Co Ty, brat Kaczynskich?
                Pisz na Berdyczów, sprawa prosta, a Ty kobietę otumaniasz. Oprócz Architekta po
                terenie chodzi wszelka swołocz, na którą on ma tyle wpływu, co nic - jakies
                kablówki, tpsa, tajne kable tkd. Jak nie masz o tym pojecia to nie pisz głupot.
                A te pare złoty dla kierownika to juz w ogóle propozycja nie do odrzucenia.
        • obly Re: Prawo budowlane, proszę pomóżcie 11.10.05, 12:04
          dlaczego mam ten tegez coś nie tegez?
          że niby co?


          im dłużej myslę tym bardziej mi przychdzi do łba że tam będzie ogrodzenie
          no kurde
          no bo jak inaczj
          • Gość: larysa Re: Prawo budowlane, proszę pomóżcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.05, 22:16
            Tam nie będzie ogrodzenia bo najbliżej może być 4 metry od budynku a między
            skrzynką a ścianą jest mniej niż 4.
            • Gość: justusz Re: Prawo budowlane, proszę pomóżcie IP: *.stnet.pl 15.10.05, 20:08
              wszyscy madrze piszecie. Ale co to za skrzynka?
              napewno nie jest elektryczna jak ktosa wczesniej sugerował, gazowa tez nie. Mi
              wyglada to na telekomunikacyjna.
              Czy tak?
              • Gość: justusz Re: Prawo budowlane, proszę pomóżcie IP: *.stnet.pl 15.10.05, 20:20
                patrze jeszcze raz i nie rozumiem ale mam bardziej czarne mysli. ten właz klapa
                przed skrzynka sugeruje ze moze to byc szafka sterownicza np przepompowni
                scieków. Wtedy byłby rzeczywiscie szok i zadne stoliki ławki i pergole nie
                wchodza w gre, tylko szczelne zamykanie okien.
                • kropek35 Re: Prawo budowlane, proszę pomóżcie 15.10.05, 20:26
                  popkrywa przed szafka wyglada jak w studzience telekomunikacyjnej
                  • Gość: monika Re: Prawo budowlane, proszę pomóżcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.05, 10:39
                    A ja mysle, że to częsc od ufo
            • obly Re: Prawo budowlane, proszę pomóżcie 17.10.05, 07:55
              4 metry to granica działki a nie ogrodzenie, nie zawsze to musi być tożsame,
              widziałem ostatnio ogrodzenie 1 (jeden!) metr od ściany z oknami.
              przykre tylko że jak ktośwyleci z parteru przez okno to nadzieje sie na
              szpikulce i nie ma szans przeżyc.
              (Osiedle na skoroszach koło oriflejmu)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka