Dodaj do ulubionych

Rybaki fatalne

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 14:15
zgłosili się do mnie potencjalni klienci, żeby pomóc i wnętrze im
zaprojektować, jednakowoż nie było w czym projektować,z zewnątrz niby
schludnie, jakoś tak porządnie, ale.....
fatalnie rozplanowana szeregówka, wejście przez wiatrołap do niby-salonu,
niby...bo było stąd wejście do wc ( to najpierw), potem z tego niby-salonu
wejście do piwnicy(cóż, że za drzwiami, skoro i tak z salonu), potem schody
na półpiętro, okna dookoła, wyjście na taras tak umieszczone, że 80% tego
pokoju to komunikacja.......
same półpiętra, schodów moc
chyba zrezygnuję.....bo mogę im zrobic kominek i same fotele na kółkach
poustawiać
Obserwuj wątek
    • Gość: RPO Re: Rybaki fatalne IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.02.06, 17:55
      Dobrze,że nie ma tam 7 pięter, bo taką szeregówkę o pow 140 m kw też już
      widziałem. Szsanuję jednak gusta i guściki, ponieważ architekt od tej
      szeregówki ma wzięcie u dewelopera, widać są tacy, którym takie rozwiązania sie
      podobają.
    • Gość: niedoszły klient Re: Rybaki fatalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 19:15
      musi tani ci on był, a nakombinował się , że hej ....
    • Gość: zrezygnowałem Re: Rybaki fatalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 12:22
      po obejrzeniu oferty, zrezygnowaliśmy z tej szeregówki,
      niewiele dałoby się poprawić, konsultowaliśmy to z architektem i sami dokładnie
      analizowaliśmy,
      poszukujemy czegos do przebudowy, ale sensownego, z potencjałem
    • Gość: Anka Re: Rybaki fatalne IP: 80.72.38.* 11.02.06, 13:56
      O! Widzę, że interesuję Cię tylko tzw. łatwe i szybkie pieniądze. Bo jak nad
      czymś trzeba pogłówkować, pokombinować i wykazać się polotem, to odpadasz ?
      Przynajmiej nie przyznawałbyś się do tego na forum. Szkoda mi tylko
      Twoich "potencjalnych klientów", którzy zwrócili się op pomoc do "fachowca" i
      usłyszeli, ze muszą sobie radzić sami.Super!Brawo!
    • Gość: o_rety Re: Rybaki fatalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 16:24
      a to nie tak było.....
      >jeśli ludzie szukają pomocy dla poprawy funkcji ( bo tym tez wnętrzarz sie
      zajmuje , droga Anko ! ), a materia nie pozwala( z pustego i Salomon nie
      naleje ), to można oczywiście próbować, ściankę wyprostować- jedną, bo więcej
      sie nie da),
      >niebrzdki koninek zrobić,
      >jednak w bardzo źle zaplanowanym domu, gdzie nie mogę zamurować okna,
      przesunąć drzwi na taras, przenieść schodów, praktycznie nic sie nie da -
      pozostają półśrodki.....
      >malowanie ścian to za mało, aby wnętrze powstało
    • Gość: marzena Re: Rybaki fatalne IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.02.06, 00:49
      a ja tam projektowałam jeden domek. i funkcja pierwotna- owszem, była fatalna,
      ale wywrócenie jej w sposób radykalny (oczywiscie na etapie, gdy wszystko
      dopiero powstawalo) sprawilo, ze naprawde wnetrze wyszlo oki. do tego standard
      wykonczenia, w porownaniu z roznymi innymi inwestycjami, byl z zewnatrz
      calkiem przyzwoity, choc mocno na poczatku obawialam sie okraglych okienek
      wciskajacych sie do kuchni, czy jadalni... i nawet jakis tam detal w elewacjach
      się pojawil... jak dla mnie nie najgorsze miejsce.
      ale rzeczywiscie nie wiem, kto wymyslil wejscie z garazu schodami do salonu
      (sic!):))
    • Gość: o_rety Re: Rybaki fatalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.06, 10:38
      >to miałaś sczęście, że działałaś na etapie budowy, pokój dzienny to tak
      naprawdę duży hol.....
      >kuchnia totalnie nieustawna, a juz umieszczenie okien rozmaitości we
      wszystkich właściwie pomieszczeniach może robic wrażenie na nieobytych z
      sensowną architekturą, no i to mieszkanie "na schodach", i kamuflaż
      powierzchni - wszystkie przejścia, zejścia , podesty wliczone do powierzchni
      pokoju, kuchni, etc
      >wkurza mnie, że musi miec miejsce dopiero totalna wywrotka funkcji (mająca
      sens ewntualnie na etapie budowy) i pytanie jak kosztowna dla klienta- żeby
      dało sie mieszkać
      >w tym tygodniu wizja lokalna mamma mia !
      • Gość: marzena Re: Rybaki fatalne IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.02.06, 12:03
        bez gruntownej zmiany funkcji będzie raczej kiepsko:). nikt chyba nie chcialby
        z garazu wchodzic do salonu... wg mnie jednak mozna zrobic z tego wnetrza cos
        ciekawego. nam salon wyszedl na ok. 35 m, o ile pamietam, z kominkiem i
        wygodnym miejscem odpoczynku. bez szlakow komunikacyjnych na wskros.
        • Gość: impossible Re: Rybaki fatalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 15:21
          impossible, nie ma tam nawet z komunikacja tyle powierzchni ?????
          madame, miarka w dłoń !
          • Gość: marzena Re: Rybaki fatalne IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.03.06, 00:51
            hm, robilam ten projekt rok temu, moze wyolbrzymiam:). ale cale podwyzszone
            pietro czesci dziennej (tam gdzie pierwotnie byla kuchnia i pokój) udalo sie na
            salon wykorzystac, z kominkiem.
            • Gość: o_rety Re: Rybaki fatalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.06, 12:04
              a więc zamiast reklamowanego domu dla 5 osób, powstał najwyżej dla 3, a
              powierzchnia komunikacji i tak musi wejść do tego "salonu"
              • Gość: marzena Re: Rybaki fatalne IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.03.06, 08:44
                ... tylko ze sa dalej jeszcze 2 kondygnacje w gore.
                dla mnie sypialnia kolo kuchni byla porazka.
    • Gość: o_rety Re: Rybaki fatalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.06, 10:21
      dla uściślenia, 2 półpoziomy zostają, ot życie na schodach, a wejscie
      z "salonu" do piwnicy , to nie porażka ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka