1.melord
15.12.25, 12:56
Nikt juz nie ma watpliwosci,ze Pomaranczowy teskni za wojna w ktorej bedzie mogl sie wykazac jak Bush z bushu i oznajmic swiatu...mission accomplish.
Nie wypada /wrecz wsytd i hanba zostac prezydentem Pomaranczarni ,mocarstwa ktore nie sprowokowalo wojny o cos? oczywiscie z daleka od wlasnych granic.
Wenezuela - pomaranczowy walczy z kartelami narkotykowymi zatapiajac lodzie sluzace niby do przemytu narkotykow praktycznie na wodach terytorialnych Wenezueli - dotychczas na zatopionych lodziach zginelo ok 80 ludzi (ataki z powietrza)choc nikt fizycznie nie stwierdzil czy rzeczywiscie przemycali narkotyki czy to byli np.rybacy
Ostatnio wybuchla afera gdyz oskarzono Navy o zbrodnie wojenna-war crime ,gdy ogloszono,ze zatopino lodz z narkotykami na ktorej bylo 11 przemytnikow......dwoch by nie wystarczylo byl lodzia sterowac?
Pierwszy atak z helikoptera rozwalil lodz i zabil 9 "przemytnikow," niestety zaobserwowano,ze pozostalych dwoch trzyma sie resztek lodzi i wymachujac rekami wzywa pomocy co zameldowano dowodzacemu...wiec nie "accomplish"
Ten....Adm. Frank “Mitch” Bradley nakazal wyslac inny helikopter i oczyscic powierzchnie oceanu ze smieci(jak sie podobno wyrazil
Dwie kolejne male rakiety, poprawione udzialem dzialka Gatling o szybkostrzelnosci ok 3 tys.pociskow na minute i mozna bylo oglosic mission accomplish ,pomimo ze rozbitkow nalezy ratowac bez wzgledu na okolicznosci co zapewnia Prawo Miedzynarodowe dot zeglugi.
ps.wydarzylo sie to we wrzesniu,dopiero teraz ujawniono po zamieceniu sprawy pod dywan przez Senate Armed Services Committee
White House has insisted the strikes were conducted “in self-defense.”