Gość: iloczynna IP: *.icpnet.pl 20.04.06, 05:52 :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Spacedreamer Re: ile kosztuje projekt domu u architekta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.06, 09:05 Grube miliony :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inwestor Re: ile kosztuje projekt domu u architekta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 12:04 Projekt domu jednorodzinnego w zakresie potrzebnym do uzyskania pozwolenia na budowę (czyli projekt arch. ze wszystkim potrzebnymi projektami branżowymi) to koszt 50-75 zł za metr kwadrat. W okolicach Krakowa. Jest to cena orientacyjna. Cena ostateczna związana jest ze skomplikowaniem projektu i trudnościami wynikającymi np. z ukształtowania terenu. Jest to cena od architekta z pewnym doświadczeniem i portfolio. Ale nie dużej Szychy ;). Jeżeli Inwestor zainteresowany jest dodatkowo projektem wykonawczo-technicznym (uszczegółowiony projekt budowlany + dokładne rozrysowane detale arch.) co w przypadku domów bardziej skomplikowanych i indywidualnych jest niezbędne to cena jest 2 razy większa - między 100-130 zł. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :))))))))))))))) Re: ile kosztuje projekt domu u architekta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.06, 09:08 Ja płaciłem 15000 za architekture+konstrukcję przy 360m.kw. półtora roku temu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdesperowana Re: ile kosztuje projekt domu u architekta? IP: 195.94.216.* 20.04.06, 09:36 dołącze się do pytania, ciekawa jestem czy są jakieś ogólnopolskie cenniki, czy cena kształtuje się w zależności od tego w jakiej części kraju pracuje architekt? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxl Re: ile kosztuje projekt domu u architekta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.06, 09:45 Gość portalu: zdesperowana napisał(a): > dołącze się do pytania, ciekawa jestem czy są jakieś ogólnopolskie cenniki... izbaarchitektow.pl/pliki/reg-ha-t.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: architekt Re: ile kosztuje projekt domu u architekta? IP: *.wbs.ssh.gliwice.pl 24.04.06, 11:21 w polsce za bezcen Odpowiedz Link Zgłoś
proarchitektura Re: ile kosztuje projekt domu u architekta? 20.04.06, 09:51 _są cenniki Izby (pytanie, kto je stosuje, są koledzy prowadzący śledztwa na temat łamania zasad i nie jest to od rzeczy) _zastanówcie sie Państwo, czy każdy dom jest taki sam, jaka jest różnorodność ze względu na stopień skomplikowania architektury i konstrukcji ( do prostych i stosunkowo tanich rozwiązań czasem dochodzi się długo- o ile ciągle zależy komuś na ARCHITEKTURZE, czyli sensownym połączeniu wszystkiego co nazywa się domem) _ile powstanie koncepcji, zanim dojdzie sie do ostatecznego rozwiązania _jaki jest zakres projektu _czy możliwa jest uczciwa i twórcza praca na rzecz klienta za minimalne ceny ( czy ktos zada sobie trud szukania tego naj.... za minimalne stawki) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :))))))))))))))) Re: ile kosztuje projekt domu u architekta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.06, 10:01 W końcu ktoś, kto normalnie myśli. Ten projekt, o którym wspomniałem był dość ciekawy i uważam, że architekci powinni dostawać swoje. W końcu to oni za nas (inwestorów) myślą, tak? Uważam 15tyś. za właściwie wydane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a.bc Re: ile kosztuje projekt domu u architekta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.06, 10:09 Za granicą architekt bierze grube pieniadze za projekt domu ale jest cały czas pod reka:), wszystkiego moze dopilnowac,ew cos zmienić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :))))))))))))))) Re: ile kosztuje projekt domu u architekta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.06, 10:14 To dokładnie tak jak u nas:) Odpowiedz Link Zgłoś
proarchitektura Re: ile kosztuje projekt domu u architekta? 20.04.06, 10:10 ach czemu nie spotkaliśmy sie wcześniej ? ale ja już "wymiękam", ile można wkładać w głowy co nie słuchają, psuć papier, kupować upgrade'y, asystentów ćwiczyć......a to wszystko takie proste Odpowiedz Link Zgłoś
mynia_pynia Re: ile kosztuje projekt domu u architekta? 24.04.06, 11:30 Właśnie wczoraj się pytałam architektki, i znając tylko metraż i architekture budynku (pi razy oko) powiedziała za 140m2 7 tyś. ALE: 1. Jak są media ułożone na działce??? (jak daleko koszt rośnie) 2. Jaki kształt działki i pochylenie??? 3. Cena może ulec zmianie jeśli (do przodu) jej dokładnie wytłumacze o co mi chodzi, gdyż przyjeła ona podstawową bryłę budynku. Podsumowując okolice wrocławia cena 7 000 - 10 000 za 140 m2 powierzchni. Odpowiedz Link Zgłoś
kai_30 Re: ile kosztuje projekt domu u architekta? 24.04.06, 16:04 Po wstępnym rozeznaniu w moich okolicach (Kołobrzeg) średnia cena za projekt to 5-8% wartości inwestycji. Może wzrosnąć w przypadkach bardziej skomplikowanych rozwiązań technicznych (basen, alternatywne źródła pozyskiwania energii itp.). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Spacedreamer Re: ile kosztuje projekt domu u architekta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.06, 14:46 "(basen, alternatywne źródła pozyskiwania energii itp.)" To ostatnie jest szczególnie ciekawe :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kai_30 Re: ile kosztuje projekt domu u architekta? 26.04.06, 20:32 Gość portalu: Spacedreamer napisał(a): > "(basen, alternatywne źródła pozyskiwania energii itp.)" > > To ostatnie jest szczególnie ciekawe :-) Tak, mnie to też szczególnie "zaciekawiło", zwłaszcza, że mówiłam panu architektowi, że mam bardzo ograniczony budżet i zależy mi na domu prostym, niedużym i niedrogim, ale funkcjonalnym. Chyba niepotrzebnie podkreślałam tę funkcjonalność ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuzynka Re: ile kosztuje projekt domu u architekta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.06, 12:12 kuzyni płacili chyba 16 czy 18 tys. za dom 200 m2 w okolicach W-wy , nie narzekają o ile mi wiadomo, trwało dość długo,ale sobie różne rzeczy przemysleli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: q Re: ile kosztuje projekt domu u architekta? IP: *.acn.waw.pl 26.04.06, 15:41 tylko wiesz-problem polega na tym, ze teraz taki konstruktor-kt nie ma za duzo pracy przy naszych projektach, moze pracowac sluchajac muzyki, dlubiac w nosie, nie spotyka sie z klientem, bierze okolo 5-8 tys za taki dom..:((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chwilowo Re: ile kosztuje projekt domu u architekta? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.06, 18:14 witam Jak sobie wychowałeś konstruktora, mości q, tak teraz masz. "Dobrze wychowany" uczestniczy w projekcie od początku, potrafi ustrzec przed błędami, których istnienia się nawet nie domyślasz. I wiele rzeczy potrafi wyperswadować inwestorowi, których Ty nie będziesz mógł zrobić ze względu na braki w wiedzy. pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: forma Smutna prawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.06, 22:45 Cena za projekt zależy w dużym stopniu od klienta - jeśli wie na czym polega projektowanie, jest świadomy nakładów pracy, chce mieć pełnowartościowy budynek z przemyślanymi rozwiązaniami i dokumentację z prawdziwego zdarzenia to nie powinien oburzać się na kwoty wspomniane w tym wątku przez innych projektantów. Jeśli potrzebna jest klientowi tylko makulatura do urzędu (tak czasami słyszę od inwestorów) to najchętniej nie zapłaciłby ani grosza. Jednak chyba decydujący wpływ na wysokość honorarium architekta ma...region, miejsce zamieszkania i konkurencja w najbliższym otoczeniu. Dziwne ? Wcale nie! Mieszkam i projektuję w niedużym mieście. U nas dokumentację budynku mieszkalnego wraz z konstrukcją, schematami instalacji i przyłączami powinno się robić za 3-4,5 tys. Do tego inwestorzy narzekają na zbyt długie terminy i straszą, że pójdą do technika, który zrobi szybciej i taniej. Nie rzucają słów na wiatr - 90% domków projektują technicy w dwa tygodnie nawet za kwoty niższe od wspomnianych - jakości opracowania można się domyślać. Próbuję z tym walczyć i żądać zapłaty adekwatnej do włożonej pracy -mojej i branżystów. Efekt- prawie nie mam zleceń. Pozostaje mi jedynie...zmiana miejsca zamieszkania, bo na obniżenie jakości usług nie mogę sobie pozwolić - w końcu odpowiadam za projekty i firmuję je swoim nazwiskiem. Przez takie sytuacje, ignorancję klientów, pogoń za obniżeniem wydatków mamy całe dzielnice / miasta zabudowane „dziwnymi chałupkami”. Przy okazji utrwala się podziały na ośrodki gdzie jest prawie normalnie –jak na europejskie warunki (a ludzie żyją wygodnie i pięknie) oraz prowincję gdzie większości na niczym nie zależy (wszystko jedno w co się ubiorą, czym jeżdżą, jak mieszkają). Konkluzja : Architektura jest dla ludzi światłych (nie ma to nic wspólnego z zamożnością – klientami architektów są przecież tylko osoby mające fundusze na inwestycje lecz ich podejście do sprawy bywa różne) Na koniec mała przestroga i apel do inwestorów : oszczędności na etapie projektowania mogą się mścić przez następne lata spędzone w źle zaprojektowanym budynku. Poprawki wykończonego obiektu kosztować będą znacznie więcej niż się wydaje. I jeszcze jedno – nie traktujcie projektu jak stosu papieru – na tej podstawie powstać ma Wasz DOM, w którym niejednokrotne spędzicie resztę życia. Wspólnie z architektem postarajcie się żeby budynek dostosowany został do waszych potrzeb, był skrojony na miarę jak dobry garnitur. Dokładnie wybierzcie projektanta, aby nie powierzyć swojej przyszłości byle komu i dajcie mu spokojnie pracować - krótki termin powstawania dokumentacji często nie jest wyznacznikiem sprawności twórcy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariusz Re: Smutna prawda IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.04.06, 00:27 masz chlopie pretensje do klientow ze nie maja pieniedzy? nie wszystkie gotowce sa do dupy wiec jednak mozna zrobic to taniej nie rozumiem twojego oburzenia na tzw dziwne chalupki, dla mnie architekt jest tylko do tego aby moja chalupka stala i byla funkcjonalana to jak bedzie wygladac to moja decyzja bo moja kasa nie przesadzaj ze swoja rola na tym swiecie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MI Re: Smutna prawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.06, 18:55 Udowodniłeś brak szacunku: do mądtrzejszych od siebie, do ludzi którzy muszą oglądać i żyć wśród tych dziwnych chałupek, do pieniędzy, w tym własnych, A pieniądze to niektórzy mają ale nie umieją ich wydawać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariusz Re: Smutna prawda IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.05.06, 09:46 chyba meczy cie twoj zawod kolego pomysl tylko ze dzieki tym co maja pieniadze ty masz co jesc o ile jestes wogole architektem teorie o swojej madrosci zachowaj dla rodziny,moze w to wierzy? ale nie osadzaj innych bo to brak kultury choc pewnie o tym tez nie wiesz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inny-architekt Re: Smutna prawda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.06, 21:14 Nikomu nie życzyłbym takiego klienta... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: forma Re: Smutna prawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.06, 21:26 Zastanów się, czy jak idziesz do salonu kupić samochód, to też starasz się wynegocjować cenę na poziomie 20% jego wartości? Jak Cię nie stać na nowy, to zapewne, za niewielkie pieniądze kupisz używany. Będziesz świadomy, że nie jest to towar z najwyższej półki, posiada wiele wad i prędzej czy później dołożysz parę groszy na remonty. Ocenę, czy ściąganie samochodowego złomu do kraju jest rzeczą pozytywną zostawię na inne forum. W przeciwieństwie jednak do aut, projekty nie mogą zawierać błędów, powinny spełniać wymagania narzucone prawem, dobrze byłoby także aby nie szpeciły otoczenia. To właśnie rola architekta. Jeśli jednak klientowi na tym nie zależy, to mam obniżyć standard ? Przecież z tego powodu, wbrew sobie, nie zaprojektuję ohydnego domu o wyglądzie stosownym do ceny. Mielibyśmy wtedy sytuację z gatunku: duże pieniądze – dobry projekt, małe – zły. Ciekawe czy zgodziłbyś się na taki układ. Projektant stara się przecież maksymalne wykorzystać posiadaną wiedzę, zdolności i stworzyć obiekt jak najlepszy dla inwestora. Klient natomiast, za wydane pieniądze (bez względu na kwotę) chciałby, aby architekt poświęcił mu maksimum uwagi i wysiłku. Jeśli jednak ten pierwszy, swą pracę, myślenie i zaangażowanie ograniczy do minimum to nie mówmy o twórczości – będzie to zwykła chałtura. To właśnie leży u podstaw powstawania „dziwnych chałupek” i klient powinien o tym wiedzieć. Dodatkowo poziom zaniżają projektanci bez odpowiedniego przygotowania (chociażby w zakresie estetyki, kompozycji, itd. nie wspominając o tak egzotycznych dziedzinach jak malarstwo, rzeźba czy historia architektury, z których to pełnymi garściami można czerpać w trakcie tworzenia) Pamiętać należy, że dokumentacji nie robi jedna osoba. W cenie są zawarte przecież honoraria branżystów, koszty druku i inne. Można co prawda ciąć koszty lecz cena projektu i tak nie spadnie do poziomu akceptowalnego przez kogoś, kto traktuje dokumentację jako zło konieczne. Powtórzę raz jeszcze „architektura” jest dla ludzi z horyzontami, wrażliwych, a dla tych którym jest wszystko jedno pozostaje „budownictwo”. P.s. Przecież nie mówię, że wszystkie projekty z katalogów są złe. Często bywają naprawdę ciekawe. Robione są jednak dla anonimowego odbiorcy, bez długich rozmów i wymiany poglądów z klientem, bez uwzględnienia jego potrzeb, gustów, planów. Nie bierze się pod uwagę specyfiki otoczenia i indywidualnych uwarunkowań przedsięwzięcia. Sprzedawane są ponad to wielokrotnie, dlatego jednostkowy koszt może być niższy niż opracowanie indywidualne. Nie krytykuję, także inwestorów za brak pieniędzy – każdy ma ile ma – nie podoba mi się jedynie brak szacunku do czyjejś pracy. Tynkarzowi, parkieciarzowi czy innemu wykonawcy bez mrugnięcia okiem płaci się kwoty znacznie wyższe – „bo oni są fachowcami i się napracują przy robocie”. Architektowi „wszystko komputer narysuje”, a efektem jest jedynie kupa papierów, więc za co tyle pieniędzy ? U nas przecież każdy na wszystkim się zna, więc gdyby nie te przepisy budowlane to można by się obejść bez architektów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: archi76 Re: Smutna prawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.06, 01:44 sam nie przesadzaj ze swoją rolą! Nie masz pojęcia jaka jest rola architekta, lepiej schowaj się w swojej chałupce albo przeglądaj gotowce, bo architektura - to coś nie dla ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robert Re: Smutna prawda IP: *.doswell.com.pl 13.10.06, 13:47 o nie!!!! Teraz wiadomo dlaczego tak chu...o wygląda. Kolo, najpierw tą kase, którą chcesz przeznaczyć na wygląd swojego domku i jego otoczenia przeznacz na jakieś dokształcenie z dziedzin: architektura krajobrazu, forma w przestrzeni, architektura regionalna, dziedzictwo kulturowe, kompozycja panoramy miasta i obszarów zurbanizowanych, arcjtektura w krajobrazie, architektura "zerowa" ew projektowanie poprzez kontrast, itp..., a może lepiej od razu wydaj te pieniądze na jakieś zaoczne albo wieczorowe studia architektury, popracuj troche, zdobądz uprawnienia i wtedy pozastanawiaj sie nad wyglądem swojej chałupki. A co do roli architekta na tym świecie, krótki test: rozejrzyj sie w przestrzeni wokół siebie , zastanów chwile i zakresl właściwą odpowiedź, kto rozplanował tą przestrzeń dla ciebie: a) lekarze b) urzędnicy c) kosmici d) architekci pozdrawiam architekt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość portalu Re: Smutna prawda IP: *.acn.waw.pl 13.10.06, 13:59 > rozejrzyj sie w przestrzeni wokół siebie , zastanów chwile i zakresl właściwą > odpowiedź, kto rozplanował tą przestrzeń dla ciebie: > > a) lekarze > b) urzędnicy > c) kosmici > d) architekci w polsce? odpowiedź e} inwestorzy bez gustu i rozumu, kiepscy polscy architekci i trochę urzędnicy. zgadłem? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robert Re: Smutna prawda IP: *.doswell.com.pl 16.10.06, 15:59 Pewnie że zgadłeś. Zastanawia mnie tylko to, że w Polsce kształciło sie i kształci dobrych specjalistów ( chodzi mi o architektów po "normalnych, dziennych studiach na najlepszych polskich politechnikach - tych, które od lat kształcą w tym kierunku) - więc skąd to wszystko? Wg mnie należało by od najmłodszych lat uczyć w szkołach estetyki - to głównie dla tych, którzy potem zostaja inwestorami i urzędnikami. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: panda Głupie pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.06, 00:06 Głupie pytanie. To tak samo jakby zapytać, ile kosztuje poprowadzenie sprawy u adwokata, przeprowadzenie operacji u lekarza (prywatnie), naprawienie samochodu u mechanika, itd. Istnieje cennik, ogólnopolski, tam są podane ceny ( minimalne ), zakres, itd. Każdy architekt ma swoje ceny. Jeden takie, inny inne. Ceny zależa także od zakresu. Co innego prace przedprojektowe, projektowanie wstępne, koncepcja, projekt architektoniczno-budowlany, projekt wykonawczy, kosztorysy, specyfikacje, zebranie ofert, zawarcie umów, nadzór autorski, kierowanie budową, itd. Zgodnie z cennikiem projekty ( konc.,proj.arch.bud.,proj.wyk.) kosztują w zalezności od wielokości ( metrażu), kategorii trudności, itd. od 20 tyś. w wzwyż. Niektórzy architekci jednak nawet za dwukrotnie, trzykrotnie, wyższe kwoty nie są zaintereseowani . Klient prywatny, taki od domku jednorodzinnego jest bowiem kiepskim (i zazwyczaj wyjątkowo upierdliwym ) klientem , nie mającym zazwyczaj zielonego pojęcia o ... A jego edukacja jest bez sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariusz Re: Głupie pytanie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.05.06, 11:49 a potem sie dziwicie ze ludzie wola gotowce moze zacznijcie edukacje od siebie? zero kultury tylko zarozumialstwo wspolczuje twoim klientom Odpowiedz Link Zgłoś
lgosia1 Re: Głupie pytanie 03.05.06, 20:25 mariusz napisał: "a potem sie dziwicie ze ludzie wola gotowce moze zacznijcie edukacje od siebie? zero kultury tylko zarozumialstwo wspolczuje twoim klientom" Ja gotowca wcale nie chcę, chcę projekt indywidualny, ale właśnie wszyscy czterej różni architekci z którymi już miałam do czynienia traktują mnie jako klienta upierdliwego i jestem w patowej sytuacji. Jeszcze chwila i mnie zmuszą do wyboru gotowca właśnie;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: q Re: Głupie pytanie IP: *.acn.waw.pl 07.05.06, 08:21 bo pokazujesz koszmarki, takie jak sandra, jako wzorzec.. Odpowiedz Link Zgłoś
lgosia1 Re: Głupie pytanie 07.05.06, 21:02 q napisał: "bo pokazujesz koszmarki, takie jak sandra, jako wzorzec.." O ile się nie mylę, sandrę wymyślił architekt? O ile się nie mylę architekci, to ludzie co krytykują wszystkie projekty prócz swoich... Tak przynajmniej z lektury tego forum przez rok czasu - wywnioskowałam. Jakikolwiek projekt bym nie podała "jako wzorzec" - to byłby totalnie zjechany, jako totalne dno przez każdego architekta. Bo architekci to niesamowici artyści, których wizja osobista jest jedynie słuszną - ewentualnie podpierają się enigmatycznymi poparciami dla "dobrej architektury", która to "dobra architektura" nie wiadomo co znaczy, bo przecież nie ma żadnej dobrej prócz ich architektury. Przepraszam za uogólnienia. Tyczą się moich refleksji po lekturze tego forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorota Re: Głupie pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.06, 20:47 witam, trafiłam tu przypadkiem i chyba 'poniewczasie', ale śpieszę pocieszyć: architekci to ludzie a nie klony :) mam nadzieję, że znalazłaś już jakiegoś 'normalnego'. jeśli nie - polecam swoje usługi. PS. a lektura tego wątku utwierdziła nie w przekonaniu, że są ludzie, z którymi naprawdę nie warto rozmawiać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mama_Size Re: Głupie pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.06, 16:06 A propos gotowych projektów - to są półfabrykaty, które trzeba autoryzować, adaptować, dorobić do nich projekt zagospodarowania działki, projekty przyłączy itp. Całkowity koszt wyniesie wtedy nie 1200-1500 zł, lecz 3500-4000 i to tylko wtedy, gdy gotowy projekt pasuje jak ulał i nie wymaga żadnych zmian. Ale to rzadkość, z reguły zdarzają się zmiany, niekiedy poważne, a one podnoszą koszt adaptacji do poziomu zbliżonego do zamówienia projektu indywidualnego u niedrogiego architekta w moim regionie (6000-7500), takiego jak ja. Kiedyś trafił do mnie taki szalejący optymista, który wyobrażał sobie, że za 1200 zł kupił kompletne opracowanie. Najpierw wyśmiał moją wycenę adaptacji, po czym został wyśmiany w Urzędzie Gminy, gdzie złożył tego gotowca na pozwolenie na budowę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: panda Re: Głupie pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.06, 21:13 Gość portalu: mariusz napisał(a): > wspolczuje twoim klientom Sam współczuj sobie. Myślisz, że ktokolwiek zmusza moich Klientów do korzystania z moich usług ? Każda ewentualna umowa poprzedzona jest ofertą i nie tylko o cenę chodzi, ale także o inne rzeczy. Jeżeli nie stać Cię na lepszego adwokata, lekarza, itd. ( lub architekta ) to ja nic na to nie poradzę. To Twój problem, a nie mój. Masz w Polsce kilka tysięcy uprawnionych architektów. Możesz sobie wybrać takiego, jakiego chcesz. ( Oczywiście, jeżeli ON też będzie chciał ) Jeżeli Ci mało, to możesz też szukać za granicą, tam też są architekci. Spróbuj a zobaczysz np. ile kosztuje tam projekt. Może wtedy napiszesz, że "tam to dopiero panuje zero kultury i takie zarozumialstwo, że ..." Kompletny projekt nawet domu jednorodzinnego, to kilka miesiecy pracy. Tobie się natomiast zapewne wydaje, że ... Możesz przecież sobie kupić tyle gotowców, ile Ci się podoba. To Twoja sprawa. Powodzenia, także w budowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariusz Re: Głupie pytanie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.05.06, 23:44 daj adres przesle ci bilet i lec sobie tam zobaczymy jak sie sprawdzisz, meczysz sie tu biedaku z inwestorami ciemniakami jak mowisz czy ty jestes naprawde tak durny ze poziom czyjejs kultury proponujesz mi mierzyc cena projektu? mi chodzi tylko o twoja wypowiedz na forum ktora byla bardzo chamska i wyniosla, to kim jestes i jak pracujesz nie interesuje mnie juz nie interesuje, jak by mi architekt wyjechal z takim tekstem jak ty tutaj nie chcialbym z nim gadac minuty dluzej kolego troche szacunku dla innych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: panda Re: Głupie pytanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.06, 09:26 Gość portalu: mariusz napisał(a): > daj adres przesle ci bilet i lec sobie tam Tak ? Naprawdę ? Proszę bardzo : biuroams@wp.pl Czekam na bilet. Zobaczymy jaki jesteś słowny ! Gość portalu: mariusz napisał(a): > zobaczymy jak sie sprawdzisz ( tam ) Nie potrzebuję ! Już się "sprawdziłem". 10 lat tam pracowałem ( łącznie ok. 90 projektów +... i nie tylko ) + jeszcze ... itd. Gość portalu: mariusz napisał(a): meczysz sie tu biedaku ... Tak myślisz ? - Takie jest Twoje ( bzdurne ) zdanie (...) Gość portalu: mariusz napisał(a): czy ty jestes naprawde tak durny ze poziom czyjejs kultury proponujesz mi > mierzyc cena projektu? To Twoje słowa, to Ty raczej (...) Gość portalu: mariusz napisał(a): (...) - cała reszta Daj sobie spokój ! To po co "gadasz" ? Kup sobie gotowców tyle, ile chcesz... Albo znajdź sobie architeta ... jakiego chcesz ... i tyle ! Powodzenia ! - Także w budowie ! Odpowiedz Link Zgłoś