Dodaj do ulubionych

Cennik budowlany - kto zna, lub sam buduje ?

IP: *.cable.satra.pl 29.06.06, 16:28
Potrzebuję informacji na temat kosztów wybudowania 1 m/kw, nie wliczając w to
zysku firmy.
Inaczej, jeżeli firma policzy sobie za wybudowanie domu, np. 150 000 zł (samą
robociznę), to 80 000 zł będzie kosztowało zatrudnienie robotników, a 70 000
zł będzie czystym zyskiem brutto firmy.

Zależy mi na cenie SAMEGO wybudowania 1 m/kw mieszkania tak, jakbyście mieli
swoją własną firmę i budowali płacąc tylko swoim robotnikom, a nie czerpali z
tej budowy zysków, które czerpie się podczas budowy na zlecenie.

A, więc, jaki będzie to koszt ?

Słyszłem, że jest to ok. 1800 zł za m/kw, ale wydaje mi się, że może to być
znacznie mniej, bowiem 1800 zł za 1 m/kw daje 18 000 zł za 10 m/kw, a za 18
000 zł zobotnik może przepracować 9 miesięcy, a wybudowanie 10 m/kw z całą
pewnością nie trwa 9 m-cy, chyba, że PRL-u przy "Alternatywy 4" ;-)).

Założmy, że chodzi tutaj o wybudowanie 12 mieszkań w bloku, o dwóch klatkach i
dwóch piętrach, w klatce 6 mieszkań, po 2 mieszkania na piętrze, a każde z
nich po. 60 m /kw (tylko przykład).

Jak będzie koszt budowy 1 m/kw mieszkania BEZ ZYSKU FIRMY !!!
Obserwuj wątek
    • Gość: mif Re: Cennik budowlany - kto zna, lub sam buduje ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 23:26
      Gość portalu: tbs napisał(a):

      > Zależy mi na cenie SAMEGO wybudowania 1 m/kw mieszkania tak, jakbyście mieli
      > swoją własną firmę i budowali płacąc tylko swoim robotnikom, a nie czerpali z
      > tej budowy zysków, które czerpie się podczas budowy na zlecenie.

      Wbrew kodeksowi handlowemu. Prawa łamać nie wolno. No, chyba, że na Wiejskiej
      coś zmienią.
    • rutinofino Re: Cennik budowlany - kto zna, lub sam buduje ? 30.06.06, 00:19
      > Inaczej, jeżeli firma policzy sobie za wybudowanie domu, np. 150 000 zł (samą
      > robociznę), to 80 000 zł będzie kosztowało zatrudnienie robotników, a 70 000
      > zł będzie czystym zyskiem brutto firmy.

      To taki dom z powietrza?
    • Gość: architekt Re: Cennik budowlany - kto zna, lub sam buduje ? IP: *.net.autocom.pl 07.07.06, 09:12
      pytanie do kosztorysanta

      (pomijamy cene działki)

      wylicza koszt:
      - materiału
      - robocizny
      - narzutu

      w zaleznosci od "skomplikowania" (wynajem maszyn, dzwigu, itp) - cena bedzie
      wyzsza lub nizsze
      • dom150 Re: Cennik budowlany - kto zna, lub sam buduje ? 13.07.06, 10:20
        pytanie do kosztorysanta > (pomijamy cene działki)

        A kto to taki zawód kosztorysant , jest w zasadzie zawodem
        szczególnie ważnym dla ,,ustawionych przetargów,, na zlecenie
        państwowych instytucji w zasadzie ,,kolesiów,, jak nie wypominając nikomu
        budowa tunelu wzdłuż Wisły , za tylko 400 mln. zł. Większość mieszkańców
        stolicy trapi pytanie , czemu ma taki tunel służyć . Złodziejstwo i już
        Zawód kosztorysant wedłuf , norm z lat 70-tych ( KNR ) , to takze typowe
        przkręt na niekorzyść uinwestora.
    • Gość: no name ??????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 10:28
      150-człowieku, skądeś się wziął? agresja i demagogia w jednym, paranoja i
      schzofrenia
      • Gość: arch.1234 Re: ??????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 12:23
        Słusznie pisze Dom150.

        Epoka kosztorysów, kosztorysantów, KNR-ów i tego rodzaju "bzdedów" minęła razem
        z PRL-em, gdzie każdy wykonawca miał takie same ceny, koszty, marże,...itd. i
        wystarczyło "sporządzić kosztorys" na podstawie "katalogów" ... i już.

        Teraz ( w PL , a "od zawsze" w tym innym ( niekomunistycznym, bardziej
        cywilizowanym świecie ), sporządza się specyfikacje robót budowlanych na
        podstawie których zbiera się konkretne oferty wykonawców ( po conajmniej kilka
        ofert na każdy rodzaj robót budowlanych )...

        I tym powinien zajmować się nie żaden kosztorysant ( bo to już wymarły zawód ),
        ale projektant - czyli architekt. Projekt jest jego dziełem, on wie ( a
        przynajmnie powinien ) co, jak ( i mniej więcej za ile ).
        Należy jedynie zebrać jeszcze konkretne oferty, aby wybrać tego naj...,
        podpisać umowy,
        ... i nadzorować to wszysko ( projekt, specyf., umwowy, itd.)
        • Gość: arch.1234 Re: ??????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 12:30
          Dodam jeszcze tylko, że to wszystko powinien robić w imieniu inwestora, (
          pracując przecież na jego zlecenie ) i o interesy inwestora ( na wszystkich
          etapach procesu inwestycyjnego ) powinien dbać jak o własne .
          Jako tzw. Inwestor zastępczy.

          Tak przecież jest w ...... ( i to od "prawie zawsze" ).
          • Gość: Ha ha Re: ??????? same bedety ,,gadasz,, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.06, 14:07
            Większość tzw. architektów ma bardzo przestarzałą wiedżę . Studia kończyli lata
            temu. A postęp w budownictwie nie czekał . Chcą bidoki zarobić przeżyć i
            właściwie żyją z układów % od hurtoni , pośrednika znajomka itd.
            W samorodki chcące się dokształcać dla dobra klienta nie wierzę .
            Choć wyjątki od regóły , mogą się zdarzyć .
            Sytraszliwie zapyżiałe to wasze środowisko architektów projektantów itp. ,ze
            swiecą by szukać i trudno znależć dobry przykład. Rzetelnego archtekkta z
            regóły powielają rozwiązania materiałowe i technivczne z przed półwiecza
            • Gość: arch.1234 Re: ??????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.06, 16:04
              Gość portalu: Ha ha napisał(a):
              (........)


              Na podstawie tego co piszesz ...
              "Ty wiesz wszystko najlepiej = Jesteś wszystkowiedzący". Jedyny i
              niepowtarzalny ... w całej Polsce.
              ( Ciekawe jakie szkoły skończyłeś ? Zapewne wszyskie ;)))
              Gratuluję
              ( i nie zazdroszczę ).
    • Gość: no name Re: Cennik budowlany - kto zna, lub sam buduje ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 14:13
      primo - kto by tego nie robił, robi dla inwestora za pieniądze i jest to
      osobnym zadaniem, chociaż we współparcy z innymi specjalizacjami
      secundo- inwestorzy udają że tego nie wiedzą
      tertio- osoba wykonująca specyfikacje,kosztorysy inwestorskie, etc, a często
      jest to "spec" od specyfikacji, kosztorysów, uwzględnia znacznie więcej
      pozycji, tematów, zakresów niż architekt, konstruktor, etc, chociaż znam
      architektów, budowlańców, sanitarnych , etc, jacy specjalizują się w rzeczonych
      zadaniach, architekt mże firmować dzieło, wolno mu

      ludzie nie udawajcie, ze jest inaczej , przed nikim
      • Gość: ha , ha Re: Cennik budowlany - kto zna, lub sam buduje ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.06, 14:19
        coś liznąłeś z tematu czy to tacy jak ty zatwierdzają te koszmary pod nazą
        kosztorys . Cytuję Ciebie

        > secundo- inwestorzy udają że tego nie wiedzą
        > tertio- osoba wykonująca specyfikacje,kosztorysy inwestorskie, etc, a często
        > jest to "spec" od specyfikacji, kosztorysów, uwzględnia znacznie więcej
        > pozycji, tematów, zakresów niż architekt, konstruktor, etc, chociaż znam
        > architektów, budowlańców, sanitarnych , etc, jacy specjalizują się w
        rzeczonych zadaniach, architekt mże firmować dzieło, wolno mu
        > ludzie nie udawajcie, ze jest inaczej , przed nikim ( koniec cytatu )

        Pomysł na tunel wzdłuż Wisły za prawie pół miliarda złotych to z pewnością
        wyszedł od ludzi o takiej moralności jaką Ty Masz no name . W skrócie śmierć
        frajerom . łupić , co się da .
    • Gość: no name ha ha - pomóż pytającemu tbs IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 16:13
      ha ha , pomóż pytającemu, oświeć nas wszystkich jedynie słuszną swą wiedzą,
      odkryj rąbka tajemnicy - czym się zajmujesz ???????
      ja architekturą , a przy okazji bywa, że trzeba specyfikacje zrobić a raczej
      zlecić, kosztorysy inwestorskie przygotować, w zbieraniu ofert pomóc....
      • firma-ekipa Re: ha ha - pomóż pytającemu tbs 17.07.06, 07:26
        Jedynie słuszna wiedza proszę bardzo mamy już XXI wiek
        Stosowanie technik i technologii rodem ze średniowiecza ( budowa gospodarcza )
        nie jest na kieszeń przecietnego , Polki - Polaka . Podstawą budowy
        gospodarczej jest pisek z wapnem i cementem ( dzisiątki ton ) służące jako
        zaprawy łączące tysiące , cegieł ( średniowiecze ) obecnie bloczków , pustaków
        z wypa;anej gliny lub pisku z wapnem ( bloczki gazobetonu lub silikatów ).....
        Po co , tak się przmęczać ( kieszeń inwestora ) i tysiące roboczo-godzin
        prac tzw. fachowców. Można taniej o 50 % , a dom bedzie jeszcze miał lepszą
        trwalszą niż tradycyjnie konstrukcję w 3 razy krótszym czasie realizacji.
        Czysty zysk .
        Dla inwestora , ale i wykonawcy prac POWODZENIA inwestorzy .
        Ew. info pisać proszę na e-mail firma-ekipa@gazeta.pl
        • Gość: mif Re: ha ha - pomóż pytającemu tbs IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.06, 08:16
          Laskowski, Atutowa pozamiatana? Nie, to do roboty.
        • Gość: stan Re: ha ha - pomóż pytającemu tbs IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.06, 09:38
          Podać przykład proszę , co z czego wynika ,dlaczego mozemy , Ci zaufać .
          • dom150 Re: ha ha - pomóż pytającemu tbs 25.07.06, 08:36
            Skromniutko firma-ekipa na plaży lub
            nie ma nic do powiedzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka