Dodaj do ulubionych

proszę o opinie: henryk, grupa archipelag

02.03.07, 12:50
proszę o opinie dotyczące projektu grupy archipelag "henryk". bardzo nam się
podoba i chcemy wiedzieć jak najwięcej o tym projekcie przed podjeciem
decyzji o jego zakupie.
Obserwuj wątek
    • Gość: penar Re: proszę o opinie: henryk, grupa archipelag IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 13:18
      maly_dziobek napisała:
      i chcemy wiedzieć jak najwięcej o tym projekcie przed podjeciem
      > decyzji o jego zakupie.


      Najwięcej dowiesz się o tym pseudoprojekcie po wybudowaniu domu.

      Oczy /i usta/ otwierać będziesz stopniowo:
      - po zakupie pseudoprojektu / gdy pomijając już inne sprawy, błędy, itd. okaże
      się, że nie ma on projektu wykonawczego :o /
      - gdy udasz się z nim do miejscowego architekta, a on powie Ci:
      Nie, dziękuję, nie zajmuję się to rodzaju bublami i nie podpisuję się pod
      takowymi.
      - gdy Twój kierownik budowy go zobaczy i powie Ci: To jest projekt ? Acha...o:
      (...)
      - gdy zaczniesz go zmieniać w trakcie budowy i wtedy okaże się, że nie jest to
      taka prosta sprawa
      - gdy bez zmian w projekcie sama zaczniesz /może ewent.z kier.bud.,ale w to
      raczej wątpię/ go zmieniać, budować inaczej i dostaniesz decyzję o rozbiórce
      lub doprowadzeniu do stanu zgodnego z projektem
      - gdy koszty budowy /już w jej trakcie/ okażą się 2- 3- krotnie wyższe od
      kosztów podanych w pseudokosztorysie załączonym do pseudoprojektu
      - gdy po miesiącach bezsennych nocy dostaniesz newicy
      - ... itd.


      Jest takie stare, dobre, polskie przysłowie,
      ( a nawet trzy ):
      1. Pierwszy dom buduje się dla ..., drugi dla ...,a trzeci dla...
      2. Jeżeli chcesz komuś źle życzyć, to powiedz mu : Obyś ...
      3. Mądry Pol...

      Są też inne, np :
      Wolność Tomku w swoim domku

      Powodzenia ;)
      • Gość: maly_dziobek Re: proszę o opinie: henryk, grupa archipelag IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 14:06
        martwię się coraz bardziej. wiedziałam ze dom, który nie jest "klockiem" będzie
        problemem, ale nie sądziłam, że aż takim. z kolei w klocku mieszkałam do tej
        pory i za nic w świecie nie powtórze tego. zastanawiam się skąd biorą się
        refleksje penara? to osobiste doświadczenia z tym projektem?
        • Gość: penar Re: proszę o opinie: henryk, grupa archipelag IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 14:41
          Gość portalu: maly_dziobek napisał(a):
          > martwię się coraz bardziej


          1.
          To dobrze. To dobry znak.
          Lepiej jest się martwić przed, niż w trakcie lub po ...
          Jest to zupełnie co innego. ( Banały opowiadam :))

          2.
          Budowa to nie zabawa w klocki, a projekt to nie kolorowe obrazki.
          Wystarczy mieć tylko tego świadomość i tylko w ten sposób To ( = budowę)
          odpowiednio traktować. Nic więcej. ( Znowu banały )
          Proszę przeczytać np. to:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=156&w=57206979&a=57360684
          Są tam kapitalne ( i niby oczywiste ) 3 stwierdzenia :
          1. Chcąc budować dom, trzeba kupić architekta, jego pracę, jego doświadczenie,
          jego profesjonalizm.
          2. Realia budowy są brutalne i nieoczekiwane
          3. I jako przykład może nie najbardziej szczęśliwy, jakie buty chcesz nosić,
          takie z wyprzedaży czy robione na miarę, i tutaj właśnie jest meritum sprawy,
          buty są na całe życie, odpowiedz sobie sama.
          + np. to:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25&w=39271506&a=39380417
          i np. to :
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=156&w=36420420&a=36604594
          aby dojść do niby prostych i oczywistych ( = banalnych ) wniosków typu :
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=217&w=53597413&a=53601733
          Można oczywiście postępować inaczej, ale trzeba ( = powinno się ) mieć pełną
          świadomość tego, co się robi ...
          i(a) później ponosić tylko konskwencje swoich wcześniejszych decyzji.
          Nic więcej.

          Same banały popisałem.
          :)




      • rispetto Re: proszę o opinie: henryk, grupa archipelag 06.03.07, 12:41
        typowe bleblanie architekta bez zleceń. Jakbym jakąś mantrę słyszał. Archipelag
        to pewnie zatrudnia kierowców wózków widłowych zamiast architektów.
        • Gość: mif Re: proszę o opinie: henryk, grupa archipelag IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.07, 12:49
          >Archipelag
          to pewnie zatrudnia kierowców wózków widłowych zamiast architektów.

          To widać :)
        • Gość: penar Re: proszę o opinie: henryk, grupa archipelag IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.07, 13:36
          rispetto napisał:
          > typowe bleblanie architekta bez zleceń. Jakbym jakąś mantrę słyszał.
          Archipelag
          > to pewnie zatrudnia kierowców wózków widłowych zamiast architektów.


          Owszem, a nawet chyba gorzej, "znawco":(
          Po pierwsze, coś w sam raz tam wiem, kto założył tę firmę i co sobą reprezentuje
          (ą), ale mniejsza z tym.
          po drugie, gdybyś miał podstawowe pojecie o sprawach elementarnych i
          podstawowych, to wiedziałbyś na przykład, że :
          Nie da się zbudować takiego dachu, jak zostało to "zaprojektowane" przez pożal
          się boże "architektów" z pożal się boże "firmy archipelag".
          Gdyby chociaż raz w życiu taki zakichany "projektant" był kierownikiem budowy
          własnego"projektu", to nigdy więcej w życiu nie "zaprojektowałby" takiego
          gniota!
          Tylko i wyłącznie przy tym mi o dach mi chodzi ! Inne sprawy pomijam !
          Przeczytaj sobie "znawco", co zostało napisane w "opisie projektu" (cytat):
          "Dach o konstrukcji drewnianej pokryto dachówką cementową lub ceramiczną."
          Po pierwsze do tego "projektu" potrzebne są krokwie gięte - życzę powodzenia
          inwestorowi w ich uzyskaniu, ale to pół biedy, to można zrobić, tyle że będzie
          to odpowiednio kosztowało :)
          Natomiast nie da się tego pokryć - wbrew temu , co napisano w opisie -
          "dachówką cementową lub ceramiczną". Dachówki cementowe i wszyskie ceramiczne
          z jednym wyjątkiem (karpiówka) są dachówkami profilowanymi, zakładkowymi i nie
          można w jednym ich rzędzie położyć X a w następnym Y (= mniej lub więcej). O
          tak elementarych sprawach powinieneś wiedzieć "znawco":( O tak elementarnych
          sprawach powinni o tym też wiedzieć "pożal się boże projektanci z archipelagu",
          ale oni nie mają podstawowego pojęcia nie tylko o tym :(.
          Jedyną możliwością w tym wypadku, na takim dachu - wbrew temu co
          piszą "projektanci" jest położenie karpiówki. Pomijam już to, że jest to
          najdroższa dachówka, jedna z najcięższych, itd. Tylko ona moze być ewentualnie
          kładzona na wolich oczach i temu podobnych falistych kształtach dachu.
          Problem jednak w tym przypadku jest taki, że pochylenie dachu jest za małe dla
          karpiówki. Nie może ona być kładzona na zbyt małym pochyleniu, bo wówczas dach
          po prostu przecieka :(
          Co oznaczają takie dachy możesz sobie poczytać w wypowiedziach szwedki111, a
          wtedy może coś zrozumiesz, chociaż wątpię :(
          Jedynym rozsądnym rozwiązaniem w takim wypadku jest krycie blachą, ewent.czymś
          innym. Wyobraż sobie teraz ten dach, ale tak jak może on zostać zrobiony, a nie
          tak, jak pisząc bzdury, "zażyczyli sobie tego pożal się boże projektanci - w
          swoich fantazjach - z archipelagu".
          Za takie projekty i tego rodzaju bzdurne rozwiązania sprawa powinna mieć swój
          finał w sądzie.

          P.S.
          1. Falistych rynien,... i co najmniej 100 innych kretyńskich rozwiązań w tym
          projekcie wogóle nie tykam !
          Wolość tomku w swoim domku
          2. "O mnie się nie martw, o mnie się nie martw".. - słowa dość starej piosenki.

        • Gość: maly_dziobek Re: proszę o opinie: henryk, grupa archipelag IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.07, 18:19
          Wywiązała się dysusja, która poszła nie wtym kierunku, na którym mi zależało.
          Podzielam w sumie zdanie rispetto: "> typowe bleblanie architekta bez zleceń.
          Jakbym jakąś mantrę słyszał." Na to mi właśnie to wszystko wygląda.
          Przykro :(
          • Gość: € Re: proszę o opinie: henryk, grupa archipelag IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 20:49
            Najwidoczniej nic nie rozumiesz
            > Rzeczywiście przykro :(

            Kup sobie 10 takich gotowców
            a ciekawe jak w tym jednym wypadku zrobisz na przykład dach
            najwidoczniej zupełnie nic nie rozumiesz a zwłaszcza dobre rady
            ale to tylko i wyłącznie twoja sprawa
            Jak już ktoś wcześniej napisał :
            " Wolność Tomku w swoim domku "
            należałoby tylko dodać " popapranym domku "
    • Gość: mif Re: proszę o opinie: henryk, grupa archipelag IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 13:21
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=156&w=27303053&a=27303053
      Jest też tam o henryku
      Polecam wyszukiwarkę na forach pokrewnych
      i linki dokształcająco refleksyjne:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=217&w=57819814&a=57860982
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=156&w=57206979&a=57360684
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25&w=53194535&a=53233390
      • Gość: maly_dziobek Re: proszę o opinie: henryk, grupa archipelag IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 14:09
        na stronie forum podanego przez mif są głównie opinie dotyczące wartości
        estetycznej projektu, szokujące zresztą trochę. biorę to za plus, gdyż zawsze
        miałam gust odmienny od "społeczeństwa" i popłacało :)
        • Gość: mif Re: proszę o opinie: henryk, grupa archipelag IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 23:43
          > miałam gust odmienny od "społeczeństwa" i popłacało :)

          Żeby aż tak kochać walące się domy? :)
          www.archipelag.pl/domek.php?KatID=3091300&ProjID=362
          Kłopoty z wykonawstwem dachu, orynnowania.
          Schody "na zbity pysk"
          Kominek zewnętrzny - bez sensu
          Pow. kondygnacji = 170,1 m2
          Powierzchnia użytkowa poddasza = 48,3
          Różnica = 121.8 m2 "bezużyrecznego" stropu

          Koszt budowy ok. 1 mln.
          Cena projektu: 5 100,00 zł
          Promocja: kupując pakiet oszczędzasz 100,00 zł
          Cena pakietu: 5 000,00 zł

          I to są stracone pieniądze :(

          • Gość: mc2 Re: proszę o opinie: henryk, grupa archipelag IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.07, 00:23
            Gość portalu: mif napisał(a):
            > Koszt budowy ok. 1 mln.



            Pow. netto: 340.2 m2
            Pow. zabudowy: 276.5 m2
            Kubatura netto: 818.5 m3

            Eeee.. mif chyba trochę przesadziłeś :)
            Przy takich powierzchniach, dachach, stropach, fundamentach, kominach,
            schodach,...i wielu innych "frykasach", itd. liczysz cenę jak dla m2 w bloku w
            przeciętnym standarcie (?).
            Ja bym jeszcze "tak na oko":) dał współczynnik co najmniej x 1,5
            ( w tym roku, bo za rok ...(?))
            • Gość: mif Re: proszę o opinie: henryk, grupa archipelag IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.07, 07:38
              > Gość portalu: mif napisał(a):
              > > Koszt budowy ok. 1 mln.

              > Ja bym jeszcze "tak na oko":) dał współczynnik co najmniej x 1,5

              Problem, czy uwierzy w milion. 1,5mln będzie dla niego nierealne i odrzuci.
              A zresztą, co za różnica ile pieniędzy jest straconych. Po rządach naszych
              wybrańców, człowiek się przyzwyczaja :(
              • Gość: maly_dziobek Re: proszę o opinie: henryk, grupa archipelag IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.07, 18:02
                1,5 miliona za 221m powierzchni domku? to chyba nierealne, chyba że byłby ze
                złota :)ha ha :) siostra niedawno zakończyła budowę domu, różnił się w zasadzie
                tym, że miał dach bez "fal" i koszt był nawet niższy od kosztorysu
                pracowni.wydaje mi się że przesadzacie :)
                • Gość: maly_dziobek Re: proszę o opinie: henryk, grupa archipelag IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.07, 18:09
                  nie bardzo rozumiem na czym polegają "walące się schody"?
                  • Gość: mif Re: proszę o opinie: henryk, grupa archipelag IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.07, 19:03
                    > nie bardzo rozumiem na czym polegają "walące się schody"?

                    Znajdź podobne schody (z trójkątnymi stopniami) w realu i pochodź sobie, z
                    rodziną. Zrozumiesz.
                    • Gość: maly_dziobek Re: proszę o opinie: henryk, grupa archipelag IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.07, 19:08
                      mam takie w domu, od 25 lat tam mieszkam. jedna blizna po upadku w wieku dwóch
                      lat i się nauczyłam po nich chodzić. można się przyzwyczaić, to nic trudnego.
                      dzięki za wyjaśnienie, bo obawiałam się czegoś naprawdę ekstremalnego :)
                • Gość: mif Re: proszę o opinie: henryk, grupa archipelag IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.07, 19:01
                  mc2
                  Pisałem, że nie uwierzy :)

                  ................................
                  > 1,5 miliona za 221m powierzchni domku?

                  Pow. kondygnacji = 170,1 m2
                  Powierzchnia użytkowa poddasza = 48,3
                  Różnica = 121.8 m2 "bezużyrecznego" stropu
                  ........................................

                  Pow. netto: 340.2 m2
                  Pow. zabudowy: 276.5 m2
                  Kubatura netto: 818.5 m3

                  Stąd
                  Ładujesz pieniądze w bezużyteczny strop, wsparty na ścianach, które wymagają
                  fundamentów. Do tego wylewki, izolacje, tynki itp.
                  Garaż w bryle domu kosztuje tyle co salon.
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=156&w=33290777&a=33310742
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=217&w=57819814&a=57860982
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=217&w=53597413&a=53601733
                  • maly_dziobek Re: proszę o opinie: henryk, grupa archipelag 03.03.07, 19:24
                    > Ładujesz pieniądze w bezużyteczny strop
                    strop nie jest bezużyteczny: dźwiga dach, który przecież ładny jest :)
                    a tak poważnie: co z projektami budynków parterowych? do czego tam służy strop?

                • Gość: mc2 Re: proszę o opinie: henryk, grupa archipelag IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 11:51
                  Gość portalu: maly_dziobek napisał(a):

                  > 1,5 miliona za 221m powierzchni domku? to chyba nierealne



                  Nierealne ? :)
                  Skoro tak uważasz :))

                  Nawet poczytać Ci się nie chce ?:
                  Pow. netto: 340.2 m2
                  Pow. zabudowy: 276.5 m2
                  Kubatura netto: 818.5 m3

                  inna sprawa czy to prawda co popisali ?
                  Raczej wątpię :(

                  bierz, kupuj, zoboczysz
                  w promocji "projekt" 100 zł taniej :)
              • Gość: maly_dziobek Re: proszę o opinie: henryk, grupa archipelag IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.07, 18:13
                nadal nie wiem skąd biorą się u Was takie opinie o tym projekcie? czy ktoś z
                Was już budował "henryka"?
                • Gość: mif Re: proszę o opinie: henryk, grupa archipelag IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.07, 19:05
                  Dla nas wystarczy popatrzeć. Ty niestety musisz doświadczyć :(
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=156&w=48935402&a=48999224
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=156&w=57206979&a=57360684
                  • Gość: maly_dziobek Re: proszę o opinie: henryk, grupa archipelag IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.07, 19:19
                    a ja mam wyobraźnię :) i widziałam setki fatalnych projektów, nawet ja po
                    jednym spojrzeniu mogłam zdiagnozować idiotyczne pomysły architektów. nie chcę
                    nikogo obrażać, ale zepsuć "klocka"? ludzie jednak mają rozliczne talenty. moim
                    zdaniem "henryk" jest całkiem nieźle rozwiązany w środku, mimo, że ewidentnie
                    architektowi zależało raczej na wyglądzie zewnętrznym.robiłam wizualizację w
                    programie do projektowania wnętrz i było całkiem fajnie :)
                    nie chce jednak rozmawiać o kwestiach estetycznych, a zależy mi raczej na
                    opiniach osób, które zetknęły się osobiście z projektem (inwestorów). chodzi mi
                    o ukryte błędy i takie tam :)
                    • Gość: mif Re: proszę o opinie: henryk, grupa archipelag IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.07, 19:48
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=217&w=57819814&a=57860982
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=217&w=53597413&a=53601733
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=156&w=33290777&a=33310742
                      • Gość: zibi Re: proszę o opinie: henryk, grupa archipelag IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.07, 15:32
                        mam podobny dylemat, chcę kupić "HENRYKA" mam doświadczenie w "budowaniu"
                        projekt misię podoba, lecz mam pewne wątpliwości. Myślę, że twoi rozmówcy mogą
                        mieć trochę racji, lecz wszystko zależy od tego ile chcemy przeznaczyć na
                        budowę swojego domu. Jestem przygotowany żeby wydać "bańkę" na dom, martwią
                        mnie tylko problemy związane z budową. Jeśli masz jakieś nowy sensowne opinie
                        to proszę odpisz.
                        • Gość: maly_dziobek Re: proszę o opinie: henryk, grupa archipelag IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.07, 14:20
                          Oczywiście. Zapraszam na stronę forum.muratordom.pl/viewtopic.php?t=74809
                        • Gość: zibi1 Re: proszę o opinie: henryk, grupa archipelag IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.07, 10:35
                          A Ja kupiłem po prostu projekt Henia i będę się teraz martwił.
                          Bardzo proszę o opinie ewentualnie fotki Henryka, jeśli ktoś go wybudował.
                          Zastanawiam się nad podniesieniem dachu, żeby wykorzystać powierzchnię nad
                          częścią sypialną proszę o wskazówki.
                          • maly_dziobek Re: proszę o opinie: henryk, grupa archipelag 17.05.07, 08:48
                            Gość portalu: zibi1 napisał(a):

                            > A Ja kupiłem po prostu projekt Henia i będę się teraz martwił.
                            > Bardzo proszę o opinie ewentualnie fotki Henryka, jeśli ktoś go wybudował.
                            > Zastanawiam się nad podniesieniem dachu, żeby wykorzystać powierzchnię nad
                            > częścią sypialną proszę o wskazówki.

                            Witaj Zibi! :)
                            Zapraszam na forum Muratora, jest tam osoba, która wniosła takie poprawki. Jest
                            też trochę fotek z budowy, ale może będzie więcej. ;)
                            forum.muratordom.pl/viewtopic.php?p=1817150#1817150
                            Pozdrawiam :)
                          • Gość: Miki Re: proszę o opinie: henryk, grupa archipelag IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.07, 10:04
                            ja przerabieam ten projekt w taki sam sposob , aby wykorzystac przestrzen na
                            calym dachu
    • Gość: mi Re: proszę o opinie: henryk, grupa archipelag IP: 149.148.228.* 04.04.07, 22:48
      drogi dziubku, ten dom jest brzydki. nie mieszkam w Polsce i od czasu do czasu
      serwuje sobie kontakt z polska estetyka budowlano-architektoniczna zagladajac na
      to forum. Czasami smieszy, czasami rozczula. Ale wybacz ten projekt jest po
      prostu estetycznym dnem.
      • Gość: literka_m Re: proszę o opinie: henryk, grupa archipelag IP: 81.15.180.* 05.04.07, 15:55
        a tak z ciekawosci, co powiecie o
        www.archipelag.pl/domek.php?KatID=3990500&ProjID=326#
        interesuje mnie bardziej o konstrukcji/niedogodnosciach niz wrazeniach estetycznych
        • Gość: gosc firma Archipelag IP: *.adsl.forthnet.gr 06.04.07, 11:44
          mi wustarcy tylko fakt ze firma ta spredaje projekty za "1000" i jak widac
          klientow musi jej brakowac bo nawet swoim pracownikom nie placa..
          robilam pare ladnych miesiety temu dla nich wizualizacje i do teraz nie moge
          odzyskac pieniedzy... to mi wystarczy zeby wyrobic sobie zdanie o nich i
          projektu od nich nie kupilabym... zreszta "typowego" projektu nie kupilabym od
          rzadnej firmu.. ludzie leca na cene bo mysla ze zaoszcedza a nie zdaja sobie po
          prostu sprawy z tego jakie koszty zwiazane z tym tani projektem ich czekaja
          • Gość: pyton Re: firma Archipelag IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.07, 13:37
            To może napisz nam kilka szczegółów na temat tej firmy.
            To może być bardzo ciekawe, jak od kuchni wygląda ich..:)
            Z tego co wiem nazywają ich szczawikami ze zgorzelca.
            Czekamy z niecierpliwością :)
            • Gość: gość Re: firma Archipelag IP: *.centertel.pl 08.04.07, 21:25
              Mnie interesuje czy ktoś już udował ten dom??? jest cudny!!!
              • Gość: maly_dziobek Re: firma Archipelag IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.07, 14:23
                :))
                forum.muratordom.pl/viewtopic.php?t=74809
                tam jest więcej fanów heniutka :)
                • Gość: mi Re: firma Archipelag IP: 149.148.228.* 10.04.07, 16:34
                  Fascynujace te przejawy milosci do heniutka. O gustach sie nie dyskutuje. Skoro
                  cie to tak fascynuje to buduj dziubku to badziewie. Jak wynika z cytowanych
                  przez ciebie wypowiedzi, znajdziesz sporo czubkow, o sorry dziubkow, ktorym sie
                  to tez podoba. Przejda obok mowiac "oooo, cuuudoo".
                  • Gość: maly_dziobek Re: firma Archipelag IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.07, 20:39
                    oooo :) agresywny ;) ha ha
                    "dziubku" to bardzo błędna forma :)
                    mam nadzieję, że nie zdenerwowałam Cię? :)
                    • Gość: mi Re: firma Archipelag IP: 149.148.228.* 11.04.07, 13:38
                      nie nie zdenerwowalas. nic mnie juz nie zadziwi w tej dziedzinie. wiec milego
                      budowania i mieszkania.
                      a komentarze nie byly agresywne, tylko szczere
                      • Gość: agnieszek Re: firma Archipelag IP: *.acn.waw.pl 12.04.07, 18:33
                        Prawdopodobnie henryk jest bardzo wymagajacym domem, a nawet napewno. Nie jest
                        to typowy klocek ze spadzistym dachem jak 99% budowanych w polsce domów. jest
                        bardzo ogrginalny, robiłam wizualizację i jesli chodzi o rozmieszczenie
                        pomieszczn to powiem tak jest bardzo funkcjonalny i idealnie przystosowany do
                        zaieszkania przez tradycyja rodzine z wygodami. mam zamiar zacząć budowę za 2
                        max 3 lata, ale zanim to nastapi chciała bym spotkac się z kimś kto wybudował
                        ten dom a nawet obejrzec go juz gotowego. takze nie pakuje się w ciemno i
                        tysiąc poprawek które są nie stety przy kazdym projekcie z kazdej firmy , nie
                        tylko z Archipelagu.
                        Henryk jest przepiekny i bardzo orginalny, to zwieczenie mojego wyobrazenia o
                        własnym domu własnie takim jak "H"
                        • Gość: maly_dziobek Re: firma Archipelag IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.07, 20:43
                          Witaj Agnieszko :)
                          Dzięki za dobre słowo. W jednym z wcześniejszych wpisów podałam link do strony
                          forum "Muratora". Tam jest większy ruch jeśli chodzi o budujących lub poważnie
                          zainteresowanych. Może nawet kiedyś będą jakieś fotki :)
                  • tiyagaris Re: firma Archipelag 12.04.07, 22:11
                    Przeleciałem pobieżnie (niech erotomanom gawędziarzom z niczym fikuśnym to się
                    nie kojarzy) wypowiedzi i ręce mi opadły. Tak się składa, że jestem jednym z
                    tych czubków (jak zechciała/zechciał zauważyć mi), którzy porwali się z motyką
                    na słońce i są całkiem zaawansowani realizując swe mrzonki. Niby mój zacny
                    interlokutor wie, że o gustach się nie dyskutuje jednak daje upust swym
                    frustracjom (czyżby życie go aż tak zawiodło) w mało wyszukany sposób. Nie
                    podoba się pięknie, ale epitety pod adresem zwolenników innego poglądu to już
                    zwykłe pszennoburaczane prostactwo. Chylę, więc czoła przed fleksją i składnią,
                    bo nic innego mi nie pozostaje (dysputa bowiem, na co najmniej średnim poziomie
                    pewnie pyskówką by się zakończyła).

                    Inny szlachetny forumowicz penarem zwany (podobno zmarginalizoany architekt,
                    nie mnie to osądzać) w nieco bardziej fachowe słowa zechciał ubrać swą
                    niewybredną krytykę. Jednak gdyby przeprowadził konsultacje społeczne w terenie
                    jego wywody odrobinę wiarygodności by nabrały.
                    Rynny faliste a jakże działają i to całkiem sprawnie (Choszczówka koło
                    Warszawy, Białołęka-Warszawa projekt Jurand) i do tego nietuzinkowo wyglądają
                    (ewentualny komentarz wskazany tylko od koleżeństwa, które na własne oczy
                    zbadało zagadnienie).
                    Tak jest tylko karpiówka w grę przy dachu wchodzi. Inne dachówki pieją w
                    niebogłosy :-). Osobiście nie spotkałem się jeszcze wizjonerem inny rodzaj
                    preferującym. Jeżeli taki się znajdzie cześć mu i chwała. Oby wszystko udał się
                    tak jak w wizji wyśnił. Blacha OK, pokrycia bitumiczne, czemu nie. Jeżeli
                    przyszły lokator ma być szczęśliwy i mi serce się raduje (niech, co więksi
                    malkontenci zauważą, iż nie wypowiadam się w kwestii ewentualnych walorów
                    estetycznych takiego czy innego rozwiązania)

                    Dobra teraz garść uwag praktycznych, bo chyba o to chodziło twórczyni tematu.
                    Projekt ma masę niedoróbek. Polecam tylko doświadczonym zapaleńcom lub mocno
                    umocowanym w światku budowlanym realistom. Kosz, jaki powinien zaspokoić
                    potrzeby tego przedsięwzięcia i to na całkiem przyzwoitym poziomie to 1 milion
                    PLN (niestety) w wersji mniej bogatej spokojne 700 tyś. PLN wystarczyć powinno.
                    Jeżeli ktoś jest zainteresowany bardziej szczegółowymi wywodami zapraszam do
                    wątku muratora przez maly_dziobek wskazanego.

                    Pozdrawiam wszystkich tak samo serdecznie (tych prostych jak i tych bardzie
                    skomplikowanych).

                    T.
                    • Gość: taki jeden Re: firma Archipelag IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.07, 00:00
                      tiyagaris ( na forum muratora ) napisał:

                      buduję metodą gospodarczą a góra pieniędzy to około 300 tyś. PLN bez liczenia
                      nadzoru i adaptacji, bo te za free mam (oj nawet samo napisanie tej kwoty już
                      boli). Oczywiście tyle kosztowało cacko do tego momentu.

                      Ogólnie domek jest prawie w stanie surowym. Bez okien i drzwi za to wszystkie
                      ścianki, mury, sklepienia itp. Dach w 2/3 wykonany (wybrałem wariant z pełnym
                      kryciem papą i na to dachówka) w tych łatwiejszych 2/3. Reszta prowizorycznie
                      przykryta, aby do środka się nie lalo.

                      Swoją drogą jak ktoś zna dobrego dekarza biorę w ciemno (prawie hihihi).
                      Obecnie modlę się o kolejną górę kasy.

                      ... zwykłe pszennoburaczane prostactwo.


                      Fajny jesteś choptasiu :) Taki typowy z ciebie polski zuch-budowlaniec :)))
                      Tysiące takich na pęczki wokoło ;(
                      Stan surowy nie skończony, pozostały jeszcze rarytasy -te najcenniejsze :),
                      ceny 2006, poszło już 300 kawałków i chcesz zmieścić się w bańce ? W 700
                      kawałeczkach ?
                      Dobre :)))
                      Każdy tak sobie marzy, każdemu wolno. Nadzieja matką ...:)
                      Mi też wolno powiedzieć : że w półtorej banieczki się jednak nie
                      zmieścisz 'kochanie' :)))
                      mimo szczerych chęci, a szkoda będzie, szkoda :)))
                      Coś o motyce i słońcu też wspomniałeś ;)
                      Wolość Tomku ..
                      Jeszcze wiele przygód cię czeka :)
                      • Gość: Tiyagaris Re: firma Archipelag IP: 208.101.59.* 13.04.07, 10:20
                        Fajny jestem a jakże :-) bo ktoś fajnym być musi. Mój zacny adwersarz jawi się
                        zaś jako doskonały przykład (i tu o typowości mówić możemy) teoretyka
                        malkontenta. Koś go strasznie oszukał wmawiając, że zjadł wszystkie rozumy i
                        teraz opowiada jak to wśród pęczków wszelakich (w jednym i ma skromna osoba się
                        znajduje) jego szlachetny byt się wyróżnia patrząc trzeźwym jedynie słusznym
                        okiem na otaczającą go rzeczywistość.

                        Nie wiesz, nie widziałeś a uzurpujesz sobie prawo do Bóg wie czego.
                        Pewnie ‘koteczku’ wszystko mówić możesz tylko waż słowa ponieważ zdarzyć się
                        może, iż nikt słuchał Cię nie będzie. Niedopuszczalnym byłoby przecież aby
                        wszechświat odwrócił się od tak wybitnego oratora, miotającego argumentami nie
                        do odparcia.

                        Faktycznie oj szkoda będzie a w zasadzie już jest, że taki jeden ani motyki w
                        ręku nie miał (no może zapoznał się z jej budowa teoretyczną, którą zresztą
                        zapewne potępił), ani słońca nie widział bo przecież i tak jego własny blask
                        jest najjaśniejszy.

                        Nadzieja matką … święte słowa tylko, co z tymi dla których nadziei już nie ma
                        (i bynajmniej nie mam tu na myśli siebie dla ułatwienia dodam, bo różnie
                        rozwiązania do głowy przychodzić mogą komuś kto zapewne za najdoskonalszą formę
                        uważa prostopadłościenny grobowiec)?

                        Biję czołem w pozdrowieniu (tak jak na polskiego zucha-budowlańca przystało)
                        • Gość: taki jeden Re: firma Archipelag IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.07, 10:41
                          Gość portalu: Tiyagaris napisał(a):
                          ( dużo słów - mało treści ( poprzednio też ))

                          Nazywa się to: "Przerostem formy nad treścią" ;).
                          To tak odnośnie teorii.

                          A tak właściwie to co chciałeś powiedzieć ?
                          Że jesteś ponad tym ( cyt.):
                          " ... zwykłym pszennoburaczanym prostactwem "?
                          Hmmm... Te fakty, które sam przytoczyłeś raczej nie potwierdzają tego.
                          Ale masz prawo tak sądzić. Nie jesteś ani pierwszy, ani ostatni.
                          Zuch-budowlaniec !
                          Tak trzymać ! :)
                          Wiele ( samych ) radości z henrykiem życzę :)

                          • Gość: Tiyagaris Re: firma Archipelag IP: 208.101.59.* 13.04.07, 11:28
                            Lepsze to niż mało słów i mało treści (nazywa się to upośledzeniem formy i
                            treści).

                            Już wyjaśniam bo jak widzę problemy z percepcją nastąpiły.

                            Jak coś się komuś nie podoba niech mówi o tym, ale używanie epitetów (czubek
                            bodajże) w stosunku do wyznawców innego poglądu jest właśnie typowym zwykłym
                            pszennoburaczanym prostactwem .

                            Teoretyzować każdy może zanim jednak wcieli się w rolę wszechwiedzącego guru
                            powinien odrobinę praktyki liznąć. Obejrzeć parę funkcjonujących realizacji
                            (chociażby projektowo zbliżonych), porozmawiać z ich użytkownikami.

                            Mam nadzieję, że teraz wszystko jasne.

                            Zuch maruda!
                            Tak trzymać :-)przecież świat byłby pusty bez kontrastów
                            Radości wszelakich życzę, chciaż zdaję się, że masz jej wystarczająco dużo w
                            obcowaniu z samym sobą.
                            • Gość: taki jeden Re: firma Archipelag IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.07, 11:55
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=156&w=58321458&a=60679138
                              • Gość: Tiyagaris Re: firma Archipelag IP: 208.101.59.* 13.04.07, 13:10
                                Wymydliła się wena :-), bywa.
                                • Gość: maly_dziobek Re: firma Archipelag IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.07, 15:03
                                  Witam ponownie wszystkich (malkontentów, tych, którzy nic nie rozumieją,
                                  znawców estetyki, fanów projektu, pokrzywdzonych przez firmę Grupa Archipelag,
                                  dziubków :) ha ha, czubków, agresywnych, zazdrosnych, sfrustrowanych,
                                  pszennoburaczanych :), prostych i bardziej skomplikowanych, realistów i
                                  wizjonerów, fajnych i tych mniej, najjaśniejszych i maluczkich, zuchów-
                                  budowlańców, upośledzonych w różny sposób i wszystkich, którzy się w powyższym
                                  wyszczególnieniu nie odnaleźli) i serdecznie pozdrawiam. :)
                                  "Ojojoj, ale buba!", jakby powiedział mój idol uczeń Czesław. :)
                                  Myślę, że to, co się dzieje na tym forum wymaga podsumowania osoby najbardziej
                                  zainteresowanej, czyli mojego
                                  (...............................................................................
                                  ....................................................tu wpisać epitety).

                                  Oto kilka (ha ha) uwag, które mam po ponownym przeczytaniu wszystkich
                                  wypowiedzi w/w forumowiczów:

                                  1. Penar napisał:
                                  "Oczy /i usta/ otwierać będziesz stopniowo: (...)
                                  - gdy koszty budowy /już w jej trakcie/ okażą się 2- 3- krotnie wyższe od
                                  kosztów podanych w pseudokosztorysie załączonym do pseudoprojektu".
                                  I co? Nie krytykujecie? Koszt wg kosztorysu pracowni to ok 200 tys., 2-3 -
                                  krotnie to maksymalnie 600 tys., dlaczego więc wcześniej nie było uwag typu:
                                  "Fajny jesteś choptasiu :) Taki typowy z ciebie polski zuch-budowlaniec :)))
                                  Tysiące takich na pęczki wokoło ;(
                                  Stan surowy nie skończony, pozostały jeszcze rarytasy -te najcenniejsze :),
                                  ceny 2006, poszło już 300 kawałków i chcesz zmieścić się w bańce ? W 700
                                  kawałeczkach ?
                                  Dobre :)))
                                  Każdy tak sobie marzy, każdemu wolno. Nadzieja matką ...:)
                                  Mi też wolno powiedzieć : że w półtorej banieczki się jednak nie
                                  zmieścisz 'kochanie' :)))
                                  mimo szczerych chęci, a szkoda będzie, szkoda :)))
                                  Coś o motyce i słońcu też wspomniałeś ;)
                                  Wolość Tomku ..
                                  Jeszcze wiele przygód cię czeka :)"
                                  ???

                                  2. Madrości ludowych i tych innego pochodzenia możecie sobie oszczędzić, gdyż
                                  potęguje to wrażenie, że patrzycie na innych (maluczkich) z góry. A to nie jest
                                  miłe.
                                  " Pierwszy dom buduje się dla ..., drugi dla ...,a trzeci dla...
                                  Jeżeli chcesz komuś źle życzyć, to powiedz mu : Obyś ...
                                  Mądry Pol... " itd.

                                  3. Penar napisał:
                                  " Chcąc budować dom, trzeba kupić architekta, jego pracę, jego doświadczenie,
                                  jego profesjonalizm."
                                  Proszę mi znaleźć równie oryginalny, ciekawy i wyróżniający się
                                  projekt. "Henryk" kosztuje 5 tys., ale jest tego wart. Płaci się za pracę
                                  twórczą. Klocka lub (o zgrozo!) "dworek" mogę narysować sama w każdej chwili.
                                  Niestety w wielu pracowniach tak to właśnie wygląda: zrobić coś prostego, co
                                  się wszystkim podoba (więc się sprzeda), a następnie powielać do bólu
                                  zmieniając detale, dodając jedno lub dwa pomieszczenia, powiększając lub
                                  pomniejszając i tak dalej. Szczytem ekstrawagancji jest dodanie kręconych
                                  schodów. Jak jest w projekcie jedno wole oko, malkontenci od razu biją na
                                  alarm, straszą wydatkami, a jak ktoś się nie zniechęca- obrażają się.

                                  4. Rispetto:
                                  "Archipelag to pewnie zatrudnia kierowców wózków widłowych zamiast architektów."
                                  Trochę wyrozumiałości dla kolegów z innych pracowni.
                                  Nasz guru Mif odpisał:
                                  "To widać :)"
                                  Macie inny gust, projektujecie w innym stylu. W prządku. Nie jest to jednak
                                  powód do tak bezwzględnej krytyki konkurencji. Trochę klasy i tolerancji.
                                  "Po pierwsze, coś w sam raz tam wiem, kto założył tę firmę i co sobą
                                  reprezentuje(ą), ale mniejsza z tym."
                                  Bez komentarza.

                                  5. I guru Penar:
                                  " (...) gdybyś miał podstawowe pojecie o sprawach elementarnych i
                                  podstawowych, to wiedziałbyś na przykład, że :
                                  Nie da się zbudować takiego dachu, jak zostało to "zaprojektowane" przez pożal
                                  się boże "architektów" z pożal się boże "firmy archipelag".
                                  Gdyby chociaż raz w życiu taki zakichany "projektant" był kierownikiem budowy
                                  własnego"projektu", to nigdy więcej w życiu nie "zaprojektowałby" takiego
                                  gniota!"
                                  Ach! :) I dalej:
                                  "Natomiast nie da się tego pokryć - wbrew temu , co napisano w opisie -
                                  "dachówką cementową lub ceramiczną".
                                  (...)Jedyną możliwością w tym wypadku, na takim dachu - wbrew temu co
                                  piszą "projektanci" jest położenie karpiówki. Pomijam już to, że jest to
                                  najdroższa dachówka, jedna z najcięższych, itd. Tylko ona moze być ewentualnie
                                  kładzona na wolich oczach i temu podobnych falistych kształtach dachu."
                                  A karpiówka nie może być ceramiczna? ;) Myślę, że jest taka możliwość. Ale co
                                  ja tam wiem
                                  (...............................................................................
                                  miejsce na epitety)., albo Tiyagaris:
                                  "Tak jest tylko karpiówka w grę przy dachu wchodzi. Inne dachówki pieją w
                                  niebogłosy :-). Osobiście nie spotkałem się jeszcze wizjonerem inny rodzaj
                                  preferującym. Jeżeli taki się znajdzie cześć mu i chwała. Oby wszystko udał się
                                  tak jak w wizji wyśnił. Blacha OK, pokrycia bitumiczne, czemu nie."
                                  On też nie wie, w końcu tylko "Henryka" buduje. :)
                                  Ale jakoś nie zmieniam zdania- na wypowiedziach budujących (lub chociaż
                                  chcących wesprzeć dobrym słowem) najbardziej mi zależy. Zwłaszcza, że są
                                  różnice w postrzeganiu pewnych rzeczy przez "praktyków" i "teoretyków".

                                  6. Penar:
                                  "Za takie projekty i tego rodzaju bzdurne rozwiązania sprawa powinna mieć swój
                                  finał w sądzie."
                                  Wielkie słowa :)) Mam nadzeję, że już bardziej się nie zdenerwujesz. Dbaj o
                                  zdrowie. :)

                                  7. "(...) najwidoczniej zupełnie nic nie rozumiesz a zwłaszcza dobre rady."
                                  Żeby "dobre rady" były wiarygodne, muszą być przekazane w odpowiedniej formie.

                                  8. Linki dokształcająco refleksyjne Mifa. ;)
                                  Wysyła je wszystkim. Niczego odkrywczego w nich nie ma.

                                  9. Mif napisał:
                                  "Kominek zewnętrzny - bez sensu."
                                  Może szanowny Mif nie ma przyjaciół i znajomych, których może zapraszać.
                                  Kominek zewnętrzny służy rekreacji. Ja go potrzebuję. Podobnie jak stropu w
                                  domu, i dachu. :))
                                  Pewnie to też jest dziwne. :)

                                  10. Mc2:
                                  "Nawet poczytać Ci się nie chce ?:
                                  Pow. netto: 340.2 m2
                                  Pow. zabudowy: 276.5 m2
                                  Kubatura netto: 818.5 m3 "
                                  Wyobraż sobie, że czytałam. Ty byś nie przeczytał wybierając projekt?
                                  Jeśli wyczytałeś panie mądraliński o wiedzy elementarnej, że podano
                                  powierzchnię netto, pow. zabudowy oraz kubaturę netto, to trzeba było jeszcze
                                  przeczytać, że jest coś takiego jak powierzchnia użytkowa i wynosi właśnie 221
                                  metrów kwadratowych (lub 2- jak kto woli) ha ha :) .

                                  11. Guru Mif:
                                  "Dla nas wystarczy popatrzeć. Ty niestety musisz doświadczyć :("
                                  O tak Najwyższy! :)

                                  12. Myślę, żę forum nie może mieć więcej jak jednego guru. :(
                                  Szkoda. :(
                                  Proponuję więc konkurs. Zgłaszam trzech kandydatów:

                                  Nominowani są:
                                  ---
                                  • Gość: maly_dziobek Re: firma Archipelag IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.07, 15:09
                                    c.d. poprzedniego postu:


                                    "(...)ten projekt jest po prostu estetycznym dnem. "
                                    Nie żebym chciała dogmat podważać, ale w takim razie czym są te projekty:
                                    raider55.blox.pl/html
                                    13. Punkt pod tytułem "Osobiste wycieczki i ploteczki".
                                    Gość:
                                    "mi wustarcy tylko fakt ze firma ta spredaje projekty za "1000" i jak widac
                                    klientow musi jej brakowac bo nawet swoim pracownikom nie placa..
                                    robilam pare ladnych miesiety temu dla nich wizualizacje i do teraz nie moge
                                    odzyskac pieniedzy... to mi wystarczy zeby wyrobic sobie zdanie o nich (...)",
                                    oraz Pyton:
                                    "To może napisz nam kilka szczegółów na temat tej firmy.
                                    To może być bardzo ciekawe, jak od kuchni wygląda ich..:)
                                    Z tego co wiem nazywają ich szczawikami ze zgorzelca.
                                    Czekamy z niecierpliwością :)"
                                    Ja też czekam, fascynujące muszą to być wieści :))

                                    14. Mi:
                                    "Fascynujace te przejawy milosci do heniutka. O gustach sie nie dyskutuje.
                                    Skoro
                                    cie to tak fascynuje to buduj dziubku to badziewie. Jak wynika z cytowanych
                                    przez ciebie wypowiedzi, znajdziesz sporo czubkow, o sorry dziubkow, ktorym sie
                                    to tez podoba. Przejda obok mowiac "oooo, cuuudoo"."
                                    Tiyagaris na to już Ci odpowiedział, ja też. Cieżko coś dodać, nie warto, bo
                                    efektu nie będzie. Poza tym- zdanie demiurga najważniejsze. :)

                                    15. Coś pozytywnego:
                                    Agnieszek napisała:
                                    "jest bardzo ogrginalny, robiłam wizualizację i jesli chodzi o rozmieszczenie
                                    pomieszczn to powiem tak jest bardzo funkcjonalny i idealnie przystosowany do
                                    zaieszkania przez tradycyja rodzine z wygodami."
                                    Gdybyście zadali sobie trochę trudu i zrbili wizualizację, to też byście to
                                    wiedzieli. A jak się nie chciało, to było nie tracić też czasu na wypowiedzi.
                                    Brawo Agnieszko za pracowitość! :)
                                    "tysiąc poprawek które są nie stety przy kazdym projekcie z kazdej firmy , nie
                                    tylko z Archipelagu."
                                    A Wy o tym nie słyszeliście? "Henryk" jest jedynym projektem na rynku
                                    wymagającym poprawek?

                                    16. Taki jeden, a właściwie już drugi- agresywny:
                                    "Fajny jesteś choptasiu :) Taki typowy z ciebie polski zuch-budowlaniec :)))
                                    Tysiące takich na pęczki wokoło ;(
                                    Stan surowy nie skończony, pozostały jeszcze rarytasy -te najcenniejsze :),
                                    ceny 2006, poszło już 300 kawałków i chcesz zmieścić się w bańce ? W 700
                                    kawałeczkach ?
                                    Dobre :)))
                                    Każdy tak sobie marzy, każdemu wolno. Nadzieja matką ...:)
                                    Mi też wolno powiedzieć : że w półtorej banieczki się jednak nie
                                    zmieścisz 'kochanie' :)))
                                    mimo szczerych chęci, a szkoda będzie, szkoda :)))
                                    Coś o motyce i słońcu też wspomniałeś ;)
                                    Wolość Tomku ..
                                    Jeszcze wiele przygód cię czeka :)

                                    Podpisuję się pod poglądami Tiyagarisa:
                                    "Jak coś się komuś nie podoba niech mówi o tym, ale używanie epitetów (czubek
                                    bodajże) w stosunku do wyznawców innego poglądu jest właśnie typowym zwykłym
                                    pszennoburaczanym prostactwem .

                                    Teoretyzować każdy może zanim jednak wcieli się w rolę wszechwiedzącego guru
                                    powinien odrobinę praktyki liznąć. Obejrzeć parę funkcjonujących realizacji
                                    (chociażby projektowo zbliżonych), porozmawiać z ich użytkownikami."
                                    Wiem, że wydaje Wam się, żę forum to takie miejsce, gdzie można napisać
                                    wszystko, odreagować frustracje, dokopać komuś. Weżcie jednak pod uwagę, że to,
                                    co piszecie tylko o Was świadczy. Nikt Was za to nie pochwali, a co najwyżej
                                    może " ... zwykłym pszennoburaczanym prostactwem " nazwać.
                                    Apeluję jeszcze raz o dystans i tolerancję. Świat byłby nudny gdybyśmy wszyscy
                                    byli tacy sami. Szanujmy to, że mamy różne poglądy.
                                    Nie bójcie się, jak mój domek Wam się nie podoba, nie będę zapraszać na
                                    siłę. :))
                                    Za wszystkie wypowiedzi forumowiczów, którzy chcieli pomóc dziękuję i czekam na
                                    więcej.
                                    Proszę o niepisanie osób, które mają ochotę użyć sformułowań:
                                    - pseudoprojekt;
                                    - bubel;
                                    - pseudokosztorys (oraz innych z przedrostkiem -pseudo);
                                    - "pożal się boże" firma;
                                    - "pożal się boże" architekt;
                                    - zakichany "projektant";
                                    - gniot;
                                    - "popaprany domek";
                                    - walące się domy.
                                    Czekam też na głosy w sprawie wyboru GURU FORUM (w tym miejscu pokłon).
                                    Pozdrawiam wszystkich,
                                    M D
                                    (...............................................................................
                                    .............wiecie po co kropki)
                                    • Gość: penar Re: firma Archipelag IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.07, 15:44
                                      Nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi ?

                                      Dostałaś wyjątkowo dużo opinii
                                      ... i masz jeszcze jakieś żale, pretensje, itp.
                                      Chcesz, kup sobie 10 heniutków ( skończ studia ) i buduj.
                                      W czym problem ?

                                      No problem (?).

                                      No, może tylko taki, że człowiek uczy się całe życie, lepiej jest się uczyć na
                                      cudzych niż na własnych błędach, a Ty ( Wy ) zaczniecie zapewne swoją naukę (
                                      budowania ) po raz pierwszy (...)

                                      Wolość Tomku w swoim domku.
                                    • Gość: Tiyagaris Re: firma Archipelag IP: *.chello.pl 13.04.07, 18:51
                                      Brawo :-)
                                    • wojtek33 Re: firma Archipelag 14.04.07, 08:14
                                      Gość portalu: maly_dziobek napisał(a):

                                      > c.d. poprzedniego postu:
                                      >
                                      >
                                      > "(...)ten projekt jest po prostu estetycznym dnem. "
                                      > Nie żebym chciała dogmat podważać, ale w takim razie czym są te projekty:
                                      > raider55.blox.pl/html

                                      Wybuduj go, szczególnie z poprawkami jakie naniósł drugi jego budowniczy (to już
                                      chyba wszyscy?) a będzie miał ogromne szanse zaistnieć na tej stronie.


                                      > 15. Coś pozytywnego:
                                      > Agnieszek napisała:
                                      > "jest bardzo ogrginalny, robiłam wizualizację i jesli chodzi o rozmieszczenie
                                      > pomieszczn to powiem tak jest bardzo funkcjonalny i idealnie przystosowany do
                                      > zaieszkania przez tradycyja rodzine z wygodami."

                                      No to jedyny sposób, żeby był wygodny - razem z tradycyjną rodziną muszą
                                      wprowadzić się też te wspomniane wygody.


                                      > Gdybyście zadali sobie trochę trudu i zrbili wizualizację, to też byście to
                                      > wiedzieli.

                                      Uhum, schody były na tej wizualizacji? A ten dach zwiększył wygodę?

                                      PS
                                      Słyszeliście o kimś, poza Wami dwojgiem (i chyba jeszcze jednej osobie na
                                      "Muratorze"), kto poważnie potraktował ten "projekt"?
                                      • Gość: maly_dziobek Re: firma Archipelag IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.07, 09:40
                                        Witaj Wojtku :)
                                        Wszystko, co miałam do powiedzenia, napisałam już wcześniej. Musisz się lepiej
                                        wczytać w poprzednie posty, znajdziesz wtedy odpowiedzi na swoje pytania.
                                        Cieszy mnie to niezwykle, że projekt tak szokuje (nie tylko Ciebie). :)
                                        A ponieważ jesteś kolejnym znawcą estetyki, wiesz na pewno dlaczego. Ale o tym
                                        też już pisałam.
                                        Pozdrawiam. :)
                                  • Gość: mif Re: firma Archipelag IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.07, 23:39
                                    > Macie inny gust, projektujecie w innym stylu

                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=156&w=25480571&a=25607124
                                    > Może szanowny Mif nie ma przyjaciół i znajomych, których może zapraszać.

                                    Właśnie u przyjaciół widziałem, co zewnętrzny kominek potrafi :(

                                    > 11. Guru Mif:
                                    > "Dla nas wystarczy popatrzeć. Ty niestety musisz doświadczyć :("
                                    > O tak Najwyższy! :)

                                    Ten się śmieje, kto śmieje się ostatni. Jednak musisz doświadczyć :(

                                    > 12. Myślę, żę forum nie może mieć więcej jak jednego guru. :(
                                    > Szkoda. :(

                                    Ostatnia ekipa rządząca uczy, że może być więcej guru, niż jeden :)

                                    > 11. Guru Mif:
                                    > ---
    • Gość: maly_dziobek Re: proszę o opinie: henryk, grupa archipelag IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.07, 18:14
      Żeby nie było, że bronię Grupy Archipelag jak niepodległości, poniżej podaję
      linki na dowód, że w każdej pracowni powstają "cudeńka":
      www.archipelag.pl/domek.php?KatID=3090200&ProjID=2
      www.archipelag.pl/domek.php?KatID=3090200&ProjID=142
      www.archipelag.pl/domek.php?KatID=3090200&ProjID=364
      www.archipelag.pl/domek.php?KatID=3090200&ProjID=563
      www.archipelag.pl/domek.php?KatID=3090200&ProjID=564
      www.archipelag.pl/domek.php?KatID=3090200&ProjID=598
      www.archipelag.pl/domek.php?KatID=3090200&ProjID=21
      www.archipelag.pl/domek.php?KatID=3090200&ProjID=255
      www.archipelag.pl/domek.php?KatID=3090200&ProjID=530
      www.archipelag.pl/domek.php?KatID=3090200&ProjID=108
      www.archipelag.pl/domek.php?KatID=3090200&ProjID=223
      www.archipelag.pl/domek.php?KatID=3090200&ProjID=512
      Może to Wam poprawi humory.
      • Gość: mi Re: proszę o opinie: henryk, grupa archipelag IP: 149.148.228.* 14.04.07, 11:05
        Drogi Dziobku, znawczyni fleksji i skladni oraz Tatarkiewicza!
        Chyle czolo przed twymi wywodami (i piekna budowa zdan). ja biedny polak na
        obczyznie zlakniony polskiego, jezyka przodkow czytam twe wywody z radoscia
        wewnetrzna, ze oto los daje mi szanse ogromna kontaktu z inna polszczyzna niz
        biblii Wujka. twoj niepowtarzalny styl uswiadamia mi nijakosc MEGO jezyka! ach,
        brak slow i... lzy kapiace na tastature.
        a ta krytyka mojego gustu wypaczonego stylem nie-polskim i nie dworkowatym. az
        bije sie w piersi tak zlym (nie polskim) powietrzem wypelnione.
        z wdziecznoscia za ten bezmiar inspiracji z twojej strony
        pozdrawiam
        mi
        p.s
        moj pojednawczy mail dot. tzw. szczerej krytyki zignorowalas (takze gramatyczne
        niuanse tej wypowiedzi, a szkoda, moze bylaby to moja kolejna szansa do
        nauczenia sie czegokolwiek:-)
        P.s
        te na tzw zachodzie ukonczone studia to nie byla filozofia (niestety) i
        polonistykia tez nie (co jak wynika z Twojej krytyki pewnie by mi sie przydalo,
        dzieki za sugestie, moze kiedys :-)

      • dr_grey Re: proszę o opinie: henryk, grupa archipelag 14.04.07, 21:44
        Witaj!

        Obejrzałam wszystkie te "cudeńka" i przyznam szczerze, że pierwszą moją myślą
        (wybaczcie nieliteracką polszczyznę) było "O Dżizas!" O gustach się rzecz jasna
        nie dyskutuje, na x tutejszych forumowiczów zapewne jest nie mniej niż x
        upodobań. To moje osobiste zdanie, ale te domy są jakieś niespójne
        stylistycznie, "przeładowane", w niektótych ma się wrażenie że autor posklejał
        jakieś rozmaite wizje. Nie jestem niestety architektem więc trudno mi się w tej
        materii precyzyjne wyrazić. Wiele z nich jest zwyczajnie niefunkcjonalnych.
        Pozdrawiam


        Gość portalu: maly_dziobek napisał(a):

        > Żeby nie było, że bronię Grupy Archipelag jak niepodległości, poniżej podaję
        > linki na dowód, że w każdej pracowni powstają "cudeńka":
        > www.archipelag.pl/domek.php?KatID=3090200&ProjID=2
        > www.archipelag.pl/domek.php?KatID=3090200&ProjID=142
        > www.archipelag.pl/domek.php?KatID=3090200&ProjID=364
        > www.archipelag.pl/domek.php?KatID=3090200&ProjID=563
        > www.archipelag.pl/domek.php?KatID=3090200&ProjID=564
        > www.archipelag.pl/domek.php?KatID=3090200&ProjID=598
        > www.archipelag.pl/domek.php?KatID=3090200&ProjID=21
        > www.archipelag.pl/domek.php?KatID=3090200&ProjID=255
        > www.archipelag.pl/domek.php?KatID=3090200&ProjID=530
        > www.archipelag.pl/domek.php?KatID=3090200&ProjID=108
        > www.archipelag.pl/domek.php?KatID=3090200&ProjID=223
        > www.archipelag.pl/domek.php?KatID=3090200&ProjID=512
        > Może to Wam poprawi humory.
    • Gość: malma Re: proszę o opinie: henryk, grupa archipelag IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 11:55
      Witam,
      nie będę się wypowiadać na temat estetyki Henryka, bo o gustach się (podobno)
      nie dyskutuje. Tak się jednak składa, że miałam okazję zobaczyć ten dom na
      żywo, i to już na etapie wykończeniowym. I mam parę uwag:
      1. Najpierw pozytywne
      - fajne, duże pomieszczenia gospodarcze w rozsądnych miejscach
      - sypialnia na parterze z własną łazienką i garderobą oraz widokiem na ogród
      robi naprawdę dobre wrażenie (w domu który widziałam była tam jeszcze sauna :-)
      ...i to niestety chyba wszystko
      2. Teraz negatywne:
      - kuchnia stanowiąca praktycznie część holu jest strasznie na widoku - gażdy
      gosć moze zaglądac w garnki
      - salon to totalne akwarium - pewnie jest to fajne, kiedy ma się duuużą działkę
      i ładny widok na ogród, ale zimą i jesienią musi być nieco uciążliwe (pomijam
      kwestię kosztów ogrzewania)
      - schody na piętro choć bardzo ładne i efektowne (gięte drewno) są koszmarnie
      niewygodne i wąskie (nie mam pojęcia jak wnieśc po nich meble...)
      - i na koniec najgorsze: piętro to koszmar- jest strasznie małe i ciasne, skosy
      w pokojach przytłaczają, bo zaczynają się naprawdę bardzo nisko i ze względu na
      geometrię dachu atakują ze wszystkich stron, pokoje są wybitnie nieustawne i po
      prostu niefajne - jak dla mnie nadają się na sypialnie gościnne, dziecka już
      bym tam nie umiesciła.

      Moim zdaniem to bardzo drogi i raczej niweygodny dom (no chyba, że uzywa się
      głownie parteru - dla dwóch osób może być...).

      Jestem osobą z branży, czyli jednym z powszechnie tu atakowanych architektów -
      ale nie robię projektów domków jednorodzinnych (raczej dużo większe inwestycje)
      i nie mam żadnegi interesu w atakowaniu projektów gotowych, o co zapewne
      zostanę posadzona...

      • Gość: maly_dziobek Re: proszę o opinie: henryk, grupa archipelag IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.07, 17:55
        Witaj Malma. :)
        Nie zostaniesz posądzona. Czekałam na posty takie jak Twój.
        Po pierwsze dziękuję, że nie wypowiedziałaś się na temat estetyki. Miło, że do
        kogoś dotarły moje prośby.
        Wreszcie osoba, która widziała dom na własne oczy. Twoje uwagi są szczególnie
        cenne, gdyż są to rzeczy nowe. Wcześniej nikt nie pisał o tym, chociaż
        z "ekspertami" miałam tu do czynienia.
        Nie bardzo rozumiem na czym polega problem:
        "> i ładny widok na ogród, ale zimą i jesienią musi być nieco uciążliwe (pomijam
        > kwestię kosztów ogrzewania)" ?
        Byłabym wdzięczna za wyjaśnienie. :)
        Jeszcze raz serdecznie dziękuję za wyrażenie opinii i pozdrawiam. :)
        • Gość: malma Re: proszę o opinie: henryk, grupa archipelag IP: *.daminet.pl 22.04.07, 20:55
          Po prostu jesienią i zimą, kiedy za oknem widać raczej tylko ziemię i trochę
          bezlistnych badylków będących krzewami i drzewami (bo na śnieg można liczyć
          coraz rzadziej), i kiedy zieleń ogrodowa nie zasłania widoku na sąsiadów taka
          ilość przeszkleń może być niemiła w odbiorze a pokój raczej nieprzytulny. Jeśli
          chodzi o ogrzewanie to im większa powierzchnia okien - tym drożej. Poza tym,
          jeśli nie wybierze się ogrzewania podłogowego może trochę zabraknąć miejsca na
          kaloryfery (zdaje mi się, że wiekszość okien jest do samej ziemi, a kaloryfer
          na ścianie nie pod oknem stanowi zwykle pewien problem aranżacyjny)
          "Henryk" został zrealizowany w Jaworze pod Legnicą (dolnośląskie) -niestety nie
          umiem podać dokładniejszych danych, byłam tam raz jeden i to w dodatku jako
          osoba towarzysząca.
          Cieszę się, że mogłam się na coś przydać...
          • Gość: maly_dziobek Re: proszę o opinie: henryk, grupa archipelag IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.07, 11:22
            Cześć Malma. :)
            Ja będę miała zapierający dech w piersiach widok. Dom będzie stał wysoko, na
            górce, a widok to pradolina Bugu (pola i lasy). Jest pięknie także zimą, a
            nawet wczesną wiosną. Sąsiadów od strony dużych okien brak.
            Mój Mężczyzna upiera się przy ogrzewaniu podłogowym, ale są jeszcze przecież
            grzejniki kanałowe.
            Dzięki za informacje.
            Pozdrawiam :)
      • Gość: Tiyagaris Re: proszę o opinie: henryk, grupa archipelag IP: *.chello.pl 21.04.07, 21:45
        Witam,
        czy mogę wiedzieć gdzie Henryk zrealizowany został.

        Pozdrawiam
        T.
    • Gość: tmt Re: proszę o opinie: henryk, grupa archipelag IP: *.ists.pl 22.04.07, 13:47
      Moja opinia jest taka, że henryk jest projektem dla osób odważnych lubiących
      ryzyko i ekstremalne doznania.
      Ludzie jeśli już szkoda wam pieniędzy na projekt to wybierajcie gotowce możliwie
      najprostsze, najbardziej banalne z dwuspadowym dachem itp.
      Realzacja tego projektu (jeśli sie w ogóle uda) będzie bardzo droga.
    • bombeza Re: proszę o opinie: henryk, grupa archipelag 18.07.07, 15:51
      Witam,
      Kilka lat temu wraz z mezem skorzystalismy z projektu grupy archipelag. Projekt
      rowniez nalezal do tych odwaznych (Franek). Faktycznie jedynym problemem bylo
      wykonanie dachu, na prawde musielismy sie wysilic zeby znalezc fachowca ktory
      nam dobrze zrobi zaokraglony dach. Jednak sie udalo. Musielismy tylko troche
      udoskonalic "system" rynnowy. Mieszkamy juz w tym domu prawie 4 lata, dom robi
      na prawde fajne wrazenie i raczej nie mamy z nim zadnych problemow :-)
      pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka