Dodaj do ulubionych

SARP i Masoneria

IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.05.03, 08:43
Jednym z założucieli Stowarzyszenia Architektów Polskich RP w 1928 r. był
Romuald Miller członek Polskiej Parti Socjalistycznej, był też
współzałożycielem Stronnictwa Demokratycznego. W latach 1934-37 był prezesem
SARP. Do wolnomularstwa został przyjety w 1925 r. na początku do
loży "Sowiński" ( Wielka Loża Narodowa Polski) w Warszawie. Pseudonim
organizacyjny Jakub Jasiński. Później loża "Sowiński" została przemianowana
na "Łukasiński" .
informacje wg Ludwika Hasa.
Obserwuj wątek
    • brutt Re: SARP i Masoneria 11.05.03, 08:05
      No i co z tego?
      • miltonia Re: SARP i Masoneria 12.05.03, 18:34
        A ilu bylo cyklistow wsrod zalozycieli, ktos wie?
        • Gość: rooti Re: SARP i Masoneria IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 12.05.03, 20:53
          Czy SARP dziala moze w Klewkach ?
    • Gość: RPO Re: SARP i Masoneria IP: *.zgora.dialog.net.pl 21.05.03, 22:25
      Gość portalu: RPO napisał(a):

      Napisałam o Masonach w SARP, ponieważ z informacji, które ujawnia Ludwik Has,
      wynika, ze architekci obok prawników to najliczniejsza grupa zawodowa w
      Polskich i nie tylko lożach Masońskich.
      Może warto się zastanowić co dobrego SARP zrobił dla polskiej kultury i jak np
      po latach prezentują się realizacje projektów nagrodzonych w konkursach SARP?
      • Gość: rooti Re: SARP i Masoneria IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.05.03, 20:16
        A tak wogole, to nawet jesli caly SARP nalezy do Lozy (lacznie ze mna, chociaz
        szczesliwie nie jestem czloniem SARP) to... co z tego ? A co zlego mozna
        powiedziec o Masonach ?
        • Gość: RPO Re: SARP i Masoneria IP: *.zgora.dialog.net.pl 27.05.03, 07:42
          Gość portalu: rooti napisał(a):

          > A tak wogole, to nawet jesli caly SARP nalezy do Lozy (lacznie ze mna,
          chociaz
          > szczesliwie nie jestem czloniem SARP) to... co z tego ? A co zlego mozna
          > powiedziec o Masonach ?
          O Masonerii nie wiem ale o SARP-ie tak. To działacze SARP wymyślili izbę
          architektów, która zajmuje się wyłącznie zbieraniem haraczu, wspieraniem
          korupcji w urzędach i zwalczaniem tych, którzy na wolnym rynku dają sobie
          lepiej radę niż funkcjonariusze izby.
          • Gość: rooti Re: SARP i Masoneria IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 27.05.03, 13:35
            No niech bedzie. Ale nie uwlaczaj w takim razie masonerii laczac ja z SARPem :)
            • Gość: RPO Re: SARP i Masoneria IP: *.zgora.dialog.net.pl 27.05.03, 17:30
              Gość portalu: rooti napisał(a):

              > No niech bedzie. Ale nie uwlaczaj w takim razie masonerii laczac ja z
              SARPem :)
              Z informacji o polskich masonach ( wg Hasa) wynika, że najliczniejszą grupą
              zawodową obok prawników są architekci i wykazują dużą aktywność społeczną i
              polityczną.
              • Gość: rooti Re: SARP i Masoneria IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 27.05.03, 19:39
                A ja sie nadal nie dowiedzialem co takiego strasznego tkwi w masonerii...
                • miltonia Re: SARP i Masoneria 27.05.03, 20:04
                  A jeszcze liczysz na to, ze sie dowiesz? To spytaj przy okazji, co to jest ten
                  straszny postmodernizm.
                  • Gość: RPO Re: SARP i Masoneria IP: *.zgora.dialog.net.pl 27.05.03, 22:50
                    miltonia napisała:

                    > A jeszcze liczysz na to, ze sie dowiesz? To spytaj przy okazji, co to jest
                    ten
                    > straszny postmodernizm.
                    Masoneria to ludzie o poglądach socjalistycznych. W przeszłości masoni byli
                    równocześnie działaczami róznych ugrupowań politycznych i społecznych
                    wprowadzajacych w życie socjalizm. Ciekawe czy tak jest do dzisiaj?
                    Rooti czy jesteś socjalistą.
                    • Gość: rooti Czy ja jestem soc-ten-tego... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 27.05.03, 23:50
                      Alez w zyciu! Nigdy
                      Natomiast sprawdza sie opinia jednego z moich dawnych nauczycieli, ze architekt
                      z czasem staje sie troche socjalista, bo zalezy mu na rozwiazywaniu problemow
                      ludzi: badz to za pomoca architektury, badz urbanistyki, badz szeroko
                      rozumianej polityki przestrzennej. Tak to wlasnie sie ze mna porobilo. Ale moj
                      punkt widzenia na rozwiazanie problemow lezy bardzo, bardzo po prawej (dalej na
                      prawo jest juz tylko sciana).

                      Jezeli bycie socjalista to bycie lewicowcem: nie, nie jestem
                      Jesli bycie socjalista to troska i dzialania majace na celu poprawe bytu
                      socjalnego: tak: jestem socjalista

                      Z uszanowaniem, tudziez raczki caluje: Rooti-tooti
                      • Gość: Zorro Re: Czy ja jestem soc-ten-tego... IP: 66.252.224.* 28.05.03, 01:02
                        Gość portalu: rooti napisał(a):

                        > Alez w zyciu! Nigdy
                        > Natomiast sprawdza sie opinia jednego z moich dawnych nauczycieli, ze
                        architekt
                        >
                        > z czasem staje sie troche socjalista, bo zalezy mu na rozwiazywaniu
                        problemow
                        > ludzi: badz to za pomoca architektury, badz urbanistyki, badz szeroko
                        > rozumianej polityki przestrzennej. Tak to wlasnie sie ze mna porobilo. Ale
                        moj
                        > punkt widzenia na rozwiazanie problemow lezy bardzo, bardzo po prawej (dalej
                        na
                        >
                        > prawo jest juz tylko sciana).
                        >
                        > Jezeli bycie socjalista to bycie lewicowcem: nie, nie jestem
                        > Jesli bycie socjalista to troska i dzialania majace na celu poprawe bytu
                        > socjalnego: tak: jestem socjalista
                        >
                        > Z uszanowaniem, tudziez raczki caluje: Rooti-tooti

                        Mussollini tez byl "socjalista"
                        Kochany rooti, dlaczego my architekci mamy jakies przez Boga dane prawo zeby
                        spoleczenstwo zmieniac i rewolucjonizowac. Juz od prawie stu lat calemu swiatu
                        mowimy o wspanialosci naszych modernistycznych idealow z oczywistymi wynikami.
                        Kazda rewolucja w historji spoleczenstwa niczego nie zmienila.
                        A ten wspolczesny bajzel i ogolny upad kulturalny to sie zaczal od Rewolucji
                        Francuskiej. Ewolucja ,nie rewolucja moj kochany rooti. Jezeli sie neguje pare
                        tysiecy lat historii architektury to i tak dobrze ze moderna i jej naiwna
                        socjalistyczna agenda jest nadal wplywowym stylem architektonicznym.
                        Na szczescie, jednym z wielu.

                        Zorro
                        • Gość: rooti Re: Czy ja jestem soc-ten-tego... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.03, 00:35
                          Gość portalu: Zorro napisał(a):

                          > Mussollini tez byl "socjalista"
                          > Kochany rooti, dlaczego my architekci mamy jakies przez Boga dane prawo zeby
                          > spoleczenstwo zmieniac i rewolucjonizowac. Juz od prawie stu lat calemu
                          swiatu
                          > mowimy o wspanialosci naszych modernistycznych idealow z oczywistymi
                          wynikami.
                          > Kazda rewolucja w historji spoleczenstwa niczego nie zmienila.
                          > A ten wspolczesny bajzel i ogolny upad kulturalny to sie zaczal od Rewolucji
                          > Francuskiej. Ewolucja ,nie rewolucja moj kochany rooti. Jezeli sie neguje
                          pare
                          > tysiecy lat historii architektury to i tak dobrze ze moderna i jej naiwna
                          > socjalistyczna agenda jest nadal wplywowym stylem architektonicznym.
                          > Na szczescie, jednym z wielu.
                          >
                          > Zorro

                          Ehhhh uhhhhhh Alez Wasc napisal, az mi sie rury w piwnicy pogiely.
                          1) Nigdy nie negowalem tysiecy lat historii architektury. Raczej sklaniam sie
                          do czerpania z jej osiagniec, niz jej elementow
                          2) Architekci maja takie samo prawo / obowiazek dzialania dla wspolnego dobra
                          jak KAZDY... nawet taki np. Pan Zorro. Nie wynika to z przekonania o boskim
                          przywileju wykonywania zawodu arch., ale z poczucia sluzenia swoja praca na
                          rzecz ludzi, ktorzy z pewnymi rzeczami sobie nie poradza. Wypada zadac pytanie
                          w droga strone: to kto ma prawo spoleczenstwo zmieniac i rewolu /
                          ewolucjonizowac ? Moze ktos ma wydawac na to koncesje (to w PL teraz bardzo
                          modne). Cyz ktos, nie posiadajac koncesji, ma swiadomie siac defetyzm i
                          zniszczenie ? Pfffffffff.... (W Finlandii puhhhhhh, w Espani KKKKhkhkhkh; Jak
                          to bedzie na "majamibicz ?")
                          3)Co do rewolucji francuskiej to zdania sa podzielone. Powiedzmy, ze z dwojga
                          zlego lepsza jednak ta rewolucja niz jej brak. W razie watpliwosci proponuje
                          przesledzenie EWOLUCJI europejskich systemow demokratycznych.
                          4) Moderna... blablabla; ja juz dawno sie o to przestalem klocic; Drogi Zoroo
                          zapewne ten prosty fakt przeoczyl. Tak samo zreszta jak moja niechec do
                          imitacji.
                          5)Jezeli Pan nie rozroznia myslenia pro-socjalnego od socjalizmu w wydaniu
                          Mussoliniego, to wypada mi zapytac, czy aby Szanowny Zorro nie ma podwyzszonej
                          temperaturki ?

                          Pozdrawiam i do opamietania namawiam :))
                          Z duszpasterska troska: Rooti
                          • Gość: RPO Re: Czy ja jestem soc-ten-tego... IP: *.zgora.dialog.net.pl 29.05.03, 08:17
                            Gość portalu: rooti napisał(a):

                            Rooti sam sobie zaprzecasz. Chcesz aby architekt słuzył społeczeństwu, czyli to
                            projektant ma się zmieniać i dopasowywać do potrzeb ludzi a nie narzucać im
                            swoje często chore, niefunkcjonalne wizje. Co do sojalizmu to chyba nie muszę
                            ci przypmominać na czym polegał, bo ćwiczyliśmy go przez 50 lat. Ile fortun
                            wyrosło za granicą na naszym socjaliźmie to pewnie wiedzą tylko wtajemniczeni.
                            Socjalizm w skrócie poelga na tym że gra się na społecznych emocjach tak aby
                            powstała iluzja demokracji, po to aby inni mogli kraść. W ten sposób rządzili
                            już egipcjanie, strasząc społeczeństwo plagami i klątwami. Do średniowiecza
                            architekt był zawodem niewolniczym, przez wieki głównie służył władzy, najpierw
                            kościelnej a później królom i magnatom, w XIX wieku fabrykantom i mieszczanom.
                            Pytanie komu służy dzisiaj. Jak to się stało, ze są na świecie są firmy
                            prywatne, które swoim bogactwem przewyższają cały majątek np Szwajcarii?
                            • Gość: Zorro Re: Czy ja jestem soc-ten-tego... IP: 66.252.224.* 29.05.03, 16:41

                              Gość portalu: RPO napisał(a):

                              > Gość portalu: rooti napisał(a):
                              >
                              > Rooti sam sobie zaprzecasz. Chcesz aby architekt słuzył społeczeństwu, czyli
                              to
                              >
                              > projektant ma się zmieniać i dopasowywać do potrzeb ludzi a nie narzucać im
                              > swoje często chore, niefunkcjonalne wizje. Co do sojalizmu to chyba nie
                              muszę
                              > ci przypmominać na czym polegał, bo ćwiczyliśmy go przez 50 lat. Ile fortun
                              > wyrosło za granicą na naszym socjaliźmie to pewnie wiedzą tylko
                              wtajemniczeni.
                              > Socjalizm w skrócie poelga na tym że gra się na społecznych emocjach tak aby
                              > powstała iluzja demokracji, po to aby inni mogli kraść. W ten sposób
                              rządzili
                              > już egipcjanie, strasząc społeczeństwo plagami i klątwami. Do średniowiecza
                              > architekt był zawodem niewolniczym, przez wieki głównie służył władzy,
                              najpierw
                              >
                              > kościelnej a później królom i magnatom, w XIX wieku fabrykantom i
                              mieszczanom.
                              > Pytanie komu służy dzisiaj. Jak to się stało, ze są na świecie są firmy
                              > prywatne, które swoim bogactwem przewyższają cały majątek np Szwajcarii?


                              BRAWO, BRAWO, BRAWO !!!!!

                              Zorro

                              Ps: Z tym ze ja wole miec do czynieni z panem Gates((Microsoft) niz z panem
                              Bush (USA).
                              • Gość: RPO Re: Czy ja jestem soc-ten-tego... IP: *.zgora.dialog.net.pl 29.05.03, 17:02
                                Gość portalu: Zorro napisał(a):
                                >
                                > BRAWO, BRAWO, BRAWO !!!!!
                                >
                                > Zorro
                                >
                                > Ps: Z tym ze ja wole miec do czynieni z panem Gates((Microsoft) niz z panem
                                > Bush (USA).

                                Masz rację nie można wszystkiego potępiać ale lubiędociekać prawdy. Co do Busha
                                to nie wierzę w nic co gada, tak właśnie wyobrażam sobie Masona w spiskowej
                                teorii dziejów..
                                • Gość: rooti Re: Czy ja jestem soc-ten-tego... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.03, 19:15
                                  Wybaczcie, ale wy mnie wogole nie rozumiecie. Gdyby nie przekonanie
                                  (przynajmniej fragmentaryczne) o tym z kim rozmawiam, to moglbym sie zalozyc,
                                  ze proboje cos tlumaczyc dzieciom.

                                  Ujmujac jednym zdaniem: nadajemy na roznych czestotliwosciach.

                                  RPO: proponuje:
                                  -aby policjant pomagal krasc
                                  -aby lekarz przepisywal leki takie, jakich sobie zyczy pacjent
                                  -aby architekt projektowal dworki i gargamele
                                  -aby strazak pomagal ratowac stara lodowke zamiast gasic pozar
                                  ...
                                  Wogole spiskowa teoria dziejow to lek na rozdraznione dusze. Rozumiem, ze kazdy
                                  przejaw pomocy to skrany socjalizm albo skryta kradziez. Jesli tak, to ja
                                  rzucam sie na prawo i poprzyciegam byc faszystowska, narodowo-socjalistyczna
                                  swinia.

                                  Heil Zorro
                                  Heil RPO
                                  Ein Volks, Ein Reich
                                  • Gość: Zorro Re: Czy ja jestem soc-ten-tego... IP: 66.252.224.* 29.05.03, 20:37
                                    Gość portalu: rooti napisał(a):

                                    > Wybaczcie, ale wy mnie wogole nie rozumiecie. Gdyby nie przekonanie
                                    > (przynajmniej fragmentaryczne) o tym z kim rozmawiam, to moglbym sie
                                    zalozyc,
                                    > ze proboje cos tlumaczyc dzieciom.
                                    >
                                    > Ujmujac jednym zdaniem: nadajemy na roznych czestotliwosciach.
                                    >
                                    > RPO: proponuje:
                                    > -aby policjant pomagal krasc
                                    > -aby lekarz przepisywal leki takie, jakich sobie zyczy pacjent
                                    > -aby architekt projektowal dworki i gargamele
                                    > -aby strazak pomagal ratowac stara lodowke zamiast gasic pozar
                                    > ...
                                    > Wogole spiskowa teoria dziejow to lek na rozdraznione dusze. Rozumiem, ze
                                    kazdy
                                    >
                                    > przejaw pomocy to skrany socjalizm albo skryta kradziez. Jesli tak, to ja
                                    > rzucam sie na prawo i poprzyciegam byc faszystowska, narodowo-socjalistyczna
                                    > swinia.
                                    >
                                    > Heil Zorro
                                    > Heil RPO
                                    > Ein Volks, Ein Reich

                                    Jakas pomylka meine liebe rooti. Ja jestem architektem i monarchistom. Ja nie
                                    rozgryzam powiklan psychologicznych motywujacych nuovoriche do budowania
                                    swoich dworkow. Ich motywacje sie nie zmienily przez ostatnie pare tysiecy
                                    lat.
                                    Ty jestes demagogiem i siedzisz w tej swojej quasi intelektualnej wiezy
                                    patrzac z gory na ten nierozgarniony tlum ktory desperacyjnie cie potrzebuje
                                    jako wodza, fuhrehra, generalissimo ...

                                    Hurra, hurra, hurra
                                    Zorro

                                    • Gość: rooti Re: Czy ja jestem soc-ten-tego... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.03, 23:26
                                      A na swojego przywodce tlum ten nieopanowany z pewnoscia wybral niejakiego
                                      Zorro. Znamienity ten czlowiek kazde slowo i czyn wmasla w widzimisie tlumu.
                                      Tlum zadowolony: jest OK.
                                      Niestety wczesniej tlum zamieszka pod plaskim dachem, niz Zorro dotknie scian
                                      mojej pseudo lub nie-pseudo wiezy.

                                      Z pozdrowieniami: rooti-tooti

                                      P.S.
                                      Z tej wiezy mam z pewnoscia szersze horyzonty, niz z dolu
                                      • Gość: Zorro Re: Czy ja jestem soc-ten-tego... IP: 66.252.224.* 30.05.03, 01:08
                                        Gość portalu: rooti napisał(a):

                                        > A na swojego przywodce tlum ten nieopanowany z pewnoscia wybral niejakiego
                                        > Zorro. Znamienity ten czlowiek kazde slowo i czyn wmasla w widzimisie tlumu.
                                        > Tlum zadowolony: jest OK.
                                        > Niestety wczesniej tlum zamieszka pod plaskim dachem, niz Zorro dotknie
                                        scian
                                        > mojej pseudo lub nie-pseudo wiezy.
                                        >
                                        > Z pozdrowieniami: rooti-tooti
                                        >
                                        > P.S.
                                        > Z tej wiezy mam z pewnoscia szersze horyzonty, niz z dolu


                                        rooti,
                                        Widzisz ja jestem obiektywny - masz racje z wiezy szersze horyzonty.
                                        Jak troszke zaosczedisz kup lornetke. Bog jest w detalu.

                                        Zorro
    • Gość: Wacus miendloncy Re: SARP i Masoneria IP: *.mirtel.net 29.05.03, 09:30
      <UL>
      <LI>Uważam, że UFO istnieje</LI>
      <LI>Uważam, że pozaziemskie cywilizacje mogą nam pomóc</LI>
      <LI>Uważam, że należy się przygotować na spotkanie</LI>
      </UL>
      • miltonia do Rootiego 29.05.03, 21:36
        Przygladam Ci sie z czuloscia, jak usilujesz znalesc sens w tym co glosi RPO.
        Tez kiedys taka naiwna bylam.....
        • Gość: RPO Re: do Rootiego IP: *.zgora.dialog.net.pl 29.05.03, 22:01
          miltonia napisała:

          > Przygladam Ci sie z czuloscia, jak usilujesz znalesc sens w tym co glosi RPO.
          > Tez kiedys taka naiwna bylam.....
          Zgadzam się Rooti to demagog, a może nawet tajny socjalista.
          • miltonia Re: do Rootiego 29.05.03, 23:09
            Ze mna sie zgadzasz? He, he...
            • Gość: rooti Re: do Rootiego IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.03, 23:28
              W dniu, kiedy RPO przyzna mi racje, stane sie Panem Swiata...

              P.S.
              Cos czuje, ze Swiatu jednak nic nie grozi...
              • miltonia Re: do Rootiego 30.05.03, 00:09
                A niby czemu mialaby Ci przyznawac racje, nawet jesli ja masz?
                • Gość: rooti Re: do Rootiego IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 30.05.03, 00:55
                  W sumie racja: obowiazku nie ma. Ale czy jest cos przyjemniejszego ponad
                  przekabacenie kogos na swoja strone ? To jak wygrac w szachy ;)
                  • Gość: Rooti Re: do Rootiego IP: *.zgora.dialog.net.pl 30.05.03, 01:03
                    Gość portalu: rooti napisał(a):

                    > W sumie racja: obowiazku nie ma. Ale czy jest cos przyjemniejszego ponad
                    > przekabacenie kogos na swoja strone ? To jak wygrac w szachy ;)

                    To nie czytaj moich wypowiedzi bo zawsze udaje mi się przekonać. To tylko
                    kwestia czasu.
                    • Gość: rooti Re: do Rootiego IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 30.05.03, 01:45
                      ejj. Rooti, to nie ladnie...
                    • Gość: RPO Re: do Rootiego IP: *.zgora.dialog.net.pl 30.05.03, 18:13
                      Gość portalu: Rooti napisał(a):

                      > Gość portalu: rooti napisał(a):
                      >
                      > > W sumie racja: obowiazku nie ma. Ale czy jest cos przyjemniejszego ponad
                      > > przekabacenie kogos na swoja strone ? To jak wygrac w szachy ;)
                      >
                      > To nie czytaj moich wypowiedzi bo zawsze udaje mi się przekonać. To tylko
                      > kwestia czasu.

                      Co kolego podszyłeś się pod moją wypowiedź. Kłamstwo to najgorsze zło, które
                      toczy tą planetę. Jesteś demagogiem i kłamcą.
                      • Gość: rooti Re: do Rootiego IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 30.05.03, 18:58
                        Gdzie 2ch sie bije, tam trzeci wierciu dziure i wynosi kase...
                        • miltonia Re: do Rootiego 30.05.03, 19:11
                          To ktory rooti jest demagogiem i klamca? Ten przez duze R czy male, bo sie
                          pogubilam. A wolalabym sie tegoz wystrzegac, by nie byc toczona, jak planeta
                          jakas.
                          • Gość: rooti Juz nie do Rootiego IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 30.05.03, 19:29
                            Ten przez male "r" ma homologacje, swiadectwo autentycznosci i Bog wie co
                            jeszcze.
                            Ten przez duze "R" to jakas tania podroba. Rozwala sie po pierwszym praniu.

                            Z uszanowaniem tudziez raczki caluje:
                            rooti
                            • Gość: RPO Re: Juz nie do Rootiego IP: *.zgora.dialog.net.pl 30.05.03, 21:34
                              Gość portalu: rooti napisał(a):

                              > Ten przez male "r" ma homologacje, swiadectwo autentycznosci i Bog wie co
                              > jeszcze.
                              > Ten przez duze "R" to jakas tania podroba. Rozwala sie po pierwszym praniu.
                              >
                              > Z uszanowaniem tudziez raczki caluje:
                              > rooti

                              To znaczy, że manipuluje administrator. Czyliżby moje swobodne dywagacje o tym
                              komu dziś służą architekci są aż tak niewygodne. A może ta cała zadyma z izbą
                              architektów to nie tylko wymysł kilku chciwych cwaniaków ale zorganizowany plan
                              niszczenia polskiej kultury. Jedną ustawą odebrano prawo wykonywania zawodu
                              wielu architektom. Ograniczono dostęp młodym do zawodu w sytuacji gdy jesteśmy
                              krajem o najmniejszej ilości wykształconych obywateli w Europie, gdy masowo
                              zdolni, młodzi wyjeżdżaja za granicę. To wszystko prowadzi do zaniku polskiej
                              kultury.
                              • miltonia Re: Juz nie do Rootiego 02.06.03, 13:47
                                Gość portalu: RPO napisał(a):


                                > To znaczy, że manipuluje administrator.

                                Aha, bo to znany mason.

                                Czyliżby moje swobodne dywagacje o tym komu dziś służą architekci są aż tak
                                niewygodne.

                                Bardzo niewygodne, szczegolnie gdy sie architekta uzywa niezgodnie z instrukcja
                                obslugi.

                                A może ta cała zadyma z izbą architektów to nie tylko wymysł kilku chciwych
                                cwaniaków ale zorganizowany plan niszczenia polskiej kultury.

                                Mysle, ze polska kultura, na czele z architektura bedzie kwitla i sie
                                rozwijala, majac tak mezna obronczynie i genialna jej tworczynie, jak RPO

                                Jedną ustawą odebrano prawo wykonywania zawodu wielu architektom. Ograniczono
                                dostęp młodym do zawodu

                                I dobrze. Mlodzi maja jakies dziwaczne pomysly i upodobania. Postmodernizmu im
                                sie zachciewa, albo jeszcze czegos gorszego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka