wiarusik
17.04.07, 15:34
Czy możliwe jest zaadaptowanie hangaru do roli luksusowego apartamentowca?
Chodzi mi o pusty hangar na Bemowie,między ulicami Księcia
Bolesława,Widawskiej i Obrońców Tobruku.Uważam go za zabytek,powstał bodaj w
latach 50-tych i chyba służył myśliwcom odrzutowym typu Lim,ale głowy nie dam.
Wokół tego hangaru powstaje nowoczesne budownictwo mieszkaniowe i boję się,że
jakiemuś ignorantowi przyjdzie na myśl zburzenie tego obiektu i wybudowanie
na jego miejscu kolejnych bloków.Byłaby to niepowetowana strata,gdyż północne
Bemowo straciłoby swoje korzenie.Przecież ten obszar był jedną,wielką bazą
lotniczą.To tak samo jak zniszczyć średniowieczny zamek.Przyszłe pokolenia
mogłyby nas potępić za to.
Ale do rzeczy.Niedaleko hangaru mieści się rewitalizowany park z XIX wiecznym
carskim fortem,teren hangaru jest ogrodzony i całą tą nieruchomość można
teraz,zdaje się,wynająć.Budynek jest co prawda zaniedbany,ale atrakcyjność
mieszkania w takim obiekcie z pewnością by się zwróciła finansowo dla
developera.
Najgorsza jest sprawa z oknami.Metalowe,wielkie rozsuwane drzwi są nich
pozbawione.Może trzeba by usunąć jedną lub dwie sekcje drzwi i w tych
szparach zrobić oszklenie?
Można by z demobilu wojskowego zakupić Miga-21 lub mniejszą TS-11
Iskrę,przewieźć w częściach na plac przed hangarem i zrobić z nich niejako
retro ozdobę,fasadę tego budynku,powrót do korzeni.Po restauracji
oczywiście.Niejako by te samoloty wyjeżdżały z tych oszklonych przestrzeni po
drzwiach,które jak już wspomniałem,służyłyby jako wielkie okna
apartamentów.Można żaaranżować to dowoli.Czy to dobry pomysł i czy na forum
jest architekt i developer,który może tam pojechać i ocenić?
Proszę też o opinie pomysłu i jego wykonalności.