francka 13.05.07, 00:43 Ingerencja nowych form w otoczenie historyczne" pisze referat i potrzebowałabym materiałów na ten temat. Prosze o pomoc i z góry dziękuje. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: czarny_kot Re: Ingerencja nowych form w otoczenie historyczn IP: *.irishbroadband.ie 14.05.07, 13:45 "Ingerencja nowych form w otoczenie historyczne" - jak mawial prof. Gruszkowski z Gdanska, z reguly przypomina zderzenie samochodu z pieszym, z reguly budynek historyczny jest tym najbardziej poszkodowanym :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
olesia301 Re: Ingerencja nowych form w otoczenie historyczn 14.05.07, 16:56 Poczytaj o Luwrze w Paryżu. Proponuję też poszukać materiałów o Wielkim Młynie w Gdańsku - gdzie umiejętnie w stare wnętrze wbudowano nowe rozwiązania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mi.ni.mo Re: Ingerencja nowych form w otoczenie historyczn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 00:19 1 Dla kogo lub dlaczego piszesz taki referat? 2 Zaczynałbym od renesansowych kaplic i barokowych dodatków do średniowieczych kościołów, tak dla przykładu że problem jest stay jak świat. 3 O ile budynek nie stoi w szcerym polu to to zawsze jest nową formą w otoczeni z dłuższą czy krutszą historią. Wiem że prosisz o materiały ale z tym jest problem i nie mogłem się powstrzymać przed napisaniem paru uwag. Życzę powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
apfelturm Re: Ingerencja nowych form w otoczenie historyczn 17.05.07, 00:24 Otoczenie historyczne brzmi nieźle. No bo kiedy historia się zaczyna? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: v2 Re: Ingerencja nowych form w otoczenie historyczn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 00:31 Każdą starą ruderę można traktować jak świętość. To polska specjalność. Głupota też ;) Odpowiedz Link Zgłoś
seiw83 Re: Ingerencja nowych form w otoczenie historyczn 18.05.07, 11:05 zacznij od takich pojec jak restytucja np. generalnie od histori rewaloryzacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: v2 Re: Ingerencja nowych form w otoczenie historyczn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.07, 12:51 seiw83 napisał: > zacznij od takich pojec jak restytucja np. generalnie od histori rewaloryzacji. ;) A Ty zacznij może od takich pojęć jak architektura, czyli generalnie od historii architektury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: seiw83 Re: Ingerencja nowych form w otoczenie historyczn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.07, 21:07 dzieki zaczelem juz pare lat temu, i akurat to przerobilem a jesli chodzi o to pojecie to jest podstawa do wszytkiego i ulatwia zrozumienie tematu. Odpowiedz Link Zgłoś
pianazludzen Re: Ingerencja nowych form w otoczenie historyczn 18.05.07, 22:40 niepokoi mnie w tym temacie slowo "ingerencja", bo ma znaczenie negatywne, a nie zawsze musi byc to cos zlgo, tu kilka przykladow jak stare koegrystuje z nowym: picasaweb.google.de/agatapilip/Kamienice_monachium Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kopa Re: Ingerencja nowych form w otoczenie historyczn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.07, 22:56 pianazludzen napisała: > niepokoi mnie w tym temacie slowo "ingerencja", bo ma znaczenie negatywne,... no właśnie. w pl nawet projektowanie w sąsiedztwie starych, rozsypujących się bud jest właśnie zazwyczaj ingerencją :))) - wg WKZ oczywiście to takie normalne, codzienne zboczenie WKZ takie numery, jakie pokazałaś w pl by nie przeszły [ zatw. przez WKZ ] podobnie zresztą jak szklana piramida przed Louvrem, manhattan w NY, itp Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czarny_kot Re: Ingerencja nowych form w otoczenie historyczn IP: *.rpsgroup.com 23.05.07, 13:33 A ja odnosze wrazenie ze w wiekszosci obiekty zabytkowe w PL sa traktowane po macoszemu przez architektow (kopa - co ma manhattan do PL'a? a Luwr tez jest slabym przykladem, to nie jest architektura drugiego planu a z taka jest najwiecej problemow). Przypominam sobie dyskusje na ten temat w Gdansku i przerazal mnie brak innych opcji (mowie o dyskusjach srodowiska architektonicznego i konserwatorskiego) pomiedzy ultra moderna albo pastszem.... Pewnie dlatego kamienice 'pianyzludzen' mnie nie przekonuja - to juz inna piesn architektury (neo-, super- etc.) modernistycznej ktora zawsze historyczny kontekst miala w glebokim powazaniu :))) Radykalny glos i zdecydowanie 'interwencja'. Z mojego skromnego doswiadczenia wiem ze WKZ tez niestety nie pomaga - przypominaja mi sie momentalnie Panie z urzedu na ul.Kotwicznikow z Gdanska - ktore delikatnie rzecz ujmujac sa (pewnie nadal) az do bolu konserwatywne no i w gruncie rzeczy dosc ogranicznone w swoich kompetencjach i efektywnosci dzialania ;). Pamietam ze wszelkie proby unormowania pracy tego Kafkowskiego urzedu w Gdansku skonczyly sie (za moich gdanskich czaosw czyli 2 lata temu) zmiana konserwatora (!) :))))) Tyle dygresji ... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
olesia301 Re: Ingerencja nowych form w otoczenie historyczn 23.05.07, 23:06 to, że Budnika wyrzucili ze stanowiska konserwatora było akurat dobrym posunięciem. Swego czasu walczyliśmy z szefową o możliwość postawienia pewnego obiektu nowoczesnego na "starym" terenie w Gdańsku. Było straaaasznie pod górkę. W końcu chyba inwestor spasował. Gdańsk jest w ogóle dośc specyficzny bo tu trzeba robić niestety (dla inwestora) prace archeologiczne. To może być dla inwestora za drogie. Swoją drogą postawić coś fajnego co wpasowałoby się w historyczną tkankę jest nielada wyzwaniem. Przywołuję przykład Wielkiego Młyna w Gdańsku, który dla mnie jest rewelacyjnym przykładem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czarny_kot Budnik, Gdansk IP: 89.100.132.* 25.05.07, 16:23 W sprawie Budnika sie z Toba nie zgodze. Spotkalem sie z nim w sprawie uzgodnien mpzp i przyznam sie ze robil duzo bardziej profesjonalne wrazenie niz jego podwladne. Mysle ze niestety zgubila go jego bezkompromisowosc i to o czym wszyscy czesto zapominamy (panie z urzedu na Kotwicznikow niestety czesto tez) to ze WKZ jest urzednikiem zobowiazanym do wykonywania swojej pracy zgodnie z obowiazujaca litera prawa (KPA, ustawy o ochronie zabytkow i opieka nad zabytkami etc..). Pamietam jak po probie zdyscyplinowania swoich podwaldnych (np. w sprawie terminowego wydawania decyzji, prowadzenia zaktualizowanego rejestru zabytkow etc.) podwladne Budnika zareagowaly "strajkiem wloskim" :D Nie wspominam juz o prasie ktora po kolejnej decyzji dotyczej terenow Gdanska Glownego (badz co badz jest to teren chroniony :) ochrzcila nieslusznie "Glownym Hamulcowym". Mysle ze duzo wiecej problemow sprawia ekipa jego podwladnych ktora niestety zostala na miejscu po staremu. A z tym ze Gdansk Glowny jest specyficzny zgodze sie w calosci w koncu jakby nie patrzec to w 90% rekonstrukcja i prawdziwe skarby to to co sa w stanie wykopac archeolodzy. Do Mlyna dodalbym Hale Targowa tez projektu arch.Piatkowskiej. Tu wlasnie okazalo sie ze przy okazji wykopalisk archeolodzy odkryli slady najstarszego murowanego kosciola w miescie... budowa trwala chyba z 3-4 lata o ile dobrze pamietam. Wracajac do Gdanska Glownego i jego odbudowy (trwajacej od konca wojny praktycznie do dzis) jest to tez specyficzny przyklad "dialogu ze wspolczesnoscia" Dla mnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turysta Re: do Francki IP: *.adsl.inetia.pl 23.06.07, 19:56 przejedź się na kilka dni do Barcelony - znajdziesz wręcz morze materiału, słowo ingerencja (wydźwięk pejoratywny) będzie zdecydowanie niestosowne Odpowiedz Link Zgłoś