Dodaj do ulubionych

Guerlain Jicky

13.01.06, 16:58
Czy ktoś miał styczność z tymi perfumami?? Słyszałem o nich wiele,że to
unisex albo wręcz perfumy dla mężczyzn.Przez pierwsze 20 lat od
wyprodukowania Jicky nosili wyłącznie faceci...Zapach bardzo
stary,praktycznie nigdzie nie można go kupić.Bardzo chciałbym powąchać to
pachnidło,ale nie widzę jak na razie takiej możliwości.Jeśli ktoś z Was ma go
bądż miał to opowiedzcie coś o nim,czy rzeczywiście nadaje się dla mężczyzn??
Czy nie jest to trochę taka profanacja,tzn noszenie damskich perfum przez
faceta?? A może zapach to zapach i jeśli komuś pasuje to nikomu nic do tego:)
Bardzo popularny jest np Black Cashmere...perfumy dla kobiet,ale z dużą dawką
pierwiastka płci brzydszej:).Osobiście bardzo mi się podoba i nie mam żadnych
uprzedzeń w stosunku do niego.Mój kolega, z którym kiedys poszełem do
perfumerii stwierdził,że żaden "zapach for men" mu sie nie podoba.Ba!
Wszystkie śmierdzą...Tylko kobiece,lekkie perfumy wchodziły w grę...a
najbardziej chyba "Pola Elizejskie":):):).Kobiety również kuszą się na
pachnidła zarezerwowane wydawło by się nie dla nich.Wylicze tylko pare z
nich:Dior Homme,Vetiwer Guerlaina,nawet Opium PH,Le Male...
Obserwuj wątek
    • a.g.n.i Re: Guerlain Jicky 13.01.06, 19:08
      wąchałam dwa razy... były jeszcze latem dostępne w Warszawie, niestety - sklep
      zmienił siedzibę i po starych Guerlainach słuch zaginął:-(
      aha, w ogóle było o nich sporo na pierwszym blogu forumowym (na obecnym są
      linki do pierwszego i drugiego, ja Ci tu linka nie podam, bo jestem na forum
      znana z tego, że nie umiem;-P) - pisał Sorbet, pisała Mathilde, ja też ze dwa
      zdania dodałam;-). Na mnie pachniało początkowo strasznie - ostry lawendowy
      olejek i... hmmm cybet kojarzący się nieco z zawartością kociej kuwety;-P Było
      lato, jechałam metrem... tak, ja tej podróży nie zapomnę, a moi współpodróżnicy
      z pewnością też nie;-)
      Potem zapach lagodnieje w stronę przepięknej, leciutko pudrowej wanilii...
      chciałoby się ją wąchac i wąchać. Odrobinkę kiedyś chciałabym mieć, dla tej
      pudrowości i miękkości pod koniec... może miniaturkę. Był czas, że "chorowałam"
      na całą flaszkę, ale nie - chyba nie dałabym jej rady. Chociaż kto wie;-)

      A co do damskich perfum na panach i męskich na paniach to na tym forum
      skutecznie się takie stereotypy łamie;-) żadna tam profanacja, nosisz to co
      lubisz i w czym się dobrze czujesz. ja też zanim tu weszłam, to byłam pewna że
      czego jak czego, ale męskich perfum to nosić nie będę. Haha. Kilka flaszek mam
      już;-) głównie tych drzewnych, bo drzewa się okazały w 100 proc. "moimi
      nutami", a więcej ich w męskich się przewija.
      • olesiam Re: Guerlain Jicky 13.01.06, 19:22
        A jak jest z tym nowym Salonem Beauty Boutique?nie maja po przeprowadzce
        Guerlainow?W takim razie najblizej Jicky jest w Beauty B w Lodzi...:)no i u
        mnie:)
        O.
        • a.g.n.i Re: Guerlain Jicky 13.01.06, 20:16
          no to do Ciebie zdecydowanie bliżej;-)
          czy ja i Dzing możemy się kiedyś wprosić?
          • a.g.n.i Re: Guerlain Jicky 13.01.06, 20:17
            a nie, zapomniałam, Dzinga probkę już masz;-P To ja i Aoud?
            • olesiam Re: Guerlain Jicky 13.01.06, 20:38
              Agni, u mnie nie Wersal, zapowiadac sie nie musisz:)Mam teraz duuuuzo wolnego
              czasu:)bierz i Aoud i Dzing'a, zapoznaja sie z Figowcem:)
              • a.g.n.i Re: Guerlain Jicky 13.01.06, 21:35
                A to bardzo chętnie. Ja często jestem w Twoich okolicach, tylko glupio mi było
                tak Ci zawracać głowę znienacka;-)
    • luloo1 Re: Guerlain Jicky 13.01.06, 23:14
      Ponoć to, że używali go na początku mężczyźni to zasługa paprociowca:)
    • ivesman Re: Guerlain Jicky 14.01.06, 11:31
      Jako,że miszkam w "zapyziałym perfumiarsko" mieście Wrocław...prosze o
      informacje gdzie w Polsce(w jakim mieście,sklepie) można teraz dostać stare
      Guerlainy?? (wiem,wiem,że są o tym tematy,ale może niektóre juz nieaktualne)
      • a.g.n.i Re: Guerlain Jicky 14.01.06, 11:40
        Olesia wspomniala o Beauty Boutique w Łodzi. Warszawski BB zmienił lokalizację,
        ale zrozumiałam, że Guerlainów chwilowo w tym nowym warszawskim nie ma:-(
        chyba musisz poczekać, aż zajrzy tu ktoś bardziej kompetentny niż ja;-)
        • ivesman Re: Guerlain Jicky 14.01.06, 12:41
          Słyszłem coś o Krakowie,ale dokładnie nie wiem.
    • ivesman Re: Guerlain Jicky 14.01.06, 18:04
      Ponawiam pytanie...Wiecie gdzie można teraz w Polsce dostać stare Guerlainy(w
      tym Jikcy)?? Zależy mi na tym,ponieważ najprawdopodobniej odwiedzę w nabliższym
      czasie Kraków, w którym podobno ten zapach jest.
      • mistmist Re: Guerlain Jicky 15.01.06, 17:09
        Nie byłam, więc nie wiem, czy jest tam Jicky. Ale podrzucam link do BB w
        Krakowie:
        www.beautyboutique.pl/Modules/CMS/ShowArticle.aspx?portal=65&lang=80&tmid=251&pubArticle=198
    • ivesman Re: Guerlain Jicky 15.01.06, 12:42
      Nie ma co! trzeba się chyba wybrać do Niemiec.Może tam znjadę jakieś
      perełki,które w Polsce są na wagę złota:).najbradziej zależy mi na Jicky oraz
      oczywiście wychwalanym L'Heure Bleue ,który na papierze pachnie okrutnie
      wspaniale!...heliotrop,irys,wanilia,grrrrrr! Cudo!
    • miriam_73 Re: Guerlain Jicky 15.01.06, 13:17
      Mnie się Jicky zdecydowanie nie podoba. Jak przeczytałam, że ma w sobie
      lawendę, to chciałam nawet kupiwać w ciemno, ale na szczęście nadarzyłam mi się
      okazja obwąchac to najpierw. W Polsce nie ma tego zapachu - niestety trzeba
      szukać za granicą. Dla mnie jest ostry, nieprzyjemny, na skórze wydobywa się
      coś bardzo dziwnego, co wręcz odrzuca. Lawendy prawie nie czuję. o ile
      inne "stare" Guerlainy mi się podobają i mam niektóre (np Jardines de Bagatelle
      czy Mitsouko) o tyle Jicky mnie odrzuca. Więc radzę jednak najpierw zdobyc
      próbkę przed ewentualnym zakupem :)))
      • salma88 Re: Guerlain Jicky 16.01.06, 10:29
        Krakow - Sw. Jana 20.
        Sa tam stare zapachy Guerlaina, ale nie w olbrzymiej ilosci.
        Co do Jicky - myslalam, ze to bedzie bardzo kobiecy i seksowny zapach, ale mam
        podobne odczucia jak wiekszosc - za duzo lawendy i nut przypisywanych meskim
        zapachom. Jak dla mnie stara woda toaletowa dla panow z lat 20.:) Bardzo
        trwala, z uplywem czasu zmienia sie troche na korzysc, ale w zyciu bym tego nie
        kupila i nie nosila.
        • ivesman Re: Guerlain Jicky 16.01.06, 21:55
          Nie można się spodziweać od XIX wiecznego zapchu,że bedzie super
          kobiecy.Dopiero niedawno ten podział się pojawił.Na pewno do takich perfum
          trzeba podchodzić nieco inaczej niż do teraźniejszch bardzo często banalnych
          zapachów świeżo, kwiatowo-słodkich.
          Dzięki wielkie za informację.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka