Dodaj do ulubionych

witam i od razu zadaję pytanie

05.05.04, 14:23
Witam Was serdecznie po wielu miesiącach sekretnego podczytywania :) W końcu
się zalogowałam i ujawniłam, no i od razu zadaję konkretne pytanie: w jakich
hurtowniach/sklepach etc. można kupić stalową płytę do położenia w kuchni na
ścianie i na podłodze? Blacha zamiast kafli - wiem, że jest problem z
utrzymaniem tego z czystości, ale za to jak fajnie wygląda!
W kilku wątkach (chyba nie tylko na tym forum) i w kilku czasopismach (sic!)
o wnętrzach pojawiają się tylko zdawkowe informacje: "szukać w
specjalistycznych sklepach/hurtowniach". I szukałam i w marketach
budowlanych, i w składach budowlanych, i wzbudzałam niemal przerażenie "co ta
dziewczynka chce?!". Podajcie, proszę - jeśli macie - chociażby nazwy tych
hurtowni (najlepiej w okolicach Wrocławia), bo krążę jak dziecko we mgle ...
niemalże (tu mi taki mały rym wyszedł, hihi)
Z góry dziękuję za ewentualne podpowiedzi :)
Obserwuj wątek
    • opinio_tworca Re: witam i od razu zadaję pytanie 05.05.04, 14:58
      Miu,

      Czy jestes pewna, ze chcesz miec kuchnie jak w restauracji?
      Czy widzialas taka kuchnie w naturze, czy tylko na zdjeciu?

      OP

      p.s.
      ja bym szukal w salonie dobrych mebli kuchennych.
    • 1promyk Re: witam i od razu zadaję pytanie 05.05.04, 15:08
      Ostatnio widziałam taką blachę w Castoramie, były 2 rodzaje:)
      pzdr promyk
    • miu75 dzieki, dzieki! 05.05.04, 15:22
      dziekuje za szybki odzew - sprawdze te Castorame.
      Opiniotwórco - tak, własnie o taka kuchnie restauracyjna mi chodzi. oboje z
      mezem mamy swira na punkcie gotowania, kuchni i metalowych (satynowanych)
      przedmiotow. a kiedy widzimy kuchnie restauracyjna, to zaczynamy wyc z
      zazdrosci. chyba powinnismy zmienic zawod :)))
      do tej blachy maja byc ciemnobrazowe drewniane meble, ktore w wolnych chwilach
      robi moj maz. do tego surowy tynk na scianach i len w oknie i len zamiast
      drzwiczek w szafkach dolnych. kuchenka i lodowka juz sa stalowe (inox). i
      garnki, i kubki, i noze. masssakra :))))))))
      pozdrawiam i czekam na druzgocaca krytke :))))))))
      • opinio_tworca Re: dzieki, dzieki! 05.05.04, 15:36
        de gustibus non disputantum est

        OP

        p.s.
        palce widac na blyszczacym inoxie, ale jak stal satynowa, to bedzie ok
      • kosda Re: dzieki, dzieki! 05.05.04, 15:36
        A dlaczego ma być taka druzgocąca krytyka ? To wszystko co opisujesz ma sens,
        tym bardziej ze pomysłem jestes zafascynowana. Uruchomiłam wyobrażnie i podoba
        mi sie , chociaż u siebie blachy i metalu wystrzegam sie jak moge. Ten len
        uspokoi i ociepli- bardzo dobry pomysł moim zdaniem.Przewidujesz jakies
        kolorowe akcenty ? Koniecznie zrób fotki i przyślij :) Powodzenia w realizacji.
        • izalil Re: dzieki, dzieki! 05.05.04, 15:59
          Miu,

          Na podłodze też chcesz mieć blachę? Jeśli dobrze zrozumiałam to tak. Radzę nie
          robić podłogi z blachy o gładkiej fakturze, tylko z blachy ryflowanej. To
          powinno być do kupienia w każdym baumarkecie.
          Natomiast ściana między szafkami wyłożona satynowaną blachą to fajny pomysł,
          ale trzeba pamiętać że każdy ślad palca i tłuszcz trzeba bardzo szybko zmyć,
          Jak zostawisz na później to będzie bardzo ciężko to kiedyś usunąć. Wiem bo mam
          kilka elementów ze stali w kuchni. Nawet środki specjalistyczne do sprzątania
          niewiele pomagają.

          pzdr
          • miu75 Re: dzieki, dzieki! 05.05.04, 16:53
            izalil, a czym to wszystko myjesz? i czy ta ryflowana blacha nie jest
            trudniejsza do utrzymania w czystosci (wiesz, czy brud nie wladzi w zalamania
            powierzchni?)
            pozdrowienia
            • izalil Re: dzieki, dzieki! 05.05.04, 17:05
              Blachy ryflowanej osobiście nie posiadam, ale ponieważ to się często stosuje na
              podłogach więc nie powinno być problemu z utrzymaniem czystości.
              Natomiast mam fronty 2 szafek i cokół z blachy satynowanej. Czyszczę specjalnym
              preparatem do pielęgnacji powierzchni ze stali szlachetnej marki Wurth (przez u
              umlaut). Preparat sam w sobie jest świetny, ale tak jak wcześniej pisałam na
              wszelkie zabrudzenia trzeba reagować "natychmiast". Ja kiedyś sobie odpuściłam
              i teraz mam ślady palców. Może z czasem to zejdzie. Sprzęt agd też mam w
              inoksie i to się zdecydowanie łatwiej czyści niż blachę na meblach.
              Na Twoim miejscu nie rezygnowałabym z tej blachy, natomiast uczciwie uprzedzam,
              że jest to bardziej pracochłonna powierzchnia niż standardowe płytki.
              Ale efekt wart starań.

              pzdr
        • miu75 Re: dzieki, dzieki! 05.05.04, 16:51
          o krytyce to tak dla uprzedzenia ewentualnej :)
          wiem, ze widac moja fascynacje - w ogole to jestem zafascynowana aranzacja
          wnetrz. troche to smieszne, ale potrafie sie zachwycac czyms, czego nigdy nie
          zrobilambym u siebie, ale rzeczywiscie jest perfekcyjne. i tak siedze i
          przezywam rozne wnetrza, i rzucam sie lapczywie na kazda gazete czy strone. i
          faktycznie milo byloby sie tym zajmowac na co dzien (tak jak i kuchnia) - ale
          to juz chyba za pozno. ponadto nie chce byc takim natchnionym "naturszczykiem",
          a na kolejne studia juz nie mam czasu. no dobra, ponarzekalam sobie :)

          co do wprowadzenia kolorow - nie planuje. chce, zeby wszystko bylo takie
          wyciszone. wiem, ze moze wyjsc nieco ponuro, ale chodzi mi o takie ciemnawe
          wnetrze, w ktorym mozna sie schowac. malo mebli, duzo przestrzeni i taki
          totalny spokoj i wyciszenie. na co dzien zbyt wiele sie dzieje i trzeba miec
          miejsce do schowania sie :)
          pozdrawiam serdecznie
          • kosda Re: dzieki, dzieki! 05.05.04, 17:04
            A ja będe namawiała :)) - może chociaż jakis plakat powieś ? Może być nawet w
            stalowej ramie :)Sa takie w stonowanych kolorach, nie rzucajace sie ale
            dodające życia pomieszczeniu. A czy mogłabys obiecac, że chociaz przymierzysz ?
            to juz będe spokojna :)))
            Pozdrawiam kolorowo.
          • agnieszkamech Re: dzieki, dzieki! 06.05.04, 09:20
            miu75 napisała:

            > o krytyce to tak dla uprzedzenia ewentualnej :)
            > wiem, ze widac moja fascynacje - w ogole to jestem zafascynowana aranzacja
            > wnetrz. troche to smieszne, ale potrafie sie zachwycac czyms, czego nigdy nie
            > zrobilambym u siebie, ale rzeczywiscie jest perfekcyjne. i tak siedze i
            > przezywam rozne wnetrza, i rzucam sie lapczywie na kazda gazete czy strone. i
            > faktycznie milo byloby sie tym zajmowac na co dzien (tak jak i kuchnia) - ale
            > to juz chyba za pozno. ponadto nie chce byc takim
            natchnionym "naturszczykiem",
            >
            > a na kolejne studia juz nie mam czasu. no dobra, ponarzekalam sobie :)

            Jakbym czytała samą siebie. Nie te studia, nałóg kupowania i czytania pism o
            wnętrzach, nałogowe śledzenie forum Aranżacja Wnętrz :)

            > co do wprowadzenia kolorow - nie planuje. chce, zeby wszystko bylo takie
            > wyciszone. wiem, ze moze wyjsc nieco ponuro, ale chodzi mi o takie ciemnawe
            > wnetrze, w ktorym mozna sie schowac. malo mebli, duzo przestrzeni i taki
            > totalny spokoj i wyciszenie. na co dzien zbyt wiele sie dzieje i trzeba miec
            > miejsce do schowania sie :)

            Ja mam takie u siebie i chyba mam już dosyć. W pewnym momencie poczułam że chcę
            wyjść do ludzi, uśmiechnąć się, poszaleć.

            Fajnie że znalazłam to forum

            Aga
            • miu75 Re: dzieki, dzieki! 06.05.04, 14:14
              agnieszkamech napisała:


              > Jakbym czytała samą siebie. Nie te studia, nałóg kupowania i czytania pism o
              > wnętrzach, nałogowe śledzenie forum Aranżacja Wnętrz :)

              a co głównie czytasz?
              ja z polskich to Elle Decoration, Dobre Wnętrze, Dom & Wnętrze. natomiast
              naprawdę zachwycona to jestem francuskim Art&Decoration - jest rewelacyjny, mam
              juz chyba ponad 3 roczniki i właśnie na to najbardziej poluję (to codzinne
              sprawdzanie na początku miesiąca, czy już jest nowy numer :)


              > > co do wprowadzenia kolorow - nie planuje. chce, zeby wszystko bylo takie
              > > wyciszone. wiem, ze moze wyjsc nieco ponuro, ale chodzi mi o takie ciemnaw
              > e
              > > wnetrze, w ktorym mozna sie schowac. malo mebli, duzo przestrzeni i taki
              > > totalny spokoj i wyciszenie. na co dzien zbyt wiele sie dzieje i trzeba mi
              > ec
              > > miejsce do schowania sie :)
              >
              > Ja mam takie u siebie i chyba mam już dosyć. W pewnym momencie poczułam że
              chcę
              >
              > wyjść do ludzi, uśmiechnąć się, poszaleć.

              aaa, uśmiechać, to się dużo uśmiecham:) bardzo dużo "hahamy" się z mężem
              siedząc schowani w naszym ponurym miejscu, bo najweselej jest nam razem.
              natomiast na co dzień dużo rozmawiamy z ludźmi (a te rozmowy wymagają ogromnie
              dużo koncentracji), więc w domku się przed nimi chowamy. albo uciekamy do lasu,
              albo w góry - byleby tylko było cicho i bez gadających ludzi. to chyba
              faktycznie wynika z rodzaju wykonywanej pracy.
              a w domku - wiesz, siadasz w głębokim fotelu i ........ nic się nie dzieje, nic
              nie przyciąga Twojej uwagi. więc odpoczywa i głowa, i oczy, i wszystko inne, i
              nawet koncentracja odpoczywa :)
              rozpisałam się chyba nie na temat ...
              chociaż z drugiej strony sposób życia, czy to zawodowego, czy prywatnego,
              wpływa na "potrzeby aranżacyjne" naszej przestrzeni, czyż nie?:)
              pozdrawiam
    • kiciun Re: witam i od razu zadaję pytanie 05.05.04, 16:35
      Ja kupiłam tu:
      www.profmetkol.com.pl/
      • miu75 Re: witam i od razu zadaję pytanie 05.05.04, 16:40
        a jak Ci sie to sprawdza w praktyce? - bo jakos wiekszosc reagujacych na ten
        pomysl snuje przerazajace wizje paluchow i plam
        • kiciun Re: witam i od razu zadaję pytanie 05.05.04, 16:50
          Blacha nie jest gładka, tylko ryflowana, przemysłowa. Tłuszcz wycieram
          ręcznikiem papierowym po każdym smażeniu. Co jakiś czas myję płynem do naczyń.
          Uwaga, nie używać niczego ostrego do mycia, nawet gąbek do naczyń (mam na myśli
          tę ostrą stronę). Ja sobie tak "załatwiłam" kawałek blachy, na szczęście
          niewielki. A nad zlewozmywakiem - (byłam właśnie popatrzeć, czy widać jakieś
          plamy, ale nie) - nic, widocznie się mało chlapie, jak jest zmywarka.
    • miu75 fajnie sie z Wami gada :) 05.05.04, 17:53
      fajnie sie z Wami gada:) i w ogole podoba mi sie to forum, aczkolwiek - musze
      sie przyznac - na poczatku wydawalo mi sie zbyt "slodkie" (tzn. niektorzy
      niektorym nieco slodzili). bo ja wole tak bardziej o konkretach :) jak widac.
      moze to malo kobiece, ale trudno :)))
      pozdrawiam
      • opinio_tworca Re: fajnie sie z Wami gada :) 05.05.04, 18:28
        Ja chciałbym dodać od siebie, że na punkcie blachy na podłodze, nawet
        ryflowanej, mam uraz, ponieważ kiedyś się omal nie zabiłem jak wsiadałem do
        wagonika kolejki linowej.
        Teraz myślę, że to wszystko przez buty narciarskie i śnieg, a nie przez blachę.

        pozdrawiam

        OP
        • miu75 Re: fajnie sie z Wami gada :) 05.05.04, 20:55
          zapewniam Cie, ze to na pewno buty i snieg. blacha by nigdy tak sama z siebie
          nie zaatakowala :)
          • gaggi z Tobą też się fajnie gada:) 05.05.04, 21:03
            miu, to forum zbyt słodkie?? no co Ty! :))
            • miu75 Re: z Tobą też się fajnie gada:) 05.05.04, 21:07
              gaggi napisała:

              > miu, to forum zbyt słodkie?? no co Ty! :))

              ee, no dobra, mi sie tez milo wyrwalo na poczatek.
              ale to juz koniec poczatku, wiec bede normalna, hihi. zeby nie bylo, ze nie
              uprzedzalam :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka