Dodaj do ulubionych

podobne wnętrza

21.05.04, 20:29
Dużo się w postach przewija pretensji, że nasze wnętrza są identyczne, nie wyróżniają się jedno od drugiego, są do siebie podobne. Takie same kuchnie, takie same sypialnie, itd.
Zgoda.
Z drugiej strony, dosyć dużo zwiedzam, pałace, zamki, kamienice - po entym z kolei wszystkie z danej epoki wydają mi się takie same.
Czy podobieństwo naszych mieszkań to coś dziwnego, złego, co należy potępiać, czy jest po prostu odzwierciedleniem czasów, w krórych żyjemy?
Obserwuj wątek
    • aankaa Re: podobne wnętrza 21.05.04, 20:43
      kruszynka301 napisała:

      > Czy podobieństwo naszych mieszkań to coś dziwnego, złego, co należy potępiać,
      > czy jest po prostu odzwierciedleniem czasów, w krórych żyjemy?

      jest tyle możliwości (farby, tapety, wycudaczone tynki, "salony mebli
      kuchennych") a jednak większość kieruje się w tą samą stronę (może podążając za
      trendami z pisemek wnętrzarskich ?)

      aż strach się przyznać, że ściany są wytapetowane, meble kupuje się pod kątem
      użytkowników (brudliwe dzieci, drapiące koty, umorusane po spacerze psy),
      podłoga w kuchni to wykładzina pcv, szafki kuchenne to hipermarketowe korpusy
      (przy odrobinie wyobraźni przestrzennej dopasowane do wymiarów kuchni), do
      których dobrało się pasujące do "koncepcji" drzwiczki

      o "salonie kąpielowym" nie mówię ;)

      i nie odbierajcie tego postu jako napaść, ot, taka sobie refleksja ...
    • amused.to.death Re: podobne wnętrza 21.05.04, 20:54
      Nie przeszkadza mi, że są tak podobne. Skoro są ładne...:))))
      Mnie tylko zastanawia zawszejedna rzecz: są zawsze takie uporządkowane... i się zastanawiam czy specjalnie uporząkowane do zdjęcia czy to ja jestem wyjątkowym bałaganiarzem.

      A co do podobieństwa... kiedy zobaczyłam jedno ze zdjęć byłam pewna, że to mieszkanie mojego kuzyna - tak było podobne. Ale dopatrzyłam się, że kuchenka mikrofalowa (czy coś takiego) stoi w innym miejscu....
      • aankaa Re: podobne wnętrza 21.05.04, 21:04
        amused.to.death napisała:

        > Mnie tylko zastanawia zawszejedna rzecz: są zawsze takie uporządkowane...

        to zajrzyj tu
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15858&w=11746855
      • e_wok Re: podobne wnętrza 21.05.04, 21:56
        U mnie jest uporzadkowane. Po pierwsze jak jest pochowane to sie nie kurzy, a
        po drugie to wiekszosc zycia spedzilam w malych mieszkaniach, gdzie dwie
        przelozone na inne miejsce rzeczy juz czynia balagan i tak sie przyzwyczailam i
        chociaz teraz mam spore mieszkanie to nawyki pozostaly,a po trzecie jestem
        perfekcjonistka i jesli juz sie zamuje urzadzaniem mieszkania to pilnuje
        rowniez tego, zeby w kazdej dowolnej chwili mozna bylo wpasc znienacka i
        obfotografowac :-)) Szafy tez moge otworzyc, prosze bardzo :-))
        • amused.to.death Re: podobne wnętrza 21.05.04, 22:11
          podziwiam i zazdroszczę...
          eh...te niedoścignione wzory...
          :))))
          • ledifni Re: podobne wnętrza 21.05.04, 22:21
            Podpisuję się prawą i lewą ręką pod tym co napisała e_wok.
            Tylko wolałabym, żeby mi nikt znienacka nie obfotografowywał mieszkania ;-)

            pozdrawiam
            ledifni
        • aankaa pefekcjonizm ;), ale - my home is my castle 21.05.04, 22:18
          mieszkanie jest dla mnie, mojej rodziny, mojego kota
          jednym słowem - do mieszkania

          znienacka można obfotografować komodę w sypialni (z zewnątrz !!) i wnętrze
          szafki z naczyniami ;)
          • femalespirit Re: pefekcjonizm ;), ale - my home is my castle 22.05.04, 17:36
            Mnie sie mieszkania idealnie uporzadkowane wydaja martwe, np. wszyscy znajomi,
            ktorzy maja minimalistyczne kuchnie (pusto, bez uchwytow, jednolite
            plaszczyzny) w ogole nie gotuja - znamienne... Ale w sumie nic mi do tego, jak
            kto mieszka, byleby pozostawal w zgodzie ze soba (a nie "dyzajnem", trendem,
            moda i ostatnim numerem Elle Decoration). I niestety to fakt, ze jest teraz
            mnostwo IDENTYCZNYCH wnetrz, ktore nic osobistego nie maja - prawie wszyscy moi
            sasiedzi tak mieszkaja, niedawno sie rozczulilam nad jakims krzywym krotonem na
            parapecie okiennym - wreszcie cos zywego i nie ulozonego pod linijke :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka