Dodaj do ulubionych

"słomianka" w pokoju młodzieżowym

15.08.04, 15:23
Szukam pomysłu na rozwiązanie problemu wieszania plakatów i innych dekoracji w pokoju moich nastoletnich synów. Nie chcę żeby dziurawili szpilkami nową tapetę. Czy może znacie jakieś "sposoby" żeby oni byli zadowoleni i tapeta za mocno nie ucierpiała ?
Obserwuj wątek
    • kataryna.kataryna Re: "słomianka" w pokoju młodzieżowym 15.08.04, 16:22
      bogna.m napisała:

      > Szukam pomysłu na rozwiązanie problemu wieszania plakatów i innych dekoracji
      w
      > pokoju moich nastoletnich synów. Nie chcę żeby dziurawili szpilkami nową
      tapetę
      > . Czy może znacie jakieś "sposoby" żeby oni byli zadowoleni i tapeta za mocno
      n
      > ie ucierpiała ?



      Możesz kupić taką specjalną plastelinę do przyklejania papieru do ścian - nie
      brudzi, łatwo się odkleja, do plakatów jak znalazł. Szukaj w dobrych sklepach z
      artykułami biurowymi. Można też przyklejać dwustronną papierową taśmą klejącą
      (też w sklepach z artykułami biurowymi). Przy plastelinie lub taśmie unikniesz
      dziurawienia ścian (bo matę musisz przecież czymś przyczepić).
      • amused.to.death Re: "słomianka" w pokoju młodzieżowym 15.08.04, 18:57
        fakt, plastelina chyba najlepsza
        • aankaa Re: "słomianka" w pokoju młodzieżowym 15.08.04, 19:33
          ja bym spytała nastoletnich synów co sądzą o tapecie w pokoju ...
          • bogna.m Re: "słomianka" w pokoju młodzieżowym 16.08.04, 12:01
            synowie są "mało nastoletni" tzn 11 i 13 lat i jeszcze za bardzo nie "szaleją"
            w temacie własnych pomysłów. Jak dotąd wystarczały plakaty przypięte szpilakami
            do tapety (była dość gruba i wiele wytrzymywała). Teraz tapeta jest trochę
            cieńsza i obawiam się że się podrze za szybko :(
            A jeśli chodzi o tapetę ... No cóż nie miałam lepszych pomysłów jak mają
            wyglądać ściany w wielkiej płycie. A malowanie ścian farbą wydawało mi się
            jeszcze gorszym pomysłem.

            PS. w jakiej formie jest ta "plastelina" tzn czego mam szukać na półkach?
            Kto to produkuje ?
            ? Czy ona jest "z metra" do cięcia?
            Dzięki za pomoc
            • kataryna.kataryna Re: "słomianka" w pokoju młodzieżowym 16.08.04, 12:35
              bogna.m napisała:

              > PS. w jakiej formie jest ta "plastelina" tzn czego mam szukać na półkach?
              > Kto to produkuje ?
              > ? Czy ona jest "z metra" do cięcia?
              > Dzięki za pomoc



              Plastelinę znajdziesz w sklepach specjalizujących się w materiałach biurowych i
              konferencyjnych, sprzedają ją w małych opakowaniach. Trzeba popytać sprzedawcę
              bo nie wiem czy ona fachowo się nazywa "plastelina" czy jakoś inaczej. Pomyśl
              też o tej dwustronnej papierowej taśmie klejącej (jest specjalnie pomyślana do
              używania na ścianach), którą możesz przykleić plakaty od spodu, taśmy nie
              będzie widać a tapecie ani plakatom nic się nie stanie.
            • kataryna.kataryna PS - plastelina 16.08.04, 12:39
              bogna.m napisała:

              > PS. w jakiej formie jest ta "plastelina" tzn czego mam szukać na półkach?
              > Kto to produkuje ?


              Plastelina:

              www.lobos.com.pl/sklep/product_info.php?cPath=4_41&products_id=903&osCsid=98661382d97b06f56257fe415154c55e
              • bogna.m Re: PS - plastelina 16.08.04, 20:53
                Baaardzo , baaardzo wielkie dzięki za pomoc.
                To może jednak nie będzie tak źle z tą tapetą u małolatów.
                :)
            • aankaa Re: "słomianka" w pokoju młodzieżowym 16.08.04, 21:05
              bogna.m napisała:

              > synowie są "mało nastoletni" tzn 11 i 13 lat i jeszcze za bardzo
              > nie "szaleją" w temacie własnych pomysłów.

              swój post napisałam "po przejściach": przed wakacjami moi nastolatkowie
              wymruczeli "się zerwie tapetę, się pomaluje". "Się" robiło 3 tygodnie (zrywanie
              tapet okazało się wstępem do generalnego remontu - dobrze położona tapeta
              odchodzi z tynkiem). A potem - z górki: wyrównywanie ścian, gruntowanie,
              malowanie, niekończące się sprzątanie (pył nawet w kuchni oddalonej o ...metrów
              i kilka "zakrętów")

              a w kątku ... mam kilka ich zrolowanych, ukochanych plakatów ...
              i już się boję :PP
              • bogna.m Re: "słomianka" w pokoju młodzieżowym 16.08.04, 21:23
                OKi.
                Z Twojego postu wynika że jeszcze wszystko możliwe z moimi chłopcami...
                Chyba się cieszę że mam tylko problem "dziurek" na tapecie (a może uda się je
                ominąć)
                Życzę zatem dużo cierpliwości!
                • aankaa pokoik :P 16.08.04, 21:52
                  a cierpliwości Tobie - to różnica kilku lat :))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka