Dodaj do ulubionych

Jak nie luksfery to co?

24.08.04, 14:04
Chodzi mi o doswietlenie przedpokoju w miejscu, w ktorym przed przebudowa
byly drzwi do kuchni. Nie lubie luksferow, wystroj jest tradycyjny, wiec
pustaki szklane kompletnie nie pasuja. Moze jakieś szklo ozdobne, czesciowo
matowe, moze z wzorami? Pytalam o klasyczny witraz, ale ceny takie, ze
moglabym za to kupic obraz w galerii. Macie jakies pomysly?
Obserwuj wątek
    • filippa Re: Jak nie luksfery to co? 31.08.04, 22:56
      Cos za cos: albo sie chce miec stylowe i niebanalne wnetrze albo samemu maluje
      obrazy. Zrobic ladny witraz to sztuka i za umiejetnosc sie placi. Szklo rowniez
      jest drogie. Jakiej wielkosci jest otwor?
      • femalespirit Re: Jak nie luksfery to co? 01.09.04, 17:00
        Stylowosc, stylowoscia, ale ceny takich rzeczy w Polsce sa stanowczo zawyzone.
        A jak sie jeszcze przyjrzec starannosci wykonania to rece opadaja. Jesli chodzi
        o otwor to jest wielkosci drzwi z framuga, czyli 105x210.
        • anlenki Re: Jak nie luksfery to co? 02.09.04, 13:21
          moze rodzaj ramy w krate z mlecznym szklem. a moze po prostu dziura?
        • filippa Re: Jak nie luksfery to co? 04.09.04, 21:05
          No to ogromna dziura :-) Rozumiem, ze ma byc zabudowana calkowicie, ale
          doswietlac pomieszczenie. Oprocz luksferow (ja akurat lubie, ale kolorowe)
          zostaje tylko szklo lub material w stylu pleksi lub jakas przezroczysta
          tkanina. Szklo jest bardzo drogie a juz cos wymyslnego ze szkla to naprawde
          spory wydatek. Moze tworzywo polipropylenowe? Tkanine mozna rozpiac, cos w tym
          stylu www.allegro.pl/show_item.php?item=30208517 np. te same firanki i
          tkanina, tylko jakos tak ograc, zeby sie nie rzucalo, ze zakrywa dziure. Trudno
          powiedziec, moze przeslesz zdjecie tego wnetrza?
          • femalespirit Re: Jak nie luksfery to co? 05.09.04, 10:09
            Dzieki, ale to nie moze byc dziura ani tkanina. Pozostanie mi ja tylko
            zamurowac, bo jak w koncu znalazlam szklo, ktore mi sie podoba (matowa tafla w
            secesyjne wzory), to cena wynosi (bez montazu) prawie 10 tys. zlotych. Wole
            zainwestowac w lepsze oswietlenie przedpokoju.
    • tortoletka Re: może Fusing? 05.09.04, 13:02
      Piękne jest szkło stapiane tzw.fusing,nowoczesne może być do wnętrz
      b.nowoczesnych , ale i do tradycyjnych też super zależy od projektu - niestety
      wydaje mi się, że może byc drogie.Wrzuc do wyszukiwarki - znajdziesz polskie
      strony- technika nowa w Polsce (jesli chodzi o wnetrza).Jak znajdziesz info o
      cenach (ja nie znalazłam)napisz, dobrze?
      • filippa Re: może Fusing? 06.09.04, 08:17
        www.fusing.pl/asp/galeria.asp
        www.zlotachata.pl/ podova mi sie chili
        no piekne, o cene nawet nie pytam, musi byc ogromaaaa
        • femalespirit Re: może Fusing? 07.09.04, 13:27
          Ladne! O cos takiego mi chodzilo. Dzieki. Dowiem sie o ceny.
          • nadzieja_zalogowana Re: może Fusing? 15.10.04, 01:09
            Czy ktos wie ile fusing kosztuje??? I jeszcze pytanie techniczne - czy jest
            bardzo przezroczysty czy mozna go zamontowac spokojnie na drzwiach do
            lazienki??? Bardzo mi sie podoba...
    • berkanan Re: Jak nie luksfery to co? 17.10.04, 01:45
      można na własną rękę spróbować też zrobienia pseudo witrażu, bierzesz zwykłą
      szybę, kupujesz konturówkę akrylową do szkła, transparentne farby do szkła,
      kładziesz pod spód wzór, jaki Ci się podoba i zżynasz...;p, kalkowanie jest
      proste(dosyć) tylko trzeba uważać, żeby ręka nie drżała przy ciągnięciu konturu-
      (przy takiej powierzchni trudne), ale jakby co , to zanim zastygnie można to
      zmazać mokrą szmatką...pozdrawiam:)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka