Dodaj do ulubionych

FCHOWCOM DOŚĆ!-co myślicie o cench usług?

10.05.05, 14:12
Czy irytują Was wszelkiego rodzaju "fachowcy": mechanicy, hydraulicy..itp.?
_______
Ja mam już dość!Wszystko co robią i PIENIĄDZE, JAKIE BIORĄ ZA SWOJE
USŁUGI jest naprawdę żenujące.Ja musze zapieprzać jak wół za marne pieniądze,
podczas gdy mechanik "z bożej łaski" czasem za 15 min. roboty bierze 50-80
złotych.
I jak tu można mówić "UCZ SIĘ BARANIE! skoro po zawodówce ma sie lepsze
pieniądze niż po studiach.
Najgorsze w tym wszystkim jest to, że ONI już nie wiedzą ile brać za usługę i
nigdy nie wiedzą ile owa usługa kosztuje.
To dziwne, bo chyba jest jakiś cennik za montaż baterii zlewozmywakoej,
wymiany kolanka, wymiany żarówek w samochodzie, czy wymiany oleju????????
...Istna paranoja!Facet wchodzi do domu, żeby "oszacować" koszty naprawy,
albo montażu czegokolwiek a tak naprawdę przychodzi "wybadać"
dom :
Jak bogaci, to niech płacą! ChOlera by to wzięła!!!A już najbardziej
irytuje mnie fakt, że oni biora za montaż procentową wartość sprzętu!!!!Pytam
zatem:czym się różni montaż kaloryfera białego za 100 od chromowanego
kaloryfera za np.2000?Czy kolor ma coś do rzeczy? Kpiny!!!
Dopisujcie swoje uwagi, może będzie mi lepiej i zrozumiem tych...[bip]


Obserwuj wątek
    • f.l.y Re: FCHOWCOM DOŚĆ!-co myślicie o cench usług? 10.05.05, 14:53
      ja powiem tak: każdy orze jak może....
      nie dziwię im się...
      jest popyt - jest podaż...
    • rikitikitak1 Re: FCHOWCOM DOŚĆ!-co myślicie o cench usług? 10.05.05, 17:03
      wystarczy poprosic o cennik bo kazdy szanujacy sie fachowiec taki posiada !
      cena procentowa owszem istniala kiedys ! teraz sie tego nie stosuje , przykro
      mi ze dalas sie wrobic ale pelno jest takich miglancow ! jak moge pomoc to
      prosze o kontakt na poczte gazety
      • anuska25 Re: FCHOWCOM DOŚĆ!-co myślicie o cench usług? 10.05.05, 18:18
        ok.Ja wszystko rozumiem-popyt.Tylko przesada chyba jest niewskazana, bo popyt
        może się w końcu skończyć.Kogo stać na zakup kaloryfera za 350 zlotych i opłatę
        za montaż 180?To chyba trochę przesada?
    • tynkiozdobne.pl Re: FCHOWCOM DOŚĆ!-co myślicie o cench usług? 10.05.05, 18:39
      Witam. Obiecałem kiedyś sobie, że z tego typu opiniami nie bedę polemizował( z wielu powodów). Ale spróbuję i podpowiem - odpowiem na zadane pytania. Pierwsza sprawa związana "za pracę przez kilkadziesiąt minut za 50-80 zł". Taki fachowiec nie ma grafiku wypełnionego w 100%. Dzisiaj pracuje godzinkę z dojazdem, jutro zasuwa 12 godzin i wcale nie znaczy, że za te 12 godzin weźmie krotność Twoich 50-80 zł. Podatki płaci i Zus jak każdy inny. Na samochód musi zarobić, o narzędziach nie wspomnę. Załóżmy, że nie wybierzesz go ze względu na wysoką cenę i gość zwinie firmę. W ten sposób pozostanie garstka np. hydraulików i wcale nie będą oni tańsi, raczej wręcz przeciwnie. To się nazywa wolny rynek.
      Druga sprawa to koszt usługi w zależności od ceny materiałów-towaru-urządzeń itp. Piszesz "A już najbardziej
      > irytuje mnie fakt, że oni biora za montaż procentową wartość sprzętu!!!!Pytam
      > zatem:czym się różni montaż kaloryfera białego za 100 od chromowanego
      > kaloryfera za np.2000?Czy kolor ma coś do rzeczy?" Odpowiedz sobie jaka jest różnica w montażu okleinowanych drzwi za 400-600 zł, a szklanych za 2000 -4000 zł. I jedne i drugie mogą ulec zniszczeniu podczas pracy. Zaznaczam, że szklane montuje się o wiele szybciej. Ryzyko jest spore i uważam, że osoba nie biorąca tego pod uwagę jest po prostu nieodpowiedzialna. Temat rzeka, ale myślę, że trochę ochłoniesz i spojrzysz na to z innej strony :). Pozdrawiam, Piotr.
      • anuska25 Re: FCHOWCOM DOŚĆ!-co myślicie o cench usług? 11.05.05, 08:45
        Właśnie to samo usłyszałam od żony fachowca.
        Piotrze, zakładam, że właśnie pracujesz w tej branży (tynki ozdobne?:), dlatego
        rozumiem, że bronisz swojego.
        Ja wszystko to rozumiem, co piszesz,bo dużo w tym prawdy, ale generalnie
        klientów nie obchodzi ZUS i wszystkie opłaty, które wiążą się z
        wykonywana pracą, bo to zupełnie inna sprawa nadająca się na temat "zabójcze
        podatki".Ja też płacę ZUS, dochodowy i na ręce zostają mi grosze, ale nie w tym
        rzecz.Jako "zwykły zjadacz chleba" nie chcę płacić za usługi, które na pewno
        nie są tyle tego warte.I nikt mi nie powie, że są!
        Ostatnio nie chciał mi zapalić samochód.Całe szczęście, że na stacji CPN i w
        pobliżu był mechanik. Okazałao się, że tylko "jakieś kleszcze na akumulatorze"
        nie stykają i wystarczyło je przeczyścić, podmuchac i już po wszystkim.Trwało
        to jakieś 5 min. a on mi wykasował 40 złotych!No, przeciez to rozbój w biały
        dzień.
        Poza tym sporo robót, które wykonują ci "fachowcy" to robota "na czarno",
        bo przecież mało kto żąda faktury za wykonaną usługę.Ale to nie moja sprawa i
        nie o tym piszę.
        Mnie po prostu nie stać na takie usługi, nie stac mnie na naprawianie cieknącej
        ruru za 60 złotych, nie stać mnie na montaż baterii umywalkowej wartej 150
        złotych za ok.70 złotych...
        • anuska25 odpowiedzialność 11.05.05, 08:48
          Aaaa, i jeszcze co do odpowiedzialności: nie zgadzam się, bo i tak jeśli mi
          uszkodzą takie drogie drzwi, będę im kazała płacić.Trzeba robić tak, żeby nie
          uszkodzić, więc nie rozumiem dlaczego to jest wkalkulowane w cenę.
          Jakoś niewiele zawodów podnosi cenę za usługi, tylko ze względu na TAKĄ
          odpowiedzialność.
    • tynkiozdobne.pl Re: FCHOWCOM DOŚĆ!-co myślicie o cench usług? 11.05.05, 10:05
      :). Ostatnio znajoma pani architekt zwróciła uwagę urzędniczce w US-ie, że przez jej błąd straciła pół dnia na zbieranie ponowne papierów i kilkanaście litrów benzyny. I nie chodzi o to, że pani urzędnik nie ma prawa się pomylić. Oczywiście ma prawo, tylko czemu to robi za jej(architektki)pieniądze. To tylko taka dygresja. Pocieszę Cię, że mnie również nie stać na wiele rzeczy, wcale nie tych z górnej półki. Pozdrawiam, Piotr.
    • della69 Re: FCHOWCOM DOŚĆ!-co myślicie o cench usług? 12.05.05, 11:06
      Dla mnie największymm przegięciem jest brak kompetencji różnych "fachowców" od
      siedmiu boleści. Ogłasza się toto jako hydraulik - ma wielki szyld na mojej
      ulicy, wzywam go do zamontowania zlewu - to chyba jedna z prostszych prac jakie
      można zlecić hydraulikowi. Zlew jest najprostszy z możliwych, franke. Facet
      męczy się chyba ze dwie godziny a po odkręceniu kranu leci woda z odpływu.
      Zwracam mu na to uwagę, mówi, że inaczej się nie da! Mowię, że mu nie zapłacę.
      Robi jeszcze raz. Niby jest dobrze, więc kasuje 80zł. Wychodzi. Odkręcam kran -
      woda cieknie znowu. Co robię? Sama sobie poprawiam ten odpływ, jako uszczelkę
      wkładam gumkę do włosów. Mam więcej takich przygód - facet przychodzi
      wyregulować piec gazowy i jęczy, że piec jest tak wyeksploatowany, że nadaje się
      tylko do wymiany. Najtańszy kosztuje ok. 3000 zł, ale mogę oczywiście kupić u
      niego używany w dobrym stanie. Wzywam serwis junkersa. Okazuje się, że trzeba
      wymienić tylko jeden element, który zresztą zużył się, bo został źle
      wyregulowany przez "fachowca", która rok wcześniej robił przegląd. ZRÓB SE SAM,
      ZAPŁAĆ NAM - to ich zasada.
      • s-y-l-l-a Re: FCHOWCOM DOŚĆ!-co myślicie o cench usług? 12.05.05, 11:17
        Chciałam zauważyć, że tacy "fachowcy" są w każdej branży. Nagonka jest tylko na
        osoby pracujące fizycznie. Ciekawe dlaczego?? To zupełnie tak, jak bezsensowne
        komentarze, że każdy budowlaniec pije wódę i g*no robi!!
        W każdej dziedzinie są fachowcy i "fachowcy".....
        • della69 Re: FCHOWCOM DOŚĆ!-co myślicie o cench usług? 12.05.05, 14:07
          s-y-l-l-a napisała:

          > Chciałam zauważyć, że tacy "fachowcy" są w każdej branży. Nagonka jest tylko na
          >
          > osoby pracujące fizycznie. Ciekawe dlaczego??


          Dlatego, że to jest forum Aranżacja Wnętrz, a nie Medycyna, Prawo czy cokolwiek
          innego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka