Dodaj do ulubionych

dziwna sytuacja

25.09.09, 21:20
Co myśleć o chłopaku który dziwnie się zachowuje?
Otóż sytuacja wygląda tak. Poznaliśmy się przez neta. Obydwoje rozstaliśmy się
w tym samym czasie z poprzednim partnerem. On został zraniony, ja rozstałam
się w zgodzie ale jednak z tęsknotą za eks...
Spotykamy się ponad miesiąc. Bardzo dobrze się czuje w jego towarzystwie.On
twierdzi że ma tak samo. Jednak coś jest nie tak. Dla poprzedniego byłam całym
światem. Dbał o mnie troszczył się, pamiętał.Obecny co prawda jest bardzo
czuły ale jest zupełnie inaczej. Wiem że z każdym jest inaczej ale, no właśnie
ale może to dla mnie za wcześnie i dla niego też... Nie jestem typem
dziewczyny która się narzuca i biegać za nim nie zamierzam jednak zależy mi na
nim. Na początku on wykazywał większą inicjatywę, teraz jakby oczekuje tego
odemnie. I co prawda w większości przypadków jest chętny na moje propozycje
ale nie chce żeby wyglądało na to że się narzucam. Koleżanka sądzi że
przesadzam bo faceci chcą być wolni. Ja to rozumiem ale jestem przyzwyczajona
że to facet się o mnie stara. Sam już nie wiem przesadzam?????
Obserwuj wątek
    • ciety.jezor Re: dziwna sytuacja 25.09.09, 21:33
      napisz konkretnie o co ci chodzi bo przeciez nie wiadomo
    • equiprimordiality Re: dziwna sytuacja 25.09.09, 21:39
      Może to za wcześnie.
      Jak dziewczyna go zraniła, to pewnie trudniej mu się teraz
      zaangażować.
      Trudno być z kimś mocno, gdy się z nim spotyka miesiąc, zwłaszcza, że
      właśnie zakończyło się wcześniejszy, dłuższy związek.
      Może traktuj to na razie z dystansem, jak bliższą znajomość, bez
      nastawienia, że "musi nam się udać". Nie dzwoń tak często, niech on
      poczuje potrzebę zobaczenia się z tobą. A jak nie... cóż, jego
      strata.
      Na pewno gdybyś teraz zaczęła "wymagać zaangażowania", to skończyłoby
      się albo rozstaniem, albo udawaniem z jego strony.
      • kiki0908 Re: dziwna sytuacja 25.09.09, 21:58
        Nie dzwonie do niego często. Jeśli wysyłam smsa to jest to jeden- dwa dziennie.
        Nie wiem czy to można uznać się za narzucanie?
        Nie traktuje tego w kategorii że musi się udać... Nie chce też żeby udawał. Nie
        powiem czasami mi napisał że tęskni, że dawno się nie widzieliśmy. Chyba sama
        nie wiem czego chce... w poprzednim związku wszystko wybuchło nagle, gwałtownie,
        facet się autentycznie starał... tutaj widzę że obecny chce się spotykać ale nie
        wykazuje takiego dużego zaangażowania.Może to i głupie ale ja potrzebuje żeby
        się o mnie starano... Rozmawiałam z nim kiedyś o tym że jeśli chodzi mu tylko o
        seks to ja nie będę wchodzić w takie układy bo mnie to nie interesuje, bo mi
        chodzi o coś innego. Twierdzi że gdyby tylko o to chodziło to przecież nie
        biegał by tyle za mną...
        Eh chyba trochę przesadzam ale masz rację equiprimordiality
        jeśli nie będzie zainteresowany to jego strata
        • equiprimordiality Re: dziwna sytuacja 25.09.09, 22:48
          Wiem, jak to jest, gdy brakuje Ci zainteresowania...
          Możesz to trochę przeczekać i zobaczyć, co będzie. A czy on odpowiada
          na Twoje smsy? Jeśli jednak brak zainteresowania z jego strony będzie
          ci przeszkadzał, to może nie warto? Wiem, że to może zabrzmieć
          interesownie i nie pasować do ideału miłości, ale... niedobrze jest
          dawać z siebie za dużo, gdy druga strona zachowuje się pasywnie.
          Może ty jeszcze tęsknisz do romantycznego "wybuchu", a czasami takie
          rzeczy zaczynają się spokojnie.
          • kiki0908 Re: dziwna sytuacja 26.09.09, 11:51
            Tak odpisuje na smsy. Sam z siebie też pisze smsy lub meile.
            Jednak jego zainteresowanie moją osobą nie jest takie jakby chciała...
            Chyba masz rację że tęsknie za takich wybuchem. Pewnie dlatego że tak miałam z
            poprzednim. Czas pokaże czy jest zainteresowany czy nie...
            Ja potrafię dużo z siebie dać ale jeśli on nie chce to po prostu się wycofam bo
            przecież może się znaleźć taki który będzie reagował tak jak ja... Może takie
            zachowanie jest spowodowane tym że wcześniej został zraniony a może po prostu mu
            nie odpowiadam...
            Dzięki equiprimordiality za mądre słowa :)
    • demi1977 daj mi swoje problemy!!!!!!!!! 25.09.09, 22:01
      błagam
    • figgin1 Re: dziwna sytuacja 26.09.09, 18:52
      Błagam dziewczyno, zamień się ze mną na problemy! Dziwi cię, że facet oprócz
      wykazywania się wiecznego oczekuje troszkę inicjatywy? Jesteś jakąś arabską
      księżniczką czy jak?
      • kiki0908 Re: dziwna sytuacja 27.09.09, 18:15
        Może zanim się wypowiesz to przeczytaj dokładnie...
        Napisałam że jest inicjatywa z mojej strony ale nie chce żeby to zostało
        odebrane jako narzucanie się...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka