Dodaj do ulubionych

Spać z nim

23.11.09, 20:56
Bardzo brakuje mi spania z kimś, w sensie przytulenia do kogoś. Nie chodzi o sex, tylko spanie przytulonym, poczucie bezpieczeństwa. Czy wyjdę na straszną dziwaczkę jeśli zaproponuję dobremu koledze, z którym dobrze się rozumeimy, żeby został na noc i przespał się u mnie właśnie tak? Nie mam misia :( Zresztą to nie to samo.
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Spać z nim 23.11.09, 20:57
      nie rób tego.
      • kor-aaa Re: Spać z nim 23.11.09, 20:59
        Dlaczego?
        • funny_game Re: Spać z nim 23.11.09, 21:00
          Bo Cię może nogą przygnieść i zadusić!!!!
          • real_mayer Re: Spać z nim 23.11.09, 21:02
            No i wyjdziesz na dziwaczkę!
            • funny_game Re: Spać z nim 23.11.09, 21:03
              Spłaszczoną.
          • kor-aaa Re: Spać z nim 23.11.09, 21:03
            funny_game napisała:

            > Bo Cię może nogą przygnieść i zadusić!!!!

            :)
    • hermina26 Re: Spać z nim 23.11.09, 21:06
      Przytargaj sobie kota - będziesz miał ciało do miziania i
      przytulania! No i nie wyjdziesz na dziwaczkę!
      • alpepe Re: Spać z nim 23.11.09, 21:06
        tylko na starą zdziwaczałą pannę :P
        • funny_game Re: Spać z nim 23.11.09, 21:07
          Słyszałeś, Jarek?
        • hermina26 Re: Spać z nim 23.11.09, 21:09
          Stara zdziwaczała panna ma co najmniej 6 kotów + wszystkie te na
          osiedlowym śmietniku!
          Jeden uchodzi płazem!
      • masher Re: Spać z nim 23.11.09, 21:14
        zamienmy moze jednak na psa i nie bedzie mowy o zdziwaczalej pannie ;) kot to
        kot, dziwactwo samo w sobie :]
    • jan_hus_na_stosie Re: Spać z nim 23.11.09, 21:08
      Nie rób tego, wyjdziesz na dziwaczkę.
      • funny_game Re: Spać z nim 23.11.09, 21:14
        Chyba, że masz dużo kasy, to na ekscentryczkę.
      • kor-aaa Re: Spać z nim 23.11.09, 21:15
        Janie, więc co byś zrobił na moim miejscu? Nie będę wiązała się z nikim tylko po
        to, żeby móc się do niego przytulić. Nie lubię kotów.
    • masher Re: Spać z nim 23.11.09, 21:13
      jak nie chrapiesz, albo on nie chrapie... to czemu nie, przynajmiej sie
      wyspicie. tylko za wczasu musicie ustalic jak sie dzielicie koldra, bo wiesz,
      zima idzie, kazdy naciaga wiecej na siebie ;) no chyba ze jednak spicie jedno na
      drugim to wtedy mozna sie porzadnie opatulic. tylko wtedy niestety, zaparz mu
      wczesniej ziolka aby nie spal na bacznosc bo nie wygodnie ;)
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Spać z nim 23.11.09, 21:15
      Zdecydowanie tego nie rób.
      Do tego powinien "służyć" facet a nie kolega, nawet bardzo dobry. Nie mieszaj
      takich spraw.

      Albo nie, mieszaj!!
      I koniecznie napisz na forum co z tego wyszło, może być zabawnie.
      • kor-aaa Re: Spać z nim 23.11.09, 21:18
        Zaspokoję towją ciekawość, zrobiłam tak kiedyś, ale wtedy to on proponował. Było
        superowo, tylko łóżko zbyt małe.
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Spać z nim 23.11.09, 21:35

          > Zaspokoję towją ciekawość, zrobiłam tak kiedyś, ale wtedy to on proponował. Był
          > o
          > superowo, tylko łóżko zbyt małe.

          To ja spytam tak - dałabyś się kumplowi "przelecieć"?
          Nie temu konkretnie. Po prostu jakiemuś kumplowi tak żeby zaspokoić jego
          potrzebę seksualną? Bo to jest dokładnie analogiczna sytuacja.
          Jest potrzeba i osoba którą może ją zaspokoić.
          No więc?
          • kor-aaa Re: Spać z nim 23.11.09, 21:38
            A potrzymałbyś koleżankę za rękę w momencie w którym jest bardzo zdenerwowana?
            Są różne stopnie bliskości i to nie to samo.
            • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Spać z nim 23.11.09, 21:43
              > A potrzymałbyś koleżankę za rękę w momencie w którym jest bardzo zdenerwowana?
              > Są różne stopnie bliskości i to nie to samo.

              Oczywiście że są różne stopnie bliskości.
              I jeśli chodzi o wspólny sen(nie spanie w jednym łóżku z konieczności) to w moim przypadku wymaga to BARDZO wysokiego stopnia intymności. Dla mnie oznacza to prawie 100% zaufanie.
              Na pewno nie zgodziłbym się na taką prośbę ze strony koleżanki.
              • kor-aaa Re: Spać z nim 23.11.09, 21:52
                Rozumiem, zastanawiam się czy dla wszystkich tak jest. To bliski kolega, właściwie przyjaciel, kontaktujemu się właściwie codziennie, nie wiem czy to robi różnicę.
                • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Spać z nim 23.11.09, 22:00
                  > Rozumiem, zastanawiam się czy dla wszystkich tak jest.

                  Nie wiem czy u wszystkich, ale ja poczuł bym się potraktowany jak dziwka.
                  Powtarzam że to tak jakby facet zaproponował kobiecie żeby dała się zerżnąć. Nie
                  na zasadzie "oboje mamy ochotę", tylko właśnie zerżnąć.

                  Przy czym jak najbardziej rozumiem Twoją potrzebę bliskości i bezpieczeństwa,
                  choć sam jej w takim stopniu nie odczuwam, ale uważam że rozwiązanie które
                  wymyśliłaś jest fatalne.
                  • kor-aaa Re: Spać z nim 23.11.09, 22:03
                    Nie widzę lepszych. Mam wmówić sobie zakochanie, żeby móc "jak normalny
                    człowiek" spędzać z kimś noce?
                    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Spać z nim 23.11.09, 22:10
                      > Nie widzę lepszych. Mam wmówić sobie zakochanie, żeby móc "jak normalny
                      > człowiek" spędzać z kimś noce?

                      Nie wiem, nie znam odpowiedzi. Wiem tylko że ryzykujesz bliską znajomością z tym
                      kumplem, jeśli podziela moje podejście.
                      A normalni ludzie sypiają też sami.
                      • kitek_maly Re: Spać z nim 23.11.09, 22:56

                        > A normalni ludzie sypiają też sami.

                        Ale nie lubią!! :P
                        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Spać z nim 23.11.09, 23:03
                          >
                          > Ale nie lubią!! :P
                          >
                          Pewnie że nie lubię. Ale co na to poradzisz?
                          • kitek_maly Re: Spać z nim 23.11.09, 23:14

                            Znam parę sposobów. :P
                  • hermina26 Re: Spać z nim 23.11.09, 22:25
                    g.r.a.f.z.e.r.o napisał:


                    >
                    > Przy czym jak najbardziej rozumiem Twoją potrzebę bliskości i
                    bezpieczeństwa,
                    > choć sam jej w takim stopniu nie odczuwam, ale uważam że
                    rozwiązanie które
                    > wymyśliłaś jest fatalne.
                    >
                    >
                    Zgadzam się z kolegą! Fatalny sposób zaspokojenia potrzeby bliskości!
      • masher Re: Spać z nim 23.11.09, 21:19
        jakie opisz, ja bym wolal ogladnac niz poczytac :D
    • zloty.strzal Re: Spać z nim 23.11.09, 21:21
      > Nie chodzi o sex

      Ja pierdykam. Czemu nikt w tym głupim internecie nie jest w stanie napisać seks
      przez ks? Wam tego przeglądarka nie podkreśla?
      • alpepe Re: Spać z nim 23.11.09, 21:31
        mnie nic nie podkreśla.
    • six_a Re: Spać z nim 23.11.09, 21:51
      misiów w tym kraju dostatek. a na tym forum zwłaszcza.
    • donyaa Re: Spać z nim 23.11.09, 21:57
      Wiesz z tym kolegą to nieco dziwny pomysł, z resztą nie wiem jaki
      to 'kolega'... Ale za to rozumiem Twoją potrzebę bliskości. Też nie
      lubię zasypiać sama, ale też nie chciałabym zasypiać przy osobie,
      której nie kocham :)
      • wilczyca.0 Re: Spać z nim 24.11.09, 12:08
        donyaa napisała:

        >Ale za to rozumiem Twoją potrzebę bliskości.

        aa to nie fair, bo jak ja pisałam o potrzebie bliskości to mi
        kazaliście sie z nim bzyknąc a ją to rozumiecie :(
        :P
        • donyaa Re: Spać z nim 24.11.09, 14:25
          słuchaj, ja nie jestem WY, występuje tutaj w liczbie pojedynczej
          a jak ONI każą Ci z mostu skoczyć, skoczysz?
    • skarpetka_szara Re: Spać z nim 23.11.09, 22:07
      Pomysl glupi.
    • soulshunter Re: Spać z nim 23.11.09, 22:28
      Probuje sie wczuc w role kogos komu zaproponowanoby wspolne spedzenie nocy wynikajace z potrzeby bliskosci. Poniewaz juz kilka razy mi sie to zdazylo nie widze w tym nic dziwnego. Tylko w moim wypadku jest pewnien problem, nie spie w pizamie ;)
    • emka2a Re: Spać z nim 23.11.09, 22:35
      tęsknota z tuleniem przez kolegę w łóżku. Masz jakieś pokręcone
      potrzeby, do łóżka i bliskości dobry kolega nie pasuje, może
      tęsknisz za seksem, mężczyzną
    • mamba8 Re: Spać z nim 23.11.09, 22:42
      Przy przytulaniu łóżkowym wydziela się oksytocyna. Spanie w jednym
      łóżku powinno być przywilejem dla twojego przyszłego mężczyzny, nie
      zaś kolegi. Jeszcze się zakochasz albo on :)
      • wilczyca.0 Re: Spać z nim 24.11.09, 12:09
        mamba8 napisała:

        Spanie w jednym
        > łóżku powinno być przywilejem dla twojego przyszłego mężczyzny,
        nie
        > zaś kolegi.

        a ja ze swoim facetem śpię w osobnych łózkach.......
        • soulshunter Re: Spać z nim 24.11.09, 13:37
          > a ja ze swoim facetem śpię w osobnych łózkach.......

          zartujesz prawda? Prosze, powiedz ze tak.
          • wilczyca.0 Re: Spać z nim 24.11.09, 13:44
            soulshunter napisał:

            > > a ja ze swoim facetem śpię w osobnych łózkach.......
            >
            > zartujesz prawda? Prosze, powiedz ze tak.

            :( nie.....
            • wilczyca.0 Re: Spać z nim 24.11.09, 13:55
              bo on lubi miec dużo miejsca no i chrapie a jak zobaczyłam że mi
              samej tez wygodniej to nie forsowałam wspólnego łózka.
              Przychodze na seks i idę do swojego pokoju.
              • soulshunter Re: Spać z nim 24.11.09, 13:58
                gdyby nie ten seks to by bylo jak nic "Z pamietnika mlodej emerytki".
                • wilczyca.0 Re: Spać z nim 24.11.09, 14:03
                  no jak? :) przeciez jestem gimnazjalistką :)))
                  mi to nie przeszkadza. w sensie to osobne spanie. poza tym on chodzi
                  spac jeszcze wczesniej ode mnie to i tak bysmy nie pogadali w
                  łóżku :)
                  nie, osobne spanie nie jest dla mne problemem.
                  • soulshunter Re: Spać z nim 24.11.09, 14:10
                    rozumiem. Osobiscie uwazam ze niech tam sobie chrapie, rozpycha sie nawet sie
                    moge raz na jakis czas nie wyspac, nawet czasem sie rano przestraszyc jak
                    otworze oczy, ale spanie razem to generalnie fajna rzecz i nic tego nie zastapi.
                    • wilczyca.0 Re: Spać z nim 24.11.09, 14:34
                      w sumie coś tam pamiętam.. no nie było to głupie..
                      ale ja mam bardzo lekki sen, jak mnie cos wyrwie ze snu, to potem
                      zasne po 3-4 godzinach męczarni. jego musiałam w nocy ok 5-6 razy
                      budzić żeby przestał chrapać, potem nie mogłam zasnać a wstaję
                      codziennie o 5 ....
                      czyli nawet mi to na ręke było..... poza tym miejsce jakie mi
                      pozostawiał do spania to była 1/4 całej powierzchni łóżka, co prawda
                      tro narożnik ale to i tak mało :)
                      to trochę egoistyczne :)
                      natomiast lubiłam poranki w wolne dni i gadulki do południa..
                      ale nawet nie wiem kiedy sie skończyło.... wiele rzeczy sie
                      skończyło ....
                      • soulshunter Re: Spać z nim 24.11.09, 14:40
                        dobra, zabieram sie do pracy i sklece wehikul czsu z opcja zapetlania czasu, lub
                        chocby powtorki wybranego okresu (tez mi sie przyda). Poki co chesz chusteczke
                        albo snikersa?
                        • wilczyca.0 Re: Spać z nim 26.11.09, 08:36
                          słodyczy nie bardzo jadam, płakac jeszcze nie płaczę ale jakbyś
                          jakąś golonka z piwem dysponował to bardzo chętnie :)))
                      • mamba8 Re: Spać z nim 26.11.09, 02:15
                        Nie lepiej stopery sobie kupić?? A gdzie bliskość, przytulanie itp?
                        Na seks i dowidzenia? Pfff

                        Coś nie tak z waszym małżeństwem, próbowaliście nad tym pracować
                        zamiast biegać po jakiś kochankach?
                        • wilczyca.0 Re: Spać z nim 26.11.09, 08:37
                          mamba8 napisała:


                          > Coś nie tak z waszym małżeństwem, próbowaliście nad tym pracować
                          > zamiast biegać po jakiś kochankach?

                          1. Jakim małżeństwem?? Gdzie napisałam że jesteśmy małżeństwem?
                          2. Kto biega po kochankach? Kiedy napisałam, ze mam kochanka?
                          mówmy może o faktach na razie?

                          Kolejna z problemem czytania ze zrozumieniem albo w ogóle
                          znajomością tematu :/
    • p.s.j nie idź tą drogą 24.11.09, 12:03
      przez sen (jego!) poczuje się z powrotem jak w wojsku i nieświadomie puknie cię
      w cocoa auge.
    • croyance Re: Spać z nim 24.11.09, 13:29
      Ja nie widze nic niestosownego w takim ukladzie, jedyne, co moze
      okazac sie problemowe, to kolega moze sie zaangazowac, albo zle
      zrozumiec Twoje intencje i bedzie potem nieprzyjemnie. To jest dosc
      delikatna sytuacja, i nie wiadomo, jak oboje zareagujecie na taka
      fizyczna bliskosc.

      Natomiast, jesli oboje jestescie w stanie po prostu byc blisko
      siebie, bez zadnych podtekstow etc., to nie widze w tym nic
      zdroznego.
    • takajatysia Re: Spać z nim 24.11.09, 14:23
      ja na miejscu kolegi bym Cię źle zrozumiała :D A w ogóle to jesteś pewna, ze jak
      bliski Ci mężczyzna by Cię przytulał pół nocy to na pewno byście tylko spali? To
      się tak da?
    • green-chmurka Re: Spać z nim 24.11.09, 15:17
      Kup sobie takiego duuuuzego pluszowego misia.
    • ehlanna Re: Spać z nim 25.11.09, 19:35
      Zapewniam, że kolega nie zrozumie. Kup sobie psa. :)
    • haldeman79 Impotent czy kochający inaczej? 25.11.09, 19:45


    • mahadeva Re: Spać z nim 25.11.09, 20:33
      pewnie sie okaze, ze chetnie sie z nim bzykniesz, przytulanie to dopiero
      poczatek :) to nic zlego :) tylko on moze sie bac Twojego zaangazowania...
      zalezy, jakie macie relacje :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka